Archeolodzy odkryli starożytny grób Wikingów

Kategorie: 

Źródło: kievsmi.net

Na Półwyspie Jutlandzkim w centrum Danii archeolodzy znaleźli rzadki grób Wikingów. W „domu zmarłych” spoczywało dwóch mężczyzn i jedna kobieta z wyższych warstw społecznych.

 

 

Grób pochodzi z roku 950. „Dom zmarłych” został zbudowany na podobieństwo dawnych kościołów – jego wymiary – 13x4 metry. Okazało się, że w grobie zostało pochowane małżeństwo, a później dokoptowano tam innego mężczyznę z wyższych warstw społecznych.

 

Ponadto, w miejscu pochówku odkryto dwa topory wojenne i dwa klucze. Świadczy to o wysokim statucie właścicieli. Kluczami otwierano skrytkę, w której przechowywano szklane paciorki, złote nici i drogie tkaniny. Oprócz tego, przy szkieletach Wikingów stały ceramiczne wazony z srebrnymi monetami.

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika archeo

Mylisz się baco. Po pierwsze

Mylisz się baco. Po pierwsze w tamtych czasach utrzymanie przy sobie choćby kilku srebrnych monet było nie lada wyczynem z racji dość małej kultury osobistej naszych przodków. Na porządku dziennym było to że silniejszy zabierał to co chciał słabszemu lub mającemu mniejsze oparcie w innych. Większość odkrytych skarbów to są właśnie depozyty zakopane na szybkiego przed nadjeżdżającą grupą nieznanych osobników. Skarby te były chowane przy traktach i domostwach w sposób mało wyszukany. Spowodowane to było nagłym zagrożeniem i niestety nigdy już nie zostały odkopane przez właściciela, ponieważ najczęściej tracił on życie, be względu czy posiadłał cenne przedmioty czy nie.

Tak więc jakby zejść w twój poziom rozumowania powiem prościej: Kraina pełna dresiaży złodziei i morderców z tą różnicą że każdy porządny obywatel mógł sie stać wyżej wymienionym w sekundę jeżeli widział dla siebie zysk.

Reasumując: Każdy kto posiadał garnek srebnych monet musiał mieć pod sobą kilkunasu woja w celu uzbierania takiej ilości srebra i poległ pod naporem większej liczby agresorów.

Portret użytkownika baca

jeśli znaleziono garnek monet

jeśli znaleziono garnek monet to wcale nie znaczy że koleś który to pozostawił to był jakiś bogacz... Matiz ogarnij się i wysil makówkę... dziś też przecież mamy bogaczy i nędzarzy i wiesz co?

za tysiąc lat po współczesnych bogaczach nie pozostaną do odnalezienia garnki monet tylko co najwyżej jakieś skamieniałe twarde dyski z bitcoinami - jednym słowem nic...

natomiast garnki monet zostaną owszem odnalezione ale po... Rumunach którzy przelewy robią w brzęczącej gotówce z papierowych kubków prosto do garnka na lokatę...

innymi słowy skąd pewność, że te garnki monet nie są własnością starożytnych Rumunów?

Skomentuj