Bałtycka anomalia zadziwia badaczy coraz bardziej

Kategorie: 

vanghauk.deviantart.com

Bałtyckie UFO to fenomen badany już od kilku lat i jakiś czas temu zakończyła się kolejna ekspedycja naukowa w celu jego zbadania. To co odkryto zadziwia najbardziej doświadczonych członków grupy OceanX. Zdaniem jednego z jej członków anomalia Bałtycka jest nie tylko ogromna, ale i niewiarygodnie regularna.

 

Ściany ustawione względem siebie pod kątem prostym, jamy wewnątrz anomalii, które wyglądają jak korytarze czy wreszcie struktury przypominające schody, to tylko początek tajemnic związanych z bałtyckim UFO.

"Gdy dopłyneliśmy do anomalii i zobaczyliśmy ściany, które były proste i gładkie, poczuliśmy się jakbyśmy grali w jakimś filmie science-fiction"- powiedział Dennis Åsberg współzałożyciel Ocean Explorer

Idealnie proste kąty ścian, które zaskoczyły naukowców.

Jakby tego było mało, nurkowie odkryli szereg dziwnych obiektów, które znajdowały się w pobliżu anomalii. Przykładem mogą być choćby rzekome kręgi z kamieni wyglądające niczym ogniska. Oczywiście nurkom od razu wydało się to niemożliwe jednakże kamienie były wyraźnie przypalone.

Dziwne formacje kamieni nieopodal miejsca gdzie znajduje sie anomalia

Następnie nurkom rzuciła się w oczy niewielka 25 cm dziura umiejscowiona na samym szczycie obiektu. Bo chwili zwątpienia badacze odstąpili od próby zbadania dokąd ona prowadzi. Zdecydowano, że dziura zostanie zbadana podczas następnej ekspedycji.

Dziwna niewyjaśniona dziura na samym szczycie anomalii

Nie tylko nurkowie ale i badacze przebywający na statku odkryli coś jeszcze co zaskoczyło wszystkich. Okazuje się, że niecałe 200 metrów od głównego obiektu.... znajduje się drugi nieco mniejszy. Dotychczas ustalono jedynie, że ma on kształt "okna z gotyckiego kościoła" i podobnie jak pierwsza anomalia wygląda jakby składał się w dużej mierze z cementu.

Zdaniem uczestników OceanX, obiekt generuje również dziwny rodzaj pola elektromagnetycznego, który zakłócał działanie ich urządzeń. Mało tego niedaleko miejsca spoczynku obiektu odnaleziono również szczątki czegoś co wyglądało na drogę, która prowadzi prosto w stronę "grzyba"(jak określili go badacze)..

 

Tajemnica Bałtyckiego UFO właśnie zakończyła swój kolejny rozdział, ciekawi mnie bardzo czego jeszcze dowiemy się zanim sekret wreszcie zostanie wyjaśniony. Ekipa OceanX znowu wyruszy na wody Bałtyku. Pozostaje liczyć, że tym razem odkryją coś co pozwoli zrozumieć tajemnice bałtyckiej anomalii, a może i przy okazji pokazać niektórym sceptykom, że świat nie jest taki za jakiego go uważają.

 

Źródło: http://www.weirdwiltshire.co.uk/archives/4911

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Io600

Bałtyckie UFO brzmi jak

Bałtyckie UFO brzmi jak podwodny samolot - czyli generalny absurd. Powinno być Unindetified Underwater Object, czyli UUO albo spolszczony NOP, a nie NOL. Spodziewam się, że niezidentyfikowane znalezisko dotyczy okresu geologicznego, w którym Bałtyk jeszcze nie był Bałtykiem. Na tamtych terenach mogły znajdować się budowle budowniczych Stonehenge, a zaburzenia elektromagnetyczne mogą być wynikiem dużej ilości żelaza, znajdującego się pod dnem. To jest sprawa dla geologów, tylko, że kopanie w dnie morza to raczej nie jest to, co się będzie działo. Prace archeologiczne wymagają dużego nakładu środków, także ktokolwiek dokona jakiegoś adkrycia będzie to prywatna, nikomu nieznana ekspedycja, o której się pewnie nawet nie dowiemy. Żaden rząd nie wyłoży na to kasy, no więc znajdą się grupy, które same za swoje środki zbiorą łupy, a one trafią do prywatnych kolekcji. Jak zwykle nikt się nie dowie i pozamiatane.

Portret użytkownika Językoznawca

W sumie racja, gdyby UFO

W sumie racja, gdyby UFO wylądowało sobie na szosie i zaczęło sobie jeździć po jezdni nadal byłoby to UFO. Zauważmy, że wciągu kilkudziesięciu lat termin UFO nabrał dwóch znaczeń: Niezidentyfikowany obiekt latający i pojazd istot pozaziemskich.

Portret użytkownika superduper

Oczywiścoe że tak, to

Oczywiścoe że tak, to normalnie absurd. ICH pojazdy jak piszesz , czy to lataja, czy to nurkuja, czy to latają w kosmosie, czy nurkują w kosmosie, są jednym i tym samym. Przecież każde dziecko o tym wie. 

Portret użytkownika H.R.

Nie rozumiem jednego, jacy

Nie rozumiem jednego, jacy debile, niegramotni i bezmyślni, stawiali mi minusy? Stawianie minusów w tym przypadku dododzi analfabetyzmu stawiających. Pozdrawiam to forum analfabetów i żydo-katolickich nawiedzeńców bez wykształcenia. Pozdrawiam też bezmyślnych zwolenników wydeptywaczy kręgów w uprawach. Naprawdę, jesteście żałośni. No, ale to właśnie Polacy.

Portret użytkownika sio

W morzach i oceanach jest

W morzach i oceanach jest wiele pozostałości po przodkach ludzi.
sam człowiek istnieje od niedawna i powstał po tym jak Jahve ze swoimi nawiedzonymi aniołami zmutował poprzednie dosskonałe stworzenie od prawdziwego Boga.
Przodkowie ludzcy byli doskonali - nie chorowali, byli niesłychanie pogodni i spokojni bo byli wegetarianami kompletnie bez przemocy żyli długo i zawsze byli młodzi, umierali ot tak sobie opuszczając ciało i idąc do drugiego.
aniołowie Jahvego robili wszystko dla władzy - nawet padali przed nim na kolana czego prawdziwy Bóg nigdy nie akceptował. Dlatego powstała tak marudna ciemna istota jak człowiek aby ulegać występkom i walić głową o posadzkę przed panami tak zwanymi tylko dlatego, że aniołowie chcą poddanych jako że sami są jedynie niewolnikami.
Ci prawdziwi aniołowie się jedynie śmieją i kręcą głowami z niedowierzaniem nad tym stworzeniem rzekomego boga bliskiego wschodu.
Ludzie niby mają rozum i wolę a religie i wszelkie władze robią znimi co chcą
 

Portret użytkownika sceptyyk

O-sio-ku, ciągle jesteś

O-sio-ku, ciągle jesteś "nienaumiany" w przekazach ze ST i wszystko ci się pie....li... o-sio-łku, z                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                      (czyli wszystko co pochodne od Tetragramu, czyli Yahweh-Jahwe-Jehowah itd itp -zwali jak zwali)- MAMY DO CZYNIENIA OD CZASU MOJŻESZA, A NAJWCZEŚNIEJ OD CZASÓW ABRAHAMA, zajawił? Ojcem i założycielem "zmijowego plemiania był Abraham!!! Kim był i skąd pochodził Abraham? był SUMEREM I pochodził z UR.To Abraham nauczył swoje "dzieci" jak i od kogo powstał świat (wedlug Sumerów) a one przekręty, przerobiły ten przekaz na "po swojemu" dodając i mieszając z kilkoma innymi przekazami i umieszczając w nich siebie jako tzw "naród wybrany". o-sio-łku, z tej prostej przyczyny, "bozio" o którym piszesz ( a wymyśliło go żmijowe plemię) nie ma nic wspólnego ze stwarzaniem nas na tej ziemi... My jesteś dziecmi STWÓRCY WSZECHRZECZY!!! lub jego posłańców? Tego, o którym dają świadectwa  najstarsze ludzkie przekazy- tych którzy byli na długo przed "żmijowym plemieniem"...

Portret użytkownika sio

No przecież napisałem

No przecież napisałem sceptyczny cymbałku, że Jahve to nie Bóg.
Ty się nastawiłeś dziwnie i nie czytasz ino z góry zakładasz.
Poza tym moje zrozumienie bazuje na czymś innym.
To co się dzieje tu na ziemi jest jedynie pochodną rzeczywistości a ty się babrzesz w tym co widzisz i przeczytałeś. Nigdy nie zrozumiesz bo ćpasz. A tak po rzyjacielsku - jak tam żona i dzieci czyli kózki z ludzką twarzą?
Widzisz - musisz przestać ćpać

Portret użytkownika sceptyyk

o-sio-łku, poziom twojej

o-sio-łku, poziom twojej wiedzy w omawianych tematach, już ustaliliśmy... Ja ze swojej strony, życzę Tobie- abyś siebie odnalazł w tej Twojej  "pochodnej rzeczywistości..."               ps każdego  czytam uważnie i z należnym szacunkiem... A nasze żony i dzieci zostawmy i nie tykajmy ich w naszych  prymitywnych bazgrołach...

Portret użytkownika Mozg

Przy dzisiejszej technice

Przy dzisiejszej technice powinni mieć drona pływaczka na sznurku, oklejonego latarkami i kamerkami. Pewnie mają jakiś film, ale jeszcze analizują (paskudne słowo, komu liżą pupę?) co zobaczyli.

Portret użytkownika TiqsiW.

Człowiek prawdopodobnie zył

Człowiek prawdopodobnie zył na Ziemi jak była pangea czyli jeden kontynent,moze pangea nie była tak dawno jak nam przedstawiaja podreczniki?dziwne,ze wszedzie sa zatopione ruiny , podobne budowle i ten sam styl.Wydaje mi sie ,ze kiedys panowała jakas jedna wielka cywilizacja ktora zniszczyła katastrofa i moze wtedy rozdzieliły sie kontynenty?:D tak jak bys rzucił kamieniem w szybe i puzle sie rozdzieliły:;p

Portret użytkownika angelus maximus rex4

Kontynenty się nie

Kontynenty się nie rozdzieliły, lecz sa połaczone dnem oceanów... "Pangea" zmieniła jedynie swoją topografier i trochę popekała jak skorupka jajaka...

Portret użytkownika pilip

ten artykul nic nie

ten artykul nic nie przedstawia, moglbym tez tak opisac wyprawe badawcza dac gownopokazujace zdjecia i nikt mi nie udowodni ze ta wyprawa wcale sie nie odbyła.. przeciez w koncu jest tylu naiwniaków... np tutaj, wystarczy spojrzec w dol od tego komentarza Smile
koleś ma parcie na hajs i tyle

Portret użytkownika vito

Czerwona rasa obecnie już nie

Czerwona rasa obecnie już nie istnieje. Byłi nią w starozytności przodkowie egipskich faraonów i ich lud. Z czasem zmieszali sie z czarnymi z Afryki i przestali istnieć w czystej formie. Nie mieli i nie mają nic wspólnego z tzw. czerwonymi z Ameryk bo tamci są tylko opalonymi potomkami mongołów, którzy władali tym kontynentem już pare tysiecy lat temu.

Portret użytkownika angelus maximus rex4

Dlaczego autor artykułu

Dlaczego autor artykułu wkleja do filmu fotografię, której nigdy nie wykonano? Ta fotografia, to ta tytułowa z wielkim dyskikm,rozświetloną  kopułą i nurkami zmierzającymi w jej kierunku!!
.. Z samego filmu gówno wynika... Przypadkowe kamienie i jakaś dziura, która niczego nie oznacza...
:(((

Portret użytkownika zielonawyspa

Ufonauci zaatakowali Atlantów

Ufonauci zaatakowali Atlantów ! Pozostałości poprzedniej cywilizacji technicznej na Ziemi którą UFOnauci zdołali zniszczyć, tak jak obecnie starają się zniszczyć naszą dzisiejszą cywilizację:
       Mamy również całe to morze dowodów materialnych, na temat których książki Erich'a von Däniken były napisane. Najbardziej okazałe z tych dowodów, to istniejące na Ziemi do dzisiaj ogromne budowle megalityczne, ze wzniesieniem których miałaby trudności nawet nasza dzisiejsza zaawansowana technika. Aby podać tutaj kilka ich przykładów, to należą do nich: piramidy egipskie i amerykańskie, podniebna twierdza z Machu Picchu w Peru, jakby "Mury Chińskie" (tzw. "Great Wall of the Incas" z Boliwii, oraz tzw. "Wall at SANTA" z Santa w Północnym Peru) z Południowej Ameryki, gigantyczne kamienne głowy negroidalnej cywilizacji Olmec z meksykańskiego stanu Veracruz i Tabasco oraz przylegających do nich obszarow Środkowej Ameryki, Rysunki z płaskowyżu Nazca, poprzycinane góry w Sri Lanka (tzw. "Citadel of Sigiriya"), miasto "Petra" z Jordanu całe wyrzeźbione z litej skale, gigantyczne posągi z Wyspy Wielkanocnej, itp., itd. Są one badane przez tzw. "Ancient Astronauts Society" (tj. "Towarzystwo Astronautyków Starożytności") która to organizacja badawcza w dziwny sposób jest zmuszana przez kogoś niewidzialnego aby prowadzić swe badania wyłącznie w "konspiracji" i to na prywatny koszt jej członków (czyli aby dokonywać badań na tych samych zasadach jak ja). Innymi dowodami na istnienie przed obecną cywilizacją, jeszcze jednej wysoko zaawansowanej cywilizacji ludzkiej, są opisy latających maszyn z Indii (przykłady takich latających maszyn omawiane są w podrozdziale P5 z tomu 13 monografii [1/4]), opisy prastarej Atlantydy która dysponowała maszynami sterowanymi ludzką myślą, a także najróżniejsze znaleziska archeologiczne obiektów których poziom techniczny dorównuje lub przewyższa poziom dzisiejszy (np. patrz zasada działania tzw. seismografu Zhang Heng'a której nie potrafi wyjaśnić ani zreplikować nawet dzisiejsza nauka i technika na Ziemi). Ów prastary materiał dowodowy bardzo jednoznacznie ujawnia, że przed naszą obecną cywilizacją na Ziemi istniała jeszcze jedna ludzka cywilizacja, która była nawet znacznie bardziej zaawansowana niż nasza. Niestety, UFOnauci zdołali ją zniszczyć dokumentnie jakieś 12500 lat temu, tak że ludzkość zmuszona została aby zaczynać wszystko od samego początku, zaś UFOnauci mogli ją okupować bez przeszkód przez dalsze 12500 lat. 
       Warto tutaj dodać, że niektóre pozostałości owej poprzedniej cywilizacji technicznej na Ziemi są omawiane i ilustrowane w punkcie #D3 na totaliztycznej stronie eco_cars_pl.htm - o bezspalinowych samochodach naszej przyszłości.
http://www.totalizm.pl/evidence_pl.htm

Portret użytkownika Cabaj

Gdyby Bóg istniał i był

Gdyby Bóg istniał i był wszechmogący, to nasze życie na Ziemi - tej Ziemi - nie miałoby sensu. Musiałby - przecież - z góry wiedzieć kto na niebo "zasłuży" a kto nie. Chyba że nie wie i musi poddać nas próbie, nie jest zatem wszechmogący. Albowiem zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam: - Bez wszechwiedzy nie ma wszechmocy!

Portret użytkownika Cabaj2

Co tam/oj boli że zmusiło do

Co tam/oj boli że zmusiło do myslenia i puzelki sie rozsypuja?Nie martw sie o moja starość bo twoja może o wiele gorzej wyglądać.Tylko że starość nic nie ma wspolnego z żadnymi bożkami.Może jedynie świadczyc o niedoskonałości naszych stwórców.Więć ciesz sie chwilą a nie klepaniem bezsensownej mantry i  życiem w ciągłym strachu przed czymś co znasz tylko z legend jakis osobników którzy byli na etapie:"gdzie stali tam s...i"p

Portret użytkownika cd

Wszyscy zasługujemy na

Wszyscy zasługujemy na "Niebo" i wszyscy kiedyś tam dotrzemy (jak nie za sto to za 10 tysięcy lat), bo stamtąd pochodzimy. Kiedy to nastąpi zależy od pracy poszczególnych jednostek. 
Poza materią czas nie istnieje, więc z góry jest wiadomo jak to się skończy, a w zasadzie już się skończyło. Tylko będząc w maeterii o tym nie pamiętamy. Możesz to traktować jak rodzaj zabawy, na udział w której dawno temu sam się zgodziłeś.

Portret użytkownika jaa

jeżeli wszystko co

jeżeli wszystko co istnieje podlega jakiejś "konstrukcji" to Bóg pewnie też by podlegał. Oczywiście ten wszechwiedzący i wszechmocny Bóg to niekoniecznie musi być w jednym i tym samym "organiźmie" wszechwiedzacy i wszechmocny. Może musi być "osobno" wszechwiedzący i osobno wszechmocny bo może by była kolizja. Co z kolei może tworzyć nowe możliwości i ograniczenia. Do tego zarówno wszechwiedza jak i wszechmoc mogą nie przekładać się na twórczość jako taką. Jest jeszcze ten problem, że to dla nas, czyli dla tych co to kiedyś pisali, ten "Bóg" może być taki a niekoniecznie musi taki być dla innych. Albo to, że był "Bogiem" dla "aniołów i tym podobnych" niekoniecznie musi znaczyć, że to jakiś "Bóg". Bo może równie dobrze mógłby to być dowódca jakiejś ekspedycji z "kosmosu" albo z innych kontynentów, który kiedyś wylądował w jakimś miejscu na Ziemi gdzie go nie znali. A, że przybywał z "góry", to ci co go widzieli jak lądował mogli uznać, że przelciał z gwiazd. Mógł ich przecież utwierdzić w przekonaniu, że tak jest, choćby dla własnego interesu. Może też być tak, że ci jacyś tak Ufonauci albo inni mają taką ochotę żeby ludzie tak ich postrzegali, tytułowali i traktowali. Może to tak jak kiedyś z królami i innymi arystokratami, że mieli różne tytuły, w zależności od wpływówwięcej lub mniej. I to nie na zasadzie, że coś umieli tylko jak była okazja to je sobie przydzielali. Wystarczy poszukać żeby wiedzieć, że pewnie kiedyś to miało duże znaczenie, coś na kształt różnych dzisiejszych zbieractw do szczycenia się tym co się ma, przed innymi zbieraczami.

Portret użytkownika dąb

Ty chcesz Boga oceniać , ty

Ty chcesz Boga oceniać , ty który jesteś nieskończenie mały we wszechświecie a twoja wiedza nawet nie ogarnia tego co może istnieć chociażby na końcu szpilki ? Ty mówisz co ma sens a co nie ma ? Chcesz się równać Bogu ? To tak jakby przedszkolak chciał dyskutować z profesorem na temat fizyki kwantowej tylko w skali wiedzy nieosiągalnej rozumem dla człowieka.  

Portret użytkownika proxi

Jakby coś było w Bałtyku to

Jakby coś było w Bałtyku to Sowieci by już kilkadziesiąt lat temu by to zabrali po cichu bez rozgłosu. Jeżeli to nadal leży w Bałtyku to ta sensacja nie warta jest funta kłaków. Nawiedzony ekspert chce poprostu dostać się na pierwsze strony gazet, bo to popularność i kasa praktycznie za nic "z nieba".

Portret użytkownika Homo sapiens

Ta konstrukcja może być

Ta konstrukcja może być pozostałością wielkoludów...

Jakie rozmiary ciała posiadały Biblijne wielkoludy po potopie pozostaje zagadką skrzętnie skrywaną przez elitę ewolucjonistyczną. Istnieje spora liczba doniesień prasowych odnośnie odkryć szkieletów gigantów, niestety posostają one ukryte w tzw. sejfach instytutów badawczych i archeologicznych elity światowych tajnych grup.
http://popotopie.blogspot.com/2013/06/slepienie-ochronne-nad-ziemia.html
Prawdziwa historia została przekazana na pustyni tym, którzy wyszli z Egiptu, historia tak szokująca, że niewielu daje sobie radę z jej przyswojeniem. Byli oni wybrani, na czym polegało ich wybranie pozostaje tajemnicą Super Istoty-Boga. Ważne jest to by sprawdzać czy ten przekaz jest prawdziwy, a jest !

Biblia to historia mówiąca o Stworzeniu istot biologiczno-duchowych ! Biologiczno-duchowe istoty to wyższy stopień stworzenia. To nie byty posiadające tylko materialne ciała, czyli rodzaj biologicznych androidów,

http://popotopie.blogspot.com/2015/07/czaszka-kolejnego-gwiezdnego-dziecka.html
Pismo Święte przekazuje nam informację, że Adam w języku hebrajskim אדום oznacza czerwony, od koloru ziemi, z której Adam był ulepiony; w językach tureckich i ałtajskich oznacza „człowiek”
Jeżeli czerwony to kolor pierwszych ludzi to kolor włosów znajdowanych caszek mógłby być jakimś znakiem o pochodzeniu tych istot... Wiele wskazuje, że mieli oni także czerwony kolor skóry ! Prawdopodobnie przyszłość nas zaskoczy kolejny raz !

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika El Koto

JEZUS NIE BYŁ ŻYDEM.        

JEZUS NIE BYŁ ŻYDEM.                             
------------> Baca Aron Homo Sapiens i inni:
 
Niepodważalne fakty dostarczają niepodważalny dowód, że tzw. „Żydzi” na całym świecie, pochodzący z Europy wschodniej są niewątpliwie historycznymi potomkami Chazarów, pogańskiego turecko-fińskiego starożytnego mongoloidalnego narodu głęboko w sercu Azji, jak mówi historia, którzy walczyli w krwawych wojnach od I w. pne w Europie wsch., gdzie założyli swoje chazarskie królestwo. Z jakiegoś tajemniczego powodu historia królestwa Chazarów rzuca się w oczy na skutek jej nieobecności w programach w szkołach i na uczelniach.

„Historyczne istnienie królestwa chazarskiego tzw. „Żydów,” ich wzrost i upadek, zniknięcie na stałe królestwa Chazarów jako narodu z mapy Europy, oraz jak król Bulan i naród chazarski ok. 740 AD stali się tzw. „Żydami” poprzez konwersję, ukrywała przed amerykańskimi chrześcijanami cenzura nałożona przez tzw. „Żydów,” historycznie pochodzenia chazarskiego, we wszystkich mediach USA i masowej komunikacji przez nich kierowanych. Później w 1945 r. ten autor podawał „fakty z życia” Chazarów do publicznej wiadomości na terenie całego kraju, publikował wyniki wielu lat intensywnych badań tej sprawy. Publikacje te były sensacyjne i bardzo skuteczne, ale widocznie gniewały tzw. „Żydów,” którzy nadal szkalowali tego autora wyłącznie z tego powodu. Od 1946 roku, przeprowadzali przeciwko niemu brutalną kampanię, dążąc tym samym do dalszego ukrycia faktów, z oczywistych powodów. Dlaczego obawiają się prawdy? W oryginalnym wydaniu z 1903 roku ‘Encyklopedii żydowskiej’ w nowojorskiej bibliotece publicznej, oraz w bibliotece kongresu, t. 4, s. 1-5, jest najbardziej wszechstronna historia Chazarów. Wynika z niej jasno że:

Jezus był ‘Judejczykiem,’ a nie Żydem. Za Jego życia, żaden człowiek i w żadnym miejscu na świecie, nie był opisywany jako „Żyd.” Fakt ten popierają teologia, historia i nauka. Kiedy Jezus był w Judei, nie była ona „ojczyzną” przodków tych, którzy obecnie stylizują się na „Żydów.” Ich przodkowie nigdy nie postawili stopy w Judei. Żyli oni w tym czasie w Azji, ich „ojczyźnie,” i byli znani jako Chazarowie. W żadnym z rękopisów oryginalnych Starego czy Nowego Testamentu, Jezusa nie nazywano „Żydem.” Termin ten powstał w końcu XVIII w. jako skrót terminu Judejczyk i odnosi się do mieszkańca Judei, bez względu na rasę czy religię.  

Pomimo potężnych wysiłków propagandowych tzw. „Żydów,” nie byli w stanie udowodnić na podstawie źródeł historycznych, że jest choćby jeden zapis, sprzed tego okresu, o rasie, religii czy narodowości, odnoszących się do „Żyda.” Sekta religijna w Judei, w czasach Jezusa, do której samozwańczy „Żydzi” obecnie odnoszą się jako do „Żydów,” były znani jako „faryzeusze.” Współczesny „judaizm” i „faryzeizm” w czasach Jezusa oznaczają to samo... Jezus brzydził się i potępił „faryzeizm,” stąd słowa: „Biada wam uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, węże, pokolenie żmij.”
PS
Jak zwykle tylko sio i ktoś jeszcze z jedna osoba mieli racje. Wyglada na to, że otumanieni wyznawcy krzyża oraz tak samo otumanieni przeciwnicy krzyża to ta sama rodzina baranków-owieczek Bożych. Wiedzy mają niewielw, ale za to jak glośno beczą gdy ich mongoły doją i strzygą.
Blum 3

Portret użytkownika sceptyyk

Nie pozwól syjonistom, aby

Nie pozwól syjonistom, aby tobą manipulowali swoimi bzdetnymi przekazami... Pollecam Ci dla równowagi w poznaniu problemu:                                                                                                    -http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=5695                                                                                                                                                                                                                  El koto, Chazarowie byli potężnym i tolerancyjnym państwem.                                               "...Chazaria wyróżniała się systemem tzw. podwójnej monarchii. Kagan był najwyższym (panującym) królem a Kagan-Bek był urzędującym królem i dowódcą armii. Kaganowie byli bardzo tolerancyjni, tak iż nawet jak przyjęli oni Judaizm jako religię dworu (a więc i państwa), to pozwolili oni chrześcijańskim Grekom, pogańskim Słowianom i Muzułmańskim Persom na wyznawanie ich religii. W stolicy Chazarowie mieli Najwyższy Sąd złożony z 7 sędziów, tak, aby każda ważniejsza religia obecna w ich państwie miała w nim swego reprezentanta. Na dodatek wyznawcy Judaizmu byli sądzeni według Tory, wyznawcy Chrześcijaństwa według Biblii, wyznawcy Islamu według Koranu, a tzw. poganie według swoich plemiennych..."                                                                                                                                                                                                                                                 Rozkład tego państwa, rozppoczął sie z chwilą dopuszcenia do równych (a nawet dominujących) praw żydostwa...                                                                                                                                                                                                                              "...Starożytne społeczności żydowskie istniały na Krymie nawet wcześniej niż został on poddany kontroli Chazarów. Powiększyły się one jednak znacznie gdy przybyli tam uchodźcy przed rebelią Mazdaistów w Persji oraz prześladowaniami bizantyjskich cesarzy Leona III i Romanusa I Lecapenusa. Żydzi przybyli też do Chazarii z współczesnego Uzbekistanu, Armenii, Węgier, Syrii i Turcji..w X wieku n.e. było w Chazarii około 30 tysięcy etnicznych Żydów (Izraelitów). Judaizm został przyjęty około roku 838 n.e. jako oficjalna religia dworu, a więc i państwa Chazarów przez króla (kagana) Bulana.. "                                                                                                                                                                                                                                                    

Portret użytkownika Anuradha

Coś mi się zdaje chłopaki, że

Coś mi się zdaje chłopaki, że macie obaj rację. Weżcie pod uwagę, że jak w każdym społeczeństwie tak i tam żyli różni ludzie. Doszło do rozłamu na jakim tam tle, może nawet z chęci władzy i dalej potoczyło sie to co mamy dziś. Wystarczy, że ktoś przekupi jakiś wpływowych ludzi i zaczyna mącić w państwie. Dowodów na taka działalność w historii mamy dużo. Później tych co żyli godnie i spokojn ie sie nie pamięta, bo cała uwaga jest skupiona na draństwie,które zaczyna panoszyc sie wszedzie.

Portret użytkownika Homo sapiens

Może Bałtyk był tylko wielkim

Może Bałtyk był tylko wielkim jeziorem przedpotopowym ? Tak jak Morze Czarne ? Ta konstrukcja to może być odlane z "betonu skalnego" specjalne megalityczne "urzadzenie". Przed potopem działy się bardzo dziwne rzeczy !

"Morze Czarne przed pootopem było wielkim słodkowodnym jeziorem, wskazują na to znalezione muszle słodkowodnych mięczaków. Poziom wody znajdował się znacznie niżej niż obecny, który jest wynikiem potopu. O tym i innych ciekawych odkryciach opowiada wyżej wspomniany film."
http://popotopie.blogspot.com/2013/10/przedpotopowa-petra.html

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika kuzYn

Rzadko się z Tobą zgadzam

Rzadko się z Tobą zgadzam Homo sapiens, ale w tym wypadku mam podobne zdanie. To faktycznie może być budowla odlana z czegoś podobnego do obecnie znanego nam betonu, przed wielkim kataklizmem, jak ja to nazywam. Kto wie czy nie jest to jakiegoś rodzaju schron. Źródłem jest art z 2012r, więc nie jest to najnowsze doniesienie z miejsca odkrycia.
 

 

Portret użytkownika kuzYn

Bałtyk jest morzem bardzo

Bałtyk jest morzem bardzo młodym, jednym z najmłodszych na ziemi. Z tego co pamiętam to zaraz po ostatnim zaniku zlodowacenia, powstało tam jezioro. W późniejszym okresie, jezioro połączyło się z oceanem, i powstało morze, które znów po jakimś czasie zamieniło się w jezioro słodkowodne. Dopiero jakieś 8 000 tys lat temu powstał Bałtyk jaki znamy. Tak więc na pewno tereny te były zasiedlone.

 

Strony

Skomentuj