Blask nieznanego pochodzenia zaobserwowano w Belgii

Kategorie: 

kadr z nagrania wideo

Portale internetowe zajmujące się niewyjaśnionymi zjawiskami rozpisują się na temat dziwnego blasku, jaki zarejestrowano w Belgii.

Zjawisko było widziane nad miejscowością Houdeng i miało to miejsce 17 kwietnia 2012. Pojawiają się sugestie wiążące ten fenomen z działalnością UFO.

Na pierwszy rzut oka wygląda to jak słońce poboczne i prawdopodobnie takie własnie jest najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie tego fenomenu, ale według niektórych może to być zamaskowany obiekt, który pojawił się w specyficznym świetle zachodzącego Słońca. Pozostawiamy decyzję czytelnikom.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika krzysiu

Kochani!czy slyszeliscie o

Kochani!czy slyszeliscie o ludziach oplacanych przez organizacje X ",majacych za zadanie moderowanie pogladow na forach internetowych portali podobnych do ZnZ i innych?Admin musisz na nich uwazac!!!

Portret użytkownika Endor

"... Chińska kultura jest

"...Chińska kultura jest zaliczana do najstarszych cywilizacji na świecie. Niewiele myląc się można powiedzieć, że jej początki sięgają okresu krótko po powstaniu cywilizacji Sumeru, Egiptu i doliny Indusu. Chińska cywilizacja, nadal nie do końca w Europie doceniona, jednak odznacza się niezwykłą ciągłością kulturową. Pomimo pojawiających się tu i ówdzie ewolucyjnych koncepcji równoległego rozwoju najstarszych cywilizacji (np. A. Kondratow), ostatnimi czasy uczeni coraz bardziej skłaniają się pociągnąć linie łączące wszystkie te kultury ze starożytną doliną Szinear. Tak też interpretuje się najstarsze chińskie mity. Jeden z nich mówi o żyjącym 4000 lat temu władcy chińskim Jü (Yu), który był ”pogromcą wielkiego potopu”. Jü skierował te wody do rzek i mórz, by jego lud mógł się na nowo osiedlić w kraju. Znawca mitologii Joseph Campbell napisał o chińskiej „epoce Wielkiej Dziesiątki”: „Jeżeli chodzi o te znamienne czasy, które kończą się potopem, to według mitologii z wczesnego okresu dynastii Czou panowało wtedy dziesięciu cesarzy. Wydaje się więc, że mamy tu do czynienia z lokalną adaptacją starosumeryjskiej listy królów”. Campbell przytoczył również inne szczegóły z legend chińskich, mające stanowić „dodatkowe świadectwo ich mezopotamskiego pochodzenia”.Co ciekawe, według innych legend chińskich, bohater imieniem Nüwa (lub Nügua, Nu Kua) przyczynił się do odwrócenia Potopu, którego wody sięgnęły niemal słońca, a po katastrofie zasiedlił z powrotem świat ludźmi (W bliższych nam czasach Nüwa zaczął być przedstawiany jako bóstwo, z czasem bóstwo żeńskie). Oprócz rzucającego się w oczy podobieństwa imion Nüwa – Noe, zaskakuje wzmianka, że uratował on/ona osiem osób, w późniejszych, taoistycznych legendach przestawianych jako ósemka nieśmiertelnych.Najciekawsze jednak wspomnienia Potopu przetrwały w znakach słynnego pisma chińskiego. Jego początki sięgają zarania ich cywilizacji, a najstarsze zabytki pochodzą z II tysiąclecia p.n.e. System ideogramów i piktogramów, nie pokrywający się z wymową, może budzić przerażenie u Europejczyka, ale to właśnie on zapewnia komunikację ponad miliarda mieszkańców Państwa Środka, którzy posługują się różnymi dialektami i językami. Poza tym znaki zostały przyswojone przez sąsiednie narody, na przykład w Japonii, dzięki czemu niezależnie czy mówisz w dialekcie mandaryńskim, kantońskim czy po japońsku, wiesz, że 日 “słońce” to słońce, a 木 “drzewo” to drzewo. Oczywiście oprócz tych podstawowych słów, istnieją pojęcia bardziej skomplikowane, które są przedstawione znakami złożonymi z dwóch, trzech, a nawet czterech innych znaków prostych. Na przykład w symbol 雷 oznaczający “błyskawicę” wkomponowane są dwa znaki proste: 雨 “deszcz” i 田 “pole”. A ponieważ system ten jest bardzo stary, więc wiele znaków złożonych stanowi niejako “skamieliny” sposobu myślenia i pojmowania pojęć przez mieszkańców Azji wschodniej u zarania cywilizacji. Warto na przykład przyjrzeć się chińskiemu znakowi (bardzo popularnemu w dobie globalizacji) oznaczającemu “statek” 船. Występuje on w tej formie zarówno w piśmie tradycyjnym, jak i uproszczonym, oraz w piśmie japońskim. Oto on:.......Zatem chiński ideogram “statek” mieści w sobie myśl o “ośmiu osobach w łodzi“. Zdumiewająco przypomina to sprawozdanie biblijne, według którego w arce przeżyło osiem osób: Noe, jego żona, jego trzej synowie – Sem, Cham i Jafet, oraz żony synów (Rodzaju 7:13). Pochodzący z pierwszego stulecia List 1 Piotra 3:20 potwierdza: “gdy cierpliwość Boża wyczekiwała za dni Noego — w czasie budowy arki, w której niewiele osób, to jest osiem dusz, zostało bezpiecznie przeprowadzonych przez wodę”reszta na http://stwarzanie.wordpress.com/2009/02/01/chinskie-pismo-i-arka-noego-czyli-%E8%88%B9/

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

... To na pewno podkradająca

... To na pewno podkradająca się Nibiru... Niechcący wyłączyła maskowanie.... Słuchajcie osiołki... To nawet nie jest jakieś " słońce poboczne"... nigdy czegoś takiego wcześniej nie obserwowałem... To świetlisty hologram - test programu B-B... i tyle... Jeszcze zobaczycie "pojazdy UFO atakujące ziemską flotę powitrzną, spadające ( rzeczywiste niestety w tej scenografii) ogniste kule... a może Jezusa ciskającego gromy na grzeszników... I wiele wiele innych cudactw wymyślonych przez łotrów tej planety....

Strony

Skomentuj