Chemtrail w okolicy belgijskiej Antwerpii nawiedzony przez kilkadziesiąt orbsów

Kategorie: 

Źródło: kadr z Youtube

Istnienie smug chemicznych zwanych również chemtrails wciąż pozostaje przyczyną sporu zwolenników i przeciwników tej teorii spiskowej. Według jej zwolenników ktoś celowo spryskuje w atmosferze rozmaite substancje, które wpływają na globalną temperaturę lub wzorce klimatyczne. Nagranie z Belgii wskazuje, że ktoś jeszcze interesuje się tymi rzekomo normalnymi smugami kondensacyjnymi.

 

 

Nagranie wykonano 10 lipca 2013 roku nad Antwerpią. Pomijając kwestię tego czy istnieją chemtrails czy też są to zwykłe smugi kondensacyjne, trzeba zwrócić uwagę, że po zbliżeniu nagrania w okolicach rozrzedzającej się chmury wyziewów z samolotu pojawiły się dziesiątki orbsów, które zdawały się dokonywać jakiegoś typu absorbcji substancji zawartych w tej smudze.

Wydaje się, że tych obiektów są dziesiątki i wydają się orbitować wokół śladu po samolocie. Dla jednych będzie to dowód na interwencję jakiejś nieznanej powszechnie siły sprawującej opiekę nad Ziemianami, a dla innych nadal smugi pozostaną zwykłym zjawiskiem meteorologicznym a tego typu spektakularne obserwacje nazwą po prostu fałszerstwami.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika pako1205

To może być cała gama

To może być cała gama przyczyn tych punktów,od owadów po pyłki czy zrzuty z samolotów,jednak nie żadne Orbsy...,to leci z wiatrem i na innej wysokości.Nie wszystko złote,co się święci garnki lepią... .;)

Portret użytkownika Homo sapiens

To do tego filmu zielonej

To do tego filmu zielonej wyspy co ktoś przeniósł się w czasie... bo ufo też manipulują czasem...
 
CHINY. Chińscy archeolodzy w grudniu 2008 r. podczas wykopalisk w Shangsi w południowych Chinach odkryli niewielki szwajcarski zegarek-pierścionek w grobowcu pochodzącym z epoki dynastii Ming, który według nich nie został naruszony przez czterysta lat. Odkrycie zegarka przez naukowców zostało udokumentowane w raporcie. Ozdobny zegarek-pierścionek był wciśnięty do gleby okalającej jedną z trumien. Wskazówki zegarka zatrzymały się na godzinie 11:06 (opublikowany komunikat donosił o godzinie 10:06, jednak na zdjęciu widać godzinę 11:06), a na jego plecach znajduje się napis „Swiss”, czyli „Szwajcaria”.
Prace archeologiczne na stanowisku zawieszono i powołano ekspertów z Beijing, aby pomogli rozwiązać tę tajemnicę rodem ze świata science-fiction. Pierwsze zegarki szwajcarskie pojawiły się w połowie XVI wieku i miały duże rozmiary. Odkryty zegarek przypomina model produkowany w roku 1911.
Choć zegarek odkryto pod koniec 2008 r. do dzisiaj nie opublikowano informacji, do jakich wniosków doszli chińscy eksperci. Sprawa zegarka ucichła?

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Strony

Skomentuj