Co to mogło być ?

Kategorie: 

123rf.com

Każdy z nas wchodząc na INNEMEDIUM traktuje różne artykuły, na swój sposób, raz są zabawne, raz niesamowicie ciekawe, czasem jakieś zjawisko zostaje zidentyfikowane w burzliwych dyskusjach pod artykułem a czasem do końca zostaje nierozwiązane i nikt nie zna odpowiedzi „co to było”.

 

Ten artykuł będzie zdecydowanie inny od poprzednich, będzie dotyczył rzeczy niewyjaśnionych które nas spotkały w trakcie naszego życia i każdy może opowiedzieć swoją przygodę, bądź skomentować a może nawet rozwiązać czyjąś dziwną historię. Temat wprawdzie wyjątkowo luźny, jednak zachowajmy poziom dyskusji Wink

 

to może ja pierwszy Smile

 

Zdarzenie miało miejsce dosyć dawno, jakieś 18 – 20 lat temu, jednak do dzisiaj nie zostało wyjaśnione w jakikolwiek sposób.

 

Wracając wtedy z pracy, korzystałem z komunikacji miejskiej i jak to często bywa z przesiadką...a jak wiadomo, jak do pracy lub z pracy jedzie się na dwa autobusy, to zawsze jest tak że ten drugi nie pasuje bo za długo trzeba na niego czekać, tak więc zostaje ekstremalne wyjście z sytuacji, czyli ...buty Smile

 

W moim przypadku tak właśnie było, mając prawie 40 minut do autobusu często około 3 km robiłem na butach. Dobre 2 km z tych trzech to pustka z domami co 200 – 300 metrów z jednej strony ulicy a z drugiej strome zbocze, porośnięte lasem. No ale ulica wyasfaltowana, więc nogi niosły sprawnie i z tych 40 minut czekania na autobus, zawsze z 10 minut się zyskało w ten sposób.

 

Była jesień, późny październik godzina pomiędzy 18-tą a 19-ą , wracałem tym sposobem z pracy i w pewnej chwili coś przykuło moją uwagę, ponad drzewami, chwilami nawet łapiąc korony drzew, wolno sunął świetlisty obłok... falował jak woda i świecił bladym, zimnym, łagodnym światłem. Długość tego obłoku oceniam na około 5 metrów, jednak wymiary się zmieniały, prowadził mnie ponad kilometr, jak nie jestem strachliwy, tak miałem gęsią skórkę, na koniec nie zniknął a uniósł się w górę aż straciłem go z pola widzenia, zjawisko było dziwne, do dzisiaj nie wiem co to było, nie było doniesień od innych osób że widzieli.

 

Ja jeszcze długi czas wracałem tą trasą, jednak więcej nie udało mi się tego zaobserwować, co to mogło być ?... zaznaczam iż byłem trzeźwy i przy zdrowych zmysłach Smile

 

Zapraszam do waszych opowieści...

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Popiół z feniksa

CD.Aby nie zawężać kolumny

CD.Aby nie zawężać kolumny piszę w nowym wątku.Chcę podjąc temat tego co tam obiecałem,ale najpierw muszę ukazać czym jest druga strona Istnienia,a dokładniej droga połowa wszechrzeczy.Nie wiedziałem jak to zrealizować dla was ,gdyż wasza wyobraźnia postrzega trójwymiarowo.Wtedy doradzono mi sposób zrozumiały nawet dla dziecka.W tym celu w wyobrażni albo w realu musicie zbudować model wszechrzeczy według moich wskazówek.Wezmijcie płat gumy o kształcie owalu i grubości kilku mili metrów.Będzie on odtąd strukturą pola umieszczoną w Nicości.W rzeczywistości jest ona sprężysta jak stal a mięka jak guma ,bo jej elementy potrafią "wyczyniać" różne kombinacje i zmany konfiguracji.Następnie posmarujcie ten płat z obu stron grubo klejem(struktury przestrzeni i moce)i posypcie po jednej ze stron różnego rodzaju nasionami( ciała materialne przestrzeni-materia)a zdrugiej żwirkiem różnej wielkości-antymateria.Następnie narysujcie na tym z dwóch stron przez środek ciężkości krzyż ,tak aby pokrywał się miejscem z obu stron.Jest on planem budowy Nowego Porządku wszechrzeczy(nie  Nowego Porządku rzeczy,bo ta dotyczy elementów wszechrzeczy,czyli np.jednego z kręgu wszechświatów,które moga być zmieniane i reorganizowane bez naruszenia całości).Uwaga !:wszechrzecz nie obejmuje nadwymiarów Nieba.Następnie weżmijcie farbę i pomalujcie po tej stronie gdzie nasiona zielone plamy,będą one wskazywać miejsca rzeczywistości biotycznej a pozostałe niebiotycznej.Potem zanim farba wyschnie złamcie wzdłuż jednego z ramion krzyża i zaprasujcie ten płat tak ,abyta strona zeszła się do siebie i przenikneła przyklejonymi nasionami.Tam gdzie zielone plamy pokryją z nasionami niepomalowanymi,będą rzeczywistości biotyczno -niebiotyczne.Antytmateria (żwirki),znajdzie się po obu stronach tego płata.Następnie nożyczkami odetnijcie krawędź załamania .Ten ubytek to bariera Nicości(pamietamy że Nicość otacza cały ten "naleśnik".Teraz należy okręcić to gazą-będzie nadprzestrzeń wszechrzeczy.Załamujemy teraz całość wzdłuż drugiej  krawędzi krzyża i składamy razem,po czym ją  obcinamy.Powstaje druga bariera Nicości a w zasadzie powiększa się tamta do litery L.Tam gdzie gaza zeszła się ze sobą,jest to naprzestrzeń komunikacyjna a na zewnątrz osłonowa.Całośc kładziemy na filcu ,odrysowujemy i przyklejamy tylko z jednej strony.Jest to podprzestrzeń w której zapisane są wszystkie prawa i prawidła porządku całego "naleśnika".Teraz kładziemy go pod prasę i ściskamy tak,aby nasionka i żwirki przebiły pole i pogrążyły się w nim,czyli ten gumowy płat.Miejsce gumy skąd  została wparta z pola odtąd nazywa się czeluścią materii(czeluści piekielne identycznie).Wrócimy do tego.Teraz całość smarujemy grubo galaretką i są to <wody podziemne>-rezerwuar mocy nierozdzielonych na rodzaje nazywanych przez was"ciemną energią"(także zamieszkany).Gdy ta galaretka stwardnieje ,z jej ostrych krawędzi poprowadźcie we wszystkich możliwych kierunkach linie(sruny grawitacyjne) do wnętrza tak aby wypełniły go niewidzialną siatką -makramą a tam gdzie należy usztywnić konstrukcję,uczyńcie z nich supły(węzły grawitacyjne,niesłusznie nazywane "czarnymi dziurami").Miejsca gdzie to spowoduje puste pola to wasze"jasne dziury".Teraz zawijamy to w jedwabną chustkę- będzie ona odtąd Otchłanią(Wielka Otchłań to coś innego).Na koniec bierzemy klosz wypełniamy go czarnym płynem i jest to Nicość i wkładamy do tego to zawiniątko.Mamy więc poglądowy model wszechrzeczy.Na zewnątrz klosza są <wody podniebne> i kręgi Nieba ,a wszystko otulone Więlką Otchłanią.Jest ona jednak czym innym niż Otchłań, bo jest dziedziną transcendencji.W następnym wpisie zamieszczę parę uwag,abyście mieli pojęcie oczym mówią metafory Pisma na tym modelu.CDN.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

CD.W powyższym opisie

CD.W powyższym opisie popełniłem niedopatrzenie,które poprawiam.Pierwsze załamanie pola musi być wzdłuż krawędzi pionowej krzyża a drugie wzdłuż krawędzi poziomej przez co to co było ponad pozimą krawedzią znajdzie się na wierzchu i są to nadwymiary wszechrzeczy.Pomiędzy wymiarami a nadwymiarami znalazły się dwie warstwy gazy (nadprzeztreń wymiarów i nadymiarów).Ich umocowanie  jest wenątrz struktury swojego pola więc choć się niemal stykają są rozdzielone potężnymi mocami.Przejście z wymiaru do nadwymiaru lub spowrotem wymaga pokonania tych mocy lub drogę do krawędzi cięcia i na miejsce po drugiej stronie.Nie jest to jednak druga strona wszechrzeczy ,bo tą są dla siebie połowy które były uprzednio przed pierwszym cięcięm po lewej i prawej stronie pionowej krawędzi krzyża.Dlaczego?.Bo wzdłuż tego cięcia Aby przedostać się z wytmiarów do nadwymiarów nie tylko trzeba pokonać(przebić) barierę Nicości ale także pokonać ją w wzdłuż i wrócić na żądane miejsce.To dlatego Jezus słowami Abrahama w przypowieści mówi*| A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać".|*.Sa to raje inaczej rzeczywistości niebiotyczne i biotyczno -niebiotyczne w zagonach(rajka -zagon)lub  w zagonach na materiii.Jest to przenicowana rzeczywistość ;inaczej wymiary równoległe.Przenicowana bo przerzucona przez barierę Nicości,co sprawia że znika w kontinuum a pojawia się w tym samym miejscu poza kontinuum(niewidoczna dla uczestników kontinuum)i bez jego najważniejszych praw i prawideł.Tą samą metodą są utworzone <piekła ogniste>.Są to ziemie i planety poza pierścieniem lawy o którym gdzieś już pisałem, gdzie nie ma warstw rzeczywistości tylko wszystkie prawa fizyki są wprost na rzeczywisrtości i na czeluściach tych ziem(piekielnych).W kontinuum sa natomiast rozdzielone pomiędzy jego warstwy.Tutaj należy wspomnieć że Raj Boga dotyczy rzeczywistości nawymiarów Nieba które są ponad kloszem opisanym na tym modelu.Sa tam i sytuacyjności ,które są też ponad rajami wszechrzeczy.Po drugiej jej stronie Jest tylko "pusty strych"gdyż nie maja tam <Zwierząt> do ich zorganizowania.Nawet tam byłem i kiedyś opiszę.Całe to "zawiniatko "wszechrzeczy jest umocowane wenatrz tego klosza mocami niebieskimi,które oganizują bezpośrednio wszystkie rodzaje mocy oprócz mocy sugestii .Ta jest nadzorowana Duchem lub duchem.Teraz dam przykład co Jezus mówił w przypowieściach albo co ukryte jest w metaforach Pisma Św.W przypowieści o winnicy opowiada:*|  Był pewien zamożny człowiek, który zasadził winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię i zbudował wieżę,|*.Na poczatek weźmijcie ten model w dłonie zróbcie malutki otworek w tym kloszu i poprzez niego wbijcie szpilę celujać w nasionko które oznacza naszą Ziemię,a dokładnie tzw.trójkąt bermudzki.Potem tą szpilkę okręćcie mocamni i strukturami tak aby Nicość się przez nie nie przedostawała.Następnie w tej koszulce poróbcie otworki -wyjścia do wszystkich przebitych streuktur i wymiarów i postawcie przy nich strażników.Po tym wyjmujecie szpilę i macie wspomnianą <więżę>.Teraz Ziemię otaczacie polem siłowym złożonym  z bąbli mocy przypominających pianę(skojarzenie z murem).Widzieliście to pole na chmurach których wilgoć próbowała go odwzorować, gdy ten mur był obniżony bo dokonywanmo tam operacji usuwania i tępienia " insektów" i "szkodników".Macie i mur.Teraz uwaga!.Dlaczego Jezus powiedział zę <tłocznię> wykopał. ?.Bo prawa i prawidła tym rządzące można zpisać tylko w podprzestrzeni która jedyna jest niezamieszkana i służy do tego.Przebywają tam jedynie istoty które uciekły przed złem które wtedy się panoszyło w Matematykę Abstrakcji.Ich subrzeczywistości są informacją ze znamionami  bóstw lub jestestw a sama siadomość(ich bóstwa lub jestestwa)równolegle w prastrukturze Rezerwuaru Egzystencji.Sa więc nidotykalni w żaden sposób,natomiast mogą się pokazywać w różnych rzeczywistościach za pomocą emanacji.To budowanie obrazu i kształtu z elementów rzeczywistości tego środowiska.Gdy widzicie duże pomarańczowe kule ,to oni.Moga tez znajdować sie pod waszymi stopami w materiii (wielu i ja też ,słyszało pod stopami pracę maszyn).Nazywają ich Zatraceniem Zatraceń.Na koniec coś z życia.Naukowcy którzy budują te zderzacze hadronów,chcą ze struktury opisanegio przeze mnie pola wytrącić pojedynczy elemant,których istnienie podejrzewają a nazwali bozonami Higsa.Watpię aby się im to udało bo musieliby go "przytrzasnać" centralnie z obu stron a jest niezwykle mały.Przy takim przypadku główna wygrana w totolotka to pryszcz.Kształty "bozonów",ich konfiguracje i wygląd form struktury pola jest zapisany ideowo na mikroorganizmach morskich i pływa sobie w oceanach Ziemi.Gdy napisałem poprzedni odcinek i rozprostowaełem kości zamykając powieki poczułem jak w moją glowę uderzył ledwo wyczuwalna kapsuła pliku ionfromacyjnego z jednej Gór Nieba.Natychmiast wyświetlił mi się obraz .Celowała we mnie ogromna kredka o pięknie inkrustowanych bokach oprawki, i tęczowymi paskami materiału który obejmuje rdzeń.Ten zaś był mleczno żółtawy i całkiem okragły.Należy to odczytać:Tępo i blado.A tak się starałem!.Myślę że teraz zostanę pochwalony.CDN.
 

Portret użytkownika Potuliusz

Kiedyś jak coś o tych

Kiedyś jak coś o tych wszechświatach pisałeś, że jest ich osiem lecz dawno temu było więcej to skojarzyło mi się to wtedy z takim wymysłem, który powiedziałem w wieku chyba 8 lat. To była taka tam rozmowa ze starszym bratem na dość głupi temat i jeden taki argument zbyłem tym, że jeden taki gość żyje w innym wszechświecie. Później jakoś tak (w związku z tym ale bez potrzeby) wymyśliłem sobie, że kiedyś było 100 wszechświatów ale jeden inny (niewyobrażalnie wielki) gość przejechał ręką niszcząc większość i zostało 25. Nie pamiętam jak nazwłem tego niewyobrażalnie wielkiego mężczyznę, wiem tylko, że wyobrażałem go sobie jako szarego, chropowatego olbrzyma. I piszę to tutaj bo akurat jest okazja, iż jest to w miarę na temat.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Ciekawość dzieci to jedna z

Ciekawość dzieci to jedna z ich cech,którą polecił naśladować Jezus.Bez tego nie można nawet zacząć dociekać, a przecięż poznanie to terytorium Królestwa Bożego.Zadają one niezliczoną ilość pytań,i albo otrzymują odpowiedź albo zosataja przez świat oszukane.Pozostają tak przekonane że znają prawdę.A jak jest?.Jezus mówił tak do słuchających go:*|Jeśli się nie staniecie jako te dzieci,nie możecie wejść do Królestwa Bożego|*.W innym miejscu mówił iż celnicy i nierządnice czynią to przed uczonymi w Piśmie.Dlaczego ?.Bo <celnicy> to metafora na gnostyków-siedzą w bramie i przyjmują tylko to co uznają że się im należy(jest dla nich użyteczne)a <nierządnice>to metafora na religie nie wywodzące się od Boga.Podobnie było z wami.Twój opiekun był zachwycony tym, że jako malcy podejmujecie tak ogromne problemy i i udzelił ci oględnej odpowiedzi,która nastepnie podzieliłeś się w dyskusji.A rzecz dotyczyła tego "naleśnika" gdy nie był jeszcze na planie krzyża lecz miał tylko zawinięte nadwymiary.Wtedy było tak "ciekawie"że słuchającym o tym robiłaby się gęsia skórka a oczy wyszłyby z przerażenia z orbit,więc nie było to dla prawdziwych malców jakimi byliście.To w tamtym okresie działy się takie rzeczy które gdzieś tam opowiadałem o diabłach kosmatych(już nie istniejących w tej postaci),którzy teleportowali się .A ich  zniknięcie lub przybycie było sygnalizowane oślepiającym błyskiem i odgłosem salwy z potężnych dział.

Portret użytkownika HannaH

czesc,grzecznie pytam tutaj

czesc,grzecznie pytam tutaj jak mi nakazales tak wiec odpowiesz mi co to za test na mnie przeprowadzili w tedy ?
Wiem ze Aniol Stroz nie pozwolil by sie nikomu do mnie zblizyc, czyli musialo sie wszystko odbywac za jego przyzwoleniem?

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Nie nakazałem ale

Nie nakazałem ale zaproponowałem ,bo tam obcinają wszystko albo kradną dla siebie.Miałaś rację że nie był to ani sen ani jawa.To wyżyszy stan naszej świadomości,wyższy od świadomości tych którzy na jawie są dla nas niewidoczni.Ja w ten sposób podsłuchuję co myślą o mnie lub co knują.Na wszystkie ich testy wyglądam że spię.Ciało zwiotczałe a nawet chrapie,co słyszę.To stan podobny do tego o którym opowiadali ludzie wybudzeni ze śpiączki.Mówili że słyszeli co do nich mówiono ale nie mogli nawet ruszyć powieką.Po prostu świadomość wtedy jest w tym nowym ciele duchowym ale nie może przez to kontrolować ciała organizmu.Opiekun czuwał podczas całego zajścia i to on pokazał ci stan faktyczny sytuacji a także zasugerował jak masz reagować.Tym intruzem był tandem jakiegoś ze <stworzeń wód podziemnych>z demonem.To od tego demona miałaś resztę imputowanej wizji.Wgrał ją do ciała zmysłowego wraz z  odczuciem bierności i przyzwolenia.Obserwacja tego przypomina oglądanie filmu z którego bohaterem się utożsamiamy ale w trakcie fabuły ten bohater czyni coś wbrew temu co rozumiemy lub sprzecznego z  naszym punktem widzenia.Idziemy z nim nadal wraz z rozwojem akcji ale już z pewną rezerwą.Opiekun nie rozpraszał tej wizji abyś nauczyła się wychwytywać takie niuanse poza jawą.Demon ,jak ci tłumaczyłem to inaczej wieloduch który jest zlepkiem pokonanych przez siebie stworzeń duchowych a nieraz nawet i aniołów,i dlatego ciało duchowe odbiera od niego przekaz bo posiada wszystkie moce mentalne i sugesti  tych "zjedzonych".Anioł stróż mogł je konkurencyjnie zdezorganizować ale zrobił coś lepszego;wykorzystał to do twojego szkolenia.Co zaś do tego intruza ,to nie jestem pewny czy to nie towarzysz Ipiego,bo coś podejrzanie długo się nie odzywa.

Portret użytkownika HannaH

co do ipiego to masz racje,

co do ipiego to masz racje, cos podejrzanie znikl!
a co to za stworzenia zyja w wodach podziemnych? i jaki cel dla nich miala tam akcja ze mna, mi pozwolila jakas nauke wyniesc, ale czego chcieli oni?

"Najwłaściwsza droga życiowa to ta, którą wyznacza i oświetla, gwiazda naszej intuicji"
"Dziwny jest ten świat......gdzie człowiekiem gardzi człowiek"

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Skoro już pojawiły się moje

Skoro już pojawiły się moje poprzednie wpisy(na jedno lub dwa zdania czekałem ponad dobę ?),mogę pisać dalej.W niedzielę rano miałem wiadomość z Przybytku Świadectwa z sugestią ,aby was nie bombardować opisami w które nie jesteście w stanie uwierzyć ani je pojąć.Wziąłem to sobie do serca i teraz coś co jest dla was niemal na wyciagnięcie dłoni.Wcześniej pisałem że byłem jedną z bardzo szczególnych< rąk>Stwórcy na wielu poziomach Dzieła Stworzenia.Teraz o jednym z nich.Zastanawialiście się kiedyś od kogo macie wygląd twarzy i jej mimikę?.Wielu powie; od tatusia i mamusi .Zła odpowiedź !.Pierwotnie ten dar otrzymywano jako "produkt"z rąk Stwórcy na Górach najwyższego Nieba.Tam na (po waszemu urzadzeniach)  tworach naturalnych i nadnaturalnych którą ,są dziełem samego Boga a połączone z Gigabytami<Zwierzęta(nieba)>kilka takich <rąk>opracowywało typy wyglądu dal wszelkiego stworzenia rozumnego,a w tym i człowieka.Tam także i ja pracowałem a moją działką były twarze kobiece.Adekwatnie twarze mężczyzn "rzeźbiło"kilka dam.Tu chodzi o percepcję wrażliwości odbioru już na etapie stwarzania,tego co się nazywa powabem i krasą płci.W tym dziale gdzie opracowywano fizjonomie żeńskie dorównywał mi osbiście tylko ktoś,kogo nie wymięnie aby osoby bardzo religijne nie poczuły się urażone albo zgorszone.Prowadziliśmy ze sobą nawet swoiste zawody o najpiękniejszy wygląd i jak najsuibtelniejsze uczucia które malowały się na twarzach,po dołączeniu mimiki i bez niej.Ponadto te fizjonomie obdarzaliśmy czymś,co się nazywa tytułem wdzięku.To wyraz piękna który widziecie na niektórych twarzach a nie potraficie tego nazwać co was urzeka w tym obliczu.To się da nazwać każdorazowo nawet ludzkimi słowami.Już w tym życiu gdy miałem więcej czasu ,podsyłano mi(serca poprzez anioły)wiele obrazów z pojedynczymi twarzami kobiet znanych i nieznanych,abym odczytał co w nich jest tytułem wdzięku i nazwał to krótkimi słowami-tytułami:np.obietnica tajemnicy,melancholia deszczu,tonie błekitów lub smutek rozstań.Odtrębne tytuły wdzięku to te figlarne i kokieteryjne ,których jest wiele a można we nich zakląć dosłownie każdą nutę uczuć.Uwaga te tytuły widać tylko podczas fazy spoczynkowej twarzy,czyli w trakcie zamyślenia i na jednej twarzy można umieść tylko jeden taki tytuł.Właśnie w niedzielę rano,przypomniano mi obraz z moich oczu gdy się tym zajmowałem,dosłownie rzeźbiąc myślami i wolą na takim dziele -urządzeniu wyżej nadmienionym,twarz kobiety którą potem znałem bardzo dobrze w otoczeniu.Ale o tym ,gdy się ukaże mój wpis.CDN. 

Portret użytkownika Popiół z feniksa

CD.Opiszę na poczatek co mi

CD.Opiszę na poczatek co mi przypomniano.Swoją twarz miałem umieszczoną w tubie obejmującej skronie, czoło i oczy.W polu widzenia widzenia zobaczyłem piękną rzeźbę kobiecjej głowy z niewykończonym jeszcze nosem;ostre krawędzie z zapasem substancji rzeźbionej.Kształt nosa dobiera się na końcu.Wnętrze tej tuby ze stanowiskiem było skąpane w mlecznym świetle ,nie rażącym oczu.Obrabiana bryła była z substancji przypominajacej gęstą garaletę o kolorze mętnego szkła .Narzędziem skrawającym był czerwony kursor-znacznik grubości szpilki i długości około centymetra.Wykonywał on dokładnie i precyzyjnie moją wolę ,do tego stopnia,że nawet przybierał kształty typowych ostrzy dłut rzeżbiarskich.Wyjaśnie teraz co to było.Rzeczywistość w której to się odbywało  to jedna z wyżyn niebieskich ,w Pismie nazywana Górami.To niematerialna struktura nadwymiarów z której tam jest wszystko,podobnie jak tutaj z prochu materii.Z tego też były i nasze(tych którzy tam byli) ciała  przez  samego Stwórcę ,jako swoje ręce.Z tej struktury też jest Raj Boga i wszystko co w nim się znajduje,uczynione przez Niego.Kolory i wygląd przedmiotów sa nie do opisania.Światło znikąd nie pada a jest wszędzie.Nawet wewnatrz przedmiotów .Raje niebiosu i rzeczywistości w nich są prawie identyczne jak rzeczywistości biotyczne,tylko podlegają innym prawom fizycznym ,a chemia jako taka nie istnieje.Wracając do tch modeli twarzy,to substancja z której były rzeźbione to niematerialne bezmasowe faragmenty rzeczywistości z których były wcześniej wydobyte,obrobine i dostarczone tam gdzie były poddawane następnym cyklom ,aż do utworzenia kompletnego ciała zmysłowego .Tam je można powielać co do rozdziału na konkretne modyfikacje urody.To tak jakby z każdego typu urody wyprowadzać kolejne wzorce z  nieznacznie zmieniając wygląd wielkością ,rozstawem i kształtem cześci twarzy.Obserwujecie to nieraz na tzw.sobowtórach.Najbardziej udane pod względem piękności oblicza,braliśmy do oprawy tym o czym pisałem wyżej.To ten niepowtarzalny wdzięk osobisty,który przemawia wprost do uczuć wyższych duszy i serca tajemniczą mową.Znam i drogi tych uczuć ,ale byłoby to dla was za trudne a dla mnie za dużo pisania.To co opisałem ,dopiero idzie do połączenia  z wozrcem funkcjonalnym fizjologi z pierwiastka życia i  w tej postaci jest przydzielone konkretnej elementarnej świadomości(jestestwo,bóstwo ,lub ich znamię).Otąd mówimy że to jest <kość>czyli osobisty profil tożsamności.W momencie polaryzacji chromatyd zapłodnionego jaja ,jest tuż po fakcie dostaczenia tej kości.To ona już dalej kieruje pocesami formowania się genomu DNA.Tak więc to nie genom sam determinuje przyszły wgląd,tylko odtwarza w swoim zapisie wygląd z profilu tożsamości- <kości>,nieznacznie uwzgledniając cechy rodziców.Nieraz bardzo znacznie,ale oznacza to że np.córka otrzymała kość z tego samego pnia i typu urody co matka.Miała go od swego początku w wędrówce dusz.Zapomniałem napisać że urządzenia rzeżbiące twarze były po waszemu formą rzeczywistości wirtualnej sprzeżoną z formą realną i osługiwawane przez Gigabyty(byty nadrzędne <Zwierzęta>)które po zblizeniu  twarzy operatora,odczytywały jego wolę i wykonywały obróbkę bryły.Jest to juz prawie w zasiegu waszych możliwości bo macie komputery,a sprzeżenie woli z nimi możecie zastapić czynnościami manualnymi kończyn .Kwestią jest odpowiedni progam a drukaki trójwymiarowe już macie.W następnym odcinku opiszę o konkurencji,którą zrobiono tej "wytwórni"podobizn po drugiej stronie Istnienia.CDN.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Z powodu tego, że zbyt długo

Z powodu tego, że zbyt długo czekałem na ukazanie się mojego poprzedniego wpisu,muszę opowiedzieć tą przypowieść.Pewien gospodarz rolnik ,gdy wyjarzał rano na podwórko ,zobaczył coś dziwnego.Chodziła po nim święta krowa znacznie większa od słonia.Zafrasował się tym trochę ,podrapał za uchem i kazał zaraz zwołać parobków.Gdy sie zbiegli powiada do nich:Zakolczykujcie ją ,nadajcie imię i wypalcie piętno właściciela ,a potem zaprowdźcie do obory.Parobcy jak widomo,znają się na obeściu lepiej od gospodarza,mówią  więc do niego:Gospodarzu,ona nie zmieści się w oborze ,bo strop za niski !.Wcale tym nie przejęty gospodarz radzi im:Namówcie ją ,aby weszła na kolanach.Ci rad nie rad,próbowali ale bezskutecznie.Widzać to sąsiad tego rolnika ,pomyślał:Ale ten mój kum jest nieroztropny !.Ja na jego miejscu ,zaprowadziłbym ją do stodoły aby tam sie wylegiwała i kazałbym rozebrać dla niej wszystkie płoty na ogród,aby chodziła gdzie chce,a nawet fajdała gdzie chce.Kazałbym to zebrać parobkom i uprawiać na tym najzdrowaszą żywność ,tylko dla moich bliskich.Miałbym też deszcz i słońce ,które by mi sprzyjały we wszystkim co robię.Koniec przypowieści.||Wczoraj kilka godzin poświęciłem na namalowanie swojego awatara techniką komputerową i miałem zamiar się zarejestrować(wejśc do obory na kolanach i dać się opiętnować i zakolczykować),ale do końca mojej pracy,tj.około pierwszej w nocy,nie było mojego wpisu a ukazły się znacznie  pózniejsze innych osób.Projekt awatara usunąłem i nieprędko do tego tematu wrócę.Mój czas się prędko kurczy a opawiadać miałbym co na tysiąc lat" ciurkiem",i tak bym nie zdołał wszystkiego.Na wszystkie te tematy(jeśli są rzeczowe)znam prawdziwe odpowiedzi,jednak wybieram tylko niektóre z braku czasu ,powodując się moją oceną ważności.Niedawno został opublikowany artykuł o obostrzeniach względem użytkowników.Wymyśliłem i ja obostrzenia względem admina , a raczej właścieli portalu,bo starty z ich powodu dotkną nawet spadkobierców(czytałem regulamin i mojemu oku nic nie umknie) i dopiero oni się na tym poznają.Każdorazowo po zwłoce z zamieszczeniem mojego wpisu,odczekam mniej więcej tyle samo,zanim odzewę się na którymś z tematów.Tzn. uznam ,że minęły przeszkody ale nie znaczy to że będę piasał,bo mam też osobiste obowiązki,które często zaniedbuję dla was.Gdzieś oprócz mnie jest jeszcze jedna taka osoba,ale z tego co mi powiedziano o nim,na te tematy które sa tutaj poruszane,jest dużo mniej zoriętowany,bo nie był w tylu miejscach co ja.Ponadto jest trochę ode mnie starszy i mniej wymowny.Proponuję i radzę rozważyć sobie:Kto tu komu czyni łaskę?.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Wiekszość was tutaj opisuje

Wiekszość was tutaj opisuje historyjki z przeszłosci lub zasłyszane albo całkiem zmyślone,a ja opowiem wczorajszą.Mam tego po kilka lub kilkanascie dziennie,więc już nawet nie rejestruję w pamięci co kiedy było,gdyż stało się to dla mnie rozszerzoną dziedziną życia.Nie muszę też gwałcić swojej wyobraźni mędytacją ,jak to zaleca aron jasmnowidz,ale mam to niejako chleb do jedzenia.Wczoraj gdy brałem kąpiel i położyłem się w wannie ,gdy tylko zamknąłem powieki zobaczyłem  przez jakieś 2 sekundy obraz.Otrzymuję ich nieraz wiele jednego dnia i służą jako podkład do zgłębiania tajemnic lub odczytywania przekazów .Ten pochodził od Anioła Pokoju jest nim jeden z najpotężnieszych cherubów.Co zobaczyłem?.Obraz był bardzo ekspresyjny.Jego tło stanowił pastelowy błękit ,który formował sie w bardzo wyraźną twarz człowieka z wyrazem konsternacji i zaciekawienia na twarzy.Z lewej strony obrazu prawie do jego połowy na wysokości 1/3 formatu ,zobaczyłem ogromny okręt kosmiczny ,a w zasadzie jego połowę, bo jakby wystawł z lewej krwędzi obrazu.Był prawie czarny i wyglądał drazpieżnie.Przypominał kształtem szczupaka z otwartym pyskiem,który to efekt zawdzięczał tym ,że miał otwarte przednie grodzie transportowe i opuszczony w dolne położenie pomost.Podobieństwa do szczupaka dodawały mu też rzędy podłużnych lamp wzdłuż krawędzi tego pomostu i okalające krawędż górnego sklepienia grodzi.Obraz ten był mi wysłany abym się nie nudził podczas leżenia w wodzie i otczytał jego sens.No i odczytałem z małą pomocą.Postać tego męszczyzny w tle oznacza świadomość ludzkości.Statek przybyszów symbolizuje ogół przypadków obserwowanych przez ludzi statków kosmicznych,których obecności juz się nie da ukryć.Wygląd statku i mina(wraz twarzy) tego czlowieka mówi jak jest to ogólnie postrzegane przez ludzi i rządy mocarstw.Ten groźny wygląd statku jawi się tutaj jako monstrum ,przeciw któremu ziemskie środki obrony są bezsilne.Tak to odbierają rządy krajów które wiedzą o obecności przybyszów.A dlaczego to otrzymałem?.Bo często w myślach zadawałem sobie pytanie:dlaczego rządy okłamuja społeczeństwa i udają że nic o tym nie wiedzą.Zapewne licza na łut szczęścia i myślą że "komici"i ten problem rozejadzie się po kosciach.Nie rozejdzie a będzie narastał, gdyż ci przybysze  przybyli tu wykonać wiele pracy na niwie Pana.

Portret użytkownika aron jasnowidz

każdy z nas ma inną droge i

każdy z nas ma inną droge i inne zadania na tym wymiarze i każdemu z nas jest to inaczej podawane ,szkoda że nie rozumiesz drogi innych osób ,bo w sumie jesteś takim samym małym trybikiem w rekach Stwórcy jak każdy z nas,i skoro gwałcą twoją swiadomość nawet kiedy sie kąpiesz ,to skąd mozesz wiedziec z jakimi istotami masz do czynienia skoro dobrzy zawsze proszą o kontakt i się przedstawiają? ,nie zostawiają niedomówień ,abysmy sami interpetowali to co widzimy bo moze sie okazać że nasza interpretacja ma sie nijak do przekazu  ,moze to program pod który cie podłączyli ,dlatego masz wiedze ale zadnych umiejętności ,ale każdy z nas to swoiste żródlo wiedzy więc pisz ,co dane ci jest zobaczyć tylko sprawdź skąd pochodzą te wiadmości . taka przyjacielska rada ,bo dezinformacji w postaci wizji jest mnóstwo i jest to nałatwiejszy sposób koumnikowania się z nami ,a cieszenie sia nimi z poziomu wyjątkowości poteguje złą energię i zasila ich program ,dlatego zalecam ostrożność co do wiadomości do interpretacji własnej ,tak jak ty zalecałes ostrozność mi ,nie pisząc skad pochodzi twoja wiedza .

Portret użytkownika aron jasnowidz

widzisz ,masz dostep do

widzisz ,masz dostep do śwaidomości obcej i wydaje ci sie zę to cos wielkiego co czyni z ciebie wyjątkowego nadczłowieka ,a ja takich jak ty poznałem wielu ,pytanie brzmi po co zrzucili cię na tak niski wymiar ,skoro byłes o wiele wyżej ? co zrobiłes że zostałes tu umieszczony ? po co dali cie tu na czas transformacji ? i dlaczego zachowujesz się tak jaby nic innego oprócz ciebie i twojej rasy nie istniało ? odpowiedź jest jedna ,śwaidomosc twoja to śwaidomosc obcej rasy złej ,która nie wierzy w nic tylko w siebie ,stawia się ponad innymi ,co widac w towich wpisach ,zapomnieli ze ktoś ich wczesniej stworzył i ze tym kims byla rasa duchowa ,twój probelm polega na tym że dali ci wiedze i nic po za tym ,ja ma kontakt z rasami duchowymi i obcymi ,z ludzmi którzy maja taką sama śwaidomośc jak ty ale gdy zaczęto ich uruchamiac do szkodzenia ludziom ,natychmiast szukali pomocy aby odciąć takie złe połaczenie ,gdybys miał kontakt z dobrą rasą ,użwał być języka takiego jakiego używaja oni ,i pomagał bys ludziom w świecie materi korzystając z potencjału śwaidomości ,znam ludzi którzy posaidaja wiedzę podobną do twojej ,którzy byli zabierani na statki ,pilotowali je ,a teraz pomagaja innym swaidomościa obcym  otworzyć się tu na ziemi i zrozumiec swoje wyalienowanie  ,wiec w moim domu jest wszystko ok ale niestety w twoim nie ,rasa duchowa tworzyła rasy obce a te nie mogą sie teraz z tym pogodzic i widac że ty masz ten sam problem ,dla mnie nie jesteś nikim wyjątkowym ,ani nie posaidasz wyjątwkoej wiedzy ,jesteś takim sama istotą jak wiele teraz na ziemi ,ważne abys nie szkodził ludziom ,a skoro twój jezyk kończy sie na tiiaaaa ,to faktycznie zapytaj swoich braciszków po co przybyli na ziemie i po co cię tu zesłali ,kapitanie floty ,a tak na marginesie to moja dusza jest duszą tzw "drugiego rzedu" i to ona tworzyła takie rasy jak twoja i inne ,ona uczestniczyła w drugim etapie zabawy dusz ,po wolnej woli ,w etapie tworzenia ,dlatego potrafie rozmawiać  z rasami duchowymi i obycmi ,odwiedzają mnie jedni i drudzy ,kierują ludzi aby im pomóc wyswobodzic sie albo zacząć pomagac innym ,na tym polega róznica miedzy nami ale to już wiesz i to najbardziej cię drażni istotko obca .

Portret użytkownika Popiół z feniksa

ARONIE ,WIEM CO MÓWIĘ!.Jesteś

ARONIE ,WIEM CO MÓWIĘ!.Jesteś wysłany aby zwodzić ludzi,którzy nie potrafią odsiać ziarna od plew.Jeśli potrafisz się temu sprzeciwić ,to się opamieataj dla swego dobra.Tu masz słowach o takich jak ty:*|Z każdego bezużytecznegfo słowa ludzie zdadzą sprawe w dzień sądu|*.Przekomarzać sie z tobą i tym (lepiej takiego słowa używać) co ci pluje do ucha ,nie będe!.

Portret użytkownika ArDoR

istny targ próżności... po co

istny targ próżności... po co te licytacje, kto lepszy, kto ma więcej... EGO musi umrzeć żebyście mogli żyć wiecznie...
A tak to trwa ciągły cyrk (inkarnacyjny), jeden skacze przez drugiego, fikanie koziołków i prężenie muskułów...
W sumie każdy z nas ma dostęp do nieskończonego rezerwuaru energii... co z nią wyczynia to już jego wola, niekoniecznie wolna bo nie do końca uświadomiona...
 
 

Portret użytkownika aron jasnowidz

to nie licytacje tylko

to nie licytacje tylko informacje ,ktos kto odbiera to jako licytacja ma problem z porgramem jaki mu wgrali ,ze wszystko co jest inne , odbierane jest jako chwalenie sie ,licytacja ,wyjatkowość itd ,a tu chodzi o to ze jest to mozliwe ,że wyjątkowosc nie istnieje bo wszyscy pochodzimy od tego samego zródła i bierzemy udział w tej samej zabawie dusz itd ,dlatego mój wpis jest z takiego poziomu ,ale to nic innego jak infromacja ,to jak ją odbierzesz i jakimi emocjami okrasisz to już zlaezy od ciebie ,pozdr

Portret użytkownika aron jasnowidz

Baron fajny artykuł i jak

Baron fajny artykuł i jak widzisz wiele osób przeżyło zjawiska nie wytłumaczalne ,nie licząc komentarzy bacy i jego żłobka ,można przeczytać i dowiedzieć się wiele o duchach ,obcych ,statkach itd ,moje spotkanie z ufo juz opisywałem wiec nie będę się powtarzał ale opiszę coś innego ,ludzie twierdzą że medytacja to obrazy jakie tworzy umysł z tego co zna lub widział i ze nad wszystkim panuje ,ja sam miałem na początku taki dylemat czy to jest moja wyobraźnia czy jednak coś innego i podczas jednej z medytacji gdy miałem spotkanie z opiekunem dusz Jezusem ,który pokazywał mi jak anioły ochraniają niepełnosprawne dziecko przed złem które jest dookoła niego, nagle stojąc za mną ,dotknął mojego ramienia ,poczułem się jakby milion motyli przeleciało przez moje ciało ,byłem tym kompletnie zaskoczony i usłyszałem głos ."Widzisz teraz że gdybyś kontrolował medytacje to wiedział byś ze cie dotknę." i uśmiechnął się a ja podziękowałem za kolejne niewiarygodne przeżycie fizyczne i duchowe .Potem wiele razy istoty z którymi się spotykałem abym uwierzył ze to co mi pokazują jest po za moim umysłem i wyobraźnia ,dotykały mojego ciała astralnego z zaskoczenia co od razu przekładało się na odczucie fizyczne ale nigdy nie miały takiej Energi jak nasz opiekun .ostatnio miałem spotkanie z dagonami z rasa która żyje na dnie naszych oceanów a ponieważ były u nich inne rasy ,nubirianie (dla buca i żłobka ta rasa nie pochodzi z nibiru) dowiedziałem się jak przemieszczają się w morzach i ocenach nie kalecząc ryb ,przed statkiem tworzy się coś w postaci wir powietrza który tworzy tunel ,podczas jego powstania cala woda zostaje wyparta razem z rybami na zewnątrz tunelu powietrznego i gdy wszystko jest już gotowe lecą w nim błyskawicznie ,nie ocierając się o wodę i o rybki ,potrafią to robić błyskawicznie a także programować jakby drogę ze skrętami ,dlatego wiele opisów marynarzy mówiło o zawrotnych prędkościach pod wodą a nasi naukowcy oczywiście ze to nie możliwe bo woda ,tarcie itd a tu taka prosta sztuczka i nikomu nie robią krzywdy a poruszają się błyskawicznie ,nie wiem czy wszystkie rasy mają tą technologie ale oni akurat tak się poruszają .fajne jest to ze gdy już zamknie się rozdział 2014 i zrobimy wszystko aby dać im powód aby mogli się już zmanifestowac ich wiedza i technologia będzie nam pokazana ,a jeżeli dojdzie do wymiany zdań między USA i Rosji to obie te strony użyją technologi którą otrzymali od obcych i będziemy mieli widowisko na jakie niektórzy czekają .

Portret użytkownika TheOgoras

"schizofrenia zgodnie z

"schizofrenia zgodnie z zapowiedzią "tym cytatem z Bułhakowa chcę Aronie zwrócić uwagę że twoja choroba zaczyna niestety zbierać żniwo (wystarczy przeczytać chociaż wpis Bara Bara) strach pomyśleć ilu jeszcze ludzi utwierdzasz w ich majakach(doświadczając delirium  jest  jeszcze to trochę zrozumiałe ale Bara Bara twierdzi że nie pije), wierzę po cichu na to że większość odwiedzających ten portal traktuje twoje rewelacje z wielkim dystansem  ,zwracam sie zatem do ciebie z prośbą mając na względzie zdrowie psychiczne innych użytkowników  abyś zaprzestał owych praktyk  i jeśli choć troszkę zależy ci na innych liczę że to zrozumiesz .
ps. mam pytanie odnośnie tych podróży w astralu i rozmów z Jezusem , powiedz mi rozmawiasz w staro hebrajskim czy jak z kosmitami  po angielsku (bo wiadomo z Hollywood że kosmici to często po angielsku mówią )

Portret użytkownika aron jasnowidz

Program w głowie wygrany i

Program w głowie wygrany i cóż począć ,patrz ,słuchaj ,może góra da ze zobaczysz lub poczujesz coś co ci go odblokuje ,bo to ze ty czegoś nie rozumiesz nie oznacza ze to nie istnieje ,to co dla ciebie jest niemożliwe dla mnie jest normalne a to ze masę ludzi słucha i pisze ze mną to znów w programie się nie mieści bo masz zasilać ten system a nie go niszczyć ,wiec pracuj bateryjko tak jak cie zaprogramowali Wink ale przyjdzie czas ze rewelacje się potwierdza i wtedy bateryjka stanie się człowiekiem i tego ci życzę .

Portret użytkownika TheOgoras

tak tak "program" już to

tak tak "program" już to wszyscy znamy ,wiesz Aron mi naprawdę zależy na zdrowiu innych w tym twoim , nie znam cie ale byc może masz żone czy dzieci które cierpią z tego powodu a ludzie któży cie tu poklepują po ramieniu to twoi najgorsi wrogowie oni nie myślą tymi kategoriami, mają cię głeboko nie powiem gdzie pielęgnując twoją chorobę, ale ale nie odpowiedziałeś mi na zadane pytanie , nie potrafisz? boisz się ? czy twoje ego broni sie przed uświadomieniem sobie oczywistych faktów co do stanu twojego umysłu?

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika aron jasnowidz

Ja nie pisałem o broni ale o

Ja nie pisałem o broni ale o statkach wielkości kilku boisk piłkarskich ,to ze oni już mają te pociski i technologie od obcych to wiadomo ale spektakl z przemieszczenie statku który wylatuje z wody i leci w powietrze z prędkością której nie ogarniamy to trochę inna sprawa ,dlatego jeżeli pozwolą na to ze Rosja i USA się zmierza na technologię to popatrzymy na to co na razie wydaje sie nam niemożliwe i pewnie będzie o czym pisać .

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika aron jasnowidz

dlatego baron że moglibysmy

dlatego baron że moglibysmy naszą nienawiść ,głupotę ,zawiść ,zazdrość transportować i infekowac inne rasy ,oczywiscie ze są ludzie którzy wiedzą gdzie są statki ,gdzie są podziemne miasta ,tunele ,ale to nadal są statki obcych a ludzie tylko je ukrywają ,gdy wysłano kilka ekip ludzkich na inne planety do innych ras ,wszystko co widzieli i przeżyli było ukryte przed nami ,wielu z nich zamordowano ,aby nigdy nie opopowiedzieli co przeżyli ,dlatego gdyby doszło teraz do wojny między Rosja a resztą śwaita ,widziałbys co potrafimy pilotowac a co pilotuja obcy ,sęk w tym ze idąc ulicą patrzysz dokoła i widzisz tylko ludzi ,a prawda jest taka ze wielu z nich to obcy w ludzkich skórach ,więc ciężko będzie nam powidzieć że to nie człowiek prowadzi statek ,skoro będziesz go widział w szybce w okienku:) ,wiedza od obcych bedie uwalniana stopniowo dla dobra planety ,więc wiele zostanie nam pokazane ,zresztą juz jest tylko wiele zostaje wysmiane lub zignorowane.

Portret użytkownika Arkatch

Z tego co piszesz wynika że

Z tego co piszesz wynika że obcy to kompletni idioci (w co wątpię).

Załóżmy że ludzie odkrywają, albo nie... Ty jesteś wielką szychą na ziemi i twoje teoretyczni pracownicy/poddani na czele z Tobą znajdują gdzieś obcą cywilizację i co robisz? Dajesz im broń atomową, albo inną technologię.

Tak myśli tylko człowiek.

 
 

Portret użytkownika aron jasnowidz

Przecież człowieka stworzyła

Przecież człowieka stworzyła rasa zła , która dba aby ich bateryjki czyli my ,dostarczały im Energi do istnienia ,wiec dają to co wywołuje energię zła ale nie są też nierozumni i wiedzą że kiedyś ta sielanka się skończy bo wiele razy dobre rasy przylatywaly na ziemię i patrzyły na to co się tutaj dzieje a teraz gdy wszystkie otrzymały pozwolenie na zmianę tego chorego układu na ziemi będziesz oglądał to co na razie nie mieści ci się w głowie a o czym ja pisze od stycznia ,amerykanie juz 3 mieście temu montowali broń laserowa na swoich okretach ,pytanie po co ?teraz mamy odpowiedz ,a myślisz ze nie dostali nic innego ,do mordowania i siania strachu? Przecież oni nic innego nie robią jak tworzą psychoza i strach a teraz kiedy to Rosja otrzymała poparcie z góry będą się bronić wszystkim czym mają i patrząc na to co się dzieje mam nadzieje ze góra użyje czegoś czego nikt się nie spodziewa aby doprowadzić te zmiany pokojowo do końca ,a jeśli nie to cóż zostaje nam tylko patrzenie na to co się dzieje skoro sami nie potrafiliśmy się zjednoczyć i obalić ten chory system .

Portret użytkownika aron jasnowidz

jeżeli ktos nie wierzy w

jeżeli ktos nie wierzy w wymiary alternatywne ,w ultimatum w obych itd ,to dla niego moje wpisy są durne ,to zę juz teraz dzieje sie to o czym pisalem w przekazach ,to niektórym program nie pozwoli na przyjęcie do śwaidomości .,więc pogrąża się tylko ten którego stać na kpiny i ironie ,ten który nie szanuje siebie i innych ,ten który szuka wrogów i za swoje życie obwinia innych a nie siebie ,nowe stanowić będa ludzie o czystych sercach ,bez nienawiści ,ironi ,sarakzmu ,zazdrości ,zawiści itd ,więć w której gupie ludzi jesteś? dlatego tak wiele ludzi zmienia się na lepsze i tak wiele wierzy jeszcze ze nic się nie dzieje i ze sysytem przetrwa razem z nimi i workiem pieniedzy za który dali by sie zabić .życze ci abyć z durnych komentarzy przeszedł na komentarze które pokaża twój rozwój a nie twój niedorozwój .pozdrawaim

Portret użytkownika Arkatch

Za bardzo się

Za bardzo się wywyższasz...

Tak szczerze mówiąc, a raczej pisząc też chciałbym, aby ten system padł, ale niestety to nie "dobre istoty" obalą go za nas to MY musimy zrobić sami, jednak zanim to nastąpi minie jeszcze wiele czasu.

 
 

Portret użytkownika aron jasnowidz

gdy pisze prawde wasz program

gdy pisze prawde wasz program wylapuje to jako wywyższanie się ,bo nikt nie lubi słuchac prawdy ,dlatego wolimy życ w kłamstwie i fałszu ,niż spojrzeć prawdzie w oczy ,zrobic rachunek sumienia i wziąść odpowiedzialność za własne życie ,,to prawda co piszesz że mamy wpływ na obalenie tego sysytemu i tylko jednościa się nam to uda ,ale pomoc z Góry jest dana ,bez niej nie uwolnilibysmy sie sami od tych co nami zarządzali do tej pory ,nie ściągnelibysmy sami programów ,nie zamienili energi negatywnej na pozytywną ,ale wszytko będzie nam powiedziane i pokazane po upadku sysytemu i gdy zacznie się tworzyć wspólnota europejska a raczej kontynentlana ,włąsnie rozmawialem z istotami i gdy pytalem o upadek uni usłyszałem że zostanie zamieniona na unie europejska jako kontynent ,polaczone zostaną wszytkie kraje w europie włacznie z rosja w jedna całośc aby wszysyc ludzie mieli te same prawa i te same godne warunki do egzystencji ,ale czas łaczenia będzie trwał i zalezy od tego czy zozumiemy znaki i czy dostarczymy tyle pozytywnej energi aby dobrzy mogli z niej korzystac i pomagać nam zmieniac wszystko ,teraz jest ruch usa jezeli nie wykonaja zadnego to zima bez gazu i ropy pokaze nam z kim warto trzymac a z kim nie i ja jestem za tym planem ,bo wówczas wiele ludzi obudzi sie z letargu i wiele zrozumie co się dzieje ,a moze juz czas na kolejny artykul co to za czasy nastały.pozdr

Portret użytkownika Arkatch

Zima Bez dostaw gazu do

Zima Bez dostaw gazu do Europy oznacza upadek gospodarki Rosyjskiej i proszę nie pisz więcej że będzie na odwrót.

Dodatkowo twoje wpisy zajeżdżają komunizmem i wielbieniem wielkiej mateczki Rosji. Oczywiście zapominając co przez ostatnie 300 Rosja "dobrego" zrobiła dla Polski.

 
 

Portret użytkownika aron jasnowidz

dalej nie rozumiesz że nie

dalej nie rozumiesz że nie chodzi o pieniądze ,tylko zmiane systemu ,wprowadzenie sysytemu bez pieniędzy ,Rosja nie zawali się ,ma wielu przyjaciól którzy pomogają jej ,a w których my nie wierzymy ,pisałem kiedyś że na przeszłośc mamy taki wpływ jak na pogodę i że to schemat który wgrali nam abysmy wiecznie się o nia martwili i wiecznie nią zyli i zasilali energetycznie coś na co nie masz wpływu ,tworzysz energie nienawiści do zdarzeń w kórych ani nie uczestniczyłes, ani nie pamietasz ,tym samy zabierasz sobie energie do tworzenia przyszłości ,rosja przyjęła ultimatum od obcych i robi wszytko aby pokazac nam w jakim marnym sysytemie żyjemy ,nie patrzy na swoje straty, bo gdy ktoś jest przy swietle nie boi sie mroku ,dla was najważniejsza to narodowa duma i przełszość ,dlatego ci co mają taki program wgrany ,będa odchodzić a ci co wiedzą ,że na przeszłość nie maja juz wpływu i w terażniejszości tworzą swoją przyszłość ,będą wiedzieć co robić i będa potralili odróżnić dobrego sąsiada od złego ,Ulitamtum było uczciwe dla wszytkich ale tylko jeden kraj go przyjał i stał sie najpotężnejszym krajem na swiecie ,wiec jezeli ona ma zapoczątkować proces oczyszczania ziemi z ludzi którzy zyją w przeszłości ,ludzi którzy nie szanują swojego najwiekszego daru jakim jest życie ,ludzi którzy neinawidza wszytkich dookoła siebie to dlaczego ja mam się tym martwić ,śmierci nie ma jest przejście dalej, im szybciej to zrozumimy tym szybciej wydarzy sie to co postanowione. a jek chcesz krytykowac sysytem jaki panuje w rosji to najperw sie dowiedz jakie mają podatki ,socjalne itd a bardzo się zdziwisz ,bo wyprzedazaja nas o lata swietlne i tego własnie boi sie unia i usa ,prawdy o tym jaki  system stworzyli .
 

Portret użytkownika Arkatch

Prawda jest taka: Twoje

Prawda jest taka:
Twoje przepowiednie się nie sprawdzą tak jak się nie sprawdziły wcześniejsze. Możesz dale pisać (tak jak to robią guru sekt) że za jakiś czas coś się stanie i tak do końca swojego życia, a gdy już umrzesz wszyscy którzy czytali twoje wpisy zapomną o tym co pisałeś.

I w tym momencie kończę tę dyskusję.

 
 

Portret użytkownika baca

najbardziej ze

najbardziej ze wszystkich rozwaliła mnie opowieść bara barana...
gdyby ten jego dreszczowiec podsumować to heh... spotkał na sylwestra telepatycznych kosmitów na jeziorze bo akurat tam się bawił w nowy rok (!) a oni no masz... akurat szukali życia inteligentnego... więc ha ha z braku innych imprezowiczów wypadło na bara barbarę no i powiedzieli mu telepatycznie: "bądź zdrowy, bądź gotowy"...
no i bara baran jest gotowy... jest gotów i tylko jeszcze nie wie na co...
 
EDIT: Określenie "bara baran" jest obraźliwe a moja cierpliwość w tej kwestii już się kończy.
John Moll.

Strony

Skomentuj