Czarna dziura wysyła w kierunku Ziemi strumień promieniowania gamma.

Kategorie: 

Czarna dziura pożerająca gwiazdę, wizualizacja artystyczna

Niedawno odkryto, że czarne dziury pożerają gwiazdy, powodując wyrzuty wiązek energii skierowane min. na Ziemię. Uważa się, że tego typu wydarzenie występuje tylko raz na 100 milionów lat.

 

Został zauważony potężny strumień energii wydobywający się z centralnej galaktycznej czarnej dziury. Osobliwość rozdziera i pożera gwiazdę, co jest tak rzadkim widokiem, że astronomowie twierdzą, iż prawdopodobnie zdarza się tylko raz na 100 milionów lat.

 

Kiedy satelita NASA po raz pierwszy wykrył intensywnie jasny błysk głęboko w kosmosie astronomowie początkowo myśleli, że to potężny wybuch promieniowania gamma związany z zapadnięciem się gwiazdy. Jest to jedna z najbardziej potężnych eksplozji we wszechświecie.  Ale, gdy ogromne ilości energii były nadal rejestrowane w kilka miesięcy później zdali sobie sprawę, że tam dzieje się coś bardziej tajemniczego.

 "To jest naprawdę niezwykłe wydarzenie", mówi współautor badania Joshua Bloom, profesor astronomii na University of California, Berkeley. "Teraz około dwa i pół miesiąca, po prostu kontynuuje emisję i tylko blaknie bardzo powoli, jest to tak naprawdę wielki dowód na to, że nie jest to zwykły rozbłysk gamma".

Sonda kosmiczna Swift NASA wyposażona w instrumenty pozwalające detekcję rozbłysków gamma po raz pierwszy coś wykryła. Zjawisko oznaczono, jako Sw 1644 +57, i ma nadal miejsce w gwiazdozbiorze Draco, w centrum galaktyki niemal 4 miliardy lat świetlnych od nas.

 

Korzystając z obserwacji Swift i innych urządzeń jak Teleskop Hubbla i Chandra X-ray Observatory, Bloom i jego koledzy wywnioskowali, że dziwne zachowanie pochodzi prawdopodobnie z gwiazdy rozrywanej przez masywną czarną dziurą, a skutkiem jest ciągły rozbłysk gamma, który zazwyczaj można zaobserwować jedynie przez około jeden dzień.

"Ten rozbłysk produkuje ogromne ilości energii w ciągu dość długiego okresu czasu", powiedział Bloom.  "To dlatego, że gdy czarna dziura rozrywa gwiazdę, masa wiruje wokół tak jak woda spływa w umywalce, a proces tego wirowania uwalnia dużo energii."

Wyniki prac Blooma zostały opublikowane 16 czerwca w numerze pisma Science. Jego badania pokazały, że bardzo energetyczne i długotrwałe promieniowanie rentgenowskie i gamma zostało wyprodukowane, gdy gwiazda o wielkości naszego Słońca została brutalnie wchłonięta przez czarną dziurę milion razy bardziej masywną od niej.

 

Ale co sprawia, że jest to tak rzadki przypadek? Ta konkretna czarna dziura nie pochłania materii tak jak inne aktywne czarne dziury rozsiane we Wszechświecie, powiedział Bloom.  W rzeczywistości, naukowcy przesiali dane historyczne tego regionu kosmosu i nie mogli znaleźć dowodów na wcześniejsze długotrwałe emisje rentgenowskie lub gamma.

 "To wydarzenie nie było aktem wsysania dużej ilości gazu, ale zamiast tego miało charakter impulsowy", powiedział Bloom.  "Takie rzeczy mogą się zdarzyć w centrum każdej galaktyki, ale tempo, w jakim to się dzieje, jest bardzo niskie. To coś w rodzaju jednorazowego wydarzenia, które naprawdę nie powinny się powtórzyć."

Astronomowie mieli jeszcze więcej szczęścia, że mogliśmy być świadkami zdarzenia z takim poziomem szczegółowości i wyrazistości, ponieważ strumień promieni X i wysokoenergetycznych promieni gamma został skierowany wzdłuż osi obrotu Ziemi, co spowodowało, że znaleźliśmy się w centrum strumienia.

"Najlepszym wyjaśnieniem do tej pory pasującym ze względu na rozmiar, intensywność, skalę czasu, i poziom obserwowanych fluktuacji, jest to, że czarna dziura w centrum galaktyki wciągnęła gwiazdę i rozrywa ją na kawałki powodując zakłócenia pływowe" powiedział Andrew Levan z University of Warwick w Wielkiej Brytanii "obracająca się czarna dziura następnie stworzyła dwa strumienie, z których jeden wskazał wprost na Ziemię".

„Zasadniczo, astronomowie na Ziemi patrzą dół strumienia, i są świadkami zdarzenia, które w danej galaktyce może się zdarzyć raz na około 100 000 000 lat” powiedział Bloom.

 "Jest to właśnie szczególny charakter tego wydarzenia" powiedział.  "Byłbym zdziwiony, gdybyśmy widzieli inny taki przypadek w ciągu następnej dekady."

Astronomowie podejrzewają, że emisja promieniowania gamma rozpoczęła się 24 marca w odległości około 3,8 mld lat świetlnych od nas. Nadal jeszcze wykrywana jest aktywności z tego miejsca, Bloom i jego koledzy przypuszczają, że emisja zniknie w przyszłym roku.

 

I choć może to być niezwykle rzadkie zjawisko, to jednak może pomóc astronomom lepiej zrozumieć, jak rosną czarne dziury.

 "Myślę, że to dodaje jeszcze jeden dowód, że czarne dziury rozwijały się organicznie przez wsysanie nie tylko innych czarnych dziur podczas łączenia się galaktyk, co jest jedną z hipotez na temat tego jak rosną czarne dziury, ale rosną także pochłaniając swoje otoczenie w postaci gazu i gwiazd ", powiedział Bloom.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj