Czy autostrada w brytyjskim hrabstwie Cheshire jest nawiedzona?

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Upiorne obserwacje, widmowe ciężarówki czy duchy autostopowiczów – to tylko niektóre z tajemniczych zjawisk zgłaszanych przez kierowców poruszających się brytyjską autostradą M6. Znane medium nazywa to miejsce Trójkątem Bermudzkim hrabstwa Cheshire, lecz czy takie nazwenictwo jest uzasadnione?

W ostatnich latach liczba wypadków do jakich dochodzi pomiędzy skrzyżowaniami nr 17 i 19 na autostradzie M6 jest zatrważająca i statystycznie jest to jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na drogach Wielkiej Brytanii. Specjalista od zjawisk nadprzyrodzonych, Mike Brooker, nie wierzy, by tak duża liczba incydentów mogła być spowodowana tylko i wyłącznie błędami ludzkimi lub awariami pojazdów. Medium sugeruje, że część autostrady M6 jest nawiedzona.

Brooker uważa, że najbardziej prawdopodobne są dwie teorie. Wedle jednej z nich autostrada miała zostać zbudowana na starożytnym rzymskim cmentarzu. Druga zakłada natomiast, że droga powstała w miejscu zagłady szkockiej armii, do której doszło ponad 200 lat temu. Obecnie duchy zgładzonych żołnierzy miałyby się mścić na kierowcach przejeżdżających w tym rejonie. 

Pomimo iż Brooker jest świadomy faktu, że nie ma jednoznacznych dowodów wskazujących na obecność zjawisk paranormalnych, to podkreśla, że trudno w racjonalny sposób wyjaśnić tak wiele wypadków, do których dochodzi na dość prostym odcinku drogi. Brooker twierdzi, że coś nadprzyrodzonego musiało upodobać sobie to miejsce i zapowiedział dalsze badania, które pozwolą mu dowiedzieć się więcej i zbliżyć się do prawdy.

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Kmieciu

Nie ma nawiedzonych autostrad

Nie ma nawiedzonych autostrad tylko ch*jowi kierowcy... Widać tubylcy w tym regionie częściej na bani jeżdżą, niż w Polsce - choć jak to UK, to może tam być spora populacja naszych kierowców i straszy na drogach Wink

 

Portret użytkownika dalej nie czytam

Od zawsze czytam że zawsze

Od zawsze czytam że zawsze straszy tam gdzie ktoś umarł ale  jakoś nie obiło mi się o uszy i oczy żeby straszyło w szpitalach i hospicjach czy to dlatego że tam już straszy ksiondz z kropidłem?

Skomentuj