Czy NASA sfałszowała wywiad z astronautami z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej?

Kategorie: 

Źródło: NASA

Ostatni wywiad z inżynierami pracującymi na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, wywołał spore zamieszanie wśród zwolenników teorii spiskowych. Pod koniec transmisji, obraz astronautów został wyraźnie zakłócony ale reszta kadru wyglądała normalnie. Niektórzy obserwatorzy, zasugerowali że całe to nagranie zostało spreparowane.

Niezwykłe nagranie pochodzi z 3 stycznia bieżącego roku. Kontrowersje dotyczą przede wszystkim ostatnich kilkudziesięciu sekund filmu, podczas to których kontury przedstawionych na nim osób były wyraźnie zniekształcone. Na dodatek tło stacji kosmicznej wyglądało w dużej mierze normalnie co sprawiło, że sylwetki trójki mężczyzn udzielających wywiadu sprawiały wrażenie wyciętych z innego nagrania. Dominujące teorie zakładają, że astronauci zostali doklejeni z wykorzystaniem jakiejś formy green screena a NASA sfałszowało domniemany wywiad z astronautami.

Całej sytuacji nie pomaga fakt, że w kilka sekund po pojawieniu się tych zakłóceń, NASA odcięło transmisję ze stacji co wywołało jeszcze większą falę spekulacji. Jak zapewne wiecie, nie byłby to pierwszy raz kiedy agencja NASA jest oskarżana o oszustwo. Zdecydowanie najsłynniejszym z tego typu zarzutów jest słynne lądowanie na Księżycu, które stanowi symbol dla domniemanych inscenizacji amerykańskiej agencji kosmicznej. Warte wymienienia jest również pojawiające się cyklicznie oskarżenie odnośnie miejsca pobytu łazika Curiosity, który zdaniem teoretyków spiskowych nie znajduje się wcale na Marsie a na pustyni Mojave. Jeśli doliczymy do tego wielokrotne ucinanie transmisji z ISS po pojawieniu się w kadrze jakichś niezwykłych obiektów, to trudno nie dojść do wniosku, że nie mówi się nam całej prawdy.

Agencja NASA nie odniosła się jeszcze oficjalnie do tej nowej teorii spiskowej i najprawdopodobniej nie zrobi tego wcale. Zresztą, nawet gdyby zdecydowano się to zrobić zapewne tłumaczonoby, że zaobserwowane zakłócenia są rezultatem zrywania transmisji z ISS a nie jakiejś tajemnej konspiracji. Kwestia tego czy przekonują nas oficjalne lub nieoficjalne wyjaśnienia dla tego zajścia, jest jednak mocno indywidualna.

 

Ocena: 

4
Średnio: 3.7 (3 votes)



Komentarze

Portret użytkownika Amarek

a te wszystkie wiszace kable

a te wszystkie wiszace kable i rury nie przeszkadzaja w poruszaniu sie w niewazkosci. Przeciez musza sie za cos chwytac poruszajac sie w tych pomieszczeniach. Chyba nie chwytaja za kable. Balagan na tej stacji kosmicznej nie do pomyslenia wg. przepisow na ziemi.

Portret użytkownika Pilippek

jesteś tak mądry ze

jesteś tak mądry ze przerastasz inteligencją tych głupków z nasa... przecież wiadomka ze pierw powinni nagrać ten wywiad a dopiero w tv i internet puscic.... a oni na zywo i takie wtopy robią....

Portret użytkownika jonnya

To tylko błędy kompresji

To tylko błędy kompresji obrazu. Wynika to ze sposobu kodowania. Obraz różnicowy jest kompresowany dynamicznie a nieruchome fragmenty są pomijane. Przy dekompresji niezmienne fragmenty obrazu są wyświetlane bo pochodzą z klatek obrazu, który już wcześniej był wyświetlony a części zmienne podległy zakłuceniom. Radzę ciut więcej dociekliwości. Widzę, że niedługo tęcza na niebie będzie spiskiem illuminati.

Portret użytkownika remik

Miałem się wyrazić, ale już

Miałem się wyrazić, ale już nie muszę. Tylko refleksja.

Tak to niewiedza, raczej niepowszechna, jest podstawą konfabulacji, które w skrajnych przypadkach bywają podwaliną pod kolejne poglądy, które z kolei sa pożywką dla tworzenia czegoś w rodzaju religii, wyznania. Współczesnych przykładów, szczególnie polskich mamy aż nadto.

Portret użytkownika gość123

Nie doszukiwałbym się tu

Nie doszukiwałbym się tu żadnej sensacji bo to kwestia kompresji obrazu i artefakty po przerwaniu transmisji. W momencie kiedy zaczyna się brak przekazu zostaje jej "duch", nieruchome tło dłużej pozostaje nietknięte, ale widać że w pewnym momencie też zaczyna się miejscami rozmywać jeszcze kilka sekund i cały obraz byłby nieczytelny.

Portret użytkownika bullik

a mnie dziwi taki drobny

a mnie dziwi taki drobny szczegol bo przedstawia sie astronautow jako osoby starannie wyselekcjonowane, wysportowane o najwyzszej kondycji, zdrowe.. z pewnoscia kazdy o tym w TV gdzies slyszal/widzial a pozniej przewaznie ci ktorych pokazuja to po 50tce, otyli, do tego z wada wzroku.. gdzie na przyklad pilot mysliwcow ze wzgledu na przeciazenia nie moze miec wady wzroku.. nie dziwi to was ze im nie dali by sterowac mysliwca jako taka wpisanego na mozliwosc straty a posylaja ich rakietami w misje o wiele kosztowniejsze.. dziwne to bardzo

Głosuj przeciw
-12

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Skomentuj