Czy starożytne cywilizacje potrafiły korzystać z energii elektrycznej?

Kategorie: 

Źródło: Public Domain

Kompleks świątynny z egipskiego miasta Dendera jest domem dla jednego z najciekawych znalezisk starożytnego Egiptu. Jeśli wierzyć pojawiającym się na przestrzeni lat teoriom, znajdująca się w nim świątynia poświęcona bogini Hathor posiada relief przedstawiający bardzo prymitywną żarówkę. Czy to jednak możliwe, że tysiące lat temu, tuż przed tym gdy ludzkość zdecydowała się rozpocząć spisywanie swojej historii, ludzie posiadali już kontrolę nad energią elektryczną?

 

Płaskorzeźba znana w polsce jako relief z Dendery wywoływała kontrowersję już od wielu lat. Powielana przez wiele lat teoria sugeruje, że ta domniemana żarówka jest jednym z wielu przykładów na istnienie zaawansowanych technologii wykorzystywanych w starożytnym Egipcie. Znani w środowiskach pseudonaukowych pisarze tacy jak Erik von Daniken, Reinhard Habeck, Peter Krassa sugerują iż relief przedstawia nie tylko samą żarówkę, ale również skrzynię, kable i izolatory służące przesyłowi prądu.

Tymczasem, oficjalna nauka zakłada, że sam relief jest jedynie symbolicznym przedstawieniem stworzenia świata według mitologii starożytnych Egipcjan. Domniemana żarówka ma być w rzeczywostości tak zwaną stelą wężową wyrastającą z kwiatu lotosu. Scena przedstawiana na płaskorzeźbie ma prezentować wyłonienie się z pierwotnych wód kwiatu lotosu a z niego węża będącego symbolem Somtusa, syna bogini Hathor i Horusa.

Jednakże nawet jeśli odrzucimy to znalezisko i uznamy je za symboliczne przedstawienie kosmogonii starożytnego Egiptu, istnieją i inne równie interesujące znaleziska. Mowa to między innymi o słynnych Bateriach z Bagdadu, czyli osadzonych w glinianych wazach ogniwach galwanicznych mogących służyć za rzeczywiste baterie. Naczynia składały się z glinianego pojemnika, korka osadzonego w asfalcie i miedzianego walca zamontowanego wewnątrz. Ich funkcjonalność została udowodniona między innymi w popularnym programie telewizyjnym pt. Pogromcy Mitów gdzie stworzono jej działający model.

Oznacza to, że ponad 2000 lat temu, starożytni mieszkańcy Mezopotamii byli zdolni do tworzenia baterii przechowujących ładunek elektryczny. Jednak po co mieliby oni to robić jeśli zgodnie z naszą wiedzą nie mieli oni co marzyć o rozwiniętej technologii? Historycy sugerują, że ówcześni złotnicy wykorzystywali je do zdobienia przedmiotów i że nie byli oni świadomi ich innych zastosowań.

Jak więc widać, każde z tego typu odkryć można zakwestionować stosując dowolnie logicznie brzmiące wyjaśnienie. W oczach niektórych osób, tłumaczenie tego typu znalezisk symboliką prymitywnych ludów lub wręcz ich ignorancją wydaje się pewnie logiczne. Niemniej jednak odkrycia takie jak Bateria z Bagdadu czy żarówka z Dendery mogą kryć za sobą o wiele większą tajemnicę. Jeśli przyjmiemy na chwilę, że ich istnienie może dowodzić tego, że dawne cywilizacje posiadały dostęp do jakiejś formy technologii, to pojawia się pytanie kto mógł się nią z nimi podzielić? No chyba, że zakładamy iż wszelkie tego typu odkrycia to objaw nadinterpretacji spragnionych sensacji osób.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika tomasz26

skoro przylecieli z ziemi to

skoro przylecieli z ziemi to mieli w spadku po tych co byli przed nimi to co zostało osiągnięte na niej przed czasami czasów..co do piramid masz racje choć, niektóre nie są tak sprawne ..to jednak mają spory zasięg jeśli, tylko potrafisz się do nich dostroić ,i nie tylko do nich

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

znaleziska, aterfakty w

znaleziska, aterfakty w postaci przedmiotów sugerujących baterie, to popotopowe próby reaktywacji wiedzy sprzed Potopu, kiedy elektryczność, którą powtórnie odkrył Tesla (przekazywanie zdalne ładunków energii) były w posiadaniu ludzkich elit i wykorzystywane do pojazdów kosmicznych i innych dziedzin.

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika tomasz26

dzis do kontorlowania ludzich

dzis do kontorlowania ludzich mas mają ; rządy, partie , systemy, religie , tzw. satelity,  czetotliwosci wi fi  ,charpy ,obrazy podprogowe , hologrmy  ,programy typu; mind control, sekty ,technologie w spadku itp..'' i to wszysko w trosce o człowieka żeby, tylko sie nie połapał ''

Portret użytkownika zxc

Zaprezentowany przez autora

Zaprezentowany przez autora główne zdjęcie z żarówką - wcale nią nie jest. Jest to projektor. Na płaskorzeźbie widać coś co ludziom przypomina izolator z rączkami podtrzymujący ta tubę. To jest rezonator. Wyraźnie widać w tym urządzeniu odbiór fal nośnych "powietrznej" i "ziemnej", co przy odpowiedniej modulacji dawało obraz w tej tubie. Oczywiście była potrzebna energia elektryczna ale tylko do zapoczątkowania procesu, stąd używano kilkudziesięciu połączonych szeregowo bateryjek R1000 - Smile co widać na zdjęciach poniżej. Elementem nadawczym były piramidy i do dnia dzisiejszego są - te działające jeszcze są w Europie (mam na myśli te od Finlandii po Turcję), Alasce, Antarktydzie, Chinach, Amazonii. Można spokojnie z nich nadawać (niektóre nadają cały czas) a mając odpowiednie rezonatory odbierać. Nie są to jednak fale elektromagnetyczne.... tyle tytułem moich podpowiedzi.

Skomentuj