Czy Titanic mógł zatonąć z powodu zorzy polarnej?

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Autorzy najnowszego badania sugerują, że burza słoneczna, która wywołała zorzę polarną, mogła wpłynąć na sprzęt nawigacyjny i sprzęt radiowy statku i spowodować jedną z największych katastrof w historii.

 

Titanic zatonął w bezksiężycową noc w kwietniu 1912 roku, ale niebo nie było zupełnie ciemne tej nocy. Zielone światła zorzy migotały nad oceanem. Zjawisko to, które występuje, gdy naładowane cząstki ze szczególnie intensywnej burzy słonecznej uderzają w pole magnetyczne Ziemi, przekształca niebo w niesamowity wir kolorów. W takim przypadku burza słoneczna może zakłócać sygnały magnetyczne i fale radiowe. Według Mili Zinkovej, niezależnej badaczki katastrofy Titanica, dokładnie to mogło się wydarzyć tej niefortunnej nocy.

 

W swoim artykule w magazynie Weather Zinkova dzieli się dowodami, że zatonięcie Titanica może być związane z niebiańskimi światłami. Jej zdaniem naładowane cząstki burzy słonecznej mogły wyłączyć kompas statku i zrzucić go z kursu, co doprowadziło do zderzenia go z górą lodową.

 

„Odchylenie nawet o 1° może prowadzić do katastrofy” - pisze Zinkova.

 

To była burza słoneczna, która mogła odbić igłę kompasu Titanica w złym kierunku, zrzucając statek z kursu. Z tego samego powodu parowiec pocztowy Carpathia przypadkowo wylądował w rejonie katastrofy i uratował 705 ocalałych z wraku, podczas gdy sygnał SOS wysłany z Titanica wysłał specjalny statek ratowniczy w drugą stronę, tj. prawie 12 km od miejsca katastrofy. Zakłócenia mogły mieć wpływ na sygnały radiowe z Titanica, ponieważ wiadomo, że pobliska La Provence nie otrzymała sygnału z tonącego statku, a sygnał odpowiedzi z Mount Temple nigdy nie dotarł do Titanica.

 

Nawiasem mówiąc, śledztwo kongresowe przeprowadzone w 1912 r. wykazało, że awaria statku była spowodowana błędami w konstrukcji jednostki i niewłaściwym zachowaniem załogi, a także działaniami radioamatorów, którzy zagłuszali fale radiowe używane przez statki. Następnie uchwalono ustawę, zgodnie z którą wszyscy radiooperatorzy muszą mieć federalną licencję gwarantującą statkom możliwość pozostania w kontakcie w przypadku sygnałów o niebezpieczeństwie i ograniczającą częstotliwości dostępne radioamatorom.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika H.R.

Ale brednie gospodyni domowej

Ale brednie gospodyni domowej na temat łączności radiowej na falach krótkich, nawigacji i kompasu. Teraz nawet analfabeta może zostać ekspertem.

Głosuj za
4

Skomentuj