Czy UFO z Bałtyku zostało wydobyte we wspólnej operacji marynarki wojennej USA i Rosji?

Kategorie: 

Artystyczne wyobrażenie UFO na dnie Bałtyku

Amerykańskie i rosyjskie okręty wojenne opuściły obszar, w którym miała się rozegrać operacja penetracji wraku czegoś o kształcie spodka, który odnaleziono na dnie Morza Bałtyckiego. Gdy tylko okolica sprzyjała wyprawom prywatnym udali się tam członkowie ekipy szwedzkich poszukiwaczy skarbów podmorskich. Ostatni komunikat od nich pochodzi z 7 czerwca.

 

Od tego czasu brak jakichkolwiek nowych doniesień. Gdyby na dnie znaleziono prawdziwe UFO konsekwencje byłyby daleko idące. Manewry Rosjan i Amerykanów na wodach międzynarodowych Morza Bałtyckiego to duża rzadkość. Pojawiają się sugestie, że rzekome manewry w istocie były akcją wydobywczą dokonaną przed planowaną penetracją wraku.

Takie sugestie pochodziły wcześniej od samych Szwedów. Czy to, że nagle zamilkli oznacza, że cos tam odnaleziono czy tez wręcz przeciwnie? Dowiemy się w najbliższych dniach.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika kawagi

Niczego sie nie dowiemy, bo

Niczego sie nie dowiemy, bo knebel na usta. W koncu, jest zakaz informowania populacji Ziemskiej o operacjach czy nawet turystycznych wyprawach. Po prostu zycie na Ziemi jest wielkim przypadkiem nigdzie indziej nie ma i nie bylo. Taka przynajmniej jest wersja oficjalna. Ziemianie nie rzadza na Ziemi to chyba jasne. Ciekawe jednak, ze USA i Rosja niby sie kloca, a tu tak zgodnie. Albo te klotnie to tylko zaslona dymna, albo dostali jakis rozkaz z sasiedniej planety. Moze trzeba bylo wydobyc, a wysylac ekipe to ryzyko, w koncu 3 km talerz wpadajacy do Baltyku moznaby zauwazyc, a  oni co wtedy powiedzieliby: 
My tylko po ten wrak. A tak to nas tu nie ma. W ogole, nas nie ma. 

Portret użytkownika patryk

oni sobie chyba jaja robią...

oni sobie chyba jaja robią...  CO TO MA BYĆ ZWIASTUN CAMERONA do nowego filmu dajcie coś prawdziwego a nie reżyserkemoge sie założyć że tego już tam nie ma i stoi albo u rusków albo w usa bo jeżeli to kosmici to wiadomo nowa technologia jak i broń przeciwko obywatelom sie przyda

Portret użytkownika Eleonora Solyom

Witam.Zgadzam sie z kolega

Witam.Zgadzam sie z kolega polecającym stronę donjoseruiz.pl no cóż? Jak powiedział Osho-ciesz sie swoja nieświadomością.No i jeszcze coś-nie należy piętnować czyjejś nieświadomości,nikt nie jest temu winien wszyscy jesteśmy w drodze rozwoju i każdy jest w jakims stopniu nieświadomy. Jest fajna książka z motywem telepatii Rio Anakonda Cejrowskiego. To co tam opisał można samemu doświadczyć.No ale dane wam bedzie według wiary waszej. Świat działa wg zasad kwantowych moze kiedys beda uczyć tego w podstawówce teraz sami musimy sie motać przeczesujac różne mity np.biblia.Pamiętając że są rzeczy na niebie i ziemii o których nawet...Pozdrawiam ludzi dobrej woli.Howgh.

Portret użytkownika Lofu

Witam. Piszecie o tym co

Witam. Piszecie o tym co przeżyliście wydaje się szmatem czasu a tak w istocie zyjecie - zyjemy ułamek czasu w skali świata a co do 'kosmosu ' sami sobie odpowiedzcie. Wiec to ze cos było przepowiedziane nie znaczy ze to sie odbedzie za naszego życia moze za 100 albo 1000000 lat kreujemy naszą zeczywistość ona się zmnienia więc może być przepowiednia przesunieta w czasie i wiem jedno oby się nie spełniły te najgorsze. pozdrawiam

Portret użytkownika Fxx.dll

Dawno mnie tutaj nie było

Dawno mnie tutaj nie było więc nadrabiałem zaległą lekturę. Zawsze czytam komentarze i zawsze szeroko otwieram oczy. Przeżyłem już dziesiątki końców świata. Przeżyłem już dziesiątki przemian na Ziemi, które miały przeistoczyć nasze serca i umysłu. Przeżyłem dziesiątki chybionych proroctw. Przeżyłem katastrofalne w skutkach pojawienie sie Elenin. Przeżyłem inwazję trzech wielkich obiektów odkrytych na obrzeżach układu słonecznego. Przeżyłem wstąpienie świata do którejś tam gęstości (czwartej bądź piątej). Przeżyłem setki mediumicznych objawień i  posłannictw, które okazały się niczym innym jak tylko stratą czasu, stratą paieru i stratą pojemności dysku twardego. Przeżyłem dziesiątki apokaliptycznych koniunkcji planet. Czego ta ja już nie przeżyłem. Zapewne przeżyje również 2012 by następnego dnia przeczytać, że jednak chodziło o 2022 - i tak oto cyrk jedzie dalej.  Czytając te portale wydaje mi się, że świat dzieli się na dwa przeginające obozy. Jeden to spiskowcy a drugi, to nigdy nie spoczywający tropiciele spisków. Jedni przeginają ze swoją zbrodniczą działalności a drudzy przeginają ze swoimi 1001 teoriami od których oczy wychodzą z orbit. Wiecie co wam powiem. Puszczam to. Odchodze. Kiedyś byłem po Waszej stronie barykady ale nadszedł czas by pójść własną drogą - drogą środka. Nie wracam do matrixa. Odkryłem trzecią możliwość - można w pełni świadomie poruszać się w falach oceanu zachowując świadomość głębi oceanu. Wybaczcie to co powiem, ale jasno i wyraźnie widze śmieszność jednego i drugiego obozu...Na koniec przytocze małą przypowieść: Mała rybka pływała w oceanie. Pewnego dnia dowiedziała się od innej rybki o istnieniu czegoś takiego jak ocean i od tej pory zaczęła intensywne poszukiwania owego oceanu. Pływała gdzie tylko było możliwe, pytała wszystkie ryby o ocean ale żadna z nich nie potrafiła jej odpowiedzieć. Kiedy straciła wszelką nadzieje spotkała starego szczupaka. Ten usłyszawszy jej pytanie zaśmiał się i powiedział: Ocena jest tu i teraz, ocean jest wszędzie, jesteś w oceanie, ocean otacza ciebie z każdej strony, jesteś jego częścią. Rybka zapytała: -co mam zrobć żeby go zobczyć ?. Szczupak odrzekł: Zatrzymaj się na chwilę  i puść wszystko... A więc wszystkim po tej stronie barykady, życzę żeby zatrzymali się od czasu do czasu i wszystko puścili...

Portret użytkownika baca

jak możesz nie wierzyc w

jak możesz nie wierzyc w spiski?czlowieku?w epoce internetu?ech... pewnie kupiles sobie cyfre plus i z wypiekami na twarzy sledzic teraz bedziesz z resztą lemingów... bundeslige, czy coś.żegnaj więc i wiedz że za tych co odeszli wzniesiony będzie toast Smile  

Portret użytkownika MonaLisa von Rembrand

Fxx, sprecyzuj, co mamy niby

Fxx, sprecyzuj, co mamy niby pościć? Parę z ust czy bąbla z nosa? I jak to zrobić? Skoro taki mądry, daj namiar, wskazówkę.Mamy puścić mimo uszy o zmodyfikowanej żywności, o pestycydach, mamy nie rozmawiać ze sobą, bo jesteśmy tu wszyscy głupi?A co ty tu robisz, skoro zmądrzałeś, ze aż ci śmiesznie na nas patrzeć? Wpadłeś tu nas obrazić? Podniecasz się w ten sposób? Jesteś masochistą?JESTEŚ ŻAŁOSNY, MAŁY ROBACZKU!  A PSIO STĄD!

Portret użytkownika Lemiesz

Popieram wszystko powyższe,

Popieram wszystko powyższe, tylko nie tego szczupaka w oceanie. Może zastąpmy go śledziem jakimś, czy od biedy dorszem poparzonym? Bo ta słona woda dla szczupaka to w myśl ustawy znęcanie się nad zwierzętami...;)Pozdrawiam

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Coś Ty Kolego ... Nie

Coś Ty Kolego ... Nie puszczaj... uświadamiaj innych, masz poniekąd rację... Ja tylko nie mogę się z Tobą zgodzić, co do spisku przeciwko ludzkiej populacji. Ona się ma odbyć.Ona nam zagraża.Cały problem jest w naiwnej wyobraźni wielu tu i tam naiwniaków, którzy nie widzą celowej manipulacji, mającej na celu odwrócenie uwagi od zagrożenia, które wymieniłem... Ono jest z całą pewnością...realizowana Nie wiadomo tylko jaką formę przyjmie ostatecznie wskutek wzrostu świadomości  ludzich osobników obojga płci...

Portret użytkownika Homo sapiens

Zgadzam się z adminem że

Zgadzam się z adminem że możemy jeść mięso a i nawet Biblia pisze że możemy jeść potrawy mięsne słowami Zbawiciela Jezusa Chrystusa Pana:Jezus nie był wegetarianinem. Biblia opisuje sytuacje, gdy Jezus spożywał rybę (Ew. Łukasza 24.42-43) oraz jagnięcinę (Ew. Łukasza 22.8-15). Jezus w cudowny sposób nakarmił tłum rybą i chlebem, co byłoby dziwne gdyby był wegetarianinem (Ew. Mateusza 14.17-21). W wizji apostoła Piotra, Jezus mówił że każde jedzenie jest czyste, także mięso zwierzęce (Dzieje Apostolskie 10.10-15). Za czasów Potopu, Bóg przyzwolił ludziom na spożywanie mięsa (1 Księga Mojżeszowa 9.2-3). Bóg nigdy nie zniósł tego pozwolenia.Pamiętajmy jednak, że nie ma nic złego w tym że chrześcijanin jest wegetarianinem. Biblia nie nakazuje nam, że mamy jeść mięso. Nie ma nic złego od stronienia od mięsa. Biblia mówi jednak, że nie powinniśmy przymuszać w tej kwestii innych ludzi, ani też osądzać postępowania innych osób na podstawie tego czy jedzą czy nie jedzą mięsa. Rzymian 14.2-3 mówi nam, „Jeden wierzy, że może jeść wszystko, słaby zaś jarzynę jada. Niechże ten, kto je, nie pogardza tym, który nie je, a kto nie je, niech nie osądza tego, który je; albowiem Bóg go przyjął.”Powtórzmy raz jeszcze, Bóg dał ludziom prawo spożywania mięsa po Potopie (1 Księga Mojżeszowa 9.3). W prawie Starego Testamentu, naród izraelski miał zakaz spożywania wybranych pokarmów (3 Księga Mojżeszowa 11.1-47), lecz zakaz ten nigdy nie dotyczył spożywania mięsa w ogóle. Jezus mówił że wszystkie pokarmy, włączając w to mięso, jest czyste (Ew. Marka 7.19). I tak jak ze wszystkim, każdy chrześcijanin powinien modlić się do Boga w kwestii spożywania pokarmów. Cokolwiek zdecydujemy się jeść pamiętajmy, aby dziękować Bogu że zaopatruje nas w pokarm (1 Tesaloniczan 5.18). Jednak zobaczcie ten filmik z youtube i w ostatnich sekundach 9 minucie i 14 sekuncie okazuje się że pises śni ! Ma sny !http://www.youtube.com/watch?v=oGGR-F1XHm8&feature=relatedKażdy musi sobie odpowiedzieć czy nadużywa mięsa czy nie ? Bo chodzi o umiar i o stosowanie postów !„Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek czynicie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą” (1 Koryntian 10.31). Człowiek ma cztery różne potrzeby:

  1. Duchowa potrzeba, pragnienie Boga.
  2. Pragnienie pokarmu.
  3. Popęd płciowy.
  4. Pożądliwość posiadania, władzy i luksusu.

Każda z tych potrzeb może być usprawiedliwiona do pewnego stopnia.U większości ludzi jednak pierwsza potrzeba, potrzeba duchowa, nie liczy się, ponieważ jest zagłuszona trzema innymi.Druga i trzecia były w starożytności zaliczane do głównych występków, przed którymi Paweł ostrzegał zdecydowanie w 1 TESALONICZAN, rozdział 4: "żebyście się powstrzymywali od wszeteczeństwa...", a także, "Aby nikt nie dopuszczał się wykroczenia i nie oszukiwał w jakiejkolwiek sprawie swego brata, gdyż Pan jest mścicielem tego wszystkiego".Czwarte pożądanie poprawy stopy życiowej, która dzieli się na żądzę pieniędzy, posiadania, władzy i luksusu, jest nowoczesnym triumfem w ręku szatana.W trakcie postu zdarza się cud: najpierw znika - druga żądza - jedzenia. Po około 10 dniach postu mija uczucie słabości. Potem zanika trzecia żądza, popęd seksualny. Jeśli poszczący kroczy do przodu poważnie się modląc, by zjednoczyć się z Bogiem, także czwarte pragnienie - pożądliwość jest od niego zabrana; bądź tak zmniejszona, iż się jej nie zauważa.W miarę jak poprzez post zanikają cielesne pożądliwości, rozwija się duchowe pragnienie Boga:"Jak jeleń pragnie wód płynących, Tak dusza moja pragnie ciebie, Boże!" PSALM 42:2Teraz duch modlitwy staje się żywy i powstaje wewnętrzne pragnienie, by modlić się gdziekolwiek się jest. To Duch Święty, który się włącza ze Swoją mocą.Podczas takiego duchowego wzrostu trzeba być świadomym szatańskich ataków i ucisków innego rodzaju. Czasem wydaje się, że stoi przed nami mur przeszkoda dla naszych modlitw. Drogi czytelniku nie bądź strapiony!. Jeśli mimo tego wytrwasz, zwycięstwo należy do ciebie. Nie zapomnij, że stoisz w środku ognia gorącej duchowej walki! Film o niejedzeniu - przykłady ludzi którzy nie jedzą.Temat na pewno kontrowersyjny choć moim zdaniem ciekawy:http://www.youtube.com/watch?v=1tlZiw5prHA

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Andrzej1

Nagle zamilkli...:),

Nagle zamilkli...:), otrzymali propozycję nie do odrzucenia :), i tyle. Moim zdaniem odkrywcy są bezdennie głupi, mogli nikogo nie informować, zbadać sprawę i opublikować materiały. Efekt byłby lepszy więcej prawdy wyszłoby na jaw, a tak USA i Rosja spenetrowały obiekt. A eksploratorzy... zostaną posądzeni o teorie spiskowe i po balu..

Portret użytkownika Bronka

Po pierwsze musieli miec

Po pierwsze musieli miec zgode na buszowanie w tym rejonie. Po drugie nawet gdyby bez zgody tam wyruszyli to i tak natkneli by sie na kogos (lodz), albo byli by wypatrzeni przez satelite. Kto powiedzial, ze oni to znalezli? Moze nie tylko oni. a tak w ogole to szpiedzy sa wszedzie. Nawet w waszej lodowce. Wink

Portret użytkownika Ampa Vatis

  To nie do końca tak,

 To nie do końca tak, inwigilacja sięga zenitu, jak chodzi o podobne materiały. Wystarczyło, że odkrywcy mailowali do siebie i rozmawiali przez telefony oraz wysyłali zdjęcia sonarowe, a nie tylko USA zdobyło by te informacje, a wiecie co się dzieje, jak ktoś ukrywa przed rządami dane dotyczące takich znalezisk? Nikt nie musi odpowiadać. Owszem mogli od razu zorganizować wyprawę badawczą, ale ludzie na wysokich stanowiskach i tak czekali by na efekt końcowy, a później przejęli informację lub aresztowali ich za naruszenie bezpieczeństwa międzynarodowego, więc dla ich własnego dobra lepiej, że w ogóle do tego nie dotarli. Najgorsze jest to, że Polska też jest krajem nadbałtyckim, ale jakoś nikt nie kwapił się do wsparcia ekspedycji dla dobra nauki w naszym kraju. Czyżbyśmy cały czas (jako państwo) siedzieli w kieszeni kogoś innego? To oczywiście pytanie czysto retoryczne, bo wszyscy dobrze znamy na nie odpowiedź. Andrzej, przecież dobrze wiesz jak to działa. Możemy tylko czekać na to aż ktoś przerwie zmowę milczenia i zaryzykuje własną skórą, tak jak ja. 

Chcesz wiedzieć więcej? http://ampavatis.manifo.com/ 

Portret użytkownika Andrzej1

Masz rację, czas przerwać

Masz rację, czas przerwać milczenie....,tylko konsekwencje jak to zostanie wykorzystane (nie o mnie tu chodzi ale innych), no to z grubej rurki... bo jak wiesz opublikowanie tego jak działa komora oscylacyjna (chociaż to nie jest dobre określenie) może spowodować niezły "burdel"... więc zastanawiam się bardzo poważnie nad tym (jak będzie dany znak) jak to zrobić aby bardzo dużo ludzi otrzymało to na raz..., tak aby ciężko było ukryć prawdę. Jednak ciągle mam informacje, że jest to za wcześnie, więc czekam...

Portret użytkownika Ampa Vatis

  W latach osiemdziesiątych

 W latach osiemdziesiątych współpracowałem z wojskiem, teraz jestem wolnym strzelcem, ale doskonale zdaję sobie sprawę z realności ich odwiedzin i celu w jakim to robią. Dla, jak to można ująć dorastającego w ewolucji społeczeństwa ludzi, mam wyjaśnienie mechanizmów rządzących telepatią i pozostałymi możliwościami jakie niesie wiedza o psychotronice, tak więc każdy może zrozumieć i zacząć ćwiczyć, a obcy co od nas chcą? To bardzo proste, chcą byśmy dorośli jako rasa, a nie pojedyncza jednostka. Według nich osiągnęliśmy już wystarczającą samoświadomość by zacząć panować nad swoim umysłem, tak więc przekazuję wiedzę o psychotronice ogółowi by każdy zrozumiał co jest jej mechanizmem działania i jak go pobudzić.Wprawdzie są ludzie, którym się to nie podoba, bo masowa ewolucja wykluczy kontrolowanie przez wybitne jednostki, jednak jeśli chcemy poznać naszych kosmicznych sąsiadów to nie mamy wyboru. Często spotykam się z określeniem, że to niemożliwe, albo że to nie istnieje, ale każdy kto odpowiednio długo będzie ćwiczyć osiągnie pozytywne wyniki i tylko nasza świadomość może nas w tym zahamować, niestety winni jesteśmy my sami dając sobie wmówić, że coś jest niemożliwe. Według pewnym danych doszliśmy do wniosku, że w przeciągu około trzech do pięciu pokoleń ludzie zaczną się rozwijać w ewolucyjnym kierunku, tak byśmy mogli komunikować się nie tylko z obcymi, ale także ze zwierzętami czy sami ze sobą (nawzajem).Nie twierdzę, że nie było w przeszłości kontaktów z nimi, gdyż zwyczajnie wyparł bym się tego czego byłem świadkiem, jednak ludzie boją się ich i ich możliwości jednocześnie nie pozwalając rozwijać się, w chwili obecnej nastawionemu na konsumpcję społeczeństwu i rezerwują sobie ten kontakt tylko dla „wybrańców”. Taka droga doprowadzi nas tylko do kolejnej zagłady i każdy Kowalski musi to sobie uświadomić, w przeciwnym wypadku mogą wydarzyć się globalne w skutkach komplikacje. Tysiące lat czekania to już dla nich zbyt długo.Angelus Maximus Rex, nie chcę uwłaczać Twojej inteligencji, ale  wnioski jakie wyniosłeś i wnioski Twoich następców to zwyczajny brak zrozumienia podstaw, nie mówiąc o czymś poważniejszym. Dla wyjaśnienia zajmuję się tym całe życie, a teraz przekazuję tą wiedzę w kilku prostych zdaniach i ćwiczeniach (mogły nie zostać jeszcze opublikowane, ze względu na opóźnienia w redagowaniu treści), poczytaj i poćwicz, a zapewne i Ty zrozumiesz gdzie popełniałeś błąd, to bardzo trudna sztuka i nie jeden raz sam rezygnowałem z braku  efektów, na szczęście wytrwałość się opłaca.Jak to mówi mój mentor, „Pora dorosnąć.”.Edmund, przyznam że oni chcą od nas tylko byśmy zaczęli ewoluować, dlatego pojawiają się tak często, każdy telepata, lub osoba ćwicząca tą sztukę może ich zaczepić jak następnym razem zobaczy tzw. NOL’a nad swoim miastem.Co do samej telepatii, to tylko podstawa, zdolność manipulacji polem ciała daje zdecydowanie większe niż telepatia możliwości, ale to musi odkryć każdy sam, wystarczy nauczyć się podstaw i mieć elastyczny umysł.  PS. Nie musicie mi wierzyć, wystarczy jak uwierzycie we własne możliwości i zaczniecie ćwiczyć. Wtedy oświecenie przyjdzie samo i każdy przyzna mi rację. 

Chcesz wiedzieć więcej? http://ampavatis.manifo.com/ 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Otóż właściwie mamy wiedzę o

Otóż właściwie mamy wiedzę o przeciwnościach tego samego... Jedynie nazywamy to i rozpoznajemy to przeciwnie.Telepatia nie istnieje w sensie dosłownym, jednakże mając PIN do swojej podświadomości uruchamiamy wiedzę o komunikacji w koniunkcji...Jeżeli ćwiczyłeś... całe życie to tym samym odkodowałeś pewien  nieźle podniszczony, spakowany plik określający tożsamość i identyfikację celu- to nazwałeś telepatią. Nie ma  ewolucji. Jest natomiast degradacja.. Odwrotność i tu mi nie podskoczysz. To co nazywaśz ewolucją, jest wyłącznie usilnym dążeniem jednostki do odzyskania utraconych danych z dysku twardego... Ale tam sa już szczątki... Już nigdy nie odkodujemy tego co straciliśmy...w pełnym wymiarze.. I jeszcze jedno... NIe ma "Obcych" w naszym wymiarze czasoprzestrzeni, poz "Obcymi", którzy przed nami zamieszkali Ziemię i mieszkają w niej nadal.. Oni nadal mają  to co my utraciliśmy w procesie degradacji...Ewolucja nie jest możliwa. To utopia zakompleksionych umysłów.Człowiek dziś i przed 5-cioma tysiącami lat nic się nie zmienił...Dowody są tak oczywiste, że wystarczy tylko znieść prawo na okres 3 miesięcy i pozbawić ludzi dotychczasowych wygód by sie o tym przekonaćNie spotkałem w życiu większego idiotyzmu jak pojęcie "ewolucji"A tak naprawdę "Oni chcą naszej "ewolucji"" nie jest prawdą. "Oni mają nas głęboko w anusie ( to przenośnia, gdyż anusa nie posiadają)

Portret użytkownika edmund

@Ampa - nie mogę zaprzeczyć

@Ampa - nie mogę zaprzeczyć Twoim wnioskom, bo są częściowo poprawne z mojego p. widzenia.
Zauważam jednak, że upiększyłeś rzeczywistość kontaktów z nimi. Otóż nie jest prawdą, że jedyne czego chcą to nasza ewolucja, bo tych chcących tego jest garstka.
Gros kontaktów mamy ze strony tych, którzy chcą dokładnie przeciwnej rzeczy - dla nich jesteśmy dojnymi krowami.
 
Musisz (powinieneś) wziąć też pod uwagę, że Twoje pozytywne doświadczenia (jak to nazwałeś) nie koniecznie są prawdziwe. To może być inprintowane. Powiem więcej -  jest olbrzymia szansa, że to JEST inprintowane. Bo zadowolona krowa daje lepsze mleko i nie bodzie. Sam wiesz...
 
A telepatia ma pewną wadę - śilne źródło obrazu na tej samej częstotliwości skutecznie głuszy słabe źródło. Zupełnie jak w radiu. Więc nie polegaj na niej bezkrytycznie.
 
 
 
 

Portret użytkownika Ampa Vatis

    Biorę pod uwagę taką

  Biorę pod uwagę taką ewentualność, trzeba mieć jednak nadzieję, bo gdyby chcieli zrobili by z nami to co im się podoba i nie mielibyśmy najmniejszej szansy na obronę. Bo ilu mamy uzdolnionych psychotroników na ziemi? Więcej niż jedną Atlantydę?  No może nie odpowiem na to pytanie, ale stanowczo za mało. Tak czy owak im więcej osób udowodni im swoje uzdolnienie tym większa szansa, że w końcu zmieni się ich polityka względem nas, a  rządy muszą ulec, bo nic na to nie mogą poradzić, są w takim samym położeniu co my, są ludźmi. Co do samej telepatii, to silniejszy nie tyle zagłuszy słabszego, co mocniej nadaje, a przez to dalej w kosmos. Jednak uzdolniony telepata odbierze oba przekazy, po prostu będzie się musiał bardziej skupić na odczuciach i myślach by odróżnić jeden przekaz od drugiego. Dla sprostowania dodam, że telepatia to tylko jedna ze zdolności, możliwość wykorzystania manipulacji polem jest o wiele bardziej wszechstronna i prowadzi do kolejnego etapu ewolucji, a w międzyczasie zmienia się postrzeganie świata i samoświadomość.  

Chcesz wiedzieć więcej? http://ampavatis.manifo.com/ 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Jest dokładnie odwrotnie...

Jest dokładnie odwrotnie... Nie po to pokręcili nam w genach, byśmy telepatycznie mogli odczytać ich egoistyczne cele... To nie są nasi przyjaciele. To są wyzyskiwacze i krwiopijcy naszych jestestw.

Portret użytkownika kamujac

do Nn... Czytaj proszę

do Nn...Czytaj proszę podpisy pod zdjęciami kolego.Napisane jest wyraźnie, że to WIZJA ARTYSTYCZNA a nie realne zdjęcie!Nie istnieją (jak na razie) żadne zdjęcia tego "obiektu" więc to "coś małego" jest tylko grafiką artysty wyobrażającego sobie UFO!

Portret użytkownika kamujac

I znowu nakręcanie na teorie

I znowu nakręcanie na teorie spiskowe.Czy myślicie, że gdyby co kolwiek wydobyto z dna co dało by się wydobyć i być tak wielkie jak "to coś" to nie pozostał by na dnie jakiś ślad po wydobyciu?Nie posiadamy jeszcze technologii na "zagrabienie" dna morza po wyciągnieciu czegoś takiego.Nie odzywają się? Może po prostu okazało się, że to jedynie dziwne ukształtowanie terenu?Tworzycie bajki, chistoryjki i budujecie teorie spiskowe bo brak wiadomości od poszukiwaczy...Czy nie lepiej ZACZEKAĆ na te wiadomości?Może to faktycznie "coś" co kiedyś było na londzie a nie żadne UFO i nie da się tego stamtąd zabrać....Cierpliwości!Wrócą to się dowiemy....Chyba, że porwało ich UFO...

Portret użytkownika Perun7777

na ziemi jest wystarczająco

na ziemi jest wystarczająco telepatów (a w tym momęcie jest dużo młodych telepatów 15-25 lat któży odkryją tę zdolności bardzo szybko i przysfoją tak jak by znali ją od zawsze) by doszło do masowego spotkania. spodziewajcie się pierwszych ewakuacji już za miesiąc ale nadal będzie wszystko zatajane, a we wrześniu lub w październiku (tego roku) statki przelecą się przez polskie miasta. Ja mam dogadaną ewakuacje z greckiej wysy we wrześniu lub z wrocławskiego rynku w październiku. http://donjoseruiz.pl/warto-przeczytac/A jak ktoś chce telepatię wytwożycz lub przećwiczyć to jest takie ćwiczenie dobierasz sobie drugą osobę do ćwiczeń i wspulnie codziennie o tej samej poże myślićie o sobie nawzajem i o jakiejś rzeczy/czynności i wieczorem to wspulnie konsultujecie przez pierszych 10 dni efekty, są mizerne (jak się ćwiczy w wieku 6lat jak w moim przypadku), a około 25 dnia przekazuje się całe historie by 40 dnia zacząć przypadkowo czytać przechodnią w myślach Smile jak miałem 17 lat to trening powtużyłem i terminy i efekty były idętyczne teraz mam 22lata i wszystko gra właśnie za tydzień wrazcam do treningu ( za każdzym razem słyszy/czuje/widzi się lepiej i za każdym razem masz nową osobę do pogadania Smile A na dalekie podruże no to sa inne sposoby ale to trzeba mieć właściwe miejsce czas i trzeba być odpowiednio przygotowanym. 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

To nie jest żadna telepatia!

To nie jest żadna telepatia! To zwykłe poznanie swoich osobowości  i sposobu myślenia. Telepatia nie ISTNIEJE!Gdyby telepatia istniała to słyszałbyś myśli drugiej osoby a nie się ich domyślał...Gdyby istniała... słyszałbyś myśli osób o innej narodowości i języku.. Takich przypadków... poza "Fringe"... nie ma, nie było i nie będzie.. To ezoteryczna ściema iluminatów takie dziwadła są w takich filmach żydowskich ewolucjonistów z Hollywoodu ja "Fringe" i  takie tam.. Uwielbiam je, ale to tylko rozrywka dlamojej fantazji.. Jak i Gwiezdne Wrota czy Atlantis... Nie podniecajcie sie takimi filammi, bo to jest manipulacja mająca na celu zasianie wątpliwości... Do wiary we własną wiedzę...

Portret użytkownika Gość

Wiara we *własną* wiedzę? A

Wiara we *własną* wiedzę?A jaką to wiedzę, do tego własną może mieć istota, która postrzega mniej niż 1/3 rzeczywistości?Kolego.. czas popracować nad swoim ego, masz co robić na tym polu, serio, serio... Sad PS.A tzw. Iluminaci, to właśnie ci, którzy dążą do wiedzy.. dlatego tak wkurzają nieuków. :>

Portret użytkownika gregs2222

Dla mnie to wielka sciema.

Dla mnie to wielka sciema. jakby tam cos bylo to wojsko dawno by to wydobylo, widocznie komus bardzo zalezy na jak najdluzszym utrzymaniu tajemnicy . Wszystko sie robi dla sponsowow przecie. a moze i film ktos nakreci, i nowy stateczek sie przydal i cala kupa roznych extra zabawek.

Portret użytkownika Nn

Jeszcze coś... na tym zdjęciu

Jeszcze coś... na tym zdjęciu to coś małego co oświetla ten zatopiony obiekt jest tak małe, że daje do myślenia. To wcale nie musi być ufo i jego droga hamowania. To wygląda jak wielka skalna zatopiona formacja, do której prowadzi droga. To coś mogło być kiedyś na powierzchni. I może wcale nie da się tego wydobyć.

Portret użytkownika Nn

Jeśli to było UFO to

Jeśli to było UFO to prawdopodobnie niczego się nie dowiemy, niczego co ma związek z prawdą. Ale to mogą być również jakieś zatopione struktury. Albo coś zupełnie innego.... 

Portret użytkownika marioti

Pięknie powiedziane marcinko,

Pięknie powiedziane marcinko, ale tego można było się spodziewać. Bałtyk to linia podziału, więc USA i RUS musieli działać wspólnie, wyczyścili dno a teraz puszczą nam jakąś głupią bajeczkę, byle tylko mniej / więcej wiarygodnie wyglądała. Osz... powiem wam, że jedyne na co czekam z największym utęsknieniem to na globalny w skali Ziemi kontakt z obcą cywilizacją. I mam nadzieję, że dożyję takiej chwili. Wtedy ze wszystkich rządów na całym świecie zaczną odtajniać archiwa dotyczące wcześniejszych kontaktów, konfliktów i technologii obcych.

Portret użytkownika marioti

dobrze prawi kolega

dobrze prawi kolega edmund.Ampa Vatis, wg mnie jest wiele racji w tym co piszesz, ale rozumiem, że miałeś osobiście kontakty z obcymi i wiesz napewno, że wszyscy to telepaci, którzy czytają w naszych myślach jak w otwartej książcze?Moim zdaniem nie chodzi tu o żaden sposób komunikacji, tylko tak jak napisał edmund, z krowami się nie dyskutuje

Portret użytkownika Andrzej1

I tutaj muszę szanownych

I tutaj muszę szanownych kolegów wyprowadzić z błędu. Oczywiście są zdolni do czytania w myślach ale ma to odniesienie do ludzi "niezabezpieczonych" lub nie posiadających uruchomionego własnego pola. Nazywają to różnie, może wymienię jedną nazwę najpopularniejszą merkaba. To pole (jeżeli założymy odpowiedni "program") ochrania nas. Więc z mojego doświadczenia (i nie tylko mojego, a mam spore w tym względzie) nie ma możliwości aby jakikolwiek telepata lub obcy czytał w myślach. Możecie mi wierzyć lub nie taki jest fakt. Uruchomienie tego pola jest dziecinnie proste, tylko nie uczą tego w szkołach lub przedszkolach bo.... bo świat wyglądałby dziś zupełnie inaczej, na pewno nie byłoby wojen. Niektórym psychopatom i obcym jest wielce nie na rękę aby każdy człowiek miał to pole i przypomniał sobie kim jest.

Portret użytkownika Ampa Vatis

  Chcę Ci tylko zwrócić uwagę

 Chcę Ci tylko zwrócić uwagę na szczegół, że pole zawiera wszystkie informacje o tym co myślisz i czujesz, Twój mózg jest jak, może dziwny przykład, sieć bezprzewodowa, która wysyła informację w przestrzeń i tylko umiejętność ich odbierania rozróżnia telepatów od szarych Kowalskich. Tak czy owak wyciągnięcie czegoś komuś z głowy to jest trudna sztuczka, a myśli i emocje bieżące to najłatwiejsza z praktyk, co nie oznacza, że nie można się przed nią obronić.Zgodzę się jednak w 100% z tym, że jeśli uczylibyśmy dzieci w przedszkolach jak manipulować polem, a w szkołach jak wykorzystać tą manipulację, to świat wyglądał by inaczej, bez wojen i nienawiści. Wyłammy się i nauczmy tego nasze dzieci sami. 

Chcesz wiedzieć więcej? http://ampavatis.manifo.com/ 

Portret użytkownika Andrzej1

malutkie sprostowanie....

malutkie sprostowanie.... można wyciągnąć oczywiście ale nie od tych którzy są "zabezpieczeni" - jak wiesz odbija się to jak od ściany :), jedna istota ma tylko dojście - z natury rzeczy Smile

Portret użytkownika Ampa Vatis

  I co byś zrobił jak by obcy

 I co byś zrobił jak by obcy wylądowali na ziemi oficjalnie? Jak by chcieli z Tobą rozmawiać? To doskonali telepaci, przy których nie mógł byś nawet pomyśleć bez ich wiedzy, a co dopiero do nich mówić.Do czasu aż cywilizacja ludzi nie nauczy się kontrolować zdolności psychotronicznych, przede wszystkim telepatii nie ma co liczyć na "globalny w skali ziemi kontakt", mogą co najwyżej znowu kazać nam budować piramidy, albo traktować nas jak niedorozwinięte dzieci. Przede wszystkim telepatia, jak się nauczysz to zaczep ich jak będą przelatywać to nic trudnego, a przekonasz się że to nie rządy z nimi negocjują, a telepaci. 

Chcesz wiedzieć więcej? http://ampavatis.manifo.com/ 

Portret użytkownika edmund

Trochę racji masz, ale ...dla

Trochę racji masz, ale ...dla kogo pracują telepaci? Szczególnie ci dobrzy, namierzeni wcześniej przez innych już pracujących?
A z drugiej strony: mamy zaliczone conajmniej 3 historycznie udokumentowane masowe kontakty z obcymi.  Kazdy z nich do dziś odbija sie nam czkawką.
 
A z trzeciej strony: jeśli oni sa dobrzy w telepatii, a my słabi, to może "ktoś" bardzo dba o to by tak było (vide poprzedni akapit)?
Dawno temu Ludlum refleksyjnie napisał o historii:  "zauważyłem, że wszystko się zmienia i ...nic nie ulega zmianie".
 
A co do rozmawiania z obcymi: rozmowa jest wtedy, gdy jedna strona chce czegoś od drugiej i nie może tego osiągnąć technikami zakulisowymi (czyli bez narażania sie na demaskację). Tak więc skoro rozmow nie ma, to znaczy że ta strona osiąga wszystko co chce bez konieczności rozmawiania. 
W szczególności nie przypominam sobie by moja babcia negocjowała ze swoją krową czy ją wydoić.
Chyba wyjaśniłem wszystko.
 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Gdyby istnieli tacy obcy...

Gdyby istnieli tacy obcy... pewnie by tak było...Psychotronika to ściema... Wiem coś o tym, a zajmowałem sie tym z pasją w latach 70-tych.. Teraz fascynują sie  moi następcy... ręczę za wynik przemyśleń zbieżny z moim...za lat 30....

Skomentuj