Czy warto wywoływać duchy?

Kategorie: 

duch
Źródło: Internet

Nim odpowiemy sobie na to ważne pytanie, wcześniej powinniśmy odpowiedzieć na inne pytanie, czy duchy istnieją? Trzeba tutaj jasno i wyraźnie napisać, że istnieją. Ponieważ tak jak został stworzony świat widzialny tak i powstał świat niewidzialny, zwany duchowym, który jest przepełniony istotami żywymi, myślącymi i posiadającymi wolną wolę. Zatem jedno już wiemy, można wywołać ducha, ponieważ duchy istnieją.

 

Nim przejdziemy dalej, pragnę podzielić się doświadczeniem z własnego życia a w zasadzie z życia mojego bardzo dobrego znajomego. Ów znajomy wraz z kilkoma przyjaciółmi postanowił wywołać ducha, dla zabawy ot tak dla hecy, ostatecznie dziś nie warto jeździć na rowerze czy pójść do kina, dziś potrzeba mocniejszych wrażeń, potrzeba wywołać ducha. Zaznaczam, że jest to działanie okultystyczne. Zabawa trwała, było przyjemnie i miło, dreszczyk emocji, dodatkowa adrenalina, ale niestety duch się nie pojawił a wrota piekielne nie stanęły otworem jak to często bywa w filmach grozy, w których to młodzi ludzie wystarczy, że wypowiedzą kilka formułek i na ich usługach jest już pół zastępu duchów. Nie, tak to nie działa.

 

Wracając do tematu, nie udało im się wywołać nic, co mogłoby zahaczać o świat paranormalny. Zawiedzenie i smutek mieszały się z lekkim podekscytowaniem i poczuciem czegoś tajemniczego. Po jakimś czasie wszyscy się rozeszli. Mijały kolejne dni, tygodnie i miesiące, kiedy to mój przyjaciel opowiada mi, że jedna z osób ówczesnego seansu, tak możemy to nazwać, popełniła samobójstwo. Przypadek czy wynik działania czegoś nie z tego świata? Oczywiście ktoś napisze, że ludzie popełniają samobójstwa czy inne dziwne rzeczy, ale powstaje tutaj zasadnicze pytanie, dlaczego? Przecież ostatecznie nic nie dzieje się bez powodu.

 

Kiedyś jeden ze znanych okultystów powiedział, że świat duchowy przepełniony jest energią, niestety owa energia jest tak potężna, że żaden człowiek nie może nad nią zapanować, mało tego, ostatecznie zostanie przez nią pożarty. Dziś w świecie przepełnionym magią, wróżkami i wróżbitami, czarami, ezoteryzmem, spirytyzmem i całą masą okultyzmu bardzo łatwo zatracić samodyscyplinę i czujność a jeżeli człowiek zatraci dyscyplinę i czujność, może szybko zostać pochłonięty przez mrok. Brzmi to dość dramatycznie, nawet może zahaczać o science fiction jednak jest to prawda.

 

Ponieważ świat duchowy dzieli się na dobry i zły. Nie mamy pewności, że w czasie chociażby jakiegoś seansu kontaktujemy się ze światem dobrym, przeciwnie, możemy wywołać demona, a to już śmiertelne niebezpieczeństwo. Oczywiście tak czy owak demony istnieją, duchy także, ale bez naszego zaproszenia nic nam zrobić nie mogą. Chyba, że dobrowolnie się na nie otworzymy, wówczas odpowiadają na wezwanie, czekają, uczą się naszych zachować, poznają nasze słabości, studiują nasze życie. Gdy już wiedzą, kim jesteśmy i co jesteśmy warci wówczas zaczynają nas nękać, później dręczyć a czasem może dojść do skrajnego opętania. Nie potrzeba pisać dalej nic, wystarczy wiedzieć, że demon nienawidzi człowieka.

 

W oparciu o to, co zostało napisane powyżej powstaje ostatnie pytanie, czy warto wywoływać duchy? Na nie powinien każdy odpowiedzieć sam, ponieważ każdy decyduje za siebie i za swoje życie, los i przeznaczenie.

 

Artykuł pochodzi z portalu www.tajemnice-swiata.pl

Tajemnice Świata

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika lipka

Jest taka teoria, że duchów i

Jest taka teoria, że duchów i innych cudów nie zobaczy osoba nosząca okulary bo szkło jest odporne na projekcję mózgową, przez które pewne "moce" nie mają możliwości manipulowania odbieraną przez wzrok rzeczywistością. Natomiast świat niewidzialny istnieje ale to świat nam znany od kiedy możemy oglądać wszystko przy pomocy wynalezionych urządzeń, w podczerwieni lub nadfiolecie, rentgenie czy falach radiowych. Nośników informacji wszelakiej jest pewnie sporo i dopiero będziemy je odkrywać ale należy sobie uzmysłowić, że natura będąc martwą nie wydziela żadnego promieniowania nawet gdy to będzie namalowany kolorowy obraz na płótnie, przedstawiający kolorową łąkę czy las lub wodę, bo obraz jest martwy sam w sobie w przeciwieństwie do żywej łąki, lasu czy wody.  

Portret użytkownika cd

Okulary nie mają nic do

Okulary nie mają nic do rzeczy. Zależy to od wrażliwości, ewentualnie stopnia oczyszczenia. Ponadto duchy niczym nie różnią się od ludzi którymi były. mają takie samo usposobienie i charakter. 

Portret użytkownika Darth Coder

Szczerze mówiąc, chciałbym to

Szczerze mówiąc, chciałbym to kiedyś zobaczyć. Miałem w życiu kilka zdarzeń, które można określić jako paranormalne, ale każde z nich da się wytłumaczyć zmęczeniem, przywidzeniami, snem lub zbiegiem okoliczności. Gdybym zobaczył lub usłyszał ducha, demona lub cokolwiek tego typu, miałbym przynajmniej jakieś solidne podstawy do dalszego poszukiwania prawdy. Prawdy o tym, co my do licha robimy na tym świecie, gdzie wszystko wydaje się być urządzone na opak, na odwal się lub na złość nam. Na dzień dzisiejszy nie mam pojęcia czy istnieje niebo i piekło, reinkarnacja, czy umieramy raz na amen, a może /* wstawcie sobie dowolną koncepcję życia pozagrobowego z losowo wybranego zakątka świata */

Portret użytkownika Izumi Chan

Ja z moją przyjaciółką

Ja z moją przyjaciółką postanowiłyśmy zrobić sobie mały seans z tabliczką ouija zrobioną w domowych warunkach. Duch nie chciał nam odpowiadać. A wszystko skończyło sie tym że ja mam podrapaną ręke a przyjaci9łka plecy słyszymy szumy araz dziwne białe i czarne postacie. Co to może być?!?

Portret użytkownika zyx

Niestety - na podstawie

Niestety - na podstawie swoich (i innych) doświadczeń to mam złą wiadomość: nie zobaczysz nic nadprzyrodzonego, żadnych cudów. Zobaczysz jedynie cwaniaków, chorych, dramatycznie niedouczonych, łatwo ulegających sugestiom itp. Ale nic co by udzieliło nieznanych wcześniej informacji, albo odpowiedzi na pytanie "co jest tam dalej".

Portret użytkownika Io600

Tekst  strasznie amatorski i

Tekst  strasznie amatorski i tendencyjny. Autor sam stawia sobie pytania i na nie odpowiada. Jakbym w liceum miał stronę i na nią zapraszał znajomych z "naszej klasy", to pewnie takie coś bym napisał. A opuszczając lata 90te wejdź sobie chłopcze na portal Paranormalne albo Olabloga i tam masz, jak powinno się pisać artykuły. Ale na Innemedium raczej powinny być newsy typu "Ksiądz opętał demona!" "Uprowadzona przez kosmitów Żaneta S. z Katowic wyznaje, co widziała" albo "Chupakabra znowu zabija!", a nie czyjeś wydumane widziałmisie.

Portret użytkownika Odważniak

Niby jest trochę lepiej niż

Niby jest trochę lepiej niż wcześniej, ale dalej na kolanie. Autor osiągnął to, że zanim wejdę przeczytać, palec drży mi dwa razy, z jednoczesnym pytaniem, dać dziecku jeszcze jedną szansę? Jak u Barona z uśmieszkami. Jedynie po Talinie wiem, czego się spodziewać- przenajmniej po polsku i odjechane :-), oraz po Adminie, Homo i Matisie, że da się przeczytać, bez zastanawiania się, czy jestem w gimnazjum, ale mistrzem to jest Baca, bo nede wszystko cenię humor i cięte pióro, szkoda, że rzadko pisze, ale w zasadzie wchodzę tu tylko dlatego, żeby zobaczyć, czy Baca nowy tekst popełnił ;-).Przed "a" przecinek.Zaczął nieźle, ale po pierwszym akapicie emocje go zżarły i tekst się rozjechał. Autorze - oddychaj. P.S.: Czy dałoby się może, ładnie proszę, powiększyć ciut otworek do pisania komentarza? Tak jeszcze ze cztery linijki, trochę ułatwiłoby to pisanie na cudach typu tablet.. Nie wiem też, co robi ten trójkącik na dole okna komentarza, po prawej, bo nie działa, tak, jak i plusy, przynajmniej u mnie, ani gwiazdki pod artami, co zapewne uratowało niniejszego przed zaliczeniem półgwiazdka. Jednakże, jest coraz lepiej!

Strony

Skomentuj