Czy wielkie religie oparto na zmyślonych bajkach?

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Wielu z nas wierzy w Boga. Zależnie jednak od kraju, w którym mieszkamy wierzymy w innego Boga. Jedni są chrześcijanami, inni hinduistami, muzułmanami czy żydami. W tym artykule przedstawię w punktach dowody na to, że chrześcijaństwo jest jak każda z powyższych religii oparte na fikcji wymyślonej przez ludzi dla ludzi tylko i wyłącznie w celach społecznych i politycznych.

 

Jezus, jeśli żył, był niewątpliwe wielką postacią, ale mit o nim jakoby dokonywał cudów lub był synem Boga jest czystą bzdurą. Przykłady:

1. Jezus powiedział „bądźcie jak lilie polne, które nie orzą i nie sieją a są ubrane lepiej niż Salomon”. Proste pytanie: jak można nie pracując być ubranym lepiej niż Salomon? No chyba, że w drodze kradzieży, ale chyba nie to mu chodziło… To zdanie dowodzi również niepełnej poczytalności Jezusa lub tych, którzy to zdanie spisali.

2. Jezus mówił „nie zmienicie ni kreski ni kropki w „Starym testamencie””. Jak można w ogóle łączyć „Stary testament”, który jest skrajnie szowinistyczną księgą narodu żydowskiego z nauką Jezusa? Przecież jest tam wielokrotnie napisane, że Bóg obiecał Żydom panowanie rózgą żelazną nad innymi narodami. Wątpię czy one by sobie tego życzyły. Poza tym liczne opisy mordów dokonywanych przez Żydów łącznie z zabijaniem kobiet i dzieci nijak się mają do przykazania miłości Jezusa Chrystusa. A to tylko wierzchołek góry lodowej bo jest to temat rzeka.

3. Ewangelie zostały spisane 30 lat po śmierci Jezusa. Pytanie dlaczego i jak to jest w ogóle możliwe? Wysnuć można wniosek, że ewangeliści czekali z tym faktem aż tak długo choć mogli to zrobić od razu. No i jak to jest możliwe, że pamiętali słowo w słowo to co powiedział Jezus? A może wyjaśnienie jest zaskakująco proste: Jezusa wymyślili ewangeliści i spisali te księgi w odpowiednio odległym czasie od jego domniemanej śmierci przebywając już w zupełnie innym kraju, żeby nikt nie mógł sprawdzić wiarygodności ich słów? No i napisanie 4 ksiąg praktycznie o tym samy miało uwiarygodnić je w oczach ludu.

4. Jezus dopiero po spotkaniu Samarytanki przyjmuje pogan do swoich potencjalnych wyznawców. Coś niezdecydowany był ten Jezus jak na syna Boga. Jednocześnie dalej utrzymuje, że „Stary testament” nie kłamał czyli uznaje Żydów za naród wybrany i za ten, który ma nad poganami panować. Nie bardzo jest dla mnie zrozumiałe w czym są gorsi wierni-poganie od wiernych-żydów?

5. Apokalipsa to bełkot zawierający w sobie sporo elementów astrologicznych (Kościół zabrania astrologii) i zwyczajnych absurdów. Np. dziewica, która będzie de facto zjawiskiem kosmicznym ma porodzić syna w czasach armagedonu. Myślałem, że już go raz porodziła. Najlepsze jest jednak to, że zrobi to dokładnie w momencie, w którym smok będzie miał go pożreć a później już nie ma o nim – nie wiedzieć czemu – wzmianki. Brak sensu widoczny gołym okiem.

5. Jaki jest przekonywujący dowód na to, że jeśli faktycznie Jezus umarł na krzyżu, to z grobu nie wykradli go uczniowie? Żaden!

6. Jezus powiedział, że kto w niego wierzy ten wstąpi do Królestwa Niebieskiego (motyw powtarzający się we wszystkich religiach), a kto nie to nie. Ciekawe, co by powiedział o Chińczykach czy Eskimosach, którzy w tamtych czasach nie mogli o nim słyszeć i byli wychowani w całkiem innej kulturze?

To tylko niektóre z zarzutów jakie nieuchronnie pojawiają się w umyśle chłodno myślącego na tematy religijne człowieka. Myślę, że powinno dać to do myślenia.

 

 

Autor: Ryszard
Źródło: WolneMedia.net

Ocena: 

2
Średnio: 2 (4 votes)

Komentarze

Portret użytkownika MK_Ultra

Jak widać zaraza LGBT dotarła

Jak widać zaraza LGBT dotarła też i do IM. Takie poglądy  to grzech przeciwko Duchowi Świętemu, grzech który może zostać nie odpuszczony. Oczywiście głosić to można. Jest demokracja, wolność  i wolna wola, ale warto wiedziedzieć o konsekwencjach.  Pozdarawiam wierzących.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika leszekk

Moim skromnym zdaniem ten

Moim skromnym zdaniem ten artykuł dowodzi tylko nieznajomości autora całego szeregu teorii, które na ten temat napisano jak i samych religii, na które się powołuje.

Czy Jezus istniał? Podstawowy problem tkwi w tym, że nigdzie (poza Ewangeliami) nie znajdują się zapisy o takim cudotwórcy a tamtych lat a przecież taka postać musiała zostać zauważona i odnotowana przez Rzymian!

Często postać Jezusa łączy się z Buddą ze względu na podobny ton nauki. Odnosząc się do tego co napisałeś względem relacji Jezus a Stary Testament, zauważ, że nowsze religie w swojej podstawowej formie nie negowały wiary już wtedy istniejącej. Budda nie negował starych hinduistycznych bogów, Jezus nie negował Jahwe i Abrahama i spółki, tak samo Mahomet. Dla danego regionu, na którym kwitła nowa religia stare wierzenia były podstawą. Dopiero Kościół w Rzymie zaczął używać chrześcijaństwa jako broni politycznej.

To właśnie oni zredagowali Pismo Święte. Jezus, zresztą tak samo jak wcześniej Jahwe, zakazali tam zmieniać cokolwiek. Zmian dokonali dopiero cesarze rzymscy, którzy jeszcze będąc poganami zasiadali na czele soborów chrześcijańskich biskupów. Logiczne? Dla mnie się kupy nie trzyma, ale widać działa od 2tys lat. Tradycja ta trwa nadal. To oni decydują co jest „słowem bożym” a co nie. To się nazywa władza!

Co do Apostołów to oczywiście trudno jednoznacznie określić czy przekazali rzeczywiście to co słyszeli, czy wręcz w ich usta słowa włożył już Kościół. Czytając ich wersję wydarzeń nie trudno zauważyć pewnie nieścisłości. Opisują te same wydarzenie z perspektywy świadków a jednak ich relacje się różną. A biorąc też pod uwagę późniejsze wędrówki Apostołów zakrawające nawet o Indie to mogli znaleźć inne niż Jezus wzorce duchowe i zrobili z tego taki misz-masz.

Co do Eskimosów i innych nacji, które nie mogły spotkać Jezusa to weź pod uwagę rozdmuchane na tamte czasy ego Żydów J Liczyli się TYLKO oni jako naród wybrany i nic poza tym ich nie interesowało. Z drugiej strony taka sytuacja powtarza się w każdym narodzie. Musisz wierzyć w Wiszny, żeby coś tam.. wierz w Quetzalcoatla bo coś tam… itd. Itp.

Co do Apokalipsy to jest to tak naszpikowana metaforami i dziwnymi opisami czegoś (być może technologii, którą autor widział a nie potrafił inaczej przedstawić), że nad tym naprawdę trzeba przysiąść a nie przekartkować.

 

Leszek

Portret użytkownika Trochę wiem

Powiem wam, że religie, moim

Powiem wam, że religie, moim skromnym zdaniem, mają trzymać ludzi w ryzach. Polecam się dowiedzieć jak żyli Celtowie, Sławianie, Wenedzi... ich religią była natura. Nie kosmici, co obiecywali cuda wianki, a natura sama w sobie. U nich nie było kradzieży, morderstw, chciwości i żądzy, bo była natura. Po dziś dzień w święta pogańskie KK odprawia szopki. Np. Boże Narodzenie jest 24.XII ale Jezus podobno urodził się w lipcu.... Polecam doczytać. Niesamowite sprawy się odkrywa...

Portret użytkownika jaa

Jeżeli katolik kogoś okradnie

Jeżeli katolik kogoś okradnie i później pójdzie z tym do spowiedzi, zrobi pokutę, to potem czuje się tak, jakby nikogo nie okradł? A, jak to było przed rokiem 1000 nym, gdy, podobno, był taki pęd na to że to będzie koniec świata, że ludzie, którzy byli wyznawcami Jezusa pozbywali się wszystkiego co posiadali byleby być zaliczonymi do wartych do pójścia do nieba?

Portret użytkownika czerro

Jeżeli Katolik kogoś okradnie

Jeżeli Katolik kogoś okradnie i nie tylko :

1)Musi dostrzec swoje grzechy

2)Musi czuć żal za swoje grzechy

3)Musi wyrzec się swoich grzechów

4) Musi wyznać swoje grzechy ( spowiedź )

5) Musi dokonać rekompensaty

A co do reszty to byłeś, widziałeś to o czym piszesz ? Czy to teoria jakiegoś uczonego w piśmie ??

 

Portret użytkownika PędnikNieŁągiewki

Przed laty zdarzyło mi się

Przed laty zdarzyło mi się tak oto ująć ten temat:

„Troglodyta, drzewo - a sprawa polska”

Gdy go głód?chłód?może upał? do zejścia zmusiły
Natychmiast się pnia drzewa chwycił z całej siły
Postał chwiejąc się lekko, odpoczął „niemnożka”
I szybko z pnia onego zrobił sobie... bożka!
Skropił go własnym moczem, kokosowym mlekiem
Tak pniaczek stał się  b o ż k i e m , małpiszon – Człowiekiem!!

By zjednać jego przyjaźń, by chronił od wroga
Oddał mu Niebo, Ziemię, kreował... na  B o g a!!
Ów milczał jak zaklęty. Ucząc pniak wymowy
Dukał doń człekokształtny choć tamten dębowy!
Spisał swą drętwą gadkę, nadzieje i lęki
„Pismo" - rzekł - "nie jest moje, z bożej ono ręki”!
Dźwignął do rangi bóstwa, do niebiańskiej chwały
Swe płaskie, wyświechtane, ludzkie dyrdymały!

Mijały tysiąclecia, rosły tomów stosy
A religijnych skomleń chór szedł pod niebiosy
Doskonalić jął mowę, produkował mydło
Tyłek zaczął ucierać - ON już „n i e  j e s t   b y d ł o”!!
Pobudował świątynie, gdyż bogi mu gniły
Do dzisiaj na rzeźbieniu klocków trawi siły!
Wciąż wierzy, że ponad głową, jak Diabeł nad wioską
wiszą Anioły Stróże z Opatrznością Boską!!

Jak się czujesz w tym maglu mój kato-polaku?
Co syntezę swej wiary opierasz na pniaku?

Powalił całe puszcze, wytrzebił gatunki
Uczył się robić oręż i zatężać trunki
Kapłan mu rzekł, że trzeba rżnąć bliźniego swego
Który też wierzy w Boga lecz... z klocka innego!!
Wsławił się Holokaustem - nienawidzi „Icka”
Tak uczy jego „święta wiara katolicka”!
Swe klocki honoruje, z obcych pniaków - szydzi!
W Żydzie widzi zbawienie, Żydów - n i e n a w i d z i!!
Wciąż prawi o postępie, Kosmosie, Wszechświecie
Rąbie, truje - wypala rakotwórcze śmiecie!!
Winne swej katastrofy Belzebuby, biesy
Tępi przez konsystorze, Sobory, Kongresy!

(Spójrz na katoPolaków – czy jest wśród nich który
Wolny od wpływu pniaka lub innej ”figury”?)

Napisał piękne tomy „o człeka godności...”
Na nim też wypróbował moc niegodziwości
Warcholił w rewolucjach, wciąż z czegoś „wyzwalał”
Ciągle też w czyjeś „imię” narody zniewalał!
Rozwinął wpływ hierarchów do absurdu granic
W i e r z y!! w zbawczą moc słowa, choć wie! że to na nic!

Człekokształtny w historii - wszak nie jest on stary!
Całe  p i e k ł o  z b a w i e n i a  tworzył w   i m i ę   w i a r y!!
W dziele tym zbożnie wzniosłym głównym p o d ż e g a c z e m(##*)
Był zawsze jakiś k a p ł a n   z   tęgim  p o g r z e b a c z e m!
Zboczony kołtun, głupek, winien stosów, biedzie
Niezmienny przez stulecia, lecz zawsze... n a   p r z e d z i e!!
Cudacznie przyodziany, na pustym łbie - tiara (**)
Wokół - tłumy fellachów, w miejscu m ó z g u  -  w i a r a!
Ingres na „boski stolec” zwykłej, ludzkiej gnidy
Pozwalał gestem ręki tworzyć  p i r a m i d y!!

O n – błogosławi(ł) wojny, oręż i ołtarze
Mierni-wierni zaś robią to, co ON rozkaże
Zabiją ojca, matkę, żonę, spalą ziemię
W doopę wlezą bez mydła! - nie stukną się w ciemię !
"Bowiem tylko przed tymi stoją bramy raju
Co cicho, bez szemrania, rozkazy spełniają„!
Gdy zaś zbrodnia dokuczy sumieniu gawiedzi
Gładko i bez problemu pierze je... w   s p o w i e d z i !!
Za 10 ”zdrowaś Mario” i 10 „Ojcze nasz”
Ma je tak wybielone że bielszego nie masz!
Jutro znów może grzeszyć - klecha jest pod ręką
Wyprany móżdżek wyżmie - koniec z grzechu męką!!

(kumasz już Czytelniku, co wokoło pniaków
Gromadzi nieprzebrany tłum katoPolaków?)

Wszystko gładko się toczy w Absurdu Machinie
Co wieczną jak głupota - ta nigdy nie zginie!!

Czasem tylko historia stwarza sobie drania
A ten zaczyna stawiać logiczne pytania
Jasno widzi największej ciemnoty zaułki
Burzy ”święte ołtarze”, „świętych” strąca z półki!
Spada potem z ambony jako „opętany”
Księża na nim wieszają Diabły i Szatany!!
„U nas wszystko w porządku od wieków na wieki!
On zaś - Diabeł wcielony i... a g e n t   b e z p i e k i!
Plwa jadem prawdy, faktu w nasze „święte stoły”
Oby mu nigdy w piekle nie zabrakło smoły!
Wyklnijmy go wśród ludu bożego – na wieki!
Niechaj będzie banitą bez wsparcia, opieki!
Gdy zaś będzie uparty, nie wykaże skruchy
Wnet mu stosik podpalim czarnymi paluchy!
W i a r a  musi być czystą w równie czystym stadzie!”

Cień zbrodni ludobójstwa – na kogo się kładzie??
N a r ó d kornie całuje te „czarne paluchy"
A w strachu przed „czarnymi" gotów srać w pieluchy!
Nikt ludzkiego ciemniaka z tego nie wyleczy
(*aż się w końcu na własnym goownie pokaleczy)!!#**

Z gąbczastym „zniewoleniem mózgu” naród „gdybie”
Gdy szalet-babcia znajdzie...kolorki na szybie!!
(wszyscy wiemy, jak mocne w kiblach trawią kwasy
Wydalane przez wińskiem nabrzmiałe kutasy
Przeżerają podłogi, legary i belki
Szkło, ceramikę, metal, beton i kafelki!)
Próbuje zmyć zacieki – kiedy się nie uda
Ogłasza wszem i wobec: „tu-dzieją-się-cuda!!”

Zlatują się dewoty by z najdalszej wioski
A każda wypatruje... kształtów Matki Boskiej!!
 
Miota się człekokształtny w tej swoistej matni
A ja zapraszam – „wejdźmy, proszę, do mej Szatni
W niej, w imię nagiej prawdy, świetlanego jutra
Zrzuć, M a ł p o, miazmat wiary, nim nie skryjesz f u t r a !!
Lepiej ci było  siedzieć na szpikulcu pniaka
Niż robić sobie Boga z pewnego Polaka!!
**- ...na pustym łbie tiara..”- u faraonów i papieży symbol boskiej władzy absolutnej.
#**- ...na własnym goownie pokaleczy”...w znaczeniu, że stanie się coś na co dzień niemożliwe, graniczące z cudem.
(##*) - a'propos podżegactwa do zbrodni: https://husyta.wordpress.com/2009/04/23/list-papieza-marcina-v-do-jagielly-z-1429-roku/ 

"Jeśli chcesz, by dom był ci jako przystań cicha przenigdy doń nie wpuszczaj klechy ani mnicha".

Portret użytkownika Dr Piotr

Najlepsze stwierdzenie

Najlepsze stwierdzenie odnośnie religii jest takie - najpierw Stworzyciel stworzył świat, a potem ludzie sobie wymyślili religie.

No kurcze na logikę biorąc, po co istocie doskonałej, jaką jest bóg, potrzebne jest uwielbienie wiernych, modlitwy i wiara w niego...toż to cechy zwykłego, zakompleksionego człowieka o niskim poczuciu wartości. To właśnie potwierdza, że wszelkie religie ludzie sobi zmyślili, a ich podtrzymywanie przez tysiąclecia sprawia, że większość ludzi bezkrytycznie wierzy w te bzdury.

Czy do bycia dobrym człowiekiem jest Wam naprawdę potrzebny jakikolwiek bóg i religia?! No litości, myślcie.

Jeśli jakikolwiek inteligentny Kreator Życia istnieje, jakikolwiek tam zwany Stworzyciel, to on po prostu tworzy to życie i ma w dupie czy w niego wierzymy i modlimy do niego...on to życie po prostu tworzy i tyle, widocznie taką ma misję.

Portret użytkownika jaa

Nie ma czegoś takiego jak

Nie ma czegoś takiego jak religie. To tylko forma zawierająca jakieś treści, ale tyle razy przetwarzane, że nie można nawet myśleć o nazywaniu tego czegoś religią. Zresztą, religia, jako taka, oznacza wiarę w coś nieokreślonego, niesprawdzalnego. Takie systemy były tworzone w kilku konkretnych celach. Raz, żeby się przeciwstawić jakiejś władzy. Dwa, żeby wzmocnić jakąś władzę. Trzy, żeby wytworzyć nowe pole oddziaływania. Podobno, gdy jacyś chrześcijanie robili propagandę ze swoim przekazem u Greków, to byli wykpiwani i wyśmiewani. Podobno też zastanawiali się co robić, żeby temu zaradzić.Czyli to nie był taki czysty przekaz, tylko był dostosowywany do warunków. To, że nawet może się zgadzać z jakimiś wcześniejszymi przekazami niewiele znaczy. Bo, co z tego? Kiedyś mógł pojawić się w jeszcze dalszej przeszłości ktoś z przyszłości, kto takie przekazy zostawiał, bo w ten sposób mógł, mając okazję, do podróży w czasie, tworzyć swoją "władzę" Ale, czy to znaczy coś więcej ponad to, że ktoś wykorzystuje ludzi do swoich celów? Raczej nie. Bo, jeżeli ktoś ma ponadprzeciętne możliwości i wykorzystuje je do "zagarniania" władzy, to znaczy to mniej więcej tyle, że jest dyktatorem. Ale, tak naprawdę, to nie wiadomo czym jest świat i, kto tu kiedyś mógł  się rozwijać. Dziesięć tysięcy lat wstecz to dla nas kompletny brak wiedzy o tym co się działo wtedy na Ziemi. A, sto tysięcy lat wstecz to już nawet nikomu nie chce się myśleć, że mogły się wtedy rozwijać jakieś cywilizacje, niekoniecznie pod postacią ludzi, jakimi my jesteśmy. Nie mamy nawet bladego pojęcia ile mogło tu być różnych cywilizacji, jeżeli, jak niektórzy twierdzą, Ziemia funkcjonuje już kilka miliardów lat. To, co tu mogło się dziać choćby sto milionów lat temu? kto tu mógł się rozwijać i, jak? Na ich bazie mogli potem powstać nawet jacyś "bogowie", z jakimiś, dla nas nadnaturalnymi, umiejętnościami. To, że my mamy jakieś ograniczenia nie znaczy, że każdy i, zawsze, miał takie same ograniczenia. Nawet wśród ludzi są tacy, których zdolności, czy umiejętności znacznie wykraczają poza możliwości pozostałych. I, co? To znaczy, że oni są kimś szczególnym? W, pewnym sensie tak, ale generalnie to tylko albo odopwiedni układ genetyczny, albo odpowiednio rozwijane możliwości. Dwa tysiące lat temu też mogli rodzić się i, raczej na pewno rodzili się ludzie ze specjalnymi zdolnościami. Bo, genetyka tak ma, że tworzy i rozwija różne kanały możliwości. A, to, czy następuje to wyłącznie "naturalnie", czy ktoś tym manipuluje, to już inna kwestia. Nawet manipulowanie może być elementem naturalności, jeżeli wszystko, co zawieran rzeczywistość jest jej elementem. Nawet "ciała obce", po dostaniu się do "zbioru" danej natury stają się jej elementem. To prosta matematyka.

Portret użytkownika Adrem

Religie  to system kontroli.

Religie  to system kontroli.

Wielkie kłamstwa.

Trochę pomieszane z faktami starożytnej historii, bo same kłamstwo nie da się sprzedać.

Trochę praw moralnych ogólnie ludzkości znanych od zawsze, aby między nie wccisnąć wierutne bzdety lasujące umysł i wypaczający ludzką psychikę.

A najgorzej ,że ma działanie uzależniające, jak narkotyk ( na szczęście nie wszyscy są podatni ).

Tych uzależnionych w stopniu beznadziejnym jest wśród ludzi nie więcej niż10-15%.

Czyli tyle samo co alkoholików, np.

Poza tym z pokolenia na pokolenie obniża poziom umysłowy i poziom etyczny ludzkości.

I mamy to co mamy.

Portret użytkownika PędnikNieŁągiewki

"Cóż za nieczyste sumienie

"Cóż za nieczyste sumienie musi mieć religia, skoro pod groźbą ciężkich kar zabrania aby z niej pokpić". - Artur Schopenhauer
-------------------------------------
"Religia dla prostaków jest prawdziwa, dla mędrców fałszywa a dla władców po prostu użyteczna".
-----------------------------------
"Lepiej osła prowadzić niż z głupim dyskutować". - Sokrates
---------------------------------------------
A'propos podobno niesprzedawalnego klamstwa i oszustwa: "Łatwiej jest oszukać ludzi, niż potem przekonać ich że właśnie zostali oszukani". - Mark Twain

------------------------------------------

Myśl Leona X wypowiedziana w rozmowie z kardynałem Bembo: ,,Wszystkie wieki są dowodem, jak korzystna była dla nas i współbraci ta bajka o Chrystusie”.

---------------------------------------

"Kłamstwo ma krótkie nogi" - powiada porzekadło, a to bzdura!! Gdyby klamstwo mialo krótkie nogi wszyscy religianci świata a między nimi papieże z naszym Śfientym JaPa Drugiom Wielkim, cała kat-hieNrarchia, Episkookupant Polski, bzdzietny uociec Dyrektor Rektor Redaktor Dyktator Doktor Odwiertor Inwestor od zawsze deptaliby sobie po jajach!

"Jeśli chcesz, by dom był ci jako przystań cicha przenigdy doń nie wpuszczaj klechy ani mnicha".

Portret użytkownika mordulec

Jestem poganinem, moją

Jestem poganinem, moją naczelną zasadą jest osiągnięcie szczęścia, radości oraz dostatku, tak aby żadna żywa istota, nie doznała krzywdy z mojej strony. Nie potrzebny mi tego książkowy zbiór czyiś urojeń, lub chorób psychicznych w pokazywaniu bożka, pragnącego tabuna idealnych niewolników, zombie. Tyczy się to biblii, koranu, tory, czy innego szajsu. I żeby było jasne, nie walczę z wyznawcami religijnymi, chcę tylko aby swoją ,,wiarę" zachowali dla siebie i się po prostu odpieprzyli od innych, inaczej myślących, nie analizujących stale a co jezusełełeł, buddvar czy tam mahońmetanin pomyślą se o mnie.

Portret użytkownika .............................

.............................

...............................na niektórych stronach jest to trochę wyjaśnione   u żydów wtedy było takie prawo zagmatwane podobnie jak teraz u nas   czysta dziewica według tamtego prawa to kobieta chodząca do określonej ,,,świątyni,,, sprzedana określonemu,,, facetowi,,,, albo przez kapłanów albo przez rodzinę i jeśli kobieta wypełniła te wszystkie punkty narzucone jej przez kapłanów i rodzinę(((np:::małżeństwo ze starym prykiem))) nazywano ją czystą albo dziewicą   jeśli odstąpiła od tych punktów to automatycznie w świetle prawa stawała się brudna.....................................podobnie jezus był chyba drugim dzieckiem  w świetle tamtego prawa pierwsza trójka dzieci była ,,,,czysta,,,,konkretnie to mogła dziedziczyć majątek po rodzinie   ale już 4 5 6 dziecko było brudne nie mogło nic dziedziczyć---------------musiało radzić sobie samo   później katolicy dorobili do tego ideologię i powstał dziewic jezus i dziewica maryja.....................................jak wiadomo i u żydów i u innych było wtedy wiele religii  np:::::czczenie baala((minotaura)) i innych bogów--kosmitów także trzymanie się swojej sekty było nagradzane przez żydów.................................same ewangelie jedni piszą że były tworzone 30 lat po    inni że nawet 230 lat po jezusie,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,generalnie nie tworzyli ich bezpośredni uczestnicy tylko następne pokolenia dorabiając już swoje 3 grosze...............................................na dzisiaj szwedzi i chyba duńczycy już się czipują sami z własnej woli czyli to wkrótce rozejdzie się na całą ziemię--------------------------nie ma żadnych protestów czyli można powiedzieć ta,,,,sztuczna inteligencja,,,, już zapanowała nad gatunkiem ludzkim,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,jeśli dodamy do tego przemarsze gajowych w różnych miastach polski gdzie milicja pałuje i karze heteryków i równocześnie ochrania gajowych to można powiedzieć że lucyfer szatan sztuczna inteligencja albo właściciele fermy hodowlanej,,,,ziemia,,,,już wprowadzili swoje prawa------------------------------dodam że polscy gajowi są biedni te marsze organizowane są przez niemieckich gajowych którzy dorobili się dużych majątków    już obecnie jest wśród ludzi 5--6 płci (((psychika))) w następnych pokoleniach będzie z 15..........................................gołym okiem widać że ,,,,,,,,lgbt,,,nwo,,,,,new age,,,,,,,, już weszło    jeszcze we francji żółte kamizelki w gruzji trochę protestują w polsce wszyscy siedzą cicho czyli tak jakby przyjeli ,,,,dobre zmiany,,,, milicja zamiast pilnować porządku pilnuje wynalazków...........................................być może ludzie uciekają od trudnych decyzji w alkohol narkotyki w duchowość itp::::::::::::można ująć to tak jesteśmy tutaj zamknięci będziemy też żyć tutaj w przyszłości---------------------------------------------------gdyby 500 albo 1500 lat temu albo dzisiaj wymuszono na hodowcach  jakieś pozytywne zmiany dla ludzi to w przyszłych inkarnacjach byłoby niewątpliwie lepiej   pewnie w każdych czasach żyli ludzie którzy widzieli że dzieje się żle  ale nie zrobiono nic tak jak dzisiaj czyli te przyszłe inkarnacje będą gorsze dla gatunku ludzkiego........................................nie pojawił się żaden magik ani zbawiciel ani nie pojawia się  czyli nie ma komu dokonać pozytywnych zmian.......................................w polsce był janosik w anglii robin hood ale ich nie wyniesiono na pozycję jednej trzeciej bozi tylko żydzi albo zarządcy żydów zrobili zbawiciela i nakazali ludziom biernie czekać aż zrobi porządek--------------------------------w niektórych przepowiedniach np:::::::::baby wangi ta przyszłość jest opisana na ponad 2000  lat do przodu ale czytając to nie widać tam żadnej duchowości ani innych pozytywnych zmian tylko technika i podział na biedotę i zarządców  czyli dalej będzie wszystko pod kontrolą hodowców..........................................gdyby znalazł się taki magik albo zbawiciel który wykasowałby wszystkie stare i nowe ,,,,religie,,,, również lgbt new age i nwo i gdyby odnalazł i ujawnił stare pisma o ,,,,,,,,,,,starej!!!!wierze!!!! ------nie religii----- w kogoś oryginalnego,,,,,,,,,,,,,to być może ludzie wtedy poszliby w dobrym kierunku...........................................

Portret użytkownika pietresz

Znaczna część tekstów na tej

Znaczna część tekstów na tej stronie to bzdury a ich poziom jest żenujący... teorie nie poparte żadnymi dowodami.,.. proszę napisać która teorie spiskowe opisywane w tych setkach tekstów zostały realnie udowodnione, wyjaśnione, potwierdzone 

Myślę, że raczej to powinno dać to do myślenia.

Własnie.. autorowi tekstu życzę bardziej przemyslanych decyzji odnosnie tematyki zamieszczanych tekstów... i   więcej pokory... tematyka bibilijna jest trudna... dla autora zdecydowanie za trudna...   

Portret użytkownika Kmieciu

Bełkot biblijny jest trochę

Bełkot biblijny jest trochę trudny dla myślącego człowieka, ze względu na kompletny brak sensu w tych pokradzionych bez ładu, składu i kontekstu z 10 innych kultur, wypocinach. Dla niemyślącego nie, bo z definicji nie myśli tylko wierzy, więc może tam na jednej stronie pisać 2 x 2 = 4, na drugiej = 5, a na trzeciej = Jezus, i nie zakwestionuje. Niemyślącym za to duże trudności sprawia nauka, bo tam trzeba myśleć, a nie brać na wiarę, no i jest milion podręczników, a nie że jedna książka z brutalnymi, zatrącającymi proto-nazizmem bajkami wystarcza na całe życie, na wieki wieków jament.

 

Portret użytkownika marguar

Na jakiej podstawie uważasz

Na jakiej podstawie uważasz się za myslącego, skoro piszesz takie bzduiry!?  Nie masz pojęcia o Piśmie świętym, a bełkoczesz.  I to przeciwstawianie  wiary - myśleniu, nauki - religii....  A takie nazwiska, jak: Kopernik, Buridan, Albert Wielki, Grimaldi, Riccioli, Clavius, Gassendi, Steno, Mendel, Boscovich - mówią ci coś?  A to tylko niektórzy duchowni, zapisani złotymi zgłoskami w historii rozwoju nauk.  TOWARZYSZU!!!  Obudż się!  Druga dekada XXI wieku się kończy,  a ty zostałeś w latach 50-tych XX stulecia

Portret użytkownika Jinx

Autor tego artykułu albo był

Autor tego artykułu albo był pijany albo niedorozwinięty albo złośliwy. Jezus nie powiedział: "bądźcie jak lilie" tylko: "przypatrzcie się liliom" i chodziło o to, aby nie zabiegać o sprawy ziemskie chorobliwie. Nie powidział Jezus, że nie zmieni się nic w Starym Testamencie ale, że On nie zmieni nic, co jest w Prawie, czyli Przykazaniach Boga. Sprawa z Samarytanką jest jakimś idiotycznym przekrętem. Jezus od początku podkreślał dobre postawy Samarytan - choćby w przypowieści o Dobrym Samarytaninie. Oni nie byli poganami zresztą ale wierzącym w tego samego Boga Jahwe, jedynie pogardzani przez Żydów za to, że żenili się z nieżydówkami. Apokalipsa była napisana przez Jana w czasie zesłania na wyspę Patmos i podczas prześladowań. Pisał więc językiem nieco enigmatycznym ale zrozumiałym tam, gdzie było to odczytywane. Dowód, że uczniowie Jezusa nie wykradli Jego ciała po śmierci? Przecież za to byliby natychmiast ukarani przez Rzymian. A ukazywanie się Jezusa po zmartwychwstaniu aż 500 braciom jednocześnie to było co? Jakaś zbiorowa halucynacja? Spisywanie Ewangelii może być trudne do zrozumienia. Najstarsze teksty rzeczywiście pochodzą z okresu przynajmniej 30 lat po śmierci Jezusa. Jednak dobrze byłoby zrozumieć na czym polegała szkoła zapamiętywania tekstów w czasach Jezusa. Tak uczyły szkoły rabinistyczne. Poza tym, nie mamy niestety pewności, że były jakieś źródła już wówczas pisane ale nie pozostały z tamtych czasów, jedynie kopie. Co do wejścia do Królestwa Niebieskiego tylko tych co uwierzą jest jasne. Tam gdzie będzie przekaz wiary i przyjęcie jej tam będzie wejście do Królestwa. Tam, gdzie nastąpi świadome odrzucenie, tam nie będzie wejścia. Dotyczy to ludzi, którym Ewangelia będzie przekazywana. Przekręcanie faktów jest po prostu idiotyzmem.

 

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Kmieciu

Więc nie bądź idiotą i nie

Więc nie bądź idiotą i nie przekręcaj faktów! Zbiorową halucynację to mają zdemenciałe stare baby różańcowe w Medziurogie, jak je ksiunc na wycieczkie weźmie (marne kilka stów od łebka), a cwaniaki co "Ewangelie" układali w IV w n.e. (nawet nie żadne "30 lat po", 30 lat to zakładają że powstało te mityczne "Źródło Q", którego nikt nigdy nie znalazł i nie znajdzie, bo coś co nie istniało ciężko znaleźć) dla odmóżdżonych (łatwo)wiernych, żeby im po raz enty sprzedać tę samą od 5000 lat bajkę o jakimś zwabicielu, tylko ze zmienionymi od ostatniego razu imionami bohaterów i miejscem akcji, nie musieli mieć halucynacji. Po prostu siedli i uzgodnili który ma co napisać (przepisać z gotowych wcześniejszych mitów), żeby wszystkie wersje pi razy oko się ze sobą zgadzały.

 

Portret użytkownika Kimbur

Autorze, Twoje argumenty

Autorze, Twoje argumenty sensu nie mają. Samo Twoje stwierdzenie, że Jezus mówił o Starym Testamencie jest głupotą; wtedy jeszcze Nowego nie było. twój artykul to bełkot bez żadnego logicznego uzasadnienia.

Portret użytkownika Gggg

Haha jeżeli autor chciał

Haha jeżeli autor chciał zabłysnąć to chyba popadł w zenafe. Już w 1 punkcie widać że autor to debil. Jezus chciał w ten sposób powiedzieć o duszy a nie o ubraniu..rrszty nie czytam bo totalna bzdura 

Portret użytkownika REMEDY

Jezus z Nazaretu urodził się

Jezus z Nazaretu urodził się między 3 a 4 rokiem naszej ery w trakie trwania pierwszego powszechnego spisu ludności na terenie cesarstwa Rzymskiego, i jest On postacią historyczną o której wspominają Historycy. W wyniku powyższego zdanie :"Jezus, jeśli żył" jest kłamstwem.

Możesz wieżyć bądź nie w to czy był synem Bożym, ale samo istnienie jest udokumentowane.

Pozdrawiam, szukajcie prawdy, nie dając wiary we wszystkie informacje które podają media, ale tylko w te które sprawdziliście.

Portret użytkownika  tomasz26

Najlepsze  jest to że

Najlepsze  jest to że dwunożne zwierzęta kwestionują wszystko co nie pojmuję ich systemowo wytresowany rozumek .co do Religi to tzw.jezus żadnej nie stworzył i żadnej nie przewodził to samo tyczy się mochometa,buddy,harykrysna itp  to były istoty oświecone które nie tylko zdały test ale potrafiły oświecić innych..te istoty inkarnowały tu dobrowolnie  i dobrowolnie opuściły ten przybytek hi..hi a reszta zwierzątek dwunożnych  niestety stety musi się mielić inarnacynie

Portret użytkownika Dżizas

Kogo oświecił Jezus?No

Kogo oświecił Jezus?No Mahomet,to wiadomo wielu oświecił,jest to dobrze udokumentowane.Jak popatrzeć na dzieje świata od czasów Jezusa i Mahometa,to rzeczywiście zrobili świetną robotę.

Portret użytkownika Funky Koval

W Dakocie Południowej w USA

W Dakocie Południowej w USA uchwalono ustawę nakazującą umieszczanie formuły „In God we trust” we wszystkich szkołach publicznych. Nowe prawo zobowiązuje dyrektorów placówek edukacyjnych do dbania o obecność dewizy w widocznych miejscach, aby była łatwo dostępna i widoczna dla uczniów.

„In God we trust” [W Bogu ufamy – tłum. pol] to oficjalna dewiza Stanów Zjednoczonych, która została ostatecznie uznana przez władze w 1956 roku. Fraza wywodzi się z amerykańskiego hymnu narodowego i po drobnych zmianach ostatecznie ukształtowała się podczas wojny secesyjnej. Na mocy decyzji władz Dakoty Południowej, dewiza będzie umieszczana we wszystkich szkołach publicznych stanu. Ma przypominać uczniom o patriotycznych i chrześcijańskich wartościach.

Jak informuje LifeSiteNews, decyzja władz stanowych jest wiążąca i nie ma od niej żadnych odstępstw. Dewiza „In God we trust” ma być umieszczana w widocznym miejscu. Ustawodawca precyzuje, że za takie można uważać wejścia do szkół, korytarze dostępne dla wszystkich uczniów, a także szkolne kawiarnie. W specjalnej instrukcji napisano również, że napis powinien mieć rozmiar co najmniej 12 x 12 cali i być łatwy do odczytania. Można go umieszczać w formie zamontowanej tablicy lub grafiki na ścianie.

Republikański gubernator Kristi Noem tłumaczy, że intencją ustawodawców jest inspirowanie wśród uczniów postaw patriotycznych. Katy Urban, zajmująca się relacjami społecznymi podkreśla, że to dobra decyzja. Dodaje, że zgadzają się z nią również mieszkańcy stanu. „Większość ludzi wierzy, że to świetna sprawa dla naszych szkół i dzielnic. Dzieci będą widziały dewizę codziennie” – mówi.http://www.pch24.pl/usa--stanowe-wladze-zdecydowaly--dewiza-in-god-we-trust-we-wszystkich-szkolach,69784,i.html#ixzz5uyS5QWJ1

Portret użytkownika Felipesku

Przeciez najstarsze zapisane

Przeciez najstarsze zapisane informacje o mowiace mowiace o stworzoneniu czlowieka jako robotnika, sluzacego Anunnaki... sa uwazane za mity. Religie natomiast zostaly stworzone po to aby ludzmi manipulowac i dzielic na kazdy z mozliwych poziomow... przeciez gdyby noe bylo chrzescijanstwa i islamu tylko jedna wspol a wiara to by nie bylo sytuacji ktora teraz jest na swiecie... temat jest jasny... tylko ciemnota woli sluchac bajek.

Portret użytkownika Adrem

Nie człowieka.

Nie człowieka.

Stwora.

Ludzi naturalnych była już wtedy cała planeta.

To, co stworzono w Sumerze to stwory.

To nie są nasi przodkowie.

Są tylko ludziopodobni.

Portret użytkownika blondas

kim jest Bog ? oprocz wielu

kim jest Bog ? oprocz wielu przymiotow jest przedewszystkim STWORCA. Ja z 4 kolkow ,deski i 4gwozdzi zbudowalem na dzialce taborecik. Stworzylem go! Sam z siebie nie powstał! W zwiazku z powyższym musisz uznac mnie za Boga gdyz jestem stworca ( zachowuje sie w tym momencie prawie jak szatan :), kto czytal i zrozumial biblie ten wie o czym mowie). Tak czy siak dawaj leszczu obiecane milion euro gdyz ci udowodnilem przy swiadkach istnienie Boga.

Portret użytkownika hyh Swarozyd

Moge ci udowodnic ,ze Bog

Moge ci udowodnic ,ze Bog istnieje a twoje milion euro to powiem tak jak zyd do corki w getcie lodzkim kiedy kupowal chleb za dolary.:

pieniedzmi sie nie najesz a g... wytrzesz.

a istnienie BOGa - to powiedz co stworzyl sam czlowiek z materialu ktory mu nie zostal dany wczesniej? 

 

..

 

Strony

Skomentuj