Czy na Ziemi może istnieć cywilizacja ukrywająca przed nami swoją egzystencję?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Historia ludzkości według oficjalnych źródeł historycznych ma około 5000 lat. Homo Sapiens istnieje najwyżej kilkaset tysięcy lat. A co jeśli na naszej planecie już kilka milionów lat temu powstały zaawansowane cywilizacje, o których istnieniu do dzisiaj nic nie wiemy?

 

Najłatwiej uznać, że to niemożliwe, aby inna zaawansowana cywilizacja mogła istnieć w sposób niezauważalny dla ludzi. Tego typu myślenie byłoby bardzo na rękę każdemu, kto chciałby koegzystować z ludźmi w sposób niebudzący podejrzeń. Aby tego dokonać należałoby odpowiednio wybrać obszar działania. Oczywiste wydaje się, że najłatwiej byłoby ukryć swoją obecność lokując się tam, gdzie ludzkość ze względu na ograniczenia natury technicznej po prostu nie dotrze. Niewątpliwie takie miejsca to głębiny oceanów i obszary pod ziemią.

 

W mitach wielu kultur na świecie można znaleźć doniesienia o istotach, które żyją pod wodą, albo pod ziemią.  W obu tych hipotetycznych habitatach istotne jest to, że ludzie tam nie operują, dlatego ukrywanie się w tamtych miejscach jest realistyczne nawet w czasach dzisiejszych, gdy przynajmniej teoretycznie mamy znacznie większe możliwości penetracji tych okolic, ale czy aby na pewno?

 

Nadal zadziwia nas to, co znajdujemy pod kilkukilometrową warstwą wody. Tak naprawdę to nasza wiedza o tych obszarach jest jedynie szczątkowa. Jeszcze gorzej wygląda nasza zdolność do penetracji wnętrza Ziemi. Ludzie zdołali wwiercić się zaledwie kilkanaście kilometrów w głąb skorupy ziemskiej. Skąd zatem powszechne przeświadczenie, że tam nie dzieje się nic ciekawego?

 

Jeśli teoria rezerwatu jest rzeczywiście prawdziwa, czyli gdyby uznać, że rozwój naszej cywilizacji stanowi przedmiot zainteresowania rasy lub ras o znacznie wyższym od ziemskiego poziomie rozwoju, to należałoby uznać, że najlepsze obszary ukrywania się przed nami to:

 

1. Księżyc po niewidocznej z Ziemi stronie

2. Wnętrze Ziemi

3. Głębiny oceanów

4. Okolice Słońca

 

W każdym z tych przypadków zdolność Homo Sapiens do detekcji rozmaitych anomalii jest nawet dzisiaj bardzo ograniczona. Przeciwnicy tej teorii mogą powiedzieć, że nie jest możliwe, aby takie obserwacje przebiegały niezauważone przez tysiące lat. O naiwności! To jest bardzo możliwe a dowodów na to jest aż nadto.

 

Dowodem jest na przykład fenomen UFO, a mnogość form niezidentyfikowanych obiektów latających wręcz świadczy o tym, że na naszym globie operuje więcej niż jedna obca cywilizacja. Manifestacja ich obecności to nie kwestia ostatnich lat. Różnica polega na tym, że od pewnego czasu nie nazywamy wszystkiego, czego nie rozumiemy, jako sztuczki diabła tylko, jako działanie UFO. To jest tylko kwestia nazewnictwa.

 

Bardzo możliwe, że cywilizacje obserwujące nas i w pewnym stopni doglądające pochodzą z Ziemi. Biorąc pod uwagę fakt, że wiemy o wielu milionach lat panowania na Ziemi przez gady wielką naiwnością jest oczekiwanie, że po prostu kiedyś wyginęły a jakieś gryzonie podobne do myszy wyewoluowały do postaci rozumnych małp zwanych Homo Sapiens. Oczywiście można w to wierzyć, bo to daje spokój ducha, ale gdy ktoś ma o kilka zwojów mózgowych więcej od kury zrozumie, że skoro przez kilkaset tysięcy lat mogło dojść do powstania Człowieka to, do czego mogło dojść podczas panowania gadów?

 

Każdy, kto wyśmiewa teorię o Reptilianach powinien najpierw odpowiedzieć, dlaczego powstanie Homo Sapiens z marnego przemykającego po ziemi gryzona jest realistyczne, a powstanie inteligentnej rasy gadów, których stopień rozwoju po kilku milionach lat osiągnąłby poziom zaawansowania trudny do zrozumienia dla ludzi jest niemożliwy.

 

Jednak skoro dla zdecydowanej większości ludzi to, o czym nie mówi się w telewizji po prostu nie istnieje to trudno oczekiwać, żeby trzoda zwana ludzkością zdołała wzbić się mentalnie na poziom wyższy niż zaabsorbowana niekończąca się konsumpcją świnia. Taka sytuacja powoduje, że o ile w głębinach oceanów, na Księżycu czy głęboko pod ziemią znajduje się inna cywilizacja, to, jeśli w tak zwanych mediach głównego nurtu nie pojawi się o tym informacja to tego dla wielu ludzi po prostu nie ma.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika kwiatuch

PRZED NAMI BO Z RZĄDEM

PRZED NAMI BO Z RZĄDEM AMERYKAŃSKIM ZAWARLI UGODE. SAMI SĄ ZDZIWIENI ŻE ISTNIEJE żYCIE NA ZIEMI BO SAMI KIEDYŚ WYWOŁALI WOJNE ATOMOWĄ SĄ JEDYNĄ RASĄ UMIEJĄCĄ PANOWAĆ NAD ATOMEM I SĄ W STANIEGO ROZBROIĆ. PEWNIE ZASTANAWIĄJĄ SIĘ JAK NAS WYKURZYĆ Z ZIEMI ALBO CZEKAJĄ AŻ POPEŁNIMY ICH BŁĄD TYLKO MY DO KOŃCA SIE WYTŁUCZEMY NA WZAJEM. POZDRO

Portret użytkownika Szakal

ty maksiu kleks co wejde  na

ty maksiu kleks co wejde  na ten portal to ty oczywiscie musisz wciskac kazdemu swoja fantazje przy tym kazdego obrazac, wypowiedz sie na temat. po za tym pierwsze slysze aby mrówki hodowały mszyce , myślę ze jestes zalosny.wszech wiedzący ... i jak wy to nazywacie... yyy czakry tak ? to jedną masz chyba zaslepioną.

Portret użytkownika czlowiek

Witam. Jeśli naprawdę

Witam. Jeśli naprawdę istnieją takie cywilizacje, to nie dziwię się im dlaczego się ukrywają. Spójrzcie co się dzieje na ziemi, jak ludzie się zachowują. Kiedy ją na to patrzę mam ochotę sam się zapaść pod ziemię aby tego nie widzieć. Powiedzmy że taka cywilizacja się ujawniła. na początku pewnie ich miło przywitamy, ale znając ludzi to po czasie wywołają im wojnę. A więc jaki sens ma się ukazywać ludzkości. Po ukazaniu się takiej cywilizacji w cześniej czy później zaczęły by się mieszać dwa gatunki, po czym mogło by się to źle skończyć dla obu stron. Tu można by pisać i pisać, może nas choduja może nas się boją no ciężko powiedzieć. Ale ją dla bezpieczeństwa nie robił bym tego

Portret użytkownika zuza

Nie ma to jak zirytowany

Nie ma to jak zirytowany matoł, w którego brednie nikt racjonalny nie wierzy. Drogi chłopcze, strzępy bełkotów którymi nas uraczyłeś oraz forma w jaką je oblekłeś, sprowadzają jakąkolwiek dyskusje do podsumowania jednym słowem: bełkot.
Potencjalnie, wszystko jest możliwe - to nieskończony zbiór z którego kreuje się to co nazywamy rzeczywistością, postrzeganą tak a nie inaczej. Trzoda by ułatwić obserwację świata, wymysliła coś takiego jak nauka - czyli usystematyzowana wiedza. Wiedza zaś to coś co możesz udowodnić tu i teraz, wszystko inne jest domniemaniem i nie mają znaczenia najmocniejsze przesłanki na jakich opiera się domniemanie, nie sprawiają że domniemanie staje się wiedzą - potrzeba dowodu - tu i teraz.
 
Tymczasem twoje domniemania stają się w twoim wywodzie, niepodważalnym aksjomatem, na którym opierasz całą resztę, co sprowadza cały wywód - do jednego - bełkot, choćby zawierał ciekawe kwestie, dociekliwe pytania, śmiałe hipotezy - to forma jaką obrałeś przeistacza go w bełkot który idealnie wpisuje się w miałką papkę nurtu new age.
Czy robisz to celowo czy też nie, jest inną kwestią, ale takie artykuły nic nie wnoszą, ba skutecznie odsuwają ludzi od 'tematu' nie z racji niezwykłości przedmiotu dyskusji ale z braku logiki, spójności i wiedzy.
Dyskurs o nieznanym, wymaga posiadania rzetelnej i dogłębnej wiedzy by postawić hipotezy mające zadatki na rzetelne wytłumaczenie, inaczej i niestety li tylko wpisuje się nawet nie w bajki bo te posiadają przynajmniej morał, który można odnieść do rzeczywistościale własnie w ów nic nie wnoszący bełkot.
 
 

Strony

Skomentuj