Czy z ziemską magnetosferą dzieje się coś niedobrego?

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Zapewne niewiele osób już pamięta symulację komputerową ziemskiej magnetosfery, która oferowana była przez japońskich naukowców w ramach projektu NICT. Gdy została nagle wyłączona od razu pojawiły się głosy, że zrobiono to aby coś ukryć, na przykład trwające przebiegunowanie naszej planety. Okazuje się, że ostatnia pozostała online symulacja magnetosfery, SWMF oferowana przez NASA zarejestrowała coś niezwykłego i od razu została czasowo wyłączona.

 
Anomalia wystąpiła 4 kwietnia o 21:05. Podobno chwilę po tym gdy te dane pojawiły się w Internecie unieruchomiono symulacjęmagnetosfery SWMF po prostu zaprzestając dostarczania nowych danych z satelitów. Zanim jednak do tego doszło okazało się, że stan magnetosfery w jednym momencie zmienił się dramatycznie.
 
Barwy na powyższym nagraniu oznaczają przepływy naładowanych cząstek w strefie równikowej. W pewnym momencie nastąpił gwałtowny skok, który diamentralnie zmienił znajomy obraz. Na tej podstawie można powiedziec też, że wzrosła ilość protonów docierających do Ziemi. 
Zachowanie NASA, która natychmiast odłączyła dane potrzebne do symulacji, można rozumieć na dwa sposoby. jedni twierdzą, ze agencja po prostu zobaczyła błąd i starali się go jakoś rozwiązać a skoro dane były błędne to lepiej było je zdjąć. Inni znowu w skokowej anomalii dostrzegają drugie dno i twierdzą, że to planeta X zwana Nibiru wywiera na nas oddziaływanie. Innymi słowy według nich znaleźliśmy się chwilowo w zasięgu innej "heliosfery" niż słoneczna i dlatego czujniki oszalały.
 
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika S

Czas nie istnieje. Ruch i

Czas nie istnieje. Ruch i zmiana jest złudzeniem. To nie żart. To poważna hipoteza, której delikatną, wyrafinowaną konstrukcję od prawie 40 lat (jakkolwiek rozumieć ten termin) odkrywa urodzony w 1937 r. Julian Barbour.

Naukowa ścieżka, którą obrał ten fizyk brytyjski, początkowo niczym nie różniła się od innych podobnych. Studiował. W 1968 r. na Universität zu Köln obronił doktorat z fizyki. Chcąc jednak uniknąć syndromu „publikuj albo giń" (publish or perish) i mając na utrzymaniu rodzinę, zdecydował się pracować niezależnie. Zamieszkał w College Farm -- rodzinnym domu położonym 30 km na północ od Oksfordu. Przez blisko 40 lat zarabiał tłumaczeniami z rosyjskiego, badając jednocześnie fundamentalne pojęcia fizyki. Napisał dwie poświęcone temu, nieprzetłumaczone na polski, książki -- potężną „The Discovery of Dynamics" i „The End of Time". Dziś Barbour jest zapraszany na seminaria w najlepszych ośrodkach fizyki teoretycznej, takich jak Perimeter Institute w kanadyjskim Waterloo. Wykłada na University of Oxford. Niedawno otrzymał solidne finansowe wsparcie ze strony FXQi Foundational Questions Institute (POLITYKA 49/10), instytucji promującej nieszablonowe ataki na podstawy nauk ścisłych.

-- Czas powrócić do poważnych rozmów na tematy najprostsze -- mówi Barbour. Na przykład do czasu. Kiedy Newton obmyślał swoje prawa mechaniki, założył, że czas i przestrzeń są absolutne. Czas miał tykać jak w zegarze, którym jest Wszechświat, zaś newtonowska przestrzeń była realnie istniejącą ramą wszelkich zdarzeń.

http://www.youtube.com/watch?v=_Vgax_yIZoY

POLECAM ! 

Portret użytkownika Panteista

Na szczęście kosmiczna

Na szczęście kosmiczna technologia dr Kesche zamknięta w butelce po coca coli uratuje nas. I tutaj zadaję pytanie, gdzie ta jego konferencja (zapowiadana na 21.03.2013 r.)  co niby miała zmienić świat. Tak, tak zapewne NWO nie dało mu jej przeprowadzić. Hahaha naprawdę czytając co po niektóre wypociny można umrzeć ze śmiechu. Niestety większość newsów (nie wszystkie) tutaj to żadne artykuły, a zwykły bełkot. No nic dam jeszcze czas Panu Kesche do końca 2014 r., bo właśnie na koniec tego roku zapowiadał na stronie swojej fundacji, że każdy będzie mógł osobiście wybrać się w podróż po układzie słonecznym.

Portret użytkownika Alena

 A co ty zrobiles dla innych

 A co ty zrobiles dla innych ludzi poza ich wysmiewaniem ? Chetnie posluchamy ,co ty masz do zaoferowania ludzkosci ? Dobrze wiesz ,ze sprawa Fundacji ,to nie jest blahostka a ujawnienie i przekazanie ludziom tej technologii, jest kluczowe dla naszej Cywilizacji. Takie rzeczy nie dzieja sie bez przeszkod. Po co wchodzisz na ta strone ,skoro artykuly sa wedlug ciebie bezwartosciowe ? Zaloz wlasna strone ,zablysnij wlasnym geniuszem i nieomylnoscia ,chetnie popatrzymy ,bo wysmiewac to kazdy potrafi .

Portret użytkownika Panteista

Oj kobieto, piszesz tak jak

Oj kobieto, piszesz tak jak by Pan Kesche już coś zrobił, więc proszę podaj jeden poważny przykład na to co zrobił ( z wyjątkiem butelki i przekładania daty ogłoszenia światu tych rewelacji). Po drugie nie napisałem, że wszystkie artykuły są bezsensu, niektóre są ciekawe, a inne po prostu mnie bawią - traktuję to jako dobrą rozrywkę w czasie pracy. I na koniec muszę się zgodzić z Tobą, że nic światu nie zaoferowałem i raczej nie zaoferuję nic górnolotnego, ale jeśli chcesz żebym wkręcał naiwniaków, iż za pomocą trzech ziemniaków i szpadla ocalę świat to naprawdę marnie życzysz naszemu gatunkowi.

Strony

Skomentuj