Czy żyjemy w symulacji? Kontrowersje wokół hipotezy komputerowego Wszechświata

Kategorie: 

Źródło: innemedium

Idea, że świat, w którym żyjemy, jest w rzeczywistości wirtualną symulacją, wydaje się dość atrakcyjna dla wielu osób, w tym dla słynnego przedsiębiorcy Elona Muska. Ta koncepcja, określana jako teoria symulacji, zyskuje coraz większe zainteresowanie, szczególnie wśród filozofów i intelektualistów, choć nie cieszy się popularnością wśród fizyków.

 

Teoria symulacji najczęściej kojarzona jest z filozofem Nickiem Bostromem, który stwierdził, że logiczne rozumowanie prowadzi do wniosku, iż jesteśmy częścią symulacji. Elon Musk, będący zwolennikiem tej idei, wyraził przekonanie, że "jest bardzo prawdopodobne, że jesteśmy w symulacji". Nawet Neil deGrasse Tyson ocenił, że prawdopodobieństwo, iż hipoteza symulacji trafnie opisuje rzeczywistość, wynosi "więcej niż 50 procent".

 

Jednak ta koncepcja budzi również wiele kontrowersji. Autorka artykułu przyznaje, że teoria symulacji ją denerwuje, nie dlatego, że obawia się, iż ludzie w nią uwierzą, ale dlatego, że wkracza ona na teren fizyki, a jej zwolennicy wysuwają twierdzenia na temat praw przyrody, nie biorąc pod uwagę tego, co o nich wiemy. Ogólnie rzecz biorąc, hipoteza symulacji zakłada, że wszystko, czego doświadczamy, zostało zaprogramowane przez jakąś inteligentną istotę, a my jesteśmy jedynie elementami komputerowego programu. Choć idea, że Wszechświat może być rodzajem obliczeń, sama w sobie nie jest szokująca, najbardziej kontrowersyjny element tej teorii stanowi założenie istnienia kolejnego poziomu rzeczywistości, na którym jakaś istota lub rzecz steruje prawami przyrody.

 

Autorka artykułu krytykuje tę teorię, wskazując, że jeden z kluczowych argumentów Nicka Bostroma, oparty na założeniach istnienia wielu cywilizacji budujących komputery i przeprowadzających symulacje, może być niespełniony. Ponadto, stwierdzenie, że możliwe jest odtworzenie wszystkich naszych obserwacji nie poprzez odwołanie się do praw natury, ale przez bliżej nieokreślony podstawowy algorytm, jest uznawane za najbardziej dyskusyjną część tej argumentacji. Autorka podkreśla, że idea istnienia w multiwszechświecie licznych kopii nas samych nie jest naukowa, ponieważ takie kopie są niemożliwe do zaobserwowania i niepotrzebne, by wyjaśnić to, co możemy zaobserwować. W związku z tym, hipoteza, że Wszechświat jest komputerową symulacją, nie spełnia obecnych standardów naukowych.

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
loading...

Skomentuj