Czym jest źródło wiedzy?

Kategorie: 

Źródło: Internet

Wiele osób zadaje sobie pytanie czym jest źródło wiedzy i jak z niego korzystać. Czy wiedza dana nam do naszej egzystencji jest w książkach naukowców, czy raczej w Biblii, Koranie, a może w Internecie? Każdy z nas chce zgłębić świat, który nas otacza i każdy stosuje inne metody, aby dostać się do jakiegoś źródła wiedzy, uznać je za jedyne i prawdziwe i obwieścić światu, że w końcu zna prawdę.

 

To powoduje, że każdy z nas wie coś innego od pozostałych i że każdy nagle staje się swoistym źródłem. Moje poszukiwania źródła wiedzy zaczęły się 20 lat temu od książek Danikena, gdzie opisano wiele teorii i wydarzeń i niektóre z nich potwierdziły się w praktyce. Ale czy na pewno jest to źródło kompletnej wiedzy o istocie stworzenia? To pytanie zadaje sobie każdy, kto spotyka się z nową teorią, nową książką, nowym wykładem, nową religią.

 

Moje poszukiwania odpowiedzi na to pytanie doprowadziły mnie do źródła wiedzy jakim są medytacje. Wielu osobom medytacje kojarzą się z lewitującym mnichem buddyjskim, który ma, np. moc gaszenia ognia na odległość, albo gotowania wody wykorzystując do tego jedynie siłę umysłu. To, dlatego widząc, co może mnich, ludzie zwyczajnie się tego boją i wolą potraktować to jako ciekawostkę niż fakt.

 

Jednak w przypadku medytacji, które ja poznałem, okazało się, że doprowadziły mnie do kontaktu z własną duszą, z nadświadomością, która jest źródłem wiedzy niespotykanym w znanym nam świecie. Gdy człowiek poznaje swoje wnętrze, może zapytać o wszystko sam siebie i chciałbym wam przedstawić taką rozmowę, która dotyczy właśnie źródła wiedzy. Jest to rozmowa miedzy ludzką stroną egzystencji i nadświadomością, jądrem duszy, którą posiadamy. Czym zatem jest źródło wiedzy? Właśnie z nim rozmawiasz.

Każdy z was ma swoje źródło wiedzy sam w sobie, źródło które ma kontakt ze Stwórcą, z doświadczeniem wszystkich wcieleń. Kontakt z wszystkimi odbywającymi się doświadczeniami, a także kontakt z istotami i doświadczeniami innych istot, które spotyka się na swojej drodze, a co za tym idzie kontakt z innymi źródłami wiedzy.

 

Jeśli ktoś poszukuje drogi do swojego źródła wykonuje zadanie, z którym jego część duszy zeszła na kolejne wcielenie, każdy któremu uda się rozmawiać ze swoją duszą, a dzięki niej połączyć ze swoja nadświadomością, czyli głównym źródłem wiedzy, będzie umiał przejść przez aktualne wcielenie tak jak powinien.

 

Będzie mógł korzystać z wiedzy, która wytłumaczy mu wszystkie drogi, jakimi idzie w danym wcieleniu, wszytko co go spotyka, po to, aby sam stał się wskazówka i drogowskazem dla innych, którzy szukają swojego źródła wiedzy. Każdy z was to inna droga, inne wcielenie, inne źródło wiedzy i zostaliście stworzeni aby iść własną oryginalną drogą, a nie kopiować czy przejmować drogi innych.

 

Ci którzy nie rozumieją, że każdy z nas jest inny i każdemu z nas dane są inne zadania i doświadczenia, żyją bez harmonii ze światem i ze sobą samym. Nie wolno zabierać innym drogi ani podążać w jej cieniu. Wszyscy macie stanowić własną drogę, korzystając z własnej wiedzy, która została dla was stworzona i podarowana. Jeżeli zrozumiecie, że każdy z was jest inny to zrozumiecie, że zazdrość, zawiść, nienawiść nie pomogą wam w odnalezieniu źródła wiedzy, ale najwyżej doprowadzą was do jej zamknięcia.

 

Gdy ktoś poszukuje swojego źródła wiedzy otwiera drogę do niego, otwiera połączenie do swojej duszy. Ważne jest to, aby naprawdę chcieć do niego dojść i szukać odpowiedzi oraz konkretnej wiedzy, a nie tylko działać z chęci imponowania innym nawet tworząc fałsz i oszustwa. Nie można oszukać nadświadomości-ego, tak jak nie można oszukać samego siebie szukając innych winnych dla swoich nieszczęść.

 

Każdy zły i dobry uczynek w przeszłości i teraźniejszości może wpłynąć na wasza przyszłość i wasze źródło wiedzy. Im szybciej zaczniecie z niego korzystać tym szybciej wasza dusza wróci tam skąd przyszła, szybciej zjednoczy się i wróci do tego, który ją tworzył. Gdy szukacie swojej drogi, a nie korzystacie ze swojego źródła, na waszej drodze pojawiają się inne źródła wiedzy, które służą jako drogowskaz, wskazówka. Są one tylko podpowiedzią lub dowodem na to, że wasze poszukiwanie jest jedynie słuszną drogą.

 

Należy sercem odseparować prawdziwe wskazówki od fałszywych i podążać za tym, co czujecie jako właściwe. To tam jest zawarta czysta wiedza, która łączy się z waszą nadświadomością. Rozum kalkuluje, serce wie, rozum pyta, serce zna odpowiedzi, połączenie tych świadomości otwiera dostęp do źródła waszej wiedzy.

 

Co daje podłączenie do takiego źródła w sensie wiedzy naukowej, fizycznej itd. ?

Daje to, że ta wiedza nagle staje się bezwartościowa, dlatego, że poznajecie, iż świat, który znacie jest tylko jednym z wielu światów dookoła i każdy z nich ma inna wiedzę, inne prawa fizyczne i prawa, od tych, które nie istnieją w waszym świecie.

 

Gdy widzi się ogrom dzieła stworzenia można dojść do wniosku, że jesteśmy tylko malutką częścią, która bierze udział w geniuszu istoty, która was stworzyła. Zrozumiecie wtedy, że ten geniusz dał wam szanse poznania całości podczas wielokrotnej wędrówki po jego myślach, a nie poznania po jednym wcieleniu. Dał wam szanse zobaczenia innych ras, innych światów, a teraz jedynie daje wam ochotę do tego, aby poznać to wszystko.

 

Ten kto połączy klucze, jakie dano w każdym świecie - otrzymuje dar wiedzy. Ten, kto je odrzuca szuka ich potem ponownie poprzez kolejne wcielenia. Gdy korzystasz ze swego źródła wiedzy, sam tworzysz prawa, w których chcesz egzystować. Sam narzucasz sobie zabawę, w której chcesz uczestniczyć, sam dobierasz sobie świadomości, z którymi chcesz się bawić, sam wybierasz wcielenia, w których chcesz zamieszkać.

 

Sam poznajesz wiedzę, która dana została w tej myśli Stwórcy, ale czy będziesz ograniczał się do poznania prawdy i wiedzy tylko w tym świecie, w którym znajdujesz się przez chwile? To tylko zależy od ciebie, od tego czy ten świat jest warty spędzenia na nim kolejnych swoich wcieleń i czy ten świat jest na początku zabawy, czy już na końcu oraz czy ta wiedza jest warta tego, aby poświęcać jej swój czas.

 

Geniusz Stwórcy polega na tym, że w każdym świecie są klucze do poznania tego i innego świata i każde wcielenie pobudza nas do odkrywania kolejnego wcielenia. Ta wiedza ma służyć zabawie, tworzeniu radości z poznawania nowego. Każdy, kto czyni z niej fanatyzm, zło, cofa swoją istotę do poprzedniego wcielenia i świata, nie rozwija się.

 

Dlatego korzystajcie z tego, co zostało wam pokazane i dane. Wasz czas teraz jest czasem, o który wiele dusz prosiło i który jest uwieńczeniem poszukiwania wiedzy w tym świecie przez wiele dusz. To jest nagroda dla tych, którzy odnajdą świadomość, a karą dla tych, którzy zmarnowali czas w tym wymiarze. Przejście na bezgraniczną energię daje bezgraniczne możliwości, które jedynie wasz rozum może ograniczać.Dlatego tak wiele doświadczonych dusz jest teraz na Ziemi i dlatego tak wiele z nich poszukuje swojego źródła wiedzy, aby dostąpić zaszczytu oglądania nowego czasu.

 

Rozmowa ze swoją nadświadomością nie zawsze przebiega tak jak byśmy oczekiwali, nie zawsze odpowiedzi są zgodne z logiką naszego świata, ale na pewno pokazują nam jak piękny on jest i jak mało o nim wiemy. Dlatego zostaje nam uszanować wszystkie źródła wiedzy, bo nigdy nie wiemy kiedy i gdzie będziemy uzupełniać nasze źródło.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Juszka1980OGL

Widzę że durnota ludzi

Widzę że durnota ludzi przekracza granice nieskończoności. Jak można pisać że aron to debil, pajac, chory człowiek, jak można wyżywac się na nim i co gorsze czytać jego wypociny, ba jak widze w jednym przypadku to nawet zbierać (no i chyba modlić się do wydruków) wypowiedzi, stronki youtube czy fejsa. Trzeba byc ograniczon niebyla żeby jednoczęnie go nienawidzieć niszczyć a z drugiej strony zażarle czytać wszystko co napisze. 
Mądre osoby omijają awatar a tym samym wszystko czym zarzuca aron i przechodzą dalej jakby go nie było. 
Sajgonka czy jak ty tam masz ośmieszasz się moim skromnym zdaniem bardziej niż jasnowidz. Rób tak jak każdy normalny, nie czytaj wypocin arona.

Portret użytkownika RW

Na pewno wszystko co

Na pewno wszystko co przeżywamy zapisywane jest w naszej pamięci - byłem świadkiem jak moją koleżankę z pracy mgr,która zrobiła dr to dla tych co chcieli by umieścić ją w  psychiatryku omdlała i zacęło jej wykrzywiać twarz,rozkładać dziwnie kończyny - kiedy doszła do świadomości działo śię to w szpitalu na oczch dwóch lekarzy opowiedziala "że zobaczyła swoje całe życie jak z taśmy przewijanej do tyłu ,chwile żłe z jej życia " to samo co już pisałem na forum o chłopcu co wyśniło mu sie do przodu miesiąc przed zdażeniem cały dzień życia jednak nie ustrzegł się megatywnych skutków skoku do wody i nastęstw złamania kręgosłupa - cięc nie tylko przeszłość ale i przyszłość ma być nam pisana /wpisana ?

Portret użytkownika wardall

"Czym jest źródło wiedzy?" -

"Czym jest źródło wiedzy?" - Nie spodziewałem się ten art zawiera w sobie tak duży ładunek emocjonalny skłaniający tak wielu do wyrażenia opinii.
Ten art traktuję jako zwykłe ble, ble, ble. Lanie wody na skalę potopu. Nawet w tytule zawarta już jest teza jakoby istniało jakieś źródło wiedzy, a my tylko mamy się dowiedzieć czym jest.
Aron uważa że można kontaktować się z duszą, no dobrze ale w takim razie czym jest sam Aron? Aha zapomniał bym jest jeszcze jeden byt - nadświadomość.
Cyt: "Ważne jest to, aby naprawdę chcieć do niego dojść i szukać odpowiedzi oraz konkretnej wiedzy" - zawsze autorzy tego rodzaju odwołują się do konkretnej wiedzy ale jak do tej pory tej konkretnej wiedzy nie ujawnili może kiedyś to zrobią?
W odróżnieniu od innych artykułów tego typu zabrakło mi tu nacisku na "MIŁOŚĆ do wszystkiego" - inni Arono podobni nader często i gęsto odwołują się do tego magicznego z ich punktu widzenia zwrotu.
Cóż czasy są takie że przemyślenia to teraz trzeba nazywać medytacją, a postępowanie "swoją drogą" itp. ot taka nowomowa.

Pozdrawiam !
STRACH  odbiera  rozum,    STRACH  zabija  duszę !

Portret użytkownika waha55

Wiatj Aronie , w poprzednim

Wiatj Aronie , w poprzednim artykule o pojawieniu się kolejnego znaku zbożowego , pytałem się Ciebie o wiedze którą posiadasz , teraz po przeczytaniu Twojego artykułu stwierdzam, że posiadamy podobną wiedzę , jednak muszę z przyjemnością stwierdzić , że Twoja jest obszerniajsza . Piszę z przyjemnością, bo prawdę mówiąc nigdy nie miałem okazji "poznać" kogoś, kto "mówi głośno" o tej prawdzie.  Prawdopodobnie dla tego, że niektórzy nie mogą uświadomić sobie tego, że jest coś więcej niż tylko świat fizyczny . Nie jest to złe, czy dobre  , po prostu jedni starają się dążyć do tej wiedzy, z niewiadomego powodu  wcześniej, a inni stają przed faktem dokonanym... po śmierci.
 
A co do artykułu to powiem, że zdażyło mi sie mieć kontakt ze swoją świadomością i powiem szczerze, że jest to niesamowite przeżycie , bardzo podaoba mi się możliwość otrzymania odpowiedzi na każde pytanie i to w "mgnieniu oka" .
Pozdrawiam 

Portret użytkownika saiyan

Osobiście stwierdzam, że

Osobiście stwierdzam, że nawet po przetłumaczeniu na język bardziej polski tego nie da się czytać i stwierdzam to po fragemntach jakie przytoczyli inni tu na IM. Jak zwykle zabawianie się w pastrzerza owiec czyli dusz i skąd to znam. Ponoć nawet tutejsza "władza" miała problem z roszyfrowaniem tego, co było wcześniej napisane w komentarzu przez jasnopomrocznego. I to jest tak trochę zastanawiające. Chciałbym tu przedstawić pewną analogę na zasadzie, powiedzmy, obrazowych porównań. Sęk w tym aby stwierdzić czy czasem coś nie jest za bardzo wtórne. I przedstawię tu pewien channeling w praktyce. Oto i on:
https://www.youtube.com/watch?v=uR0BEBxsvjs&feature=autoshare
 
Oceńcie sami. W końcu należy się miejsce konstruktywnej krytyce.

Portret użytkownika Dżolka

Dałeś bardzo dobry przykład

Dałeś bardzo dobry przykład co widać w channelingach. U tego gościa gołym okiem widać, że jest podczepiony pod istotę, która robi z nim co zechce, znajduje sobie słuchaczy oraz stadko do przewodzenia. Na takie zjawiska to nawet szkoda czasu na jakąkolwiek dyskusję. Jak już znajdzie słuchaczy i wiernych poddanych to ma już źródełko energii. Będzie oczywiście starał sie powiększyć grono dawców enrgii, bo taki mają cel owe istoty/byty (jakkolwiek by je nazwać) oraz inni zbawcy ludzkości. Ja tego rodzaju tekstów zwyle w ogóle nie czytam. Czasem zajrzę z babskiej ciekawości, bo może wymyślili jakąś inną formę działania, ale niestety, ciągle jest to samo... normalnie brak kreatywności.

Portret użytkownika baca

ha ha ale bełkot głos

ha ha ale bełkot Smile
głos jasnopomrocznego Grzesia brzmi jak zapis spowiedzi pacjenta po lobotomii w psychiatryku: " too jeeeeest naaaauka nooooowego świaaaata".... masakra ha ha... co za typ Smile
sam bełkot mnie nie zawiódł w tym artykule - dokładnie tego się przecież można było spodziewać...
nawet przez sekundę przecież nie można było liczyć że się dowiemy: Czym Jest Źródło Wiedzy?
NIKT SIĘ ZATEM TEGO NIE DOWIEDZIAŁ
tego się spodziewałem... zawód odczułem głównie z powodu marnej oprawy graficznej... jasnopomroczny na początku wstawił ilustrację skaczących pięknie delfinków więc liczyłem że będzie z nimi robił sztuczki - skakał nad wodę, przelatywał przez płonące obręcze, robił efektowne wyskoki lub chwytał zręcznie w pyszczek rybki...
niestety nie było obręczy, rybek i sztuczek a przedstawienie arona skończyło się tak:

Portret użytkownika saiyan

Mam więcej u siebie tych jego

Mam więcej u siebie tych jego bełkotliwych przemówień. Na dobry początek dałem właśnie to. Czekam na wypowiedzi innych co do porównania tego co w tym "arcie" jasnopomrocznego oraz tego, co w tym wykładobełkocie. Myślę, że spostrzeżeń będzie w miarę sporo. I rzecz jasna spodziewałem się tego mistrzowskiego od Bacy. A linkownia jewtubowa będzie w pogotowiu, gdy zajdzie taka potrzeba Smile

Portret użytkownika baca

no początek był b. dobry, bo

no początek był b. dobry, bo ten klaun po prostu miażdży - po ataku na pejs-zbuka i inne medium... jewtuba też "jasnowidz" zaatakował poprzez osaczenie Smile
urządził na Twoim linku "Spotkanie W Przestrzeni Serca" he he a to co się okazuje po przekładzie tego na język ludzi rozwiniętych umysłowo?
Okazuje się ze jasnopomroczek przykleił sobie serduszko na koszulkę i spotkał się... w drortmundzie ze swoją kamerą Smile
a potem głosem chorego na świńską grypę murzyna, przekazał jej mnóstwo bezcennych informacji na tym "spotkaniu w przestrzeni serca"... ech... ta kamera jest już w jego "źródło wiedzy" wtajemniczona... fajnie ma ta kamera... my dopiero będziemy cierpienie mieli przed sobą, bo coś mam wrażenie że pajac nas tymi "spotkaniami" zakatuje...

Portret użytkownika saiyan

Ok to zapowiada się na dalszą

Ok to zapowiada się na dalszą linkownię z mojej strony, ale zanim ponownie coś wrzucę to coś od siebie dodam. Rzeczywiście tzw "źródło wiedzy" to tak jakby z kamery wyłaziło jak wąż z nogawki strażaka. Mimo wszystko jasnopomroczny prawdopodobnie pokazał się publicznie, ale jeśli nawet to nie wiem jak można było tego słuchać w ogóle. I zanim dam kolejny jego wykładobełkot to należy zadać jedno pytanie. A mianowicie: czy trzeba się we wszystkich "kochać", by "wykładać"? 
Niżej będzie kolejna inwazja na jewtube w wykonaniu "jasnowidza":
https://www.youtube.com/watch?v=MneShG1wYgA&feature=autoshare
 
 

Strony

Skomentuj