Duch towarzyszy mężczyźnie w Indiach

Kategorie: 

Źródło: YouTube

Oto film pokazujący zaskakującą anomalię, która zarejestrowała się na taśmie filmowej. Wygląda na to, że starszy mężczyzna przechodzący przez droge ma nieoczekiwane towarzystwo.

 

Gdy widać jego przejście wyraźnie porusza się za nim coś jeszcze. Może być to skaza nagrania cyfrowego, ale dlaczego zatem kolejni przechodzący przez drogę piesi nie mają takiego niezwyłego towarzystwa?

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Lola

Wiem dobrze o czym Pan mówi

Wiem dobrze o czym Pan mówi czy ja mogła bym się z Panem skontaktować od kilku lat szukam odpowiedzi na ten temat miałam podobną przygodę ale nie chcę opisywać tego w internecie kontaktowałam się nawet w tej sprawie z Fundacją Nautilus ale nie dostałam kąkretnej odpowiedzi w sumie to tylko mi podziękowali za opowiedzianą historię od kilku lat boję się spać o świetle a od tamtego czasu mam prorocze sny resztę opowiem prywatnie ...

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Niestety nie prowadzę

Niestety nie prowadzę prywatnej korespondencji na ten temat,bo brakłoby mi czasu na dużo ważniejsze sprawy.Pozatym nie wolno mi działać wbrew temu co o mnie napisane.Jeśli oglednie opisze Pani o co chodzi,postaram się wyjaśnić ,bo mam wiedzę jekiej na tej ziemi oprócz jednego wyjatku nie było.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Baronie,przeczytaj sobie wpis

Baronie,przeczytaj sobie wpis użytkownika "mamag"ponizej pod moim wątkiem.Dodatkowo ,gdybyś miał odpowiednio usytuowany zmysł wzroku i słuchu(niewielu ludzi to posiada),mógłbyś zaobserwować moment rozwijania puklerz mocy tego czarnego anioła na tobie.Objawia się to głuchym pyknieciem podobnym do tego gdy bezgłośnie staramy się wypowiedzeć:puuch!.Równocześnie jesli jest dosyć jasno obserwujemy pojawienie się na ułamek sekundy wewnetrznego puklerza mocy dookoła głowy:Idealna sfera jak powierzchnia balonu widziana od środka.Zaraz potem można poczuć to co opisuje tamta użytkowniczka na całym ciele.W/w anioły posiadały jeszcze tzw.ptaki nocy,ale to odrębny bardzo ciekawy rozdział wiedzy.

Portret użytkownika Lola

kiedyś ok godziny 23

kiedyś ok godziny 23 widziałam jak z wózka mojego dziecka wychodzi czarna przeźroczysta kula i w niej tak jak by się dym kotłował unosiło się wprost na dźwi teraz moja córcia ma już kilka lat ale ja pamiętam do dziś ten dzień czułam straszne zimno i nie byłam sparaliżowana wręcz podbiegłam do tego i chciałam to uchwycić ale to powoli tak jak by wsiąkneło w górny róg dżwi od jakiegoś czasu zauwarzam też kule orbs na zdjęciach a na zdjęciach wypadku opisanych w gazecie widzę postacie które w nich zgineły nie opowiadam tego nikomu bo każdy się ze mnie śmieje proszę o odpowiedź ps czasami moja córka też ma prorocze sny

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Podobnych kul używa cały

Podobnych kul używa cały wianuszek stworzeń i istot jako narzędzie obserwacyjno-interwencyjne.Za ich pomocą mogą przesyłać jakieś aplikacje do celu bez możliwości przeciwdziałania,np.treść snu,testy umysłu a nawet przystawki do świadomości.Te kule róznią sie tylko kolorem co zdradza ich pochodzenie od rodzaju mocy z jakiej ten twór jest "ulepiony".Białe sam widzialem ale mówiono mi nawet o czerwonych ,niebieskich i fioletowych.Czarny kolor wskazuje że mogła pochodzić z dwóch żrodeł.Czarne lekkim odcieniem rudawym Królestwa Mroku.Natomiast czarne lekko błyszczące od nadwymiarowych czarnych aniołów(nie mylić z aniołami mroku ani aniołami ciemności)które obsługują wędrówki dusz(inaczej anioły smierci).To zimno zapewne było odczuciem obecności takiego anioła.To dlatego umierajacy gdy go otuli taki anioł zazwyczaj mówi"zimno mi"i zaraz jest koniec.Nie przestrasz się bo to nie o śmierć twojego dziecka chodziło,ale zapewne o dostarczenie jakiegoś dodatku.

Portret użytkownika nem

Masz ciekawą składnię i

Masz ciekawą składnię i faktycznie opisujesz zjawiska w niespotykany sposób.

Rozumiem, że wolisz zajmować się "ważniejszymi sprawami" niż indywidualne wyjaśnienia, ale wobec tego, czy mógłbyś podać źródło swojej wiedzy, tudzież jakieś publikacje na ten temat, względnie obszerniej przedstawić swoją wiedzę, aby każdy mógł odnaleźć siebie w tej klasie zjawisk. Wszak żyjemy w czasach apokalipsy tj.odsłaniania największych i najczarniejszych tajemnic i "nic nie może pozostać zakryte..."

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Widzę ,że mam do czynienia z

Widzę ,że mam do czynienia z człowiekiem który wie na czym stoi i zna porę.Gdyby moja wiedza była czerpana z jakichś źródeł dostępnych na ziemi,dałbym sobie spokój z zajmowaniem się tym.To nie wyuczone frazesy lecz tak wygląda ,gdy człowiek się budzi i odzyskuje wzrok.Wypełnia się na mnie w całej rozciągłości Jezusowa obietnica otrzymania Ducha Prawdy.Mało tego ,Wody Żywej i wielu obietnic związanych z Królestwem Bożym,które jest domeną wiary a nie ziemskiego panowania.Gdybym był osobnikiem który wcześniej nie znał tego co teraz odkrywam na nowo,nie mógłbym tego zweryfikować a tym samym opowiadać bez konfliktu sumienia.Zostałem do tego wybrany bo moje pochodzenie jest stamtąd, gdzie byłem jedną z rąk Boga która rozpościerała wakuole w Gigaoceanach pramaterii na wszechświaty(krąg ziem).Każdy kto nie miał z takim czymś wcześniej do czynienia,nie mógłby w to uwierzyć i zrozumieć.Ja odzyskuję pamięć przeszłości nawet z migawek.Pokazywane są mi przez ułamek sekundy(specjalnie tak krótko)obrazy,obrazki i fragmenty sytuacji,widzianych nawet setki miliardów lat temu,i ja je zazwyczaj bezbłędnie rozpoznaję.Jest tego niezmiernie wiele i na koniec gdy to uporzadkuję i dokonam analizy szkodliwości aby was nie zatruło,zostawię to hurtem.Było mi to obiecane już  w dzieciństwie.No cóż?.Składnię ,choć może ona jest nieliteracka,dobieram tak specjalnie ,gdyż wiem jak jak działa ludzka uwaga i gdzie jest ona rozpraszana lub nawet przecinana przez tych ,którym zależy aby rozumy były w ich niewoli .Po prostu wiodę czytelnika równolegle z tokiem potrzebnych do kojarzenia faktów.To bardzo przebiegli operatorzy dostępu światła.Jest napisane ,że nic tajmnego i zakrytego takimi nie pozostanie,ale nie jest napisane:dla kogo,gdzie i kiedy?

Portret użytkownika abakander

A slyszales moze, ze w

A slyszales moze, ze w czasach ostatecznych pojawsi sie wielu falszywych prorokow, ktorzy zwioda ludzi ku zlemu i przez to skaza na potepienie? Kolego nie moge udowodnic, ze to co mowie jest prawda tak jak Ty nie mozesz udowodnic, ze tak nie jest i byc moze sam nie wiedzac jestes takim prorokiem o jakich mowi Biblia.. Oczywiscie wytlumaczeniem moze byc tez tez wariant medyczny w Twoim przypadku no ale zobaczymy jak bedziesz przejawial sie Tu na forum, wszak - po owocach ich poznacie.

Portret użytkownika Dżolka

Wiesz, znałam i znam kilka

Wiesz, znałam i znam kilka osób mówiących w tym samym stylu jaki uprawiasz. Niektórych już fizycznie tu nie ma choć zupełnie nie brali tego pod uwagę. Wbrew pozorom czuję bardzo dużo i mam naprawdę duży dystans do tego co odbieram pozostałymi zmysłami. Zgadzam się z Tobą co do tzw ciemnego luda, bo to czułam i bardzo nie lubię takich zjawisk, są dla mnie nieprzyjemne. Na szczęście jest też wiele pięknych pięknych, choć rzadko spotykanych energii. Dla mnie Ziemia to trudna lekcja.
Gdzieś w komentarzach kotoś napisał, że każdy z nas ma przestrzeń..... to jest dla mnie jeden z lepszych dowcipów jakie ostatnio słyszałam :)))))))))) 

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Cd.Czym jest fizyka

Cd.Czym jest fizyka abstrakcji?.To nieznana jeszcze na tej ziemi dziedzina która jest oparta na znajomości dogłebnej budowy przestrzeni,jej elementów i prawideł tym rządzacych,w powiązaniu z dziedziną mocy mentalnych.Te ostatnie z kolei maja powiązanie z mocami stwóryczymi i mocami prządkującymi rzeczywistosci.Jej zastosowanie to ocean wiedzy i funkcji o których nie macie nawet kropli pojęcia.Odkrywacie jednak objawy i fakty,które nie można sklasyfikować w żadnej znanej wam dziedzinie wiedzy.Większość ludzi wierzy tzw.autorytetom naukowym , którzy już sami nie wierzą w to czego dowodzą.Dam przykład.Wyczytałem gdzieś,że u jednego z żłonierzy amerykańskich powracających z Afganistanu znaleziono w płucach czarny proszek ,którego składu chemicznego nie potrafiono oznaczyć.To był właśnnie kondensat substancji złożonej z ziarnin struktury mroku.Jak on się tego "nabawił"?.Będąc tam na misji został wytypowany do ociążenia  jednym ze zananych syndrdomów (tak je wszczepiają ludziom) pola walki.Taki nieświadomy obiekt atakuje anioł mroku i tworzy na nim opisanego wcześniej "czarnego luda".Ta postać-kukła nie tylko otacza obiekt ale tworzy na jego powierzchni otulinę ,coś jak gumowa powłoka.Na tej powłoce jest zapisana według wspopmnianej fizyki abstrakcji siatka tego całego tworu,co endemicznie stwarza dodatkową rzeczywistość tego układu.W akcie nienawiści władjacy tym układem anioł mroku może odciąć moc stabilizujacą ten układ,co spowoduje że reszta ziarnin mroku z tej kukły natychmiast powędruje we wszystkie jamy ciała tego obiektu wraz z płucami.I z tym zapewne tam żeśmy się spotkali.Atlantydzi nie zdawali sobie sprawy z takiej możliwości iż istnije taka gałęż fizyki,gdyż wyciagnieto tę wiedzę z dalekiej przyszłości ze zrebów przeznaczenia,wtedy gdy na Górach działo się bardzo źle.A jak się przed tym bronić?.To bardzo proste.Zwykły dym powoduje zakłucenie struktury siatki o której pisałem wyżej i jej rozpad niczym rozerwany balon.Sami nie wiedząc walczyliście z tym za pomocą np.okadzania ołtarzy lub stosowania kadzidełek.Gdzieś ze dwa lata temu brałem udział w prawdziwym pogromie aniołow mroku.Wcześniej nie miałem o tym zielonego pojecia a na ten czas sam Najwyższy mi towarzyszył i instruował co mam robić.Zamknieto ich w przedziały w  rzeczywistości a potem pojedynczo zrzucano na mnie.Po zaobserwowaniu rozwinięcia puklerza mocy natychmiast zapalałem papierosa i bez zaciagania dym ten wdmuchiwałemdo czapki i zakładałem na głowe.To powodowało destrukcję częsci śledzącej(odpowiednik głowy) czarnego luda.W tym samym czasie któryś z potężnych aniołów światłości otwierał na zewnątrz swój puklerz mocy(śietlisto-mleczny błysk o kształcie sfery w odleglosci(r) kilkunastu metrów) aby "ptaszek"nie czmychnał a takze aby nie została uwolniona moc tego pokonanego anioła,bo wtedy otrzymałby ja któryś z niepokonanych aniołow mroku.Następnie nabierałem dymu w dlonie i rozcierałem go na karku i nogach w okolicy kostek.To powodowało całkowita destrukcje układu.I tak było z kilkadziesiąt razy.Tak rozprawiliśmy sie z całą ich "arystokracja".Pozbawini zostali też przystawek ,tzw.ptaków nocy.O tym później.

Portret użytkownika Dżolka

... czyżby sugestia, że

... czyżby sugestia, że palacze są pozbawieni tego rodzaju ciemnych wpływów? Moja intuicja kręci główą na NIE. Owszem, dym z ziół ma takie działanie, dym z papierosów raczej wzmacnia i wręcz przyciąga ciemne energie. Ale to jest moje odczucie.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Nie wierz w aromaterapię na

Nie wierz w aromaterapię na polu fizyki nadnaturalnej(czosnek na wamiry ,itp).Każdy dym .To nie właściwości odstraszajce zapachem dymu tutaj działają.Wic polega na tym, że ta przyczepiona siatka rzeczywistości myli molekuły dymu z ziarninami mroku i wbudowuje je w powlokę tego czarnego luda.Powstaje w nim w ten sposób wyrwa i ulega destrukcji jak peknięty balon.Co zaś do dymu nikotynowego,to najpierw znajdź mi jednego namiętnego palcza tytoniu z chorobą Parkinsona albo Alzheimera,a potem prozmawiamy.Mam na ten temat także dużą wiedzę praktyczna i teoretyczną.Wylano dziecko z kąpielą,aby drenować kieszenie potulnych "winowajców"-palaczy.

Portret użytkownika Dżolka

Kiedy mi wcale nie chodziło o

Kiedy mi wcale nie chodziło o aromaterapię a o konkretne właściwości dymu z konkretnej rośliny np taka biała szałwia powala aromatem, bynajmniej nie najpiękniejszym (no przynajmniej dla mnie nie jest on najpiękniejszy, delikatnie mówiąc) a jednak dobrze oczyszcza pole energetyczne. Natomiast palenie tytoniu ma jak widać swoje wady i zalety tylko może zamiast wchłaniać te wady lepiej zapalić dla dymu taką szałwię zamiast papierochy. Dla mnie papierosy po prostu cuchną. A co do spostrzeżeń odnośnie Alzhemiera czy Parkinsona to jak wcale mnie nie dziwi. Podobnie jak to jest z rakiem, czy słyszałeś kiedykolwiek o raku serca? 

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Nie widze analogii braku

Nie widze analogii braku choroby raka serca ,chorób przeze mnie wymienionych z nikotyną.Co ma piernik do wiatraka?.Działanie nikotyny na ośrodkowy układ nerwowy i  procesy metabolizmu są znane lekarzom.Dlaczego zabraniaja palić po operacji przeszczepów lub wszczepieniu implantów?.Bo zespól zwiazków i substancji w dymie nikotnowym mobilizuje układ odpornościowy do wzmożonej produkcji limfocytów(ciała odpornościowe),które otaczają ogniska zapalne lub ciała obce i nastepuje ich trawienie fagocytami.Innymi słowy nastepuje odrzut .Jest to działanie podobne do homeopatii.Palacz ma zawsze podniesioną odporność organizmu.To co w przypadku przeszczepów jest niekorzystne w normalnym funkcjonowaniu organizmu przynosi pozytywne efekty.Wystarczy się porozgladać dookoła i w rodzinie:Każdy niemal kto dożył późnej starości w zdrowiu,palił papierosy.Choroba Alzheimera i Parkinsona jest wynikiem braku nikotyny w organizmie.Młody organizm dostarcza nikotyny z diety w postaci kwasu nikotynoadenilowego.Im organizm starszy tym wiecej go potrzebuje.Dlaczego?.I tu jest dziedzina w która nie da się zagładnąć żadnym instrumentem medycznym.Polega to na tym że w systemie nerwowym zgnieżdżaja się byty pasożytnicze,które go zwyradniają.Stąd objawy tych chorób.Tymczasem u palacza żądze głodu nikotynowego chcąc się "nakarmić"smakiem palonego tytoniu napotykają na drodze do synapsów nerwowych zgnieżdżony byt,i natychmist go niszczą .Przebijają jak bańkę mydlaną.Sprawuja więc w organizmie funkcję sanitarną.Niekorzystnym działniem podniesionej odporności jest działanie nikotyny w utrzymaniu uzębienia-paradontoza.To tylko potwierdza co wczesniej napisałem.Na zębach pojawia się płytka nazębna przez co lizosomy nie rozpoznają ich jako własne lecz ciało obce.Natychmiast nastepuje w tym miejscu proces zapalny(proces oznaczajacy walkę organizmu z choroba) i orgnizm chce się pozbyć takiego zęba.Najpierw tkanka dziąsła odłącza  się od zębiny,ząb się zaczyna ruszać i wypada.Bóg stworzył roślinę Nicotina tabakum L.i tak skomponował jej skład ,aby służyła ludziom ku zdrowiu.Psy na niej wiesza się za sprawą polepszaczy smaku którymi zazwyczaj sa rakotwórcze nitrozwiązki.Moja wiedza na ten temat nie pochodzi medycznej famy lecz z tej jaką miałem przed zalożeniem świata.Tam nie było dla mnie żadnej tajemnicy w Dziele Stworzenia.Konkludując ;palacze płacą podatek od zbyt dlugiego życia.

Portret użytkownika Dżolka

Jest to piękny przykład jak

Jest to piękny przykład jak osoba tkwiąca w nałogu potrafi wytłumaczyć sobie potrzebę tego tkwienia. Ja znam zupełnie inne wyjaśnieniem, bynajmniej nie medyczne, dla chorób, które wymieniłeś. I na pewno nie biorą się one z powodu braku nikotyny. Ale to akurat jest poza obszarem Twoich zainteresowań gdyż mogłoby obnażyć fałszywy fundament na którym opiera się konieczność palenia papierosów. Każdy wierzy w co chce wierzyć.

Portret użytkownika Dżolka

Hej, ja nie posądzam cię o

Hej, ja nie posądzam cię o słabą wolę, po prostu wiem, że jesteś w nałogu a to jest oznaka słabej woli. Pokaż mi alkoholika,który z głęgi serca przyzna, że jest alkoholikiem, tak naprawdę a nie na pokaz.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Ja pierwszy kazałem ci

Ja pierwszy kazałem ci pokazać namietnego palacza z chorobą  Pakinsona lub Alzheimera.Znajdź mi jednego takiego,aja ci znajde tuzin alkocholików którzy się do tego przyznają.Odszczekiwanie się bez argumentów to nie jest metoda merytorycznej dyskusji.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Lecz zawsze tak nie

Lecz zawsze tak nie będzie.Przede mną nie będzie ucieczki na żadnym poziomie Istnienia.Czytałaś to w psalmie?:*|Twój kij i Twoja laska jest tym co mnie pociesza|*.Laska jest już u Boga a z kijem rozmawiasz.To dwa najdorodniejsze owoce Królestwa Bożego,o których mówił Jezus:*|Dlatego Królestwo Boże będzie zabrane wam,a dane narodowi który wyda jego owoce|*.

Portret użytkownika znam dobrego lekarza

"Fizyka Abstrakcji" dotyczy

"Fizyka Abstrakcji" dotyczy rzeczywistości czy abstrakcji? Bo nazwa wskzuje, ze to drugie. Prawdziwa fizyka tylko posługuje się abstrakcją i właśnie dla opisu i poznawania rzeczywistości.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Ty przez termin

Ty przez termin "fizyka"rozumiesz naukę która objaśnia działanie rzeczywistości,a sensem tego słowa nie jest opisywanie lecz funkcjonowanie prawideł rzeczywistośći.Stąd twoje pytanie.W powiązaniu ze słowem "abstrakcja" otrzymujemy dział fizyki (patrz wyżej-nie nauka)obejmującej synergię myśli,woli i prawideł działania mocami ,i  używania ich do kostruowania tworów nadnaturalnych.Jest jeszcze Matematyka Abstrakcyjna ,ale ta obejmuje możliwości konstruowania rzeczywistości ekwiwalentnych.Dokładnie:Istniejacych jako zapis a nie zrealizowanych formą. 

Portret użytkownika znam dobrego lekarza

W takim razie to jest

W takim razie to jest technika a nie fizyka. Jak widzę, nie znasz podstawowych pojęć. Natomiast "technika abstrakcji" czy "abstrakcyjna" byłaby to wyłącznie technika tworzenia projektów jakichś konstruowanych rzeczywwistosci. Taka "technika teoretyczna" lub "teoria /jakiejś/ techniki". Znasz się z "prof" Pająkiem? Taki sam waraiat a właściwie to go przewyższasz i pod tym względem.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Redaguję po raz

Redaguję po raz wtóry.||Koniecznie chcesz postawić na swoim.Tychnika to sposób ,a fizyka to prawa i prawidła.Prawa i prawidła są raz ustalone aktem stwórczym(czy je ktoś zna czy też nie) a po techniki się siega.Cóz to za głupi wywód forsujesz?.Jaka to techniką dokonuje np.cherub przeobrażenia podprzestrzeni,kiedy zakłada w duchu projekt i jednym aktem woli go czyni?.Używanie przez niego praw i prawideł oddziaływania mentalnego na wybraną rzeczywistość jest fizyką abstrakcji(wyobraźni i wiary).A do lekarza sam się udaj aby wyleczył cię z psucia powietrza, gdy czujesz się malutki.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Próbujesz postawić na

Próbujesz postawić na swoim.Technika to sposób a fizyka to prawidła i prawa.Choć moga się zazębiać ,to fizyka jest raz ustalona (czy ją ktoś zna czy nie)a technika dobierana.Pomyśl jaki głupi wniosek forsujesz:Oto anioł który w duchu dokonuje projektu przeobrażenia podprzestrzeni i jednym aktem woli to czyni,posługuje się według ciebie techniką ?.Jaką ?.Natomiasdt ta jego zdolność jest zawarta ustalonym prawem stworzenia i po ludzku nazywa się ona fizyką(dziedziną praw i prawideł konkretnych rzeczywistości).

Portret użytkownika mamag

Coś jest na rzeczy.Kiedyś

Coś jest na rzeczy.Kiedyś zostałam otulona czymś takim.Obrazowo mogę przedstawić to tak:zostałam
otulona-owinięta  jakby czarnym,przeźroczystym tiulem-szyfonem.Towarzyszył temu zjawisku bardzo
silny lęk.Jednocześnie anioł-intuicja kazał mi działać.Zlekceważyłam go. Skutki tego zaniechania
bardzo boleśnie odczuwam do dziś.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Wierzę,gdyż takie odczucie

Wierzę,gdyż takie odczucie się wtedy ma.Nieraz ten niby "tiul-szfon"próbuje aż dostać się do ust i gardła.Niezawodny jest wtedy dym,gdyż powoduje natychmiast destrukcje tej siatki struktury.Należy go uwięzić w dłoniach i szybko rozcierać po twarzy,karku i nogach w okolicy kostek.Niektórzy ludzie nie zdając sobie sprawy z obecności tego"towarzysza"nosza go całymi tgodniami i miesiącami.Widziałem to przy członkach pewnej sekty,na którą mam widok z okna.

Portret użytkownika baca

tempo przechodzenia tego

tempo przechodzenia tego dziadka przez jezdnię jest warunkiem koniecznym do tego aby duchy się zleciały i oczekując na to co nieuchronne przysiadły sobie na jego ramieniu...
dziadzia już chyba parę ładnych razy tak oszukał przeznaczenie, bo sporo miał tych duchów na grzbiecie - ich łączna masa aż go przygięła...

Strony

Skomentuj