Działalność bogów, panów i bytów UFO

Kategorie: 

http://popotopie.blogspot.com/

Prawdziwa przeszłość ludzkość to jedna z najbardziej skrywanych tajemnic. Kto jest odpowiedzialny za jej ukrywanie ? Przebywając na tej planecie, w tym Układzie planet słonecznych, należy starać się odkryć to co jest zakryte. Historia starożytności wcale nie jest tak odległa jak moglibyśmy podejrzewać. Jakie istoty wywierają na nas wpływ ? Kim są ?

 

Kiedy oglądamy TV, słuchamy radia, czy wchodzimy do internetu, to często napotykamy wiadomości o istnieniu tzw. teorii ewolucji Karola Darwina. Cały mainstream informacyjny co jakiś czas, jakby naturalnie, porusza tę sprawę w głównych wiadomościach. Sposób w jaki to robią, świadczyć ma że teoria ta jest absolutnie udowodnionym faktem, nie pozostawiającym żadnego miejsca na jakąkolwiek dyskusję.

„…Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach…”

Najczęstszym schematem „naukowej papki (prazupnej)”, jest ten, jakoby łańcuch ewolucyjny był skompletowany dzięki najnowszym odkryciom „zagubionego ogniwa”. Propagowane w ten sposób wiadomości, zwłaszcza gdy zostaną znalezione w jakimś zakątku świata resztki „starożytnych” szkieletów bądz czaszek, stają się „najbardziej przekonującym” świadectwem „małpich” przodków istot ludzkich.

 

Zwykli ludzie nie mający odpowiedniego przygotowania naukowego, zaczynają oczywiście myśleć, że teoria ewolucji jest faktem tak pewnym jak prawa matematyki. Postrzegają oni teorię zakładającą, że życie zostało ukształtowane w rezultacie łańcucha przypadków, za prawo szeroko akceptowane w kołach naukowych, co jest oczywistą nieprawdą.

 

Naukowa rzeczywistość wcale się tak nie przedstawia, ponieważ teorii ewolucji daleko do wyjaśnienia jak powstało życie. Poza tym każde nowe odkrycie w dziedzinie biologii przynosi nowe problemy, których nie można wyjaśnić w sposób ewolucyjny ani teraz, ani zapewne przyszłości.

 

(Rekonstrukcja wyglądu gwiezdnego dziecka Lloyda Pie)

Czy można w jakiś sposób wyjaśnić istnienie w strukturach starodawnych cywilizacji idei wielobóstwa ? Jeżeli tak, to kim byli tamci bogowie ? Może oni cały czas gdzieś obok istnieją ? Co z dawnymi przekazami o ich wojnach ? Na początek należy przytoczyć słowa wybitnego doktora Kościaoła Katolickiego, pochodzą one z drugiego wieku naszej ery. Ten wybitny komentator, pochodzący z epoki patrystycznej, w oparciu o starożytną wiedzę, a zwłaszcza o Pismo Święte, tak pisze o istotach wyższych:

[...]Pierwsze zatem przykazanie brzmi: „Nie będziesz miał innych bogów poza Mną” Gdyby powiedział: „Nie ma bogów poza Mną„, zdanie wydawałoby się jaśniejsze. Tymczasem mówi: „Nie będziesz miał innych bogów poza Mną”; nie zaprzeczył więc istnieniu innych bogów, lecz zakazał ich przyjmować adresatowi przykazań. Wydaje mi się, że stąd właśnie apostoł Paweł zaczerpnął myśl, którą sformułował w Liście do Koryntian: „Jeśli nawet są tak zwani bogowie na niebie czy ziemi”; i dodaje: „Tak jak jest wielu bogów i wielu panów; dla nas jednak istnieje jeden Bóg Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy”. Zresztą możesz znaleźć w Piśmie wiele innych zapisów, w których jest mowa o „bogach„, na przykład: „Bo Pan najwyższy, straszliwy, jest wielkim Królem nad wszystkimi bogami oraz: „Przemówił Pan, Bóg nad bogami„(Psalmów 46[47], 2.), i: „Pośród bogów sąd odbywa” (Psalmów 81[82], 3)

O panach tenże Apostoł powiada: „Czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, wszystko przez Niego i w Nim zostało stworzone” (Kolosan 1,16). Panowaniazaś nie oznaczają nic innego, jak jakąś wielką gromadę panów. W zdaniu tym, jak sądzę, apostoł Paweł wyjaśnił sens Prawa. Stwierdzenie jego oznacza bowiem, że chociaż jest „wielu panów„, którzy panują nad innymi narodami, i „wielu bogów„, którzy od innych odbierają cześć, to „dla nas istnieje jeden Bóg i jeden Pan”. A jeśli słuchacie uważnie i cierpliwie, to samo Pismo może was pouczyć, dlaczego istnieje „wielu bogów i wielu panów„. Oto bowiem w pieśni Powtórzonego Prawa Mojżesz stwierdza:

„Kiedy Najwyższy dzielił narody i rozpraszał synów Adamowych, ustalił granice narodów wedle liczby aniołów Bożych. I działem Pana stał się Jego lud, Jakub, a sznurem dziedzictwa Jego Izrael” (Powtórzonego Prawa 32, 8-9). Wiadomo więc, że bogami. albo panami zwą się aniołowie, którym Najwyższy powierzył władzę nad narodami; zwą się bogami, bo przez Boga zostali ustanowieni, panami zaś, bo od Pana otrzymali władzę. Dlatego też do aniołów, którzy nie ustrzegli swej władzy, mówił Bóg: „Ja rzekłem: Jesteście bogami i wszyscy synami Najwyższego. Wy zaś pomarliście jak ludzie i poupadaliście jak jeden z książąt” (Ps 81[82], 6-7) – mianowicie idąc w ślady diabła, który jako pierwszy uległ zagładzie. Widać stąd, że są przeklęci wskutek przestępstwa, a nie z natury (Psalmów 82).[...]

W drugim wieku naszej ery, poglądy chrześcijańskich mędrców, uznanych dzisiaj za świętych i określonych mianem doktorów interpretacji oraz świętej mądrości, odbiegały często od głoszonych obecnie schematów materialistycznego tłumaczenia rzeczywistości, zwłaszcza jeśli chodzi o stronę anielską ! W czasach obecnych istnieje spora grupa teologów chrześcijańskich tłumacząca Biblię poprzez pryzmat badań ewolucjonistów oraz współpracujących z nimi archeologów. Przeglądając wypowiedzi profesorów, doktorów i świata nauki kręgu katolickiego można natknąć się na twierdzenia wręcz nasiąknięte tą mało wiarygodną wiedzą darwinistyczną.

Przedstawiony urywek wypowiedzi mędrca chrześcijańskiego, posiadać może bardzo małe mankamenty znaczeniowe w stosunku do starożytnego oryginału, dlatego dałem w odpowiednich urywkach odnośniki do cytowanych wersetów w Biblii. Jednak jako całość jest on bez zarzutu, jest bardzo wartościowym wkładem i powinien stać się wielkim krokiem w zrozumieniu problemu UFO, wojny starożytnych bogów oraz wielu zagadek megalitów, jak na przykład piramid z Giza.

 

Czy istnieją potężne cywilizacje anielskie ? Byty posiadające niezwykłą inteligencję i moce, a na ich zebraniach pojawia się osobowy Bóg ? Pojazdami bogów i panów mogły by być „statki kosmiczne” wielkości planet, lub wielkością znacznie je przekraczających.

 

Biblia informuje nas, że jeden z tych bytów został strącony, nazwany został Diabłem lub Szatanem. Słowo „diabeł” wstępuje 33 razy w Piśmie Świętym, słowo „zły duch” aż 43 razy, a słowo „szatan” 28 razy. Nie jest to więc rzeczywistość, o której Biblia całkowicie milczy. Jego prawdziwe imię demaskuje Księga Mądrości – „Śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą” (Mdr 2,24), a przede wszystkim mówi o nim ostatnia księga Pisma Świętego – Apokalipsa św. Jana (Ap 12,9). Szatan w Biblii jest zatem postacią realną, wyraźnie zarysowaną, bytem osobowym, niewidzialnym, bezcielesnym, obdarzonym poznaniem i wolnością.

„…A jeśli nawet Ewangelia nasza jest ukryta, to tylko dla tych, którzy idą na zatracenie, dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby nie olśnił ich blask Ewangelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga…” 2 List do Koryntian 4:4

Wyrażenie „bóg tego świata” wskazuje, że szatan ma ogromny wpływ na ludzkie umysły ! Jakim sposobem ? Za pomocą jakiej technologii, lub bardziej jakich mocy używa ?!

Myśli, koncepcje, spekulacje i różne religie świata są w zasięgu jego działania. Poglądy sporej części ludzkości wynikają z jego możliwości propagowania fałszu informacyjnego typu ewolucja, itp…

 

Nie oznacza to, że całkowicie rządzi światem; Bóg jest nadal suwerenny. Oznacza to jednak, że Bóg, w swojej nieskończonej mądrości, przyzwala szatanowi by działał w tym świecie, w takim zakresie na jaki mu pozwala. Gdy Biblia mówi, że szatan ma władzę nad światem, musimy pamiętać, że Bóg dał mu rządzić nad niewierzącymi. Wierzący nie podlegają władzy szatana (Kolosan1.13). Niewierzący natomiast, złapani są „w sidła szatana” (2 Tymoteusza 2.26)

 

Owe pierwiastki duchowe zła przebywają zaś całkiem niedaleko od atakowanego przez nie rodzaju ludzkiego, bo gdzieś na słabo rozpoznanych „wyżynach niebieskich” oraz w otaczającym Ziemię powietrzu i jego okolicach, by stamtąd prowadzić swe zakusy na dusze, na ludzkość.. Potwierdza to św. Paweł w Liście do Efezjan 2:2, gdy nazywa szatana władcą mocarstw powietrza:

„… w których żyliście niegdyś według doczesnego sposobu tego świata, według sposobu Władcy mocarstwa powietrza, to jest ducha, który działa teraz w synach buntu…” List do Efezjan 2:2

Nie znamy natury UFO pomocników, możliwe że część z nich jest w jego rękach, lub jak się podejrzewa są oni jego nasieniem, czyli istotami przez niego stworzonymi, bytami spłodzonymi przez Władcę mocarstwa powietrza.

 

W dzisiejszych czasach, wśród wielu ludzi panuje dziwny pogląd, że UFO spisek to taka opowiastka nawiedzonych, że to fantazja, że to sztuka literacka, która ma coś ukazywać w postaci holywoodzkiej. Niestety, zdarza się , że takie światowe myślenie przenika czasem do umysłów ludzi wierzących. Wierząc w Boga, powątpiewają w diabła i jego pomocników, których Jacques Valle określił jako "Posłańców Oszustwa". ("Messengers of Deception")

Jest to jedna z manipulacji UFO duchów, ich zwycięska dezinformacja ma miejsce, gdy ludzie nie wierzą w ich inteligencję i przebiegłość, gdy się nie przejmujemy ich zamiarami, wtedy one sprawiają świetliste pokazy, wygniatają kręgi, przekazują treści tzw. kontakterom. Jest jeszcze inny rodzaj taktyki bytów z rodzaju UFO. Jakby druga skrajność. Jeśli jednym tłumaczymy, że one nie mają złych zamiarów ­­— więc są niegroźne — to innym próbuje się wmówić, że pochodzą one z planet i "męczyły się" lecąc miliardy lat świetlnych, by nam pomagać walczyć z naszą własną głupotą, by zniekształcić duchowy dorobek Biblii, by go wykrzywić.

 

Objawiające się coraz częściej UFO byty mogą chcieć nas przygotować do nowego wieku asymilacji, w tym i genetycznej. Należy wyjasnić, że zwrot "objawiać się" można opisać w określony sposób, na przykład stwierdzeniem, iż jakaś wyższa wiedza może zostać przekazana przez jakąś wyższą istotę duchową. W przypadku demonów zawsze będzie to oznaczało podszywanie się pod tę „wyższość", w celu oszukania bądź zwiedzenia, lub jak to ujął Vallee z 'posłaniem dezinformacji'. Przed tym wszystkim co ma nadejść, czego ludzie nie dostrzegają, co jest zakryte, a co jest przygotowywane na Ziemi oraz w innym wymiarze może uratować jedynie Jezus.

 

Można pisać długie elaboraty na temat terminu "zwiedzenie", w jednym krótkim zdaniu polegać ma ono, między innymi, na zmianie kierunku, w którym podąża nasza codzienna myśl, codzienna medytacja, nasza modlitwa, a jest nim Chrystus, będący ratunkiem i Zbawieniem przed tym co ma nadejść w tym wymiarze i z innego wymiaru.
 

Wszystkich zainteresowanych tym niezwykle ciekawym tematem zapraszam na stronę mojego bloga:

http://popotopie.blogspot.com/2013/06/kim-sa-istoty-z-innego-wymiaru.html

 

Proponuję także świeży krótki film w tej tematyce,  by lepiej zrozumieć problem z jakim borykają się badacze tego fenomenu, oraz ludzie doświadczających 'pomocników':

Nasienie Węża i ufo zwodzenie czasów ostatecznych

 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika arka

Dla mnie jest to jeden z

Dla mnie jest to jeden z najlepszych Twoich artykułów Homo sapiens.W końcu piszesz jak jest, bez ogródek.Ludzie żyją dokładnie w takim matriksie jaki chcą widzieć i jeszcze się tym szczycą i chełpią.Im znajdą mądrzejsze teorie na rzeczywistość, ziemskie bytowanie,im większe autorytety to głoszą,nawet rwligijne tym im z tym lepiej.Ważne, żeby ludzi odciągnąć od sedna .im bardziej kpi się z biblii i Jezusa tym Władca Tego Świata cieszy się bardziej \.
"Mądrość mędrców tego świata jest głupstwem w oczacg Boga"
Ten, który założył Ziemię ,wszechświat, życie na naszej planecie,dokładnie wiejak co działa, jakie są zależności i tak dalej, jedynie może właśnie śmiać się z logiki ludzkich bufonów odrzucających tego który ich stworzył.Chełpiących się swoim rozumem i logiką na dany czas, boczas się kończy, ludzkość poznaje nowe zależności, teorie są zastępowane nowszymi, bardziej na czasie
heh
człowieku, kim ty jesteś marna istotko , że mierzysz się ze swoim Stwórca ??
Dlatego gdy ujrzą, że nadchodzi Syn Człowieczy zapanuje ogólne przerażenie, strach i panika.Ludzie omdlewać będą z przerażenia... będą chcieli zapaść się pod ziemię ale i tam nic ich nie uratuje...
 
dlatego kto oczekuje Pana niech dalej oczekuje wytrwale w jego miłośći, a ten to drwi z niego niech nadal drwi skoro widzi w tym swoją siłę... do czasu

Portret użytkownika sios

Właściwie arka to ty

Właściwie arka to ty najbardziej obrażasz Boga.
Opisujesz Go jako srogą istotę, którą łatwo obrazić i nie znającą się na żartach.
Bóg według ciebie to bufon, który za wszystko się zemści, co nie było po Jego myśli.
Sorry - znów pomyliłaś Boga z kimś innym

Portret użytkownika arka

???  Bufon?? Bóg tak nas

???
 Bufon?? Bóg tak nas kocha , że wydał swojego ukochanego Syna aby wykupić nas od grzechu.Bóg jest pełen miłości.
 Skoro uważasz , żę Bóg zna się na żartach napisz mi proszę gdzie to znalazłeś, w którym fragmencie Pisma?? może jeżeli Bóg osobiście nie żartuje , to może apostołowie ??
 A może tak się trochę zastanowisz i dasz mi odpowiedz na pytanie - co to jest żart ??
Np żarty na 1 kwietnia są na ogół kłamstwem mającym na celu zrobienie komuś psikusa. Inne żarty na ogół jeżeli nie są kłamstwem to mają na celu ośmieszenie innych. Sa oczywiście wesołe dowcipy nie ośmieszające i nie kłamiące, ale sprawa życia i śmierci jest zbyt poważna żeby z niej sobie żartować.Bóg i Jezus nie jest koleżką,  to nie są ludzie !! My jesteśmy jedynie ich podobieństwem, ale nie jesteśmy tacy sami, nie tu na Ziemi...
 jeżeli chodzi Ci o to , że bóg się za wszystko zemści to jesteś w błęzie
Bóg jest Dobry i Sprawiedliwy.Jeżeli Prawy człowiek ma odebrać nagrodę za swoją prawość to czy nie jest sprawiedliwe aby nieprawy odebrał karę za swoje złe czyny ??
 Ale daje nam jeszcze szansę mówiąc o miłosierdziu o którym doskonale wiesz, więc bóg nie jest mściwy.
"Miłosierdzie góruje nad sądem"
Smile

Portret użytkownika sio

Tak mówi biblia. Tylko skąd

Tak mówi biblia.
Tylko skąd to wytrzasnęliście, że Bóg z miłości posłał syna na śmierć?
Coś was pokopało chaba.
Ludzka natura przed Jezusem i po była taka sama  a może jest nawet gorsza.
A więc odkupienia od grzechu nie było.
Bóg zadnych barier nie tworzy i nie wywyższa się - to  ludzki strach i lęk stworzyły majestat.
Śmierć Jezusa nie była potrzebna ponieważ duszę może zmienić jedynie nauka i realizacja albo cierpienie ostatecznie. Miłość Boga zawsze była dostępna, tylko że duch nie mógł się przebić poza ograniczenia ciała i tu nie należy czekać na jakiegoś odkupiciela a samemu podążać w tym kierunku.
Pracę musisz wykonać sama,ale to możesz tylko zrozumieć jak wiesz jaki masz cel i drogę do jego osiągnięcia
Poza tym biblia to nie wszystko i nędznie wprowadza w duchowość i właściwie nie wyjaśnia Boga i Jego atrybutów.
Kto ci powiedział,że jedynym królem w niebie jest Jezus?
Z tego co wiem będą tam dynastie, które się zmieniają co kilka setek lat.
Biblia opisuje tylko niektóre ograniczone pojedyncze aspekty i dosięga tylko jednego okresu tak samo  jak głownie skupia się na jednej rodzinie trochę bardziej duchowej niż reszta wam znana ale są  jeszcze inni wam nie znani.
Sorry ale to co piszesz jest trochę ograniczone
 

Portret użytkownika Greg

Wystarczy trochę

Wystarczy trochę poczytać:
Ew. Jana 3.16:
16.Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.
List do Filipian 2.9-11:
9. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię.
10. Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią
11. I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.
 

Portret użytkownika wendol

Ciekawy artykuł, ale za

Ciekawy artykuł, ale za bardzo skażony religią na zasadzie, że UFO = diabeł, ale to charakterystyczne dla tego autora Smile
Słuszne spostrzeżenie, że w dawnych czasach było wielu "Bogów" będących w opozycji do "jedynie słusznego" - tego, który uznał Ziemię za swoją własność Smile
Prostym, ciemnym ludziom można było wtedy wytłumaczyć, że "ja jestem Bóg", a pozostali przybysze to Szatan, zły duch itp. Smile
Tak więc autor tego tekstu zalicza się do tej ciemnej masy, która nie wzniosła się jeszcze ponad manipulacje tego "Boga" Smile

Portret użytkownika aron jasnowidz

ciekawy artykuł ,jak zwykle

ciekawy artykuł ,jak zwykle jednak mam do ciebie pytanie Homo ,gdy obce rasy prosza nas o to abyśmy szanowali wszytkie istoty zwałszcza siebie na wzajem ,kiedy dziekuja nam za to ze przypomnielismy im jakie wartości przyniósł na ziemie Jezus ,jakie wartości są u żródla ,kiedy widzą jak daleko posunięte jest zło na ziemi ,jak można sie upodlić to czy napewno pochodza od szatana ?lub czy napewno to sa złe rasy ? szkoda że nie mozesz porozmwaiwac chociaż z jedna z nich ,mysle że zmieniłbys zdanie ,a co do tego że wierzących szatan nie atakuje ,mylisz się ,szatan atakuję zasze i wszystkich ,zwłaszcza wierzących bo to dusze które dla niego stanowia trofeum ,łechca jego próżność i stanowią jego istnienie ,nie ma ludzi których nie atakuje ,gdyby tak było jezus istota chyba najbardziej wierząca na swiecie w/g twojej teorii nie powinna byc atakowana a jednak był kuszony cały czas ,szatan to nie ufo czy obca rasa ,to rasa duchowa stworzona przez Stwórce ,szatan to archanioł GADRIEL który wziąl na siebie takie zadanie aby proces udoskonalania dusz mógl trwać we wszechświecie , Jezus jest wspaniałą istotą ale nie ejst egoistą który mówi że tylko każdy kto wierzy w niego będzie lepszy od innych ,stawiasz go w złym swietle myslac że jest takim egoistycznym bytem ,on powiediał ze kazdy kto czyni dobro ,kto kocha drugiego jak siebie samego ,kto wierzy w żródlo stworzenia jest blizej niego lub z nim .Jezus nie jest bogiem lecz istota taką jak ty czy ja ,której proces rozwoju był większy ,dłuższy i szybszy niz naszych dusz ,jest dusza pierwszą ,stworzona w pierwszej lini po to wałsnie aby tworzyć mysl we wszechśwaitach ,ale doskonale wie że kazdy kto czyni dobro jest razem z nim w swiecie duchowym i wcale nie musi wierzyc w niego ,myslisz że indianie w amazoni są gorszymi ludzmi od ciebie czy od katolików mimo ze nigdy nie słyszeli o jezusie a zyją zgodnie z naturą ?myslisz ze Bog jest takim ignorantem ze katolik idzie do nieba a indiani czy arab juz nie ,mysle ze wiele jeszcze przed tobą aby zrzoumiec że wszytkie istoty są równe ,to tylko religia i człowiek podzielil je na gorsze i lepsze ,dla Stórcy i jezusa ważne jest to ile dobra w życiu uczynisz bo to gwarantuje i przyspiesza powrót do żródla .a że jedym wydaje sie ze ta drogą jest jezus to jak mogą mysleć że reszta ludzi idzie do piekła ? przeciec to stawia do razu cały ten sysytem religi i duchowy w złym świetle ,skoro wszysyc jesteśmy dziecmi Stwórcy to kazdy z nas ma swoją droge aby do niego powrócić ,i dla jednych bedzie to droga z jezusem ,dla innych z buddą ,z mahomentem a dla jeszcze innych droga z wiara w stwórce bez żadnych religi ,posredników ,itd ,akceptacja stowrzenia i zrozumienie dobra to jest najwazniejsze w tym swiecie ,szkoda ze religia ogłupia mówiąc ze tylko dzieki niej dostapisz nieba ,ale widzisz nie wszyscy są katolikami a jakoś trafiają tam gdzie katolicy ,to swaidczy o geniuszu stwórcy ,który pomniejszamy swoim rozumem i brakiem akceptacji i zrozumienia istoty stworzenia .

Portret użytkownika sio

Homoś wyobraź sobie, że

Homoś wyobraź sobie, że jesteś zwierzęciem świadomym, ale kozą czy prosięciem np.
Jesteś w zagrodzie uwięziony na całe życie i żyjesz w gnoju. Ktoś przychodzi i karmi, czasami bije, potem zabija ot tak po prostu i zjada.
Taki ''człowiek'' będzie dla ciebie demonem.
Coś takiego jak diabeł na zewnątrz to bajeczka w porównaniu z tym co jest wewnątrz i zwane występkami, jak gniew żadza, nienawiść, chciwość, egoizm itd, itd.
Chodzi o to, że właśnie ta cywilizacja nie jest żadnym boskim stworzeniem i wymaga przekształcenia albo umicestwienia.
Nostradamus pisał o zniszczeniu: człowiek podobny do świni zniszczy ziemię.
Ktoś kto myśli jak zwierzę - odwet?
Nic w przyrodzie nie ginie tak samo nie ginie nic co dzieje się w sferze świadomośći tak zwanej.
Bóg to może ci wybaczyć, ale inni nie - i tu jest problem.
Wszyscy jednak z wielką nadzieją wybierają się do lepszego świata - nie widząc jednocześnie, że sami są diabłami, którzy budowali diabelską cywilizację przez tysiąclecia i w której są królami i poddanymi.
Ziemia jest wspaniała, ale nie ma tu duchowej atmosfery - jest zabita przez ludzi
 

Portret użytkownika El Koto

O właśnie. Ciekawe

O właśnie. Ciekawe zagadnienie poruszyłeś. Oni tj chyba 90% ludzkości nadal wierzy w tą cywilizację! Oni naiwnie wierzą że ta diabelska cywilizacja może coś dla nich dobrego zrobić. Wieprze w chlewiku też myślą sobie chyba że ten pan co im daje za darmo pyszne jedzonko jest ich najwspanialszym przyjacielem. Dlatego nadal uważam że ta fotka co ją wklejam poniżej nadal jest aktualna i powinna obudzić jakąś refleksję lub myśl konstruktywną u gatunku ludzkiego.

Dla tych co nadal nie rozumieją, podpowiedź. Na zdjęciu widać kogo po rękach całuje obecny papież. Pytanie pomocnicze: A ty kogo po rękach całujesz?

Portret użytkownika kuzYn

Gdybyś  @El Koto poczytał

Gdybyś  @El Koto poczytał trochę na ten temat to byś zrozumiał że w tym incydencie chodziło o pewien gest szacunku dla pomordowanych w holokauście Żydów. 6 osób które Papież pocałował w ręce symbolizowało 6 mln pomordowanych Żydów w Obozach Koncentracyjnych. Ty jednak zamiast dowiedzieć się więcej na ten temat robisz z tego tanią sensację. Nie piszę tego dlatego że mnie to obeszło. Ja już od dawna jestem niewierzący, i nie interesuję się religią. Napisałem to z czystej przyzwoitości, której Tobie niestety brakuje. 

 

Strony

Skomentuj