Dzieci Indygo i Kryształowe, dzieci nowej ery ludzkości

Kategorie: 

lovepeaceandharmony.ning.com

Według wielu teorii nowa era ludzkości została już zapoczątkowana a widocznym znakiem tego procesu jest pojawianie się tak zwanych "Dzieci Indygo" i "Dzieci Kryształowych".

 

Dzieci Indygo to pokolenie ludzi, którzy od dzieciństwa charakteryzują się wieloma specjalnymi cechami takimi jak bezkompromisowość, chęć działania wbrew regułom, kreatywność. Pojęcie „dzieci indygo” jest kojarzone z ruchem New Age, ale takie uogólnianie jest bardzo krzywdzące, bo to, co nauka nazywa kilkuliterowymi skrótami typu ADHD (zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi) czy ADD (zespół zaburzeń koncentracji uwagi) to po prostu medyczny opis tego samego zjawiska.

 

Dlaczego Indygo? Ma to być podobno spowodowane kolorem ich aury zresztą to samo wytłumaczenie dotyczy „dzieci kryształowych”. Pokolenie „Indygo” zostało zapoczątkowane w latach siedemdziesiątych i trwało do roku 2000. Po tej dacie według tych teorii zaczęły się rodzić „dzieci kryształowe”. W dużym skrócie dzieci indygo miały za cel przygotować świat na zmiany a dzieci kryształowe to już nowa generacja ludzi otwartych na postrzeganie pozazmysłowe.

 

Pierwszymi, którzy spopularyzowali pojęcie „Dzieci Indygo”, byli Lee Carroll i Jan Tober autorzy wydanej w 1999 roku książki,The Indigo Children: The New Kids Have Arrived. Wymieniają oni następujące symptomy typowe dla tej generacji ludzi:

  • Dzieci Indygo przychodzą na świat z poczuciem królewskiej godności (i często zachowują się zgodnie z nią).
  • Mają poczucie "zasługiwania, by tutaj być" i zaskoczone są, kiedy inni go nie podzielają.
  • Poczucie własnej wartości nie jest dla nich istotną kwestią. Często mówią swoim rodzicom, "kim są".
  • Mają problemy z uznaniem bezwarunkowej władzy (nieudzielającej wyjaśnień i niedającej możliwości wyboru).
  • Po prostu nie będą robić pewnych rzeczy; na przykład, czekanie w kolejce jest dla nich trudne.
  • Frustrują je systemy oparte na rytuałach i niewymagające twórczego myślenia.
  • Często dostrzegają lepsze sposoby robienia czegoś, zarówno w domu, jak i w szkole, co sprawia, że wydają się być "pogromcami systemów" (przeciwnymi każdemu systemowi).
  • Wydają się być nastawione antyspołecznie o ile nie przebywają w towarzystwie podobnych do siebie.
  • Szkoła często jest dla nich niezwykle trudnym doświadczeniem społecznym.
  • Nie reagują na dyscyplinę opartą na wywoływaniu "poczucia winy" ("Poczekaj, niech tylko twój ojciec wróci do domu").
  • Nie wstydzą się mówić o tym, czego potrzebują.

Zapewne teraz wielu z czytelników, zwłaszcza urodzonych między 1970 a 2000 rokiem zastanawia się teraz czy mogą należeć do tej generacji. Bardzo możliwe, nie zawsze występują wszystkie symptomy a wiele z nich jest aktualnie powszechne.

 

Wydaje się, że istnienie „dzieci indygo” jest warunkiem koniecznym do zmian rozwoju ludzkości. Po roku 2000 wszystko przybrało na intensywności. Zagadnienie dzieci kryształowych nie jest za dobrze znane w Polsce, ale warto przybliżyć kilka szczegółów na uch temat. Przede wszystkim dzieci te charakteryzują się znacznie zmienionym podejściem do komunikacji. Tak jakby coś otworzyło je na porozumiewanie pozazmysłowe.

 

Z tego właśnie powodu dzieci takie bardzo często długo nie mówią. Po prostu nie czują takie potrzeby. Rodzice takich dzieci z zaskoczeniem zauważają, że są w stanie nawiązać nić komunikacji ze swoimi pociechami nawet bez komunikacji werbalnej normalnego typu. Lekarze często gubią się przy próbach sklasyfikowania takich małych ludzi. Najczęściej uznaje się, że przejawiają one elementy autyzmu.

 

Jednak ta przypadłość, a raczej ta cecha dzieci kryształowych, jaką jest inny rodzaj komunikacji to nie autyzm, bo nie jest to zamkniecie się w sobie, wręcz przeciwnie, dzieci tego typu są bardzo otwarte na świat, uwielbiają muzykę, piosenki i często potrafią otworzyć się na innego człowieka, na przykład, gdy jest smutny. To jest właśnie odwrotność autyzmu.

 

Naukowcy wolą udawać, że zmian nie ma. Takie pojęcia jak „dzieci indygo’ czy „dzieci kryształowe” wrzucają do jednego worka z paranaukami. Jednocześnie próbują diagnozować małych ludzi nowej ery klasyfikując ich według znanych sobie schematów. Niektórzy po prostu nie są w stanie oderwać się na chwilę od bezsensownej przyziemności życia codziennego i od rozmaitych schematów i norm zachowania. Dzieci nowej ery już tu są i tylko od nas zależy czy je zauważymy i czy czegoś się od nich nauczymy.

 

CG

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Dorota

Witam, Wszystko się zgadza

Witam,
Wszystko się zgadza ,bardzo dobry artykuł.
Jednak są źródła ,które podają że dzieci indygo rodziły się nawet wcześniej ,niż w latach 70tych XXw.,
czytałam ,że rok 1965 był szczególny w tym względzie.Czy coś wiecie na ten temat ? Czy są tu osoby urodzone w tym właśnie roku ?
Pozdrawiam

Portret użytkownika tors-sama

Ja tylko obserwuje :D Temu

Ja tylko obserwuje Biggrin Temu Światu nie pozostało już dużo czasu Smile Jego sama ludzkość która jest głucha na samych siebie zniszczy i to już niedługo Sad Tu nic nie wskóra dopóki ludzkość sama nie zrozumie, ze niszczy samych siebie i egoistycznie pociąga za sobą innych. Pomogło by jedynie obalenie starych struktór których ludzie tak kurczowo sie trzymają, ze zapominają kim są i po co egzystują na tym Świecie, zapomnieli o tym, ze nie są Feniksem który wstanie z popiołów. Dopuki sama ludzkość nie zrozumie, ze należy sie zjednoczyć nic tu nie wskóra, Nawet Aniołowie. Wina leży tylko i wyłącznie w ludziach, w tym jak postrzegają ten świat i traktują wszytsko tak jakby było ich własnością. "Dzieci Nowej Ery" wskazują ludzkości drogę ale ludzkość już wybrała droge inną zupełnie od tej która miała być im pisana. Moge gadać jak jakis fanatyk różnych teori o Końcu Świata etc. Niestety trzeba byc ślepym by tego nie dostrzegać, prawda jest taka, ze to juz dzieje sie na oczach każdego z nas. Tak Koniec jest Bliski.
 
A tu coś na rozweselenie Smile xD
http://www.youtube.com/watch?v=JsU2B9YeYQ4

Portret użytkownika tors-sama

Ja tylko obserwuje :D Temu

Ja tylko obserwuje Biggrin Temu Światu nie pozostało już dużo czasu Smile Jego sama ludzkość która jest głucha na samych siebie zniszczy i to już niedługo Sad Tu nic nie wskóra dopóki ludzkość sama nie zrozumie, ze niszczy samych siebie i egoistycznie pociąga za sobą innych. Pomogło by jedynie obalenie starych struktór których ludzie tak kurczowo sie trzymają, ze zapominają kim są i po co egzystują na tym Świecie, zapomnieli o tym, ze nie są Feniksem który wstanie z popiołów. Dopuki sama ludzkość nie zrozumie, ze należy sie zjednoczyć nic tu nie wskóra, Nawet Aniołowie. Wina leży tylko i wyłącznie w ludziach, w tym jak postrzegają ten świat i traktują wszytsko tak jakby było ich własnością. "Dzieci Nowej Ery" wskazują ludzkości drogę ale ludzkość już wybrała droge inną zupełnie od tej która miała być im pisana. Moge gadać jak jakis fanatyk różnych teori o Końcu Świata etc. Niestety trzeba byc ślepym by tego nie dostrzegać, prawda jest taka, ze to juz dzieje sie na oczach każdego z nas. Tak Koniec jest Bliski.
 
A tu coś na rozweselenie Smile xD
http://www.youtube.com/watch?v=JsU2B9YeYQ4

Portret użytkownika KK

Czy IQ=160 lub więcej to

Czy IQ=160 lub więcej to zrozumienie ,że w przyrodzie nie ma nic za darmo i obowiązuje symetria praw włącznie z efektem motyla czy może to coś innego.Czy IQ 160 determinuje duże prawdopodobieństwo postawy ateistycznej ?

Portret użytkownika neli

urodziłam się z wiedzą,

urodziłam się z wiedzą, której inni nie rozumieją, dziwią się jak można takie dziwne rzeczy wygadywać, tak było od zawsze, lecze zwierzęta i ludzi, w tym uratowałam życie swojej mamie, rośliny przy mnie rosną piękne, bioenergo mówią, że mam aurę indygo, ja sama jej nie widzę, wiem tylko, że jestem inna całe życie tak było, wiem , że obserwują nas kosmici też dobrzy, wiem, że nie może już ludzkość jeść mięsa, bo zaniża wibracje, wiem to samo, co już jest w necie, z tymże ja tak już mówiłam , jak miałam 7 lat, mam wszystkie cechy indygo, nie jestem też za spokojna, powiem Wam ludzieliczy się tylko naturanie przeskoczycie tego, natura jest samym człowiekiem, to jakbyście zabijali samych siebiemacie uszkodzone geny dlatego, że obcy dopuścili się ingerencji, ale teraz już jesteście chronieni, czyli wszelkie gwałty na ludzkości ogólnie są kontrolowane przez istoty Wam sprzyjającejednocześnie nie wolno zatracać kontaktu z materią, macie ciała i materializm, trzeba zarabiać, by żyć, ale róbcie to w sposób względnie przyjemny, by duch nie cierpiał, by się przydać na coś, by coś dobrego po Was pozostało,nie rodzcie dzieci egoistycznie, powyżej jedno dziecko już nie jest wskazane, ale nie bierzcie antykoncepcyjnych, one uszkadzają genetyczne skłonności rozrodcze.Przestańcie używać chemie i kosmetyki, pochodne ropy naftowej, przestańcie wydobywać z ziemi jej wytwory, pomyślcie jak zdobyć energię darmową i róbcie to na większą skale, zamiast stadiony z rywalizacyjnym sportem obniżającym wibracje sadzcie lasy, dbajcie o zwierzęta, nie jedzcie ich,przestańcie kłamac i krzywdzić w końcu.

Portret użytkownika Tamma

Pamiętaj, że mądre słowa

Pamiętaj, że mądre słowa docierają tylko do ludzi mądrych. Mam dzieci indygo i kryształowe. To pokolenie nie będzie zrozumiane przez pokolenie lat 50-tych i wcześniejszych, z małymi wyjątkami oczywiście. Wy, Dzieci Indygo i Kryształowe powinniście wziąć władzę w swoje ręce to może ten świat nie ulegnie unicestwieniu. Pozdrawiam

Portret użytkownika Kamelus

Sluchaajcie za bardzo

Sluchaajcie za bardzo wzieliscie sobie to do serca ... Niewiem czy ktos to poczyta, ale to chodzi ku*a o naredzie zwane mozgiem -.- Co to za dzieci indygo? Ja tez widze wiecej wiem wiecej wiem jak ktos klamie wiem ze euro to sztuczne szczescie jak kiedys amfiteatr na uspienie czujnosci i wzbudzenie pozytwynego nastroju wiekoszosci spoleczenstwa ALE CO Z TEGO dzieci indygo o wielkie ... <zalosne> posluchajcie sobie dobrego HH ktory jest lepszy niz przykazania bo wziety z zycia. Ludzie nie sa rowni jedni sa umiesnieni jedni maja mozg drudzy nie ... Ja mozg mam ogromny kazdy narkotyk mnie bardziej motywuje a tych glupich niszczy :< Mam za duzy kontakt z podswiadomoscia ogarniam sobie wszystko . Tez tak mozecie. Pozdrawiam inteligentnych tych ktorzy nawet po 9 browarach zachowuja jakas moralnosc i ogarniaja jak teraz ja Swiat jest nasz czy w podziemiu czy na wierchu.! <3

Portret użytkownika I n d y g o

Skromność nie jest Twoja

Skromność nie jest Twoja mocną stroną.. zarozumialstwem mozesz zabić nosorożca... brak podstawowej wiedzy - co wynika z Twojego wpisu - świadczy również o inteligencji.  Ludzie inteligentni maja to do siebie, ze jesli nie maja o czyms pojęcia, to albo proszą najpierw o wyjasnienie albo się nie wypowiadają.  To co napisałeś - przede wszystkim o sobie, widzę w kategorii -  "żenujące".  Z podświadomością o której napisałes, ma kontakt kazdy pijak i narkoman...tylko czy to jest podświadomość..zalecam mniej uzywek a wiecej korzystania z rozumu ale przede wszystkim uczuc... i zanim zaczniesz kpic z czegoś, dobrze by było żebys najpierw zasiegnał chocby podstawowej wiedzy na dany temat... Pozdrawiam

Portret użytkownika baca

witam wszystkie

witam wszystkie indygo bachory i serdecznie je pozdrawiamtez jestem wrecz podrecznikowo wzorowym przykladem indygo ale juz wyroslem z dziecinadyto ze jestesmy inni to nie jest niestety jakis cholewcia super plan super bozi, lub objawienie jakis tam boziow z plejad a tylko i wylacnie efekt uboczny ziemskich szczepien obowiazkowych - bo oprocz rteci cholera wie co jeszcze bydlaki w tych przekletych szczepionkach umieszczaja.tak ze dzieci indygo, pobudka, raz, raz i wracajcie z przestrzeni galaktycznej na ziemeziemia, ziemia, odbiór Smilejest ważny ziemski komunikat: nie jestesmy wyjatkowi tylko wrednie zmanipulowani a ten kto to zrobil to na pewno nie mial dobrych zamiarow bo tego co sie nazywa indygo niestety nie mozna nazwac przyslugą, chyba ze niedzwiedziataka jest brutalna prawda i nie ma co fantazjowac ze jest sie jakims szczegolnym "wybrancem" - takich jak my są milionybuziaczki 

Portret użytkownika baca

uważasz że jestem

uważasz że jestem illuminatem? a to dlaczego niby?nie jestem illuminatem gościu bo wyroslem z tajnych stowarzyszen miedzy przedszkolem a podstawowka.mam pytanie dla ciebie oszczerco drogi:dlaczego ja ateista mam IQ powyzej 160 i zupelnie niechcacy nie lamie zadnego z 10 przykazan (w ktore oczywiscie nie wierze) a klepacze paciorkow nie dosc ze są debilami to lamia je wszystkie ja leci po kolei?skad ten paradoks wg ciebie, hę?kto został pokarany?kto jest wiec zwolennikiem Tajlandzkiego Transwestyty (wole nazywac rzeczy po imieniu) czyli tak zwannego Szatana?ten kto lamie dobre zasady czy ten co ich nie lamie?religia, kazda bez wyjatku, to tylko opium dla debili - silnie uzależnia i powoduje patologie np fanatyzmno to buziaczkips naucz sie czytac cytaty i zrob sobie detox"Tylko spójrzcie co bajka o Jezusie dla nas uczynila" - papież Leon XLol  

Portret użytkownika jedyny, który nie niszczy tego, co stworzone

Ludzie rodzą się z ducha, a

Ludzie rodzą się z ducha, a nie z materii, więc data urodzenia ciała nie ma żadnego znaczenia. Tak samo jak nie w każdym ciele fizycznym mieszka czlowiek. Dzieci nazwane indygo, o ile w ogóle istnieją, są wysłannikami istot ciemnych. Warto przeczytać Rękopisy z Qumran , tam jest bardzo sugestywny opis ostatecznej bitwy Synów Światła z Synami Ciemności i tam to wszystko pisze. To, że ktoś czyta myśli innych albo ma inne zdolności jest oznaką podpięć pod ludzkie dusze, a nie nadludzkich możliwości. Chyba, że ktoś jest potomkiem upadłych - nefilimem  Człowiek jako istota boża jest stworzony, a nie zrodzony. Tym ludzie różnią się od istot ciemnych , którzy się pod nich podszywają

Portret użytkownika Roni Tornado

"jedyny, który nie niszczy

"jedyny, który nie niszczy tego, co stworzone", a Ty pewnie jesteś dewotą o wypranym mózgu przez Kościół i ślepo im wierzącym. Twój komentarz jest żałosny. Jesteś niedoinformowany i wypisujesz wierutne bzdury. Niskie wibracje z Ciebie "biją" człowieku :/  

Wolna wola TY MI, JA CI 

Portret użytkownika Think

'Dzieci' czy Wy też

'Dzieci' czy Wy też 'słyszycie' wewnętrzny głos, motywujący do odbycia podróży gdzieś na wschód - prawdopodnie do Tybetu ? Myślę o okresie październik - grudzień 2012.

Portret użytkownika xylotet

Ta rzeczywistość to taki

Ta rzeczywistość to taki level w wielkiej kosmicznej grze.Każdej nocy opuszcza się ten level aby pograć sobie w innych.Level się nie zmienia to gracze opuszają ograne levele przechodząc do nowych.Ten level jest dla nałogowców materi stąd wielu zwiedzających ten system nieczuje się tu w domu. 

Portret użytkownika sergi

Ja też tak potrafie jak ty

Ja też tak potrafie jak ty "NIKT" i się tym nie chwale-wystarczy że spojże komuś w oczy i znam jegi intencje i charakter. Drugą sprawą jest to iż pracuję nad energią odnawialną po przez pracę magnesów i jestem bliski sukcesu. Jęśli los Będzie chciał w życiu przydamy się na coś niezwykłego juz nie chodzi o wynalazki ale nasze podejście do do życia ,które kiedyś się przyda np NWO może gdy się zorganizujemy przerwiemy ten łańcuch zdażeń.

Portret użytkownika pieskie zycie

dzieci smieci a nie zadne

dzieci smieci a nie zadne indygo piszcie piszcie a jeszcze w to uwierza i zaczna latac Biggrin oczy sie otworza i obudza sie ale za kratkami albo w psychiatryku Biggrin powznie ten swiat nie dla nas

Portret użytkownika inzynier

Też jestem tym dzieckiem i od

Też jestem tym dzieckiem i od kilku miesiecy dopiero dotarlem do wiedzy, ktora pomaga mi rozwijac i otwierac jeszcze bardziej swoj umysl. Od dziecinstwa wiedzialem wiecej niz moi nauczyciele, obecnie pracuję nad antygrawitacją coraz skuteczniej.Pozdrawiam wszystkie indygo! mam nadzieję że wkrótce wszystkie się połączymy

Portret użytkownika Roni Tornado

ARTUR5, Ja aurę najlepiej

ARTUR5, Ja aurę najlepiej dostrzegam wokół swoich dłoni i widzę ją dopiero wtedy kiedy chcę ją zobaczyć. Na codzień nie widzę nigdzie aury Sad Niestety z tym widzeniem nie mam aż tak wyrobionego postrzegania abym mogła oglądać aury u innych. Obcy też mają aury a z kolei nie posiadają jej chyba tylko biologiczne sondy-roboty obcych.A macie coś takiego, że na błękitnym niebie widzicie szybko pojawiające się i tak samo szybko znikające białe punkciki ? Mam jeszcze coś takiego, że widzę normalnie od tak w powietrzu takie piksele, takie "śnieżące" punkciki. Co to może być ? Mam też coś takiego, że cały czas słyszę bardzo wysoką częstotliwość, dużo wyższą niż chociażby jak niektórzy słyszą gdy telewizor jest włączony.

Wolna wola TY MI, JA CI 

Portret użytkownika Kamelus

Mógłbyś sie ze mna

Mógłbyś sie ze mna skontaktowac ogolnie czy wszyscy byscie mogli zeby jakos sie zorganizowac naprawede ... Ja poznalem moze z 4 czy 5 takich jak ja po tym jak pisalem ten komentarz los mnie wystawial na proby.  Pozniej dowiedzialem sie o religii huny o 3 Ja itd ... Czlowieku naprawde musze z kims ogarnietym o tym porozmawiac. Dzieki.

Portret użytkownika truthful

Witaj, troche odświeżam temat

Witaj, troche odświeżam temat ale pisze z zapytaniem czy doszłas już do konkretnych wniosków skąd te piksele?
Sam osobiście dostrzegam identyczne z tym że gdy się na nich koncentruje ciągną wzrok w dół, dodatkowo gdy szybko zmieniam punkty na niebie na które patrze to widzę czarną smugę która podąża za moim wzrokiem... także słyszę wysokie dźwięki głównie(początkowo) w prawym uchu ale w moim przypadku mam coś wstawione w kanale słuchowym, jakieś urządzenie które generuje wysokie fale i bardzo utrudnia mi koncentracje a wręcz mam wrażenie że mocno mnie ogranicza, nasila się gdy idę spać i nie pozwala śnić, a gdy już coś się przyśni to tylko na krótką chwilę przed obudzeniem, żeby znów intensywnie piszczało kilka minut po przebudzeniu... Dodatkowo coś porusza się w moim ciele jakby wiele małych elementów które mnie "kłują" a dokładniej generują jakieś impulsy do układu nerwowego i w zasadzie wszystkie narzady dokrewne są wg mnie mocno ograniczane, kiedyś >kilka lat temu< zaczęły się drgania różnych narządów w moim ciele *głównie nadnercza mi dokuczały, byłem z tym w szpitalu na obserwacji) jestem rocznik 90 ale teraz już wiem że coś ingeruje we mnie od środka i nie pozwala rozwinąć moich "ukrytych" zdolności, kontem oka widzę czarne jak by "dymy" które przenikaja przez drzwi, wiem że ktoś się do mnie podłączył i wiele więcej ale to nie miejsce ani czas by o tym pisać generalnie także jestem indywidualistą, nie interesują mnie z góry zaplanowane schematy, zawsze interesowałem sie tym co mało znane ale co ważniejsze tylko tym co mnie interesuje. Bardzo trudno mnie do czegoś zmusić chyba że zależy mi na kimś jestem skłonny do poświęceń, obawiam się że wyprawia się ze mną cuda gdy przebywam odcięty od świadomości tzn śpię niestety mało kto chce to zrozumieć a co dopiero porozmawiać tak moje otoczenie bywa ograniczone, jak zaprogramowani wykonują te same czynności, powtarzają te same rzeczy, zdominowani wadami.. Dzieci indygo i kryształowe są kompletnym przeciwieństwem ograniczonych intelektualnie jednostek nie sposób tego nie dostrzec że jest to celowe i z góry zaplanowana odsiecz Welesa wobec 1008 letniego ciemnogrodu, zakłamania i obłudy, moje serce już się raduje

Portret użytkownika Edyta

Witaj truthful, zaciekawił

Witaj truthful, zaciekawił mnie Twój post i postanowiłam Tobie odpisać. 
      Pytasz się o piksele lub możliwe, że są to srebrne kropki, które latają przed oczami, ja dowiedziałam się, że może to wynikać z wysokiego ciśnienia oraz zmęczenia organizmu. Ja osobiście miałam dużo probemów psychiczych głównie z tego powodu, że wydawało mi się, że potrzebuje czyjejeś obecności by coś zrobić.  Głównie te problemy pojawiły się po poronieniu, więc to był wstrząs psychiczny. W moim umyśle pokazywały się dziwne obrazy, które mnie przerażały. Mam zdolność do widzenia rzeczy, które inni nie widzą- są to fizyczne rzeczy, np. jest plama, a ja widzę jakąś postać, zwierzę, twarz lub coś przerażającego. To był główny objaw mojej choroby, która nazywa się "brak akceptacji dla samej siebie", można to podpisać pod nazwę schizofrenia. Słyszałam różne głosy, które miały za zadanie mnie przestraszyć i sama sobie to wymyślałam, to nie istniało. Ludzki organizm jest wstanie wszystko zobaczyć, usłyszeć, czuć i to nie oznacza, że jest to prawdą.  Poradziam sobie z tym sama, bo gdybym poszła do psychiatry dałby mi tabletki, które by mnie ogłupiła a nie pomogły. Piszę o tym dlatego, że wspomniałeś o coś co porusza się w Tobie i kłuje...jeżeli tak naprawdę jest idź do lekarza, jeżeli nie, daj sobie spokój z tym myśleniem i sam siebie nie ograniczaj. To Ty decydujesz o swoim ciele i o tym o czym myślisz, jeżeli wierzysz, że coś Cię niszczy tak jest-jest to logiczne. Jeżeli eksperymentujesz z podświadomością i jesteś zbyt otwarty na inne energie to może tak być, że coś Ci nie da spokoju, ale silną wolą i wiarną możesz zmienić swoje myśli, a tym samym być wolnym od innych, należy zamknąć źródło energii i tyle. Wydawało mi się, że jakieś jazne dusze są bisko mnie i coś ode mnie chcą, i sama nie wiem czy to prawda czy nie, ale powiem jedno, wtedy w to wierzyłam...i szczerze mówiąc, nie chce już w to wierzyć. Śniło mi się pół roku wcześniej, że przyszły do mnie dusze, których nie widziałam i zataczałam krąg wokół mnie i mówiłam "JA TU MIESZKAM, TO MOJE MIEJSCE". 
       A mówiąc na temat artykułu i o sobie to wszystkie punkty się zgadzają. Także urodziam się 1990r. Przypominam sobie z mojego dzieciństwa to, że szybko się nudzę, i jest to do dziś, mam wiele zainteresowań, które rzadko kończe, w dzieciństwie nie lubiam się bawić, rówieśnicy zmuszali mnie do zabaw, np w baba jagę, nie widziałam w tym sensu, a jak były jakieś okazje okolicznościowe, imnieniny babaci to zawsze wolalam siedzieć i słuchać dorosłych. Lubię rozmyślać i interpretować zachowania innych, nie mam problemu z powiedzeniem moim rodzicom oraz innym osobom, że robią coś źle lub że powinni inaczej się zachowywać. Mam swoje zdanie i cierpię, gdy ktoś narzuca mi swoje, bez ówczesnego wyjaśniania tego, o co mu chodzi. Pojęcia matematyczne w szkole, bez sensownego opisu były dla mnie zbyteczne, ale zasady mówienia i określania trafnie jakiegoś zachowania jest aż dziwne, prorytetem, zawsze zwracam na to uwagę. Myślę, że komunikacja dla wielu ludzi jest zbyt trudna, gdyż połowa nie rozumie co się do nich mówi a 3/4 ludzi nie wie co mówi. Mówią, bo mówią i nie zastanawiają się czy ktoś ich zrozumie, a właśnie to jest ważne w mowie by wypowiadać się ze zrozumieniem dla innych ludzi. Jeżeli ktoś z was potrafi, cieszę się i znajdujecie się w tej mniejszości;) 
P.S. Nie każdy jest ograniczony, należy uświadamiać tych, którzy nie wierzą. Najwyżej stwierdzisz, że Ci, którzy są negatywni są nie potrzebni w Twoim otoczeniu, bo zatruwają Twoją przestrzeń. Otaczaj się ludzmi, którzy są dla Ciebie dobrym towarzystwem i tymi, którym jesteś potrzebny(od których się uczysz i których uczysz) reszta jest Ci zbyteczna. 
P.S. Wyczuwam, że może przekaże Tobie coś ważnego byś nie czuł się źle, tak jak napisałeś. Może i dziwnie się wypowiadam,ale mam nadzieje, że dobrze to wszystko ujęłam. Myśę, że jesteś mężczyzną, więc piszę w liczbie męskiej, ale jeżeli się mylę to przepraszam.
A piszę do Ciebie, żeby zaproponowac Ci, abyś przeczytał książkę "SKUTECZNE PRZYCIĄGANIE" Sonia M. Miller jest to świetna książka lecz wymaga pracy. WARTO

Portret użytkownika haleczka1

a widzisz myslę, ze energie,

a widzisz myslę, ze energie, patrzac na sciane, tuz przed nia,  widze jak drobinki poruszaja sie jedne w gore drugie w dol inne pod roznym kątem, z ogromna predkoscia? a widzisz jak ciagnie sie za palcami przeciagajac reke w powietrzu fioletowe- zolte jezyki, snopki swiatla? a widzisz jak idzie jakas postac i co za soba ciagnie?jakby zostawiala za soba slady w ksztalcie swojej postaci, tyle ze kolorowe? ja to wszystko widze i juz sie nie boje bo wiem ze to jest normalne, poprostu coraz badzziej otwieram sie na swiat a swiat otwiera sie na mnie. zapraszam na priv [email protected]

Portret użytkownika lahud

brakuje jeszcze kogos kto

brakuje jeszcze kogos kto napisze tutaj "nieprawda! to ja jestem jedynym czarnym w tym filmie!".
 
Poczytajcie teksty choćby greckie, czy łacińskie - pełno tam utyskiwan na dzieci i młodzież, że rodziców nie słuchają, że krnąbrne, ....i koniec cywilizacji już tuż tuż.
 
każde pokolenie wali w swój bębenek.
 

Portret użytkownika konrad

ronitornado ,no tak jak umnie

ronitornado ,no tak jak umnie ,wyczuwam zlych ludzi,widze byty niematerialne ,systemow , dyskriminacjizla,tez mam tka mieglke ,tez wiedialem od dziecinstwa czego che ,ojciec mnie rozpiesczal kazdy mi nadskakiwał,

Portret użytkownika sergi

WOW spoko ten artykół

WOW spoko ten artykół urodziłem sie w 1995r.Czułem od zawsze i czuje do tej pory że wyrużniam się od reszty i istnieje do jakiegoś waznego celu i prubuje to zrozómieć. Od zawsze byłem przeciwny systemowi w jakim zyje ludzie otaczający mnie wydają mi się śmieszni (jak bym był w epoce plastiku).Kazdy chodzi do szkoły,goni za trendami, inni pracóją w nadzieji na awans,Ameryka walczy z talibami,których gdyby mogła by dawno zniszczyła ale tego nie robi bo utrzymuje ludzi w strachu.Moja kultura języka na codzień przewyższa rówieśników a przy pomocy empatii potrafię przewidzieć ich działanie,lub reakcję.Na podstawie żeczy,które widzę potrafię wywnioskować co do reszty nie pasuję dlatego bardzo żadko oglądam TV bo reszta jest nią oślepiona propagandą i tanim chumorem zniżającym ludz do poziomu zwieżąt.Czuję jak bym był w stadzie ślepych owiec, kture śmieją się ze swojej niepełnosprawności.Gdy wszyscy przeżywali o ACTA ja już wiedziałem że ta ustawa zaczeka na milczenie tłumu po czym udeży gdy wszyscy znów zamkną oczy skupiając się na czymś innym.Po prostu jestem osobą, która podąża innymi ścieżkami kturymi inni nie podążają i wiem że nie jestem sam,że więcej jest osób z otwartym umysłem, kture widzą to czego inni nie widzą,mam ADHD i dysleksję i nie wstydze się tego bo być moze dzięki temu wszystko widze inaczej i śmieje się z ludzi, kturzy sa przeciętni i biegną w strone żeczy , kture robią gwiazdy i ukazują media. Ja pożuciłem wszystkie zmystyfikowane prirytety i zaczełem ufać swoim oczom i umysłowi.

Portret użytkownika emi

Kochany też mam dysortografię

Kochany też mam dysortografię ale się jej wstydzę trochę. Ja rozumię rozwój  duchowy ważna rzecz ale żeby tak ignorować nasz jedyny, niepowtarzalny i starożytny jężyk?! Więcej szacunku, to nie dyktando, jak się gdzieś wypowiadasz publicznie możesz sobie wcześniej sprawdzić poprawną pisownię, to naprawdę nie zajmuje dużo przy dzisiejszej technologii, a jaka ulga dla czytającch...

Portret użytkownika stan

Może to jest prowokacja z

Może to jest prowokacja z twojej strony, bo jeżeli nie to Ci odpowiem, że nie jesteś dyslektykiem tylko leniem w nauce i mało czytasz i piszesz gdyż tylko w ten sposób można nauczyć sie ortografii.Dysleksja jest czymś innym, przeczytaj symptomy.Stało sie dzisiaj wygodnym tłumaczenie nieuctwa dysleksją.  

Portret użytkownika Roni Tornado

Napiszę coś jeszcze bo w

Napiszę coś jeszcze bo w poprzednim poście pominęłam. A ja urodziłam się w 1990. Od małego dziecka byłam poważną osobą, interesującą się poważnymi tematami i wolałam zadawać się z dorosłymi. Od małego interesowałam się sprawami tajemniczymi i pranormalnymi. Rówieśnicy zawsze byli dla mnie za dziecinni, niepoważni i interesujący się głupotami i nieistotnymi sprawami. Nie interesują mnie dyskoteki, moda, związki damsko-męskie. Uwielbiam piękno przyrody, cenię sobie spokój i ciszę, sztukę, przebywanie we śnie - Astralu, latanie we śnie. Mnie też inni przypisują ADHD bo nawet je mam.

Wolna wola TY MI, JA CI 

Portret użytkownika NIKT

Nie chodzi tu o kogos ze

Nie chodzi tu o kogos ze starej daty. Ja tez nie jestem nowej daty, a potrafie z daleka rozpoznac i rozpracowac kazdego czlowieka, potrafie wyczytac jego mysli i intencje. Wystarczy raz krotko spojrzec w oczy obcej osoby i natychmiast wiem z kim mam do czynienia. Lecz nie dlatego Tobie odpisuje. Mysle i jestem pewien ze jest wlasnie tak jak Admin napisal w koncowce artykulu, ze naukowcy wola udawac ze nie ma zadnych zmian, i wrzucaja wszystko do jednego worka.  bo tak jest wlasnie wygodniej. Jacy lekarze sa, doswiadczylem na wlasnej skorze. Mam w domu autystyczna osobe. Objezdzilem z ta osoba pol Europy, od szpitala do szpitala, od lekarza do lekarza .... i NIC.. Dowiedzialem sie ze jest to Autyzm, to wszystko. Cale lata walki i szukania pomocy daly mi do zrozumienia, ze wiekszosc lekarzy i naukowcow nie potrafi tej choroby zdiagnozowac a jesli juz, to maja to gdzies i najlepiej wyslac kogos takiego do wariatkowa. A ja sie od tej osoby bardzo duzo nauczylem. Dzisiaj wiem, ze osoba ta, przewyzsza inteligencja niejednego normalnego, dobrze wyuczonego czlowieka. Pozdrawiam.

Portret użytkownika pepe_pan_dziobak

He, he takie rzeczy mi

He, he takie rzeczy mi opowiadała mama, a szkołę to sam pamiętam jak traktowałęm. Jak wyszedłem ze szkoły to dopiero zacząłem sobie radzić w życiem i to całkiem nieźle. rocznik '76 więc to też pasuje Biggrin

Portret użytkownika Roni Tornado

Adminie fajny artykuł ! :) Ja

Adminie fajny artykuł ! Smile Ja to od małego dziecka wiedziałam czego chcę, bardzo nietolerowałam i nadal nie toleruję : niesprawiedliwości, dyskryminacji, kłamliwych systemów, krzywdzących jednostki stereotupów płci, głupich tradycji, podłości, wredności i mściwości ludzkiej. W wieku przedszkolnym sama z siebie wiedziałam które rośliny są jadalne - uwielbiałam jeść liście mlecza, rukolę i babkę lancetowatą. Od zawsze nie "stąpałam twardo po ziemi" i zawsze "chodziłam z głową w chmurach". Zawsze potrafiłam myśleć wielotorowo i zajmować się kilkoma rzeczami na raz. Jak byłam młodsza to dostrzegałam przy ciele i przy przedmiotach przezroczystawą mgiełkę, z początku myślałam, że to wina wady wzroku ale pózniej dowiedziałam się, że to początki widzenia aury. Teraz umiem postrzegać u siebie 3 barwy aury - przezroczystawą, różowo-fioletową i żółtą. Umiem też wyczówać dusze zmarłych. Chyba też mam zdolność psucia za pomocą dotyku urządzeń elektrycznych - spaliły już mi się silniki w całkiem nowych urządzeniach w odkurzaczu i paru suszarkach do włosów, teraz już nie używam tych urządzeń bo szkoda pieniędzy na cięgłe kupowanie nowych.  

Wolna wola TY MI, JA CI 

Skomentuj