Dziesięć szamańskich tez filozoficznych

Kategorie: 

http://www.eioba.org/files/user32288/a199775/shamanism2.jpg

Od pewnego czasu chodzi za mną wizja stworzenia listy twierdzeń, które płyną z mojej praktyki szamańskiej, i które odnoszą się do tzw. "rzeczy ostatecznych". Słowem są to twierdzenia filozoficzne.

 

Nie będę ich komentował. Komentowanie jest jedną z właściwości ego. Nie mówię, że komentarze w ogóle są wytworami egoistycznymi. Po prostu ego komentuje, komentuje i komentuje, gada i gada, ale nic z tego na dobrą sprawę nie wynika. Ludzie w mocy ego uwielbiają gadać, mnożyć słowa, plotkować i dywagować. Ale im więcej pada takich słów, tym więcej marności.

 

1. Człowiek jest istotą duchową, absolutną, indywidualną, osobową esencją zamieszkującą ciało.

2. Ciało ludzkie składa się z wielu powłok - od najmniej subtelnych (ciało fizyczne) do najbardziej (ciało kauzalne lub przyczynowe).

3. Istota ludzka reinkarnuje się, zachowując ciągłość i cechy szczególne (wygląd, charakter) - kolejne życie jest kontynuacją poprzedniego.

4. Można przypomnieć sobie poprzednie wcielenia (anamneza).

5. Na pewnym poziomie można dokonać wyboru swojego następnego wcielenia (miejsca odrodzenia, ludzi itd.).

6. Wygląd obecnego życia jest skutkiem życia poprzedniego - działa tu zasada karmy, czyli prawo przyczyny i skutku.

7. Za pomocą odpowiednich ćwiczeń człowiek może uzdrawiać swoje ciało fizyczne i ciała subtelne.

8. Istnieją różne zdolności paranormalne w ciałach subtelnych człowieka (telekineza, lewitacja, bilokacja itd.).

9. Po śmierci człowiek zachowuje świadomość, "trawi" doświadczenie pojedynczego wcielenia a potem wciela się znowu.

10. Istnieje zjawisko tzw. Powa Tęczowego Ciała. Mistrzowie, którzy to osiągają, nie umierają w normalny sposób, lecz rozpuszczają swoje ciało w energii, tak, iż pozostają z niego czasami tylko włosy i paznokcie. Jest to sposób, na jaki potencjalnie odchodzić może każdy człowiek.

 

To chyba najistotniejsze twierdzenia filozoficzne szamanizmu, którymi chciałem się podzielić. Być może komuś pomogą nieco usystematyzować myślenie - trochę porządku umysłowego nie zaszkodzi. Ważne by nie mylić palca z Księżycem, który na niego wskazuje, czyli teorii z rzeczywistością.

Słowa nigdy nie zastąpią bezpośredniego doświadczenia.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika ja jestem innym ty

Te tezy są też komentarzem.

Te tezy są też komentarzem. Najprawdziwszą tezą jest "wiem, że nic nie wiem"i to powinno przyznać 99,9% populacji a może nawet więcej. Czy Pan Szaman gotów jest to przyznać? I tu do akcji wkracza ego zapatrzone w siebie lub autorytety, które  wycisneły na nim piętno. Ale mówić trzeba, bo słowa mogą być kluczem albo wytrychem do umysłu a jeszcze lepiej do serca.
Przy okazji kilka uwag do niektórych tez.
- koło inkarnacji, chyba jest faktem ale czy przypadkiem ktoś nas w to nie wrobił, a może nasze prawdziwe ja
może być ponad to, może to obłędne koło jest błędne, może mamy prawo skorzystać z naszej archetypicznej niezawisłości o której zapomnieliśmy.Dlaczego musimy się inkarnować, dlaczego nawet gdy jest to dobrowolny wybór to tylko pozornie bo jest to związek przyczynowy, w który jednostka została wmanewrowana.Jest o czym mówić ale jest zbyt mało tu miejsca i czasu.
 Polecam wszystkim książki Roberta Monroe oraz stronę wingmakers.pl
ja jestem innym ty
 

Portret użytkownika Ela 2

Wszystko ładnie ,pięknie..

Wszystko ładnie ,pięknie.. gdybać można i regułki ustanawiać bez końca, bo to jest właśnie owym filozofowaniem Wink czyli za Wiki:
 
Filozofia (gr. φιλοσοφία – umiłowanie mądrości) – rozważania na temat podstawowych problemów takich jak np. istnienieumysł,poznaniewartościjęzyk.
 
ale.... róznica znaczna jest w tym,że Szamani nie filozofują ani nie snują domysłów a WSPÓŁODCZUWAJĄ  z Naturą i prawdziwym Życiem a nie ,życiem ,czyli jego iluzją... Szamanizm nie jest Okultyzmem, ani Teozofią, ani niczym z tych kierunków... jest doświadczaniem zmysłami TEGO CO JEST, w każdym człowieku... i w konfrontacji tego z prawem energii, Naturą, Harmonią, sprowadzanie tego ciała umysłu, duszy, do równowagi z nią...itd...;)
 
ps- wolna wola to ILUZJA umysłu . Jest ona potrzebna wtedy, gdy ów umysł chce swojej wolności w opozycji do wszystkiego ( nie mylić z innymi "wolnymi wolami" innych umysłów) .. dlatego tacy szamani są jak najbardziej potrzebni, by ów umysł "obejść" w uzdrawianiu tego, dzięki czemu i on żyje . Wink

Portret użytkownika Argonix

Straszne głupoty wypisujesz,

Straszne głupoty wypisujesz, od "ale..." aż do końca.
"wolna wola to iluzja umysłu" ??? mieszanie pojęć, to tak jakby napisać iż glina jest iluzją zielonego.
Powiem tylko, że błądzisz......... wydaje się tobie, że coś rozumiesz ale raczej tak nie jest....
To właśnie wynika z Twojej wypowiedzi... 
 
proponuję zacząć od początku...

Portret użytkownika gus

a ja myślę że jestem sam

a ja myślę że jestem sam TUTEJ a wy to tylko takie MCE a wszystko dookoła to tylko PROJEKCJA, jestem za karę bo pewnie TAM nieźle nabroiłem i trzeba ODPOKUTOWAĆ, chciałbym już ZEJŚĆ i nie wracać Blum 3 a półserio:
Szamanizm szamanizmem, ego egiem, ciało ciałem i etc... co by nie robił to i tak każdy znas, któregoś dnia, zdając sobie z tego sprawę już po fakcie - stanie osobiście oko w oko z sytuacją w której dowie się wszystkiego, więc może lepiej nie zawracać sobie głowy pierdołami które i tak musimy poznać a skupić się na używaniu CIAŁA i EGO w tym życiu, pocoś jednak je dostaliśmy - jak moje MCE myślicie?

Portret użytkownika Ela 2

No to ja nie będę również

No to ja nie będę również komentować i aby nie było,że moje ego się "mądrzy" chciałam delikatnie zwrócić uwagę co do ciała fizycznego.. człowiek jest świadomością posiadającą kilka ciał od których ciało fizyczne nie jest odrębne, gdyż również ma swój wymiar energetyczny.. człowiek, który traci swoje ciało fizyczne przestaje być człowiekiem a staje się świadomością osobową otoczoną tymi ciałami jak sobie je stworzył w czasie życia w ciele fizycznym. człowioek jest duszą , człowiek jest ciałem... gdy człowiek umiera mówi się ,że odeszła dusza. Ciało w ziemi, kazdego człowieka z czasem się rozkłada tak,że zostają włosy , paznokcie i kości, które najwolniej się stapiają z Naturą . Szamani być może mogą to szybciej, ale w tym wypadku nie znam takich dowodów. Szaman nigdy nie odziela ciał energetycznych człowieka od ciała fizycznego bo to to samo.. tylko inna płaszczyzna człowieka , ta która manifestuje zmysłom i umysłowi zaburzenia... coś zacytuję z jednego artykułu, ale to jest esencja dlaczego szamani są szamnami, a nie zwykłymi ludźmi.. własnie dlatego,że zaczynają odczuwać świadomie transformację ciała fizycznego i jego również energetyczną formę.. te przykłady szamańskich inicjacji wyraźnie wskazują czym jest ciało fizyczne dla prawdziwego Śzamana. Człowiek jest przeważnie oddzielony swoimi przekonaniami oddzielony /podzielony na ciała astralne i ciało fizyczne tworzące jego tożsamość.. Dlatego szamanem może być tylko ten, kto przekroczy ową barierę fizyczności i wie, że owa bariera jest właśnie tylko i wyłącznie tożsamością ego. Co nie znaczy,że Szaman zaczyna milczeć , lub innym wytyka mozliwość porozumienia słownego Wink mowa też jest energią i to wielką = DŹWIĘK.. śpiew, bęnbny, taniec ,piszczałki, to co właśnie łączy z energetyką ciała fizycznego poprzez splot słoneczny, trzewia , ośrodek strachu w ciele.. dużo by w tym temacie pisać , ale w końcu zacytuję tutaj , wyraźnie wskazujące fragmenty CZYM CIAŁO fizyczne jest dla Szamana.. Ośmielam się również zabierać tutaj głos, gdyż pochodzę z rusińskiej rodziny o korzeniach szamańskich, więc co nieco mogę z autopsji  opisać Wink Cytuję przykłady:
 
"...Szaman jakucki, Gawrił Aleksiejew, opowiada o Matce-Ptaku Drapieżnym każdego szamana. Jest to wielkich rozmiarów ptaszysko o żelaznym dziobie, szponach i długim ogonie. Ptak ów ukazuje się każdemu szamanowi tylko dwukrotnie. Pierwszy raz przy duchowych narodzinach szamana i po raz drugi przy jego śmierci. Zabiera on duszę szamana do piekła, gdzie dojrzewa na jodłowych gałęziach. Gdy dusza dojrzeje, ptak powraca na ziemię, rozcina ciało kandydata na kawałki, które rozdaje duchom chorób i śmierci. Duchy pożerają przydzielone im kawałki ciała, co zapewnia adeptowi zdolność leczenia tych chorób, których duchom dostały się kawałki jego ciała. Po uczcie duchów Matka-Ptak układa kości w odpowiednim porządku, a kandydat budzi się ze snu.
Inny jakucki szaman twierdzi, że dusza przyszłego szamana zanoszona jest do piekieł przez duchy i więziona tam przez 3 lata. Tam odbywa się inicjacja. Duchy odcinają kandydatowi głowę i układają tak, aby mógł on obserwować całą ceremonię. Następnie rozcinają go na drobne kawałki i rozdają je duchom różnych chorób — jest to warunek uzyskania mocy uzdrawiania. Kości kandydata pokrywane są nowym ciałem. Kandydat otrzymuje również nową krew...[..]...
 
Szamani wykluwają się z jaj złożonych przez Matkę-Ptaka Drapieżnego. Dusza wychodząca z jaja oddawana jest na naukę diablicy — szamance o jednym oku, jednym ramieniu i jednej kości. Dusza szamana kołysana jest przez nią w żelaznej kołysce i karmiona skrzepłą krwią. Po pewnym czasie zjawiają się czarne diabły, które kawałkują ciało szamana, wbijają mu włócznię w głowę, a kawałki mięsa rozrzucają dookoła jako ofiarę. Kolejne trzy diabły kawałkują jego szczękę i składają w ofierze dla każdej z chorób, do leczenia których przyszły szaman będzie wzywany. Gdyby ostatecznie okazało się, że brakuje jakiejś kości, to w celu jej zastąpienia musi umrzeć ktoś — jeden za każdą kość — z członków rodziny szamana.
Buriaci wyróżniają typ inicjacji o nazwie choroba-sen. Michaił Stiepanow twierdzi, że zanim kandydat zostanie szamanem, musi długo chorować. W tym czasie dusze jego przodków otaczają go i torturują. Podczas tego zabiegu szaman pozostaje jakby bez życia — bicie serca jest ledwo wyczuwalne, a ciało sine.
Ceremonia kawałkowania ciała i odnowienia organów znana jest także Eskimosom. W tym przypadku to zwierzę — niedźwiedź, koń morski, mors — rani, ćwiartuje lub pożera ciało kandydata. Wokół kości kandydata powstaje nowe ciało. Jest to przykład spontanicznego powołania — podczas zranienia w trakcie walki z morskim zwierzęciem lub wpadnięcia pod lód. Jednakowoż większość szamanów eskimoskich sama szuka ekstatycznych doświadczeń...[..]...
 
http://histmag.org/Szamanizm-w-polnocnej-Azji-i-Ameryce-761
 
itd... czyli szamani tak na prawdę NIE MOGĄ ROZPUŚCIĆ swoich kości, gdyż w nich ZAWARTA jest na długi czas wiedza DNA o zapisie genetycznym danych chorób, a w jaki sposób Szaman łaczy się z ową WIEDZĄ i światem duchowym ? A pisze bo własnie uderzyła mnie pewna sprzeczność tych 10 tez szamańskich i tego daru rozpuszczania nawet kości .. z mojej rodzimej Wiedzy, WIEM CO INNEGO  a tym bardziej Szaman włosów nie zostawi ? dlaczego ? sama kiedyś o to pytałam a dzisiejsza genetyka i wiedza o DNA , chorobach, wiele nam w tej mierze Wiedzy szamańskiej Smile 
 
więc dyskutować nie będę , jedynie dzielę się swoją wiedzą, a że ciało fizyczne jest energią również, posłuszną świadomości poprzez umysł, wystarczy zastosowac sobie małe doświadczenie z Huny.. Składami do siebie ,równo ,obie dłonie, sprawdzamy, czy każdy palec z obu rąk jest sobie wzajemnie równy ,bo u wielu lewa ręka, szczególnie palec środkowy w niej , jest dłuższy.. później kładziemy przed sobą prawą dłoń i skupiamy się wzrokiem na jej środkowym palcu, mówiąc mu w duchu, w głebi siebie, myslami, by rósł.. po chwili, moze to być dwie minutki ,składamy dłonie spowrotem i porównujemy owe palce znowu.. tylko dłonie muszą być za dwoma razami złożone równo, zwracamy w tym uwagę ,by poduszki i kości kciuków ładnie się pokrywały.. Jak dotąd , nawet niedowiarkom świadomość ukazałą moc umysłu i energetyczność ciała fizycznego, jego umiejętność natychmiastowej transformacji.. Szamani o tym wiedzą , ludzie już niekoniecznie, a ego... lubi dyskutować Wink 
 
Pozdrawiam Smile

Skomentuj