Dziwna chmura na orbicie okołoziemskiej

Kategorie: 

Źródło: twitter

Astronauta Mike Hopkins opublikował w tym tygodniu zdjęcie, które udało mu się wykonać na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Widać na nim dziwaczną chmurę w przestrzeni kosmicznej.

 

Na swoim profilu w serwisie społecznościowym Twitter Hopkins napisał "Coś się stało dzisiaj w przestrzeni kosmicznej. " a potem jeszcze dodał "Nie jestem pewien, co to było, ale chmura, która pozostała po tym była dość niesamowita."

 

Redaktorzy strony internetowej io9.com poinformowali, że skontaktują się z NASA, aby poznać oficjalne wyjaśnienie tej niezwykłej obserwacji. Wiemy jednak, że na skutek politycznych utarczek w USA agencja kosmiczna praktycznie nie funkcjonuje, więc będą raczej czekać na próżno.

 

Ze źródeł rosyjskojęzycznych docierają informacje, że zjawisko to może być konsekwencją wystrzelenia rosyjskiej rakiety balistycznej Topol. Test ten był tajny, więc nie ma co oczekiwać potwierdzenia tej informacji, ale wiele osób z Kazachstanu widziało odpalenie rakiety.

To obecnie najbardziej prawdopodobna hipoteza wyjaśniająca tę niezwykłą chmurę w kosmosie zaobserwowaną z pokładu ISS.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Io

Jeśli to była rosyjska

Jeśli to była rosyjska rakieta balistyczna, to widocznie Rosjanie dmuchają na zimne i nie chcą powtórki z Czelabińska. Spodziewają się jeszcze większych obiektów, które mogą towarzyszyć komecie ISON ?

Portret użytkownika Azak

Astronauci na pokładzie

Astronauci na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej dokonali obserwacji i sfotografowania startu rakiety balistycznej.
Dziesiątego października astronautom na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) ukazał się dość niecodzienny widok – start rakiety balistycznej. W momencie obserwacji ISS przelatywała niedaleko południowej Rosji, gdzie znajduje się poligon wojskowy Kasputin Jar (obwód astrachański, blisko Kazachstanu).

Oczom astronautów ukazał się ślad rakiety oraz rozszerzająca się chmura, która pochodziła od gazów wylotowych pocisku. Jest to dość typowe zachowanie rakiet w górnych warstwach atmosfery i na niskiej orbicie okołoziemskiej. Zdjęcia wykonali Luca Parmitano (ESA) oraz Michael Hopkins (NASA)

Była to rakieta Topol (oznaczenie NATO – SS-25), która wystartowała z poligonu Kasputin Jar o 15:39 CEST. Według źródeł rosyjskich ten lot był testem systemów pocisku Topol oraz nowego typu ładunku bojowego. Test przebiegł zgodnie z planem.

Strony

Skomentuj