Dziwny dźwięk dudnienia w Ontario pozostaje tajemnicą

Kategorie: 

images.google.com

Jakiś czas temu informowaliśmy o dziwnych dzwiękach dobiegających spod ziemi w Ontario. Brzmiało to jak przejeżdzający pod ziemią pociąg To bardzo dziwne zjawisko nadal ma miejsce a dochodzenie zakończyło się niczym.

 

Po miesiącu od rozpoczecia dochodzenia przez ministerstwo środowiska Onatrio spodziewano się jakichś efektów. Niestety dochodzenie zakończyło się a rozwiązania zagadki nie widać. Mieszkańcy jrabstwa Essex niepokoja się takim obrotem spraw.

 

Przez lata eksperci w USA studiowali te dzwięki i nie byli w stanie ustalić ich pochodzenia. Na ten moment miejscowość Windsor dołączyła do społeczności zmagającym się z tym dziwnym problemem.

"Naszym priorytetem było ustalenie czy drżenia są pochodzenia przemysłowego" powiedział Teri Gilbert, odpowiedzialny za dochodzenie w miejsowym urzedzie.

"Otrzymaliśmy dane i skargi mieszkańców i posegregowalismy je. Podzieliliśmy się tymi danymi z innymi agencjami rządowymi. Nie wygląda na to, ze dzwięki są pochodzenia przemysłowego, wykluczyliśmy to".

Teorie co do tego co kryje się za tymi pomrukami zawierały się w następujących możliwościach: odstrzały w kopalni soli, turbiny wiatrowe, duże samochody ciężarowe , pociągi towarowe, fracht po jeziorach lub samoloty kursujące do i z lotniska Detroit Metro Airport. Lokalny urząd  od 22 marca zarejestrował ponad 120 rozmów telefonicznych dotyczących tego zjawiska, powiedział Gilbert .

"Nie wierzymy aby źródło pochodziło z działalności przemysłowej a to było naszym priorytetem" powiedział.

"Będziemy nadal przyjmowac jedynie skargi związane z działalnością przemysłu. Podzielimy się naszymi ustaleniami z każda agencją rządową, która chciałaby prowadzić dalej to dochodzenie"

Konkluzje ministerstwa środowiska Ontario zszokowały niektórych mieszkańców jak Sonia Skillings, która jako jedna z pierwszych składała skargę.

"Jestem bardzo rozczarowana i sfrustrowana. Jestem zaskoczona, że do niczego nie doszli"

Ich rodziny i oni sami nadal są niepokojeni dziwnymi dzwiękami i wibracjami.

"(Przemysłowe pochodzenie) byłoby tym co bym najpierw podejrzewała, to na pewno. Jeśli to nie jest przemyslowe to co to jest?"

Jeden z mieszkańców mieszkający mniej niz kilometr od turbiny wiatrowej podejrzewał, że jest winna temu zjawisku.

"Dzwoniłam i składałem skargi od lutego" powiedziała mieszkanka  Danai Shinas.

Określiła dzwięk jako podobny do basu z tuby basowej jak te montowane czasami w samochodach.

"To właśnie czujesz, jakbyś dostał na uszy stałe niskie tony".

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj