Dziwny obiekt pojawił się w okolicy Słońca na chwilę przed rozbłyskiem

Kategorie: 

Źródło: SDO

Okolice naszego Słońca tylko pozornie mogą się wydawać nieinteresujące. Od dawna obserwuje się tam wielkie obiekty, które zdają się nagle pojawiać w jego pobliżu. Kilka dni temu miał miejsce kolejny taki przypadek.

 

Cylindryczny obiekt wyśledzono 25 kwietnia 2013 roku za pomocą instrumentów transmitujących wygląd naszej gwiazdy zamontowanych na pokładzie sondy kosmiczne SDO. Wielkość zarejestrowanej anomalii jest na tyle duża, że aż trudno pojąć jak to możliwe, aby istniał tam obiekt o średnicy przekraczającej ziemską.

 

Oprócz tego po jego pojawieniu się dochodzi do rozbłysku słonecznego, który według autora powyższej kompilacji może być związany z jego pojawieniem się. NASA nie komentuje oficjalnie takich obserwacji i stara się raczej ich nie zauważać. Racjonalne wytłumaczenia oscylują zwykle wokół stwierdzenia, że rzekome obiekty są efektami matryc światłoczułych, na których powstają przekłamania.

Zakłócenia cyfrowe mają jednak to do siebie, że niezwykle rzadko przybierają regularne formy i biorąc pod uwagę specyfikę kodowania obrazu oraz algorytmy korekcyjne stosowane w fotografii oraz transmisjach wideo przy zakłóceniach należałoby raczej oczekiwać chaotycznej pikselizacji a nie symetrycznych wzorów przedstawiających ewidentne figury geometryczne.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Java33

Watykanowi NIKT NIC nie może

Watykanowi NIKT NIC nie może zlecać - Oni współpracują z Rządami Tego Świata - MAJĄ na to KASĘ.
Mają kasę na opłacanie rządów jak i "służb porządkowych", stoją za plecami Bilderbegów, Rotchildów i innych. Chodzi o wpływanie na politykę, jak i o przypływ pieniędzy. Zagrożeniem jest ISLAM, bo dwie religie nie mogą być dominujące, a KK - jako 'starsza' jest lepiej "umocowana". No, jeszcze JUDAIZM - ale - Oni to Banki, więc jakoś się dogadują./poza tym judaizm jest przeciw-wagą dla innych religii, stąd ciągłe 'stany zpalne' w Libii,Syrii czy Iranie/.
A nasze Słoneczko w związku z ostatnimi rozbłyskami /jeden skierowany w stronę Ziemi/ znowu zostanie 'przysłonięte' dziwnymi szaro-burymi chmurami .....     i guzik z opalania i radosnego majowego weekendu.

Portret użytkownika josey

gdzieś na jutubie jest

gdzieś na jutubie jest rosyjski film o obiekcie wielkości niemalze Jowisza który tankuje sobie paliwo ze słońca jakąś rurą po czym sobie odlatuje......tydzień temu twórcy filmu przyznali się do manipulacji cyfrowej w nagraniu. Chcieli pokazać naiwność ludzi w wiarę w takie rzeczy.

Portret użytkownika gość

Popieram , przyjemny artykuł

Popieram , przyjemny artykuł . Kiedyś zaobserwowałem cos podobnego z małą różnicą, przeglądałem zdjęcie po zdjęciu i zobaczcie co można było zaobserwować , chyba , że ktoś z was ma na to racjonalne wytłumaczenie Biggrin Biggrin ale moim zdaniem ewidentnie coś wylatuje z plamy i zawiesza się w przestrzeni. Trochę to nie podobne do artefaktu Smile
 




 


 

 

Portret użytkownika Lee

Witam   Też zajmuję się tą

Witam
 
Też zajmuję się tą tematyką i też jestem pod wrażeniem jak prawdziwi pasjnaci piszą i pokazują merytorykę tego problemu, a nie jakiś tam Baca który który skrzętnie od tej tematyki nas odwodzi jakby działał na czyjeś zlecenie uogólniając i twierdząc że obcych nie ma. Szacunek dla Was którzy tę robotę wykonujecie i pokazujecie nam laikom co jest grane i tu racja czas otworzyć oczy spojrzeć na Wszechświat pod kątem że my ludzie nie jesteśmy pępkiem tego kosmosu. Tak trzymać, alleluja i do przodu (-;
 
P.S . Nibiru minęło Merkurego i lecia dalej w kierunku orbity słońca

Portret użytkownika Altumsecessum

Obecność tajemniczych

Obecność tajemniczych obiektów nie ulega dyskusji i już dawno mamy za sobą zabawny epizod w którym NASA usiłowała wszystkich przekonać, że to artefakty na zdjęciach Soho, czy Lasco. Ciekawym pytaniem jednak jest, czemu one służą - a tutaj ograniczenia naszego umysłu eliminują ogromne spektrum potencjalnych możliwości tych obiektów. Norman Bergrun domniemał, że spełniają one rolę budowniczych układów planetarnych i że pochodzą sprzed 3-4 miliardów lat. Przy okazji dyskusji o Sferycznych obiektach w koronie Słońca najciekawszym głosem wydaje mi się być hipoteza, że programują one na swój sposób obiekt, którym się zajmują. 
 
Od dłuższego czasu wokół Słońca pojawiają się dziwne gigantyczne obiekty. Czy są to kule plazmy czy inne zjawisko fizyczne, nie wiadomo. Wiadomo jedynie, że jest to coś o czym nie mamy wiedzieć i zdjęcia były modyfikowane, lecz ostatnio (w lipcu) NASA przeszła sama siebie i perfidnie przez jakiś czas wycinała te obiekty ze zdjęć SOHO! wstawiała czarne kwadraciki!! Cóż tam takiego jest??? Zresztą w programie Google Earth (w zakładce SkyMap) też jest wiele takich ciemnych kwadracików np.: w gwiazdozbiorze Oriona, wpiszcie sobie w Google Earth współrzędne RA 5h 53min. 40s, DEC -6st. 0min. 0s. WYSKOCZY WAM czarny kwadrat ! co to oznacza?
Takich miejsc jest więcej… Co tam jest?Obiekty są wielkości porównywalnej z Ziemią i widać ich kilka w różnych miejscach korony słonecznej. Obiekty wydają się odbijać światło słoneczne, co robi wrażenie obiektu materialnego.
Otóż jakiś czas temu natknąłem się na taki oto filmik na youtube:NASA Photos of Giant UFOs Around the Sun
Po obejrzeniu postanowiłem to sam sprawdzić czy aby ten filmik nie jest jakaś mistyfikacją. Zajrzałem na stronę NASA http://stereo-ssc.nascom.nasa.gov/browse i zacząłem oglądać zdjęcia. Okazało się, że faktycznie na tych zdjęciach są podobne obiekty jak na filmiku okrążające słońce w bardzo bliskiej odległości. Posłuchałem rady jednego z forumowiczów z YouTube aby zapisywać te oryginalne zdjęcia ponieważ zostaną one zmanipulowane po jakimś czasie. I tak też się stało! Porównując zdjęcia, które wcześniej zapisałem zauważyłem różnice. Faktycznie te sferyczne obiekty zostały pousuwane! Jako dowód tego zamieszczam poniżej oba zdjęcia z tego samego dnia i godziny (3-02-2010 1245). Oto link do tego zdjęcia ze strony NASA, które zostało już zmanipulowane:
zdjęcie po modyfikacji dostępne w archiwum NASAhttp://stereo-ssc.nascom.nasa.gov/browse/2010/02/03/behind/euvi/195/2048/20100203_124530_n4euB_195.jpgoryginalne zdjęcie jakie udało mi się ściągnąć przed modyfikacjąA tu powiększenie:oryginał w powiększeniupo modyfikacji została tylko biała kropka
Dziwny obiekt przy słońcuUFO space station
Z tego co się dowiedziałem z różnych forów NASA umieszcza zdjęcia niezbyt wysokiej jakości automatycznie i na bieżąco co 10 minut bez ingerowania w zawartość tych zdjęć. Jakość pierwszego oryginalnego zdjęcia jest znacznie gorsza niż drugiego już po modyfikacji. Tak samo jest na stronie NASA najbardziej aktualne zdjęcia są gorszej jakości a starsze lepszej.Ciekawe jest nagranie na You Tube konsultowane z dr. Joseph B. Gurmanem, naukowcem satelitarnego systemu obserwacji Słońca STEREO Project. Nagranie bazuje na prezentacji materiałów w niskiej rozdzielczości - jak wyjaśnia autor taki jest tryb udostępniania tych materiałów przez NASA, że najpierw idą wersje skompresowane, a po kilku dniach docierają pliki w pełnej rozdzielczości. Wszelako nie wiadomo, czy tym razem dotrą, albowiem w tajemniczy sposoób zniknęły z serwera, na którym były przechowywane. Joseph B.Gurman, reprezetujący NASA dementował wszelkie daleko idące dociekania twierdząc, że widoczne obiekty są  jedynie zniekształceniem zdjęcia wynikającym z jego dużej kompresji. NASA jednak potrzebowała 3 dni, by usunąć oryginalne zdjęcia w dużej rozdzielczości ze swojej strony i zamienić je na zdjęcia, gdzie żadnego obiektu już nie było. Przez te 3 dni wiele osób zdążyło te zdjęcia ściągnąć do siebie i wynik jednej z analiz dokonanych na tych właśnie zdjęciach można zobaczyć na stronie Exopolitics.blog, na której Ron Stewart poddał te fotki swojemu własnemu procesowi obróbki i wykluczył możliwość deformacji zdjęć w wyniku dużej kompresji. Raport jest dostępny w formacie PDF, po angielsku, ale nawet same zamieszczone tam fotki dają do myślenia.Nasuwa się więc pytanie, jeśli nie ma tam nic szczególnego dlaczego pousuwali wszystkie te obiekty na zdjęciach w archiwum, skoro były jak to tłumaczą tylko zakłóceniami spowodowanymi awarią sprzętu. A jeśli były to zakłócenia to dlaczego występują one innych zdjęciach zrobionych przez inne obserwatoria? Np.: Big Bear Solar Obserwatory:Kompletnie niepojęte jest dla mnie na co liczą przedstawiciele NASA publikując swoje kolejne oświadczenia - pierwsze, jakoby widoczne obiekty były wynikiem kompresji zdjęć i drugie, przeczące pierwszemu, że to uszkodzenia matrycy zdjęciowej dokonane przez promieniowanie kosmiczne.Przecież prędzej czy później - jeżeli owe sferyczne obiekty są rzeczywistością a nie fikcją - będzie je można zobaczyć na innych, niż NASA, teleskopach...
Big Bear Solar Observatory z Kalifornii jest bodajże pierwszym, które opublikowało swoje zdjęcia sferycznych obiektów zamykając definitywnie dyskusję nad rzekomymi ułomnościami zdjęć poczynionych przez obserwatorium NASA...
 
 
Link do pełnowymiarowego zdjęcia z BBSO gdzie można sobie obejrzeć nasze Słoneczko w pełnej krasie - opublikowane na blogu The Big Wobble
Dodam jeszcze, że pisałem do redakcji Polskiego Portalu Astronomicznego i nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, choć minęło już sporo czasu! 
Gdyby ktoś miał wątpliwości co do tego zdjęcia to poniżej jest oryginał ze strony NASA:http://sohowww.nascom.nasa.gov//data/REPROCESSING/Completed/2010/eit284/20100115/20100115_1026_eit284_512.jpg 
wszystkie te zdjęcia są dostępne na stronie SOHO i można to samemu sprawdzić do czego też zachęcam.
 Obejrzyj video z fizykiem Nassimem Harameinem, który opowiada o technologii podróży przez czarne dziury - a jak wiadomo Słońce też takową jest - i wyjaśnia czym mogą być owe sferyczne obiekty widoczne w koronie słonecznej. Ujawiania też kika ciekawostek, jak to, że Watykan jest współwłaścicielem części teleskopów obserwujących Słońce (ciekawe dlaczego?), albo o tym, jak NASA dorobiła ogony komet do podobnych obiektów uchwyconych na SOHO STEREO kilka lat temu... Jakkolwiek by do tego nie podchodzić temat owych sferycznych obiektów ma swoją coraz bardziej zdumiewająca kontynuację...
 A lot of UFO activity in the orbit of the Sun October 16, 2011 (SOHO STEREO EUVI behind 195)
Earth Sized UFO Sun Ships
Earth Sized Ufo's Using The Sun As A Stargate Video.flvniestety wszystkie filmiki są po angielsku
 
Forum Święta Geometria ponownie się wysforowało do przodu w stosunku do innych obserwatorów naszego Słoneczka. Tym razem ktoś zmontował przegląd ujęć z SOHO od lutego 2009 do lutego 2010... Klatki są wyselekcjonowane z tygodniowym odstępem. Cóż, jak na kompresję, to ma ona niezwykle regularny tor... hm... przemieszczania się...Smile 
Temat niniejszego posta w niczym się nie zdezaktualizował. Obserwując SOHO STEREO dzień po dniu okazuje się, że owe sferyczne obiekty w koronie Słońca są nieustannie obecne, zmieniają swoje pozycje oraz swoją ilość uchwyconą w danym momencie w kadrze.
Temat też jest mocno analizowany w sieci, głównie na amerykańskich stronach, ale mamy też pewną bardzo ciekawą obserwację z naszej rodzimej stronki, która jest prawdopodobnie pierwszą tego typu konstatacją, jaka się w necie pojawiła.
O ile wszyscy dotychczasowi obserwatorzy tematu skupiali się na kształtach tych obiektów, to jeden z naszych kolegów,  opublikował na Forum Święta Geometria kapitalną analizę zależności geometrycznych powstających POMIĘDZY miejscami pobytu każdego z tych sferycznych obiektów. Poniżej przytaczam tylko 3 wybrane fotki, jeżeli chcesz dokładniej zgłębić temat zajrzyj do stosownego wątku na Forum Święta Geometria
 


 
Autor tej analizy określił owe geometryczne struktury jako "programowanie" pola naszego Słońca. Nie przesądzając bynamniej przez KOGO i W JAKIM CELU, trudno nie popaść w zadumę nad takim ujęciem tematu...
 
czytaj więcej...
 
 

Portret użytkownika MCRemek

Sporo pracy, wyrazy

Sporo pracy, wyrazy szacunku.
Sam mam zdjęcia z SOHO i SDO z kwadracikami a innymi gadżetami, wiem doskonale, że to co napisałeś to wszystko prawda. Zastanawiam się gdzie to ma nas wszystkich zaprowadzić całe to kłamstwo. Jakiś cel jest może New Age, może musimy poczekać troszke i się dowiemy.

Portret użytkownika One

Świetny, merytoryczny wpis.

Świetny, merytoryczny wpis. Brawo i oby tak dalej! Podziwiam ludzi z pasją, którzy poświęcają czas i wiedzę na dogłębne, rzetelne, typowo naukowe (a nie z d... wzięte bajdurzenie) analizowanie tego rodzaju zjawisk. O to właśnie chodzi! Nawet laik jest w stanie wywnioskować, że NASA nie mówi nam całej prawdy, że istnieją niejako dwa odłamy tej organizacji - oficjalny, działający na pokaz i publikujący to na co ma pozwolenie, oraz nieoficjalny, stanowiący swoisty gabinet cieni, mający realną wiedzę na temat tego co się dzieje w kosmosie a działający w oparciu o struktury wojskowe.

Od lat mamią nas bajkami, że niby jesteśmy sami we Wszechświecie, od lat wciskają nam kit, że nic ciekawego poza Ziemią się nie dzieje. Mam dość tej obłudy i zakłamania. Marzy mi się jakaś społeczna manifestacja wielkich rozmiarów, która zmusiłaby rządzących do zniesienia embarga na temat informacji o życiu poza Ziemią. Mamy prawo wiedzieć. Dosyć już tej manipulacji :/

Portret użytkownika Andrzej1

Odpowiem na twoje pytanie -

Odpowiem na twoje pytanie - dlaczego NASA tak działa, że koryguje obrazy. Taką mają dyrektywę, zatrudnili w 2009 roku ponad 6 grafików tylko i wyłącznie do korygowania zdjęć słońca.
NASA w porozumieniu w Watykanem otępia umysły ludzi, Watykan nie może dopuścić do tego aby prawda wyszła na jaw. Wszystkim pijawkom w grupie B zależy na utrzymaniu ciemnoty wśród ludzi i dezinformacji.
NASA i Watykan do końca nie wiedzą co się dzieje, niektóre rzeczy są nawet dla nich niewytłumaczalne na poziomie obecnej wiedzy.
Myślę, że ktoś się wkurwił i zamierza zrobić porządek w tym rejonie, to przypomina faktycznie programowanie ale nim nie jest. To jest coś więcej, to rozstawianie elementów jak pionów na szachownicy, nasz świat zmieni się za pomocą 5-tego słońca, coś w tym jest. Czeka nas fajna jazda.
Przypominam tylko o głównym "bohaterze" którego można było zaobserwować jak "tankował" przy słońcu (pisałem, że z niego wyleciał), potem znikł. Zapewniam, że wkrótce się pojawi i będzie dobrze widoczny.

Skomentuj