Głód alkoholu może być hamowany przez moc modlitwy

Kategorie: 

Źródło:

Amerykańscy naukowcy z New York University proponują zwalczanie alkoholizmu przy pomocy modlitwy, która, jak wynika z ostatnich badań, naprawdę jest w stanie zmniejszyć głód alkoholowy u osób, walczących z uzależnieniem.

 

 

 

Badania doświadczalne przeprowadzono na dwudziestu zdrowiejących alkoholikach, biorących udział w wieloletnim programie, którego uczestnicy mieli za zadanie pokonać nałóg. Eksperyment wykazał, że ochotnicy znacznie łatwiej radzą sobie z pokusą picia, gdy czytają specjalną modlitwę, ułożoną przez Anonimowych Alkoholików.

 

W trakcie terapii pokazano byłym alkoholikom flaszki z rozmaitymi trunkami, aby wywołać u nich pragnienie do picia. U ochotników, którzy czytali na głos tekst modlitwy i w większości przypadków nie mieli wcześniej nic wspólnego z religią (z wyjątkiem wiary w zwycięstwo nad chorobą), zaobserwowano wzmożoną aktywność obszarow mózgu, odpowiedzialnych za samokontrolę.

 

„W walce z alkoholizmem to może być dobre. Modlitwa modlitwą, nie ma nic złego w tym, że czytasz tekst religijny, czy jakikolwiek inny, bo jeśli to jest skuteczne, to masz prawo do życia” – powiedział Marc Galanter, główny autor badania, profesor psychiatrii i dyrektor Wydziału Alkoholizmu i Narkomanii na ww. uczelni.

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.3 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika lipka

Czy to nie dziwne, że w

Czy to nie dziwne, że w urzędzie nawet małaj mieściny jest wydział do walki z alkoholizmem, który ma spory budżet z pieniędzy podatników? Tzw. alkoholizm zawsze był z jednej strony dochodową inwestycją (państwo czerpie ogromne zyski ze sprzedaży i akcyzy alkoholu), z drugiej strony jest wszystko to co dotyczy zwykłych ludzi - podatki. To samo jest z papierosami. Producentów jednego i drugiego nałogu jest tylko kilku w naszym kraju a problem spada na całe społeczeństwo, więc kto to wszystko nakręca? Albo nie ma żadnego problemu (alkoholizm dotyczy 0,05% społeczeństwa) albo chodzi o coś całkiem innego.

Portret użytkownika b@ron

na co byli chorzy

na co byli chorzy "zdrowiejący alkoholicy" ??? alkoholizm to nie choroba, tylko tak się ludziom wmawia... wmówić też można że modlitwa uchroni przed głodem alkoholowym..."chory" żarliwie się modli i zaczyna pić dopiero po modlitwie...zawsze to jakaś przerwa, czyli pomogło...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika niezależny_badacz

zasada wynikająca z

zasada wynikająca z mechanizmów tworzenia się nałogów brzmi "módl się i pracuj" ! jednego zaniedbasz skrócisz sobie życie www.lifechip.pl polecam art. o faktach dot. mózgu - "nikt na świecie nie umie (z fizyków) udowwodnić, że mózg myśli" - nie istnieje teoria wyjaśniająca pojawianie się prądów na powierzchni skóry....!!!!

Portret użytkownika zibi1973

W alkoholu szatan siedzi

W alkoholu szatan siedzi,wyręczę sandrax zaraz powie że mleko w moim wieku jest najlepsze,patrzeć jak człowiek się zachowuje no to on może mieć coś z tym wspólnego,pierw człowieka pokusi,wypijesz nagrzeszysz bo wiadomo jak po alkoholu,a później grzechów się nazbiera i będą po śmierci człowiekowi dusze męczyć

Portret użytkownika sandrax

Rozumiem że wpływ kolegów itp

Rozumiem że wpływ kolegów itp,ale to dobrze że tak twierdzisz,powiedz tylko kiedy szatan wchodzi do alkoholu.

gdy to jeszcze jest woda?

czy w procesie fermentacji?

Jak zorganizujesz kiedyś 18stke to pij tylko piwo bezalkoholowe i szampon picolo.

Dusza nie ma mięsa to w sposób fizyczny cie nie umęczą twarze.

Portret użytkownika zibi1973

Szatan wtedy zaczyna swoje

Szatan wtedy zaczyna swoje działanie jak promile zaczynają działać,tak myślę że ma dostęp do mózgu,układu nerwowego,przejmuje działanie nad człowiekiem,jak będzie chciał to bez alkoholu dopadnie człowieka,a nie tylko z tej ciemnej strony mają dostęp,pamiętasz buzię widzę w tym tęczu,myślisz że babka mogła widzieć twarz Maryi z tak wysoka,a jednak widziała i co ty powiesz na to.Dusza mięsa nie ma ale uczucie będzie jak by miała,myślę że w tym piwie coś jest

Portret użytkownika sandrax

Skąd tyle wiesz o działaniu

Skąd tyle wiesz o działaniu alkoholu,masz dostęp do kogoś nadużywającego?

Chyba nie spijałeś resztek podczas imprezy w domu.

A co tam wyczytałeś bajkę o sierotce marysi co widziała tęcze?

Szatan istnieje tylko w twoim umyśle,wyrzuć umysł do potoku i szatan popłynie do morza jak marzanna,i nie zapomnij podpalić.

Portret użytkownika zibi1973

Tak ogólnie to jak chodziłem

Tak ogólnie to jak chodziłem za rączkę z mamą to mi opowiadała pewne historie,była wierząca do samego końca swojej świadomości z Bogiem,powiem ci coś oni zachowują się jak dzieci z tą wieczną zgryzotą,całą wieczność tak zamierzają rywalizować o władzę,może się tak stać że będzie jak z marzanną w ogniu i tyle będzie z tego,do tego ludzie się odwrócą,słyszałeś że ktoś podał Boga do sądu, widzisz mają już dość,a wszystko odbija się na ludziach,muszą skończyć te rozgrywki http://facet.interia.pl/ciekawostki/news-pozwali-boga-do-sadu,nId,449427

Portret użytkownika sandrax

Zadanie domowe/Ok,w takim

Zadanie domowe/Ok,w takim razie opowiedz mi coś o swoim Bogu,jak tyle wiesz i ta wieczność i w ogóle.Nie można pozwać kogoś kogo nikt nie widział.Co będziesz robił podczas tego życia wiecznego z którego masz to zamiar skorzystać,w wolnej chwili.Jesteś początkującym ministrantem,czy już zaawansowanym?no ale ok,opowiadaj ponieważ z niecierpliwością czekam na twoje wypociny.

Strony

Skomentuj