Izaak Newton nie tylko odkrył prawo ciążenia, ale też przewidział Apokalipsę

Kategorie: 

Źródło: www.dialog.ua

Jakie przewidywania dotyczących końca świata w ostatnich latach nie zostały ujawnione i nie są znane ludzkości? Większość zainteresowanych jest zgodna, że Apokalipsa nastąpi nieoczekiwanie, na przykład po uderzeniu ogromnego meteorytu w Ziemię. W przeszłości tworzono różne scenariusze na ten temat. Pielęgnowano pamięć o prorokach i starcach, a i dzisiaj także kreowane są teorie, że ludzkość zbliża się do końca świata.

 

Obecnie naukowców frapują pytania dotyczące newtonowskich teorii. I nie dlatego, że ocierają się one niekiedy o science fiction i są dalekie od praktyki. Nie zapominajcie, że fizyk Isaac Newton przez długi czas był członkiem najbardziej tajemniczej organizacji - loży masońskiej i zawsze ukrywał swoją przynależność, a także przeszłość.

Sir Izaak Newton - drzeworyt

W swoich wnioskach opierał się przeważnie na naukach zawartych w Biblii i twierdził, że data końca świata jest zakodowana w Piśmie. Wskazuje na rok na 2060, chociaż wielu ekspertów mówi dziś o 2020 roku. Kwestie Apokalipsy, ukryte w ręcznie pisanych tekstach Newtona, leżały przez długi czas na półkach bibliotek w Jerozolimie i nie było do nich dostępu.

Zgodnie z teorią słynnego fizyka, po raz ostatni śmiertelna zmiana biegunów magnetycznych miała miejsce około 12 400 lat temu, co odpowiada chronologii współczesnej historii Atlantydy. Jak wskazują jego obliczenia, po 2025 r. rozpocznie się ruch płyt litosferycznych, a to może oznaczać, że za trzydzieści lat nastąpi nowa runda zapaści magnetycznej.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)



Komentarze

Portret użytkownika lipka

Najciekawsze są legendy o

Najciekawsze są legendy o tych wielkich naukowcach, spadające jabłko na jego (Izaaka) głowę uświadomiło mu, że spadającym jabłkiem rządzi grawitacja. Płakać się chce czytając jak to mali ludzie stali się wielcy bo coś im spadło na głowę albo dumali... pracując w urzędzie patentowym.

Zawsze ciekawsze od samych naukowców jest ich życie i droga, która ich prowadziła. Dziwne jest to, że tak wielu naukowców studiowało Pismo Święte, przecież nie był to obowiązek, a może był by dostać się w pewne kręgi i dostąpić zaszczytu bycia zauważonym. Od pewnego miejsca w życiu wiele wybitnych postaci świata nauki i nie tylko dostaje promotora by iść ścieżką wskazaną przez tajemnicze układy, wtedy ich wynalazki, stanowiska, uznania na arenie międzynarodowej sypią się jak z rękawa, dostają wysokie państwowe posady itp. Uważa się że Newton był wysokim stopniem masonem co ukrywał przez swoje naukowe życie. 

Być wyłuskanym przez "opiekunów" do ważnych zaszczytów to jedno ale być temu wiernym to drugie. Dzisiaj nic się nie zmieniło, każdy komu przeznaczono misję wynalazcy, gwiazdy filmowej, prezydenta czy innej ważnej persony a chce iść własną drogą jest strącany z piedestału i staje się nikim, o takich historia nie mówi albo tworzy "spiskowe teorie".

Portret użytkownika baca

jak się zamienią bieguny to

jak się zamienią bieguny to padnie elektrycznośc więc w związku z tym ludzkość sobie poradzi bo jej to powiewa...

ucierpią jedynie nieliczne podgatunki:

- cukierbergi od pejsobuka,

- sorosze od bankomatów i bezwartościowych pieniędzy

- wytwórnia filmowa NASA

- zwierzęta z NATO opryskujące chemią ludzi

a normalni ludzie poradzą sobie: piekarz upiecze chleb, murarz dom zbuduje, Słowianin da w mordę najeźdzom a szewc uszyje buty...

apokalipsa magnetyczna dotknie jak widać tylko bezwartościowe śmieci, których nikomu nie będzie brakować... bo nawet kler jako nie nadający sie do niczego zdechnie z głodu czekając na kaszę mannę od jaśnie pana jezusa...

Portret użytkownika Kimbur

Bardzo się mylisz. Brak prądu

Bardzo się mylisz. Brak prądu to wiele zmian w życiu czlowieka. Ale jeszcze dojdzie porządne chlupnięcie, a to już nie przelewki gdy morza się przeleją. Narody też sobie doleją, bo w takiej sytuacji zawsze dochodzi do starć. jedyna szansa, że Ty przetrwasz i poprowadzisz jakąś trzodę czy inne stadko, jak na Bacę przystało. Ino się zdziwisz, kiedy Jezusa ujrzysz.

Portret użytkownika b@ron

Nie bój nic... bo gdyby w

Nie bój nic... bo gdyby w dzisiejszych czasach "morza przelały" zniszczone elektrownie atomowe sprawią, żeby już nikt nie musiał prowadzić żadnego stadka... wszakże energia atomowa jest nie bez powodu nazywana najczystszą energią ... jest wręcz sterylna ... jezusa też nie zobaczymy ...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Alien9174

 

Oczywiście, że w Biblii jest zaszyfrowana data końca, lecz to nie jest data końca świata, a data końca kłamstwa, wszystkich religi i sekt zmienionych  przez kapłanów dla ich wygody, próżności i pychy.

Ewangelia Mateusza rozdział 24: 32 Niech to drzewo figowe stanie się dla was przykładem—kontynuował Jezus. —Gdy jego pączki miękną, a listki zaczynają się rozwijać, mówicie, że zbliża się lato. 33 Gdy więc zobaczycie wszystko, co wam zapowiedziałem, bądźcie pewni, że mój powrót jest bliski, że jestem tuż u drzwi. 34 Zapewniam was: Nie wymrze to pokolenie, a wszystko to się dokona. 35

Drzewo figowe oznacza Izrael, który powstał w 1948 roku, a więc  ludzie urodzeni w 1948 roku i w okolicach tej daty, czyli obecni 60 i 70-latkowie to właśnie pokolenie z Ewangelii Mateusza. Przy okazji wykrycia słów świadczących o nadejściu Apokalipsy,  można wykryć kłamstwo w Ewangelii synoptycznej Łukasza, który jak już wszyscy wiemy,  nie był uczniem Jezusa i nigdy Go nie widział. A mianowicie:

Ewangelia Łukasza rozdział 21. 29 I powiedział im przypowieść: «Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa.
30 Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato.
31 Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże.
32 Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie.

Na postawie tych dwóch fragmentów można stwierdzić niewątpliwie kiedy nadejdzie Apokalipsa i wykryć kłamstwo w Ewangelii Łukasza porównując oba teksty. Ale jest jeszcze jedno kłamstwo. Tym kłamstwem jest powtórne przybycie Jezusa Chrystusa na Ziemie, o którym świadczą słowa Ewangelisty i Apostoła Mateusza. No, to mamy problem? Są dwa fragmenty z Biblii, jeden przeczy drugiemu i choć  oba zawierają kłamstwo, to jednak można wyczytać z nich prawdę? I tak, i nie. Ponieważ Ewangelista Mateusz był również uczniem Jezusa i udowodnienie jemu kłamstwa jest znacznie truniejsze, niż w przypadku Ewangelisty Łukasza. Poza tym, podany przeze mnie  fragment Ewangelii Łukasza wystarczy wziąć na logikę i można uzmysłowić sobie, że coś tu nie gra z tymi "drzewami" a jak porówna się ten fragment z tożsamym opisem w Ewamgelii Mateusza, dostajemy  kolejny dowód, że Łukasz pisał swoją Ewangelię bezmyślnie, wręcz jakby ją przepisywał lub pisał pod czyjeś dyktando.  Po więcej zapraszam do lektury książki "APOKALIPSA CZAS SPEŁNIENIA.  Dodam na koniec tylko, że takich sprzeczności w Ewangeliach synoptycznych. jest znacznie więcej, ja skupiłem się na tych dwóch fragmentach, ponieważ temat artykułu dotyczy daty Apokalipsy. 

Portret użytkownika syriusm

Do prawdziwych tłumaczeń

Do prawdziwych tłumaczeń biblii przeciętni ludzie dostepu nie mają. Zostały specjalnie wycięte fragmenty które mogą uświadamiać ludzi o czymś .
Nie próboj nawet mi udowadniać że tak nie jest.
Wszystkie cywilizacje wieszczyły koniec TEGO świata. Ziemia wciąż sie będzie kręcić.
Koniec tej epoki i nastanie nowej. to mają na myśli.
Wiele ludzi wie, że ma coś takiego nastapić także na stołkach. Dochodzą mnie słuchy ze wsząd, że wszystko będzie się działo wokół słońca Wink mówi sie o jego "kichnięciu".
Nikt nie wie jak to ma wyglądać. Wiele istot z poza ziemi mówi że będzie to wielkie duchowe wzniesienie.

ps. Antarktyda jest pod oceanem lodu. Tam jest nasza zatopiona atlantyda. Czemu nic o tym nie wiemy? Wiele grup nie chce zebysmy znali prawde. Jak będziesz grzebał to znajdziesz. Obecnie przecietnego człowieka swiat ma w dupie i to ma sie skonczyć.

kosmiczne ujawneinie - najlepiej szukac pod tym tytulem jakis informacji
 

Portret użytkownika Alien9174

W poszykiwaniu prawdy o

W poszykiwaniu prawdy o czymkolwiek trzeba od czegość zacząć, nie ma to znaczenia czy to będzie poszukiwanie Atlantydy czy innych zaginoonych cywilizacji; zawsze zaczyna się od poszukiwania źródeł, porównywania ich, łączenia faktów czy artefaktów etc.  A tak na marginesie, skoro podchodzisz do mojego wpisu tak lekceważąco, to w ksiące, której tytuł podałem wyżej, jest też mowa o Atlantydzie. 

Skomentuj