Jak naukowo wyjaśnić zjawiska paranormalne i czy jest to w ogóle możliwe?

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Wielu ludzi, którzy osobiście nigdy nie zetknęli się w swoim życiu ze zdarzeniami, których po prostu nie da się wytłumaczyć, traktuje opowieści o tzw. „zjawiskach nadprzyrodzonych”, jako bajki. Nauka również ma z nimi problem, choć nieoficjalnie tajne agencje prowadzą badania nad wszelkimi anomaliami i fenomenami parapsychicznymi. Czy da się je wyjaśnić i pogodzić ducha z materią?

Nieżyjący już Krzysztof Boruń, jest autorem książki pt. W świecie zjaw i mediów. Starał się wyjaśnić w niej, jak naukowo można postrzegać takie zjawiska, jak psychokineza czy teleportacja obiektów. Jakie są jego konkluzje, na bazie rozmów z polskimi naukowcami, prowadzącymi badania nad polskimi przypadkami z pogranicza „Z archiwum X” czy „Stranger Things”?

Otóż wszelkie próby wytłumaczenia tego rodzaju fenomenów na podstawie klasycznej, newtonowskiej fizyki, są zdaniem specjalistów zupełnie bezowocne. Do tej pory najbardziej przekonująca jest hipoteza prof. dr hab. Arkadiusza Górala, dotycząca wewnętrznego mechanizmu fizycznego oddziaływań grawitacyjnych, na poziomie mikroświata. Przyjmuje ona, że ładunek grawitacyjny związany jest ze strukturą subtelną cząstek elementarnych.

Jeśli prawdą jest, że ładunek grawitacyjny gromadzi się w zewnętrznej otoczce cząstki nazwanej „subtelną”, oznacza to, że istnieje możliwość oddziaływania na tę cząstkę i zmiany jej pola grawitacyjnego, bez znacznego naruszenia energii tej cząstki.

W wyniku pewnej konfiguracji pól, nawet elektromagnetycznych, można zaburzyć pola grawitacyjne w takim stopniu, iż spowoduje to określone zjawiska fizyczne, jak na przykład znacznie silniejsze niż zazwyczaj przyciąganie, odpychanie lub wręcz odpychanie zamiast przyciągania.

Zdaniem prof. Górala to może odpowiadać za poruszanie przedmiotów siłą umysłu, a nawet przenikanie przedmiotów przez ściany. Czy ta hipoteza znajdzie swoje potwierdzenie? Na pewno ktoś już nad tym pracuje, a może nawet od dawna zna już odpowiedź.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika jaa

Naukowe wyjaśnienie oznacza

Naukowe wyjaśnienie oznacza opanowanie technologii kontroli takich reakcji. To z kolei oznacza posiadanie technologii to ich aktywowania, ukierunkowywania. Ogólnie, do panowania nad tymi procesami i reakcjami. To, z kolei oznacza panowanie nad każdym człowiekiem. Przynajmniej do pewnego czasu. Do tego dochodzi rozwijanie zgłębiania tematu. Czyli, do badania tego co jest jeszcze głębiej. Czyli, tego co daje podstawę do zaistnienia takich zjawisk. Oczywiście to nie jest żaden paraanormalizm tylko głębsza warstwa. Tak, jak w oceanie przy powierzchni panują inne warunki niż na głębokości. I, tak jak inaczej bada się to co na powierzchni i inaczej to co w głębinach. Co nie znaczy, że głębiny to jakaś paranormalność.

Portret użytkownika moon fake

Ponieważ nauka nie jest

Ponieważ nauka nie jest poważną dziedziną, jest bajaniem o białych i czarnych kosmicznych kotach Schrödingera, nie zajmuje się istotą świadomości. Skoro boją się dotknąć tematu jak kijem gówna, efektów brak. Swiadomość jest formą w której przejawia się materia i energia. Nie odwrotnie, dlatego kto jak kto ale nauka na ten temat może się wypowiedzieć na szarym końcu.

Każda prawda przechodzi przez trzy etapy: najpierw jest wyśmiewana, potem zaprzeczana, a na końcu uważana za oczywistą.

Portret użytkownika Tymodeusz

Wszystko da się zaobserwować

Wszystko da się zaobserwować i opisać działanie.

To kwestia rozwoju technicznego. Np. zamiast egzorcyzmów w przyszłości ludzie będą urządzeniami wycinać demony czy źle energię z ciała czy czakr. Najpierw będą to drogie urządzenia szpitalne aż każdy będzie miał dla wygody takie w domu.

Skomentuj