Katastrofy UFO w Rosji - zapomniane incydenty z czasów "zimnej wojny"

Kategorie: 

Źródło: YouTube

Jak wiadomo Rosja jest największym krajem świata. Trudno się dziwić, że w ciągu ostatnich 150 lat gdy coś znaczącego spadło z kosmosu to zawsze na terenie Rosji. Trudno zatem uwierzyć, że nie ma równie wielu przypadków katastrof UFO. Okazuje się, że historia takich zdarzeń w Rosji zaczęła się w 1942 roku.

 

W środowisku ufologicznym od dawna padały sugestie, że do pierwszego kontaktu Rosjan z tak zwanymi "szarakami" doszło jeszcze w 1942 roku. Jako źródło tych informacji spotyka się czasami Voice of Russia. Należy to jednak traktować, jako niepotwierdzone pogłoski. Dokładnie takie same krążą o rzekomych spotkaniach na tym samym szczeblu dokonywanych przez Amerykanów.

 

Wracając do kwestii prawdopodobieństwa upadków obiektów UFO. Skoro Rosja jest największym krajem świata powinno być przynajmniej kilka takich przypadków. Świat słyszał jedynie o Rosewell tylko ze względu na fakt istnienia tak zwanej "żelaznej kurtyny".

 

Znany jest na przykład przypadek katastrofy UFO w 1969 roku w miejscowości Likhano w regionie Swierdłowskim. To właśnie z tego wydarzenia powstał film, który swego czasu robił furorę w Internecie. Film albo jest stary, albo sprytnie na taki został ucharakteryzowany. Pasują mundury i pojazdy, bo, mimo, że wojskowe auta przedstawione na nim to Willys'y, to nie jest to zupełnie niemożliwe biorąc pod uwagę fakt jak wiele tych maszyn USA ofiarowało ZSRR podczas wspólnej walki przeciw Niemcom.

Oprócz tego z katastrofy w Swierdłowsku uzyskano nie tylko wrak pojazdu, ale również zwłoki obcego. Ich prowizoryczna autopsja również została sfilmowana. Oczywiście autentyczność tych nagrań nie jest stuprocentowa, ale stanowi to interesujące zagadnienie, przynajmniej do rozważenia.

 

Potem warto wspomnieć jeszcze doniesienia o UFO, które rozbiło się w Kazachstanie w 1978. Pojawiły się też doniesienia o UFO, które zostało pozyskane w listopadzie 1988 roku po upadku w Afganistanie. Przypomnijmy, że w latach osiemdziesiątych Rosjanie robili tam mniej więcej to samo co obecnie Amerykanie i między innymi Polacy.

 

Słynny był przypadek w mieście Prokhladnyj w ZSRR. Dokładnie 10 sierpnia 1989 roku doszło tam do katastrofy UFO, która była bardzo znana pod koniec lat osiemdziesiątych. Mówiły o tym nawet niektóre telewizje. Z informacji wynika, że obiekt zauważono na radarach i zajęły się nim dyżurne MIGi 25. Należy pamiętać, że były to czasy "zimnej wojny" i wszelkie UFO bardzo interesowało służby, w tym wypadku KGB, ponieważ mogły to być przejawy aktywności nowej techniki wojskowej wroga.

 

Rosjanie mają też swoją Strefę 51, czyli ośrodek, w którym przetrzymywane są zdobyte przez armię szczątki tych dziwnych dyskoidalnych pojazdów. Nazywa się to Kapustin Jar i oficjalnie jest to kosmodrom oraz poligon rakietowy. Baza znajduje się w okręgu astrachańskim. Istnieją liczni świadkowie, którzy twierdzili, że widzieli tam ogromne hangary pełne tych konstrukcji. Trudno powiedzieć ile z przejętej w taki sposób technologii mogło zostać wykorzystane w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat.

 

Powszechność występowania niezidentyfikowanych obiektów latających jest tak duża, że aż trudno uwierzyć, że tak wielu może nadal tego nie zauważać. Gdy jednak coś zaczyna być zbyt oczywiste zawsze pojawiają się wątpliwości zasiewane celowo przez agentów wpływu, którzy stoją na straży pewnych tajemnic.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika b@ron

myślę że zwłoki obcego to

myślę że zwłoki obcego to manipulacja...by ukryć nowe technologie o których nikomu się nie śniło ...w razie przecieku niewygodnych danych, bądź katastrofy podczas eksperymentów z pojazdami z nowym napędem ,zawsze można zwalić winę na "obcych" i prowadzić eksperymenty dalej 

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika trzcina_1

wiesz [email protected] niewiem jak Ty

wiesz [email protected] niewiem jak Ty ale ja tam żadnego obcego niewidziałam... chyba że mój komp już źle odtwarza filmiki... ale akurat ta scena z obcym jest u mnie tak niewyraźna że tak naprawdę niewiadomo co tam na tym stole leży... a z technologią i eksperymentami to też myślę że jesteśmy na bardzo wysokim poziomie... ale ukrywają to przed ludźmi... też myślę że na większość chorób są lekarstwa do całkowitego wyleczenia...lecz firmy farmaceutyczne na zdrowych ludziach by gówno zarobily...

Portret użytkownika b@ron

no i masz 100% racji

no i masz 100% racji trzcinka, obcy zapewne istnieją ,jako że bardzo nieprawdopodobnym byłoby ,żeby cały kosmos prócz ziemi ,był pusty...ale kto powiedział że
1- te istoty o nas wiedzą
2- są lepiej rozwinięci od nas
3- w jakimkolwiek stopniu jesteśmy dla nich interesujący
4- że to humanoidalne istoty 
5- że ziemia jako planeta ,jest dla nich interesująca
itp,itp...my na ziemi, oczywiście mamy technologie o którym nam zwykłym, się nie śniło ...ale to tajne projekty ,nie dla zwykłych ludzi...ogólnie rzecz biorąc, sam kosmos jest wielką niewiadomą...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Skomentuj