Kobieca figura, wyłaniająca się z obłoków, wywołała poruszenie w Chinach

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Mieszkańcy Chin mogli obserwować dziwne skupisko chmur na niebie. Stopniowo tworzyły one dużą kobiecą postać. Do wyjaśnienia zjawiska przystąpiła armia ufologów.

 

Zdarzenie widziało i zarejestrowało wielu Chińczyków, a nagranie natychmiast trafiło do Internetu. Widać na nim bardzo wyraźną sylwetkę kobiety, stopniowo wyłaniającą się z puszystych chmur. Świadkowie mówią, że postać była ogromna i wyróżniała się na tle błękitnego nieba.

 

Dziwne chmury, które pojawiły się nad Chinami, skomentował ufolog Scott Waring. Zauważył on, że w takim zjawisku nie ma absolutnie nic zaskakującego. Jednocześnie zapewnił, że chmurzasta postać niewiasty jest niczym innym jak dziełem obcych. Wielokrotnie zapewniał, że pozaziemskie cywilizacje mogą łatwo zmienić otaczający nas świat za pomocą mocy myśli. Ufolog twierdzi, że takie zdolności są zwykle nazywane psychokinezą lub telekinezą. Kształt chmur, które powstały na niebie nad Chinami, może być sygnałem, że jakaś obca została skrzywdzona przez ziemską kobietę i dlatego jej świadomość w ten sposób wyartykułowało ból na nieboskłonie.

 

Jeśli mówimy o zwykłych użytkownikach Internetu, opinie są podzielone. Większość uważa, że jest to po prostu bardzo piękny zbieg okoliczności. Niektórzy namawiają, aby cieszyć się tym, co widzieli, ponieważ to może się nie powtórzyć. Są też użytkownicy, którzy zgadzają się z ustaleniami Scott Waringa. Oni są pewni, że ustalenia ufologa są słuszne i niewątpliwie mamy do czynienia z ingerencją obcych.

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Kmieciu

Hehe, nareszcie jakieś

Hehe, nareszcie jakieś objawienie z fajną dupą, a nie w kółko aniołki, Jezuski świebodzińsko-ryjodeżanejrowe czy smętne Maryjki, z cnotą zaszytą na wiekuiste wieki wieków jamęt przez bandę bezdzietnych facetów w sukienkach, żeby się kojarzyły ze wszystkim tylko nie ze zdrową kobietą do zdrowego współżycia... I to w strefie, gdzie żydowskie wynalazki boziopodobne nigdy się nie przyjęły... Pszypadeg? Nie sondze!

 

Skomentuj