Kobieta, która włada 18 językami twierdzi, że zna je z przeszłych żyć

Kategorie: 

Źródlo: Internet

Reinkarnacja to koncepcja, która często pojawia się jako koncepcja sensu życia. Do licznych dowodów wskazujących na poprawność tej teorii dochodzą kolejne, na przykład świadectwo kobiety, która włada aż 18 językami, a przyswaja je tak, jakby kiedyś władała nimi na co dzień.

 

Niejaka Maria Johansen twierdzi, że była członkiem rosyjskiej rodziny carskiej, miała epizod wśród amerykańskich Indian oraz przeżyła swe życie w Chinach gdy panowała tam jeszcze dynastia Qin. Swoje zdolności lingwistyczne tłumaczy tak, że każdy język, którym mówi kiedyś był jej własny gdy przeżyła w nim swe przeszłe życie.

 

Języków, które pamięta musi się ona jednak uczyć, ale rzeczywiście tempo przyswajania jest u niej zdumiewające. Chińskiego, Maria Johansen nauczyła się w zaledwie trzy miesiące.

 

Kobieta twierdzi, że na temat swojego przypadku rozmawiała już wieloma znawcami zjawisk paranormalnych i wszyscy byli zgodni, że to dowód na reinkarnację. Maria Johansen również zdaje się w to wierzyć stwierdzając, że często oma wrażenie, że była już w jakichś miejscach.

 

W seansach regresyjnych ustaliła, że w przeszłych życiach kilkukrotnie została zamordowana. Twierdzi ona, że z taką wiedzą śmierć nie wydaje się czymś strasznym, ponieważ jest pewna, że powróci do życia.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika baca

w końcu dobra wiadomośc dla

w końcu dobra wiadomośc dla katolików - nie musicie już się czołgać po śniegu do częstochowy i odprawiać na mrozie różańca bo jak widać można powrócić do życia zupełnie bezpłatnie... wystarczy zaufać reinkarnacji, która nic nie kosztuje i omijać kościoły w ktorych czychają demony aby wam ukraść dusze...

Portret użytkownika Ogo Pogo

I stało się.Głupota (baca)

I stało się.Głupota (baca) nauczyła się pisać.Powód do zostania milicjantem.Jak głupota nauczy się czytać zostanie esbekiem.Jak głupota dalej nie będzie zważać na błędy ortograficzne stanie się Komorowskim.Dalej niedouczona głupota ma szansę w następnym życiu bezpłatnie pozbyć się ciężaru głupoty jednakze bez gwarancji ,że tak się stanie.Jest szansa jednak w tym życiu.Głupota musi niekoniecznie czołgać się ale wygodnie dojechać do Częstochowy pociągiem .Wstąpić na Jasną Górę (nie mylić z Jelenią Górą) i prosić Boga o pozbycie się brzemienia głuposti odmawiając szczerze Różaniec.Tymczasem shalom jak to bacujecie  w swoich górach na pustni Negew.

Portret użytkownika mariuszek

Trzech kumpli spotyka się

Trzech kumpli spotyka się następnego dnia po libacji. 
Pierwszy: Ludzie! Tak się wczoraj napie**oliłem, że non stop j***łem pawie po kątach! 
Drugi: E, to jeszcze nic. Ja się obudziłem w rowie sto metrów przed domem. 
Trzeci: To niby było złe? Ja przyprowadziłem dz**kę do domu i położyłem obok żony! 
Pierwszy: Nie panowie, nie zrozumieliście mnie. Ja prowadzę hodowlę pawi.

Portret użytkownika Sio

Doakładnie Baca. Ci,którzy

Doakładnie Baca. Ci,którzy się nie inkarnują zostają demonami.
Czyli żydzi,katolicy i muzułmanie. No chociaż niektórym się trafia inkarnować bo i tak nic nie rozumieją.Najgorsze są zakonnice, które siąpiąnienawiścią do wszystkiego co niekatolickie i księża rozpustnicy. Oni nawet awansują do rangi szatana. Duszyczki wędrują do nieba poniewaz są bez grzechu albo są grzeszne i się inkarnują,ale pod warunkiem że wierzą wreinkarnację.
Znam kilka zakonnic i jedna się nawet we mnie bujała ale żadna nie wierzyła w reinkarnację i żadna nie była bez grzechu ha,ha.
Ale sobie nabroiły
Zdolna ta kobitka. Nie wielu ma taki dar

Portret użytkownika And

I po co to piszesz takie

I po co to piszesz takie bzdury dzieciaku bez stażu?
 
Ja teraz napiszę swoją myśl podpartą naukami mistrzów buddyjskich (tych ze stażem):
Ci, którzy się nie reinkarnują zostają w Nirvanie we wiecznym spokoju.
 
Są dojrzali i wiedzą, że przyjemności Ziemskie to zbyteczność.
 

Portret użytkownika Cabaj

A ma jakieś dowody na to?że

A ma jakieś dowody na to?że se tak powiedziała to już musi być prawda?...taka "swojska maryśka"A co do spraw doczesnych to ciekawe jak "operuje" swoim własnym językiem mając taką baze doświadczeń sprzed tylu setek lat.Niech pokaże mogiły swoich bliskich bo chyba te z ostatniego "wcielenia"powinny sie zachować gdzieś.Ciekawe czy zna hiszpański?bo z tymi melonami to powinno być perfekt.

Strony

Skomentuj