Kolejne niepokojące przepowiednie Baby Wangi na 2019 rok

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Baba Wanga odeszła w 1996 roku, gdy miała 85 lat, ale zdążyła przekazać swoje przepowiednie na przyszłość. Brytyjska prasa cytuje prognozy na 2019 r. słynnej bułgarskiej wizjonerki Baby Wangi, która rzekomo słusznie przewidziała ataki terrorystyczne z 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych, katastrofalne tsunami w 2004 r., katastrofę rosyjskiego okrętu podwodnego Kursk i Brexit.

Wanga przewidział, że w przyszłym roku zostanie podjęta próba ataku na życie prezydenta Rosji Władimira Putina, donosi The Sun. Największe zagrożenie będzie pochodzić od jego ochrony, czyli od ludzi, dbających o jego bezpieczeństwo. Nie wiadomo jednak, czy próba ta doprowadzi do śmierci rosyjskiego przywódcy.

Perspektywy dla amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa również nie są zbyt dobre. Jeśli wierzyć w interpretacje przepowiedni Wangi, Trump zachoruje na tajemniczą chorobę, w wyniku której straci słuch. Co więcej, symptomy tajemniczej choroby są bardzo podobne do objawów, które wcześniej pojawiły się u amerykańskich dyplomatów na Kubie i w Chinach podczas „ataków akustycznych" o nieznanym pochodzeniu. Ofiary miały zdiagnozowane „niewielkie obrażenia i obrzęk mózgu, stały ubytek słuchu, silne bóle głowy, utratę równowagi i upośledzenie funkcji poznawczych".

Ponadto członek rodziny Trumpa będzie uczestniczył rzekomo w wypadku samochodowym. Wanga przewidziała także załamanie gospodarcze w Europie. W Azji, jak powiedziała, nastąpi kolejne wielkie megatsunami, a wielki meteoryt spadnie na terytorium Rosji. Oczywiście, kwestia tego czy dojdzie do spełnienia się którejkolwiek z tych przepowiedni jest już dość dyskusyjna. Wiele z jej predykcji, wliczając w to nuklearny opad na całej półkuli północnej Ziemi, nigdy nie doszło do skutku. Czy jednak będzia tak i tym razem?

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Alien9174

To samo twierdzi polski

To samo twierdzi polski Nostradamus, który przepowiada przyszłość już od 40 lat -  z tym, że on w odróżnieniu od Baby Wagi podaje losy Wszechświata od początku do końca, w tym również losy ludzkości tu na Ziemi. A jego imię to PIOTR POCIESZYCIEL. Zgodnie ze słowami Ewangelii; 
Lecz gdy przyjdzie on, Duch prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę. Nie będzie bowiem mówił sam od siebie, ale będzie mówił to, co usłyszy, i oznajmi wam przyszłe rzeczy.  Ew. Jana 16:13

16) Ja będę prosił Ojca, a On ześle wam innego Pocieszyciela, żeby był z wami na zawsze. (17) Jest to Duch Prawdy, którego świat nie może przyjąć, ponieważ nie może Go ani zobaczyć, ani poznać. Ale wy znacie Go, gdyż On pozostaje z wami i będzie w was. Ew. św. Jana 14, 16-17

PS przypomnę jeszcze, zanim zaczniecie szaleć ze swoimi "minusikami", że: Jezus Chrystus zabronił brania zapłaty za głoszenie Jego Ewangelii, ma być tylko jedna świątymia; nie milion dziewięćset świątyń, których utrzymanie ciemięży całe narody, najpierw należy uwierzyć i dopiero wtedy przyjąć chrzest; czyli chrzest może przyjąć tylko osoba dorosła i świadoma wiary, Jezus Chrystus był APOLITYCZNY, kapłani nie zostaną zbawieni, bo jedynym Nauczycielem jest Jezus Chrystus - czyli Jego słowa w Ewangelii - a Kapłani uczynili z Jezusa tyrana i sadystę w myśł zasady: jaki kram, taki pan - a to oznacza, że zawódy, ksiądz, pop, pastor, rabin, imam i inne zostaną zniesione.

Portret użytkownika sio

Nie ma czegoś takiego Alien

Nie ma czegoś takiego Alien jak zbawienie. Albo tworzysz swoją rzeczywistość albo inni tworzą ją dla ciebie. Jezus to jedynie rola - ważna dla chreścijan. Dla całej reszty - nic nie znaczy. Nie było żadnego stworzenia materii ani stworzenia ducha. Możesz zostać aniołem lub diabłem, anioł może stać się człowiekiem i demon też. Możesz się bawić rzeczywistością dowoli - jedynym problemem jest czas i pewne prawa, które nie wielu zna. Jak ich nie znasz nic nie możesz i jesteś jedynie niemyślącym osłem judeokatolickim lub muzolkiem albo hormony z ciebie robią samca lub samicę albo pedzia i życie polega nie na tworzeniu i doświadczaniu a jedynie na jedzeniu, spaniu, bzykaniu i płaceniu podatków

 

Skomentuj