Kolejne rzekome tankowanie jakiegoś pojazdu prosto ze Słońca

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Należący do NASA satelita SDO, prowadzący obserwacje Słońca, zarejestrował ciekawą anomalię. Na zdjęciach z 29 stycznia bieżącego roku, można zobaczyć coś, co niektórzy nazywają pojazdem otoczonym polem siłowym, który tankuje ze Słońca. Protuberancje słoneczne są zwykle bardzo chaotyczne, nie ma tam regularnych kształtów. W tym wypadku mamy do czynienia z obserwacją sferycznego obszaru, który wygląda jakby ochraniał coś znajdującego się wewnątrz.

 

W przeszłości coś takiego widziano już wielokrotnie, między innymi 11 marca 2012 roku. Ten niezwykły sferyczny kształt jest bardzo wyraźny za każdym razem i nikt nie neguje, że go widać. Różne są tylko jego interpretacje. Dla zwolenników teorii UFO jest to dowód na to, że coś tankowało z naszego Słońca paliwo potrzebne na przykład do zasilania napędu. Zatwardziali sceptycy stwierdzają z kolei, że to zwykłe zawirowanie plazmy na Słońcu, a sferyczne ukształtowanie jest efektem naturalnie oddziałujących pól magnetycznych.


Już kilka razy dochodziło do zjawisk w określonej sekwencji. Najpierw coś jakby podlatuje do Słońca, i wtedy formuje się przeważnie ten okrągły bąbel odchylający plazmę. To w jego kierunku zmierza przeważnie solidny wir plazmy. Odciśnięty okrąg jest dobrze widoczny na wielu zdjęciach wykonywanych przez specjalistyczne satelitarne obserwatoria kosmiczne. Po jakimś czasie odłącza się i odlatuje w przestrzeń.

Astrofizycy zauważyli ten fenomen i uważają, że te bąble to efekt normalnej interakcji gazu o różnej temperaturze. Jednak dla zwolenników UFO takie wyjaśnienie jest zabawne i uważają oni, że są to raczej odciśnięte ślady pola siłowego chroniącego pojazd od niszczącego promieniowania i wysokich temperatur.

Według tej teorii sferyczny kształt to rezultat zastosowania jakiegoś rodzaju pola siłowego, które ma na celu ochronę niezidentyfikowanego pojazdu znajdujący się w jego wnętrzu. Oficjalnie jednak ta niezwykła obserwacja, tak jak wszelkie poprzednie, jest tłumaczona jako nietypowe zjawisko naturalne towarzyszące aktywności słonecznej.

 

 

 

Zobacz również:

http://innemedium.pl/wideo/kolejne-ufo-w-okolicy-slonca-jedno-nich-znowu...

http://innemedium.pl/wiadomosc/powrot-tajemniczego-niewidzialnego-obiekt...

http://innemedium.pl/wideo/tankowanie-ufo-czy-po-prostu-protuberancja

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Sio

Oj durnoto Zadziwiony.

Oj durnoto Zadziwiony. Oczywiście, że to nie ufo, ale nauka tyle wie co i nic.
Nauka chce wyjaśnić rzeczy na poziomie fizycznym a są jeszcze inne.
Ale co do gromnicy to właśnie nauka udowodniła, że przegania pioruny bo płomień wytwarza jony ujemne, które tworzą pole osłaniające przed piorunem, który niczym innym jest jak ujemnymi jonami.
Skąd wiesz że dawniej nie posiadali broni powodującej trzęsienia? I dlatego ktoś nazwał ich bogami.
Zapomnij o HARP, ale są pociski powodujące trzęsienia i są na liście niekonwencjonalnej broni.
Nauka nie wyjaśniła jeszcze pojęcia intuicji, a wielu naukowców jak Tesla czy Einstein czy Newton byli nią obdarzeni. Dawniej człowiek nie potrzebował rakiet do szczęścia a ty potrzebujesz?
Dzięki nim zrozumiesz czym jest inny wymiar ciemnoto Zadziwiony. Idź i więcej nie grzesz.

Portret użytkownika zadziwiony

"Ale co do gromnicy to

"Ale co do gromnicy to właśnie nauka udowodniła, że (gromnica) przegania pioruny bo płomień wytwarza jony ujemne, które tworzą pole osłaniające przed piorunem, który niczym innym jest jak ujemnymi jonami."

matkoświęta........i dlatego gdy wyjrzę przez okno, to na dachach wszystkich bloków widzę po kilka ogromnych świeczek z naklejonym obrazkiem maryi (dziewicy, oczywiście) z pięcioma gwoździami?!

(I proszę: nie używaj słów "nauka udowodniła", bo w tym kontekście brzmią one jak dźwięk spuszczanej wody w pewnym pomieszczeniu)

Portret użytkownika Sio

Widzisz Zadziwiony wiara jest

Widzisz Zadziwiony wiara jest potrzebna aby przeżyć. Jak możesz żyć z żoną, która cię zdradza na każdym rogu. Aby być szczęśliwym musisz jej wierzyć choć i tak nigdy nie ma pewności.
Kiedyś nauka była dostępna tylko nielicznym. A to, że gromnica pomaga i chroni przed piorunami wynikało z obserwacji. W domy bez gromnicy uderzał piorun a z zapaloną gromnicą nie.
Dopiero potem okazało się, że świeca wytwarza jony.
Ludzie są różni i nie każdemu chce się słuchać pokrzywionego i ułomnego Howkinga, który myśleniem zdobył fortunę i jakoś przeżył podobnie jak Tolkien i żydzi.
Twoja nauka stworzyła smartfona, którego niewolnikiem jesteś i dzieci jak je masz.
Ja sobie wolę posłuchać ptaków, szumu drzew i morza a czasami myśli ludzkich umysłów bo im bardziej jestem w ciszy tym lepiej słyszę o czym dusza marzy. Ty wierzysz w zgiełk i hałas i natłok informacji, krótko mówiąc w śmieci - to jest twój bóg

Portret użytkownika zadziwiony

"Kiedyś nauka była dostępna

"Kiedyś nauka była dostępna tylko nielicznym." - i najwyraźniej tak pozostało.

"A to, że gromnica pomaga i chroni przed piorunami wynikało z obserwacji. W domy bez gromnicy uderzał piorun a z zapaloną gromnicą nie. Dopiero potem okazało się, że świeca wytwarza jony. "

mówisz o tych jonach które umożliwiają przepływ ładunku, a tym samym prądu, np takiego jak w piorunie? No i nawet nie wspominam o tym jak bardzo chętnie, ludzie wystawiający świeczkę podczas burzy, prowadzili statystykę uderzeń piorunów w dom z gromnica i ten bez Smile
Ja w okolicznościach burzy zawsze spluwam przez lewe ramię i jeszcze mnie piorun nie trafił - wytwarzam jony jak gromnica Smile

Strony

Skomentuj