Kolejne tajemnicze nagranie podbija sieci społecznościowe!

Kategorie: 

Źródło:

Anglojęzyczny internet, a zwłaszcza użytkownicy mediów społecznościowych zainteresowali się niedawno kwestią niezwykłego nagrania udostępnionego za pomocą Twittera. Okazało się bowiem, że skrzynka głosowa użytkownika przedstawiającego się jako Ty, zarejestrowała wiadomość od nieznanego numeru posługującego się wojskowym szyfrem NATO. Czy jest to jedynie prowokacja? Czy może ślad po jakiejś rządowej akcji?

Wszystko rozpoczęło się od postu na portalu Twitter. Niejaki Ty udostępnił tam interesujący przekaz pochodzący z jego poczty głosowej. Zgodnie z tym co wiemy otrzymał on ją w okolicach 13 marca i niedługo po odsłuchaniu jej treści przekazał ją w ręce użytkowników Twittera. Już wkrótce okazało się, że mamy tu doczynienia z bardzo niepokojącą wiadomością.

Jej treść okazała się dość intrygująca:

"Danger SOS it is dire for you to evacuate be cautious they are not human SOS danger SOS"

*Tłumaczenie
"Niebezpieczeństwo SOS czym prędzej się ewakuujcie, uważajcie, oni nie są ludźmi SOS niebezpieczeństwo SOS"

Zdaniem internautów jest to tak zwany szyfr NATO czyli wojskowy sposób kodowania wiadomości dzięki któremu pierwsze litery kolejnych wyrazów mają symbolizować pojedyncze znaki alfabetu. Przykładowo Alfa odpowiada literze A, Tango literze T i tak dalej.

To jednak nie koniec tej historii. Towarzyszył jej również zestaw koordynatów, które jak się okazało wskazywały na lokalizację położoną bardzo blisko miejsca zaginięcia słynnego lotu MH370. Niemal natychmiast internet eksplodował od rozmaitych teorii spiskowych. Dominująca wersja zakłada iż przekaz (który jak się okazało jest odtwarzany w pętli) pochodził z czarnej skrzynki samolotu. Internauci sugerowali rozmaite metody w jakie miałby on dostać się na skrzynkę pocztową Ty'a poczynając od anonimowego przecieku któregoś z rządowych oficjeli po tak szalone koncepcje jak udział ostatniej burzy magnetycznej we wzmocnieniu sygnału skrzynki i odebraniu go przez telefon mężczyzny.

Jak się okazało, niedługo po publikacji treści tej wiadomości, Ty zaczął otrzymywać dziwne wiadomości pochodzące z Indonezji, w których to nieznane mu osoby domagały się usunięcia nagrania z Twittera. Początkowo, mężczyzna wyrażał w swoich kolejnych postach coraz większy niepokój aż w końcu, wszystkie wiadomości z jego profilu zostały usunięte. Zgodnie z informacjami z reddita, obecnie twitterowy profil mężczyzny jest wyłączony. Nie wiadomo czy to on zdecydował się na taki krok oraz usunął swoje posty czy może został do tego zmuszony przez administrację Twittera, ale na ten moment nie posiadamy żadnych informacji na temat jego dalszych losów.

Cała ta historia budzi zrozumiałe emocje ponieważ do tej pory uważano, że zaginiony Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych rozbił się GDZIEŚ na Oceanie Indyjskim. Już w 2014 roku pojawiły się opinię zgodnie z którymi wygłaszane z marsowymi minami oświadczenia władz malezyjskich i szefostwa Malaysian Airlines wyglądały na wyreżyserowane, ale ze względu na brak dowodów odrzucono je jako teorie spiskowe. W jakim celu malezyjski Boeing 777 zamiast do Pekinu leciał w kierunku Antarktydy? To dokładnie odwrotny kierunek. Czy ktoś zadał sobie tyle trudu, aby dezaktywować transpondery i systemy nadzoru silników tylko po to aby rozbić się w oceanie?

Ostatecznie, wygaszono jednak wszelkie zainteresowanie tym tematem i w miarę upływu czasu, zagadka lotu MH370 została uznana za rozwiązaną. Czy zatem niezwykłe nagranie które poprzez moc marketingu wirusowego rozprzestrzeniło się w sieci ma jakiś związek z tą tajemnicą? Mamy tu doczynienia z bardzo świeżą sprawą a zatem wszelkie tezy w tym temacie należy stawiać bardzo ostrożnie. Całą sprawą zainteresował się już reddit oraz 4chan, który wespół z użytkownikami Twittera usiłuje dość do sedna całej sprawy. Kwestia tego czy mamy tu doczynienia z oszustwem, akcją reklamową czy raczej spontanicznym ujawnieniem prawdy na temat losu zaginionego Boeinga bądź innej wojskowej tajemnicy pozostaje bez ostatecznej odpowiedzi.
 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Pio'76

To nie żadne szyfry, tylko

To nie żadne szyfry, tylko alfabet fonetyczny

Wiki:
"Alfabet fonetyczny ICAO znany również jako Alfabet fonetyczny NATO, także Międzynarodowy alfabet fonetyczny – najbardziej rozpowszechniony system literowania wyrazów w pewnych specyficznych zastosowaniach, np. w lotnictwie podczas prowadzenia komunikacji radiowej, gdzie każdej literze alfabetu odpowiada ustalone słowo.

Pierwotnie część Międzynarodowego Kodu Sygnałowego (INTERCO), opracowany przez Organizację Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO). W latach pięćdziesiątych przyjęty przez NATO, następnie stał się obowiązującym standardem dla wielu instytucji, szczególnie amerykańskich, m.in. Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU), Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), American National Standards Institute (ANSI), American Radio Relay League (ARRL).

Podstawową zaletą tego kodowania jest jego prostota, jednoznaczność i odporność na zakłócenia. Ponieważ żadna z sylab tworzących poszczególne słowa kodu nie powtarza się, nawet fragmentaryczna transmisja może być zrozumiana."

Alpha, Bravo, Charlie, Delta, Echo, Foxtrot, Gamma (Golf), Hotel, Indie, Juliet, Kilo, Lima itd... 

W marynarce dodatkowo każdej literze jest przypisana flaga, a fladze i zestawom flag znaczenia istotne w komunikacji morskiej.

Portret użytkownika tomasz26

ich przerażenie wynika z

ich przerażenie wynika z braku tolerancji dla istot siewcy ..pamiętać trzeba ze te istoty sa bardzo potężne pod względem min. technologi zaczytują ludzkie emocje jak kartkę w książce(języki i komunikacja mentalna nie są do nich żadną barierą potrafią odczytać nasze intencje zanim zaistnieją .. to gatunek znacznie wyżej w hierarchii kosmicznej od ludzkiego i tez inaczej uduchowiony ..to są siewcy od wielkiej planetarnej karmy ..oni tworzą i modyfikują gatunki na planetach im podległych ta planeta tez jest ich.. nieliczni to wiedzą min .Watykan i rody królewskie.. itp

Portret użytkownika Alojzy

Jeżeli podane były koordynaty

Jeżeli podane były koordynaty przy nagranej na automat alarmowej wiadomości głosowej, to wskazywały na miejsce gdzie była katastrofa. Jeżeli były podane przy wiadomości od służb ratunkowych - to wskazywały na miejsce gdzie są służby (jeżeli nie były podane w treści).
Tak czy inaczej bezsens, bo albo pasażerowie samolotu nagrali wiadomość w której sami siebie informowali o konieczności ewakuacji i ją sobie puścili, albo służby kazały się ewakuować ludziom na oceanie.

Informacja jako taka jest kompletnie bez sensu. A jednocześnie jest tak bardzo skomplikowana, rozbudowana i z zapętlonymi wszelkimi wątkami i śladami, że na 100% jest zrobiona przez specjalistów.

Po prostu: jakiś polityk/milioner/bankster zamieszany w zniknięcie tego samolotu zaczyna robić kłopoty i wspólnicy w ten sposób dają mu do zrozumienia "siedź cicho, bo odświeżymy, wiesz jaką, sprawę".
Bardziej bym popatrzył w gazety czy nie ma obecnie zamieszania wokoło jakiegoś polityka/bankstera, bo taka informacja na 100% byłaby dla nieego.
 

Portret użytkownika polak50+

Mój znajomy dostawał głuche

Mój znajomy dostawał głuche telefony od kumpla który zmarł kilka dni wcześniej.Mocno się wystraszył.Poszedł do żony tego kumpla a ta stwierdziła że nigdzie nie dzwoniła.Komurka leżała w szufladzie.

Portret użytkownika baca

NATO ma mocne szyfry bo jak

NATO ma mocne szyfry bo jak odszyfrować wiadomości "uważajcie, oni nie są ludźmi" ? to niemożliwe Smile

ciekawe też jak generałowie NATO widzą "ewakuację" z lecącego samolotu?

żaden szpieg nie złamie szyfru NATO i nie dowie się czy chodzi o szalupę czy spadochron... nie ma szans...

Portret użytkownika Alojzy

Nie doceniasz wojska i służb.

Nie doceniasz wojska i służb. Najnowsze szyfrowanie, zwane w tajnych kręgach "ostatecznym" - jest szczytem doskonałości i zawiera wszystkie lata doświadczeń kryptologicznych. Jego diaboliczny spryt polega na tym, że dane są przesyłane jawnym tekstem, na co nikt nie wpadnie. Powoduje to zakorkowanie wszystkich deszyfrantów, bo przez lata usiłują dopasować jakiś algorytm i nic im nie wychodzi. Potem przedwcześnie posiwiali idą na przedwczesną emeryturę, z poczuciem klęski - dlatego ten sposób szyfrowania uważany jest jednocześnie za okrutny i niehumanitarny.
 

Skomentuj