Kolos z Rodos - Wzlot i upadek jednego z cudów starożytnego świata

Kategorie: 

Źródło: Innemedium.pl

Majestatyczny i imponujący, górujący nad wejściem do portu Mandraki na zielonej wyspie Rodos, Kolos Rodyjski wznosił się dumnie na wysokość 48 metrów, będąc jednym z siedmiu cudów starożytnego świata. Ten gigantyczny pomnik, symbol siły i wielkości kultury starożytnej Grecji, to fascynująca historia wzlotu i upadku jednego z najsłynniejszych zabytków starożytności.

 

 

Wzniesiony w 294 roku p.n.e. według projektu greckiego rzeźbiarza Charesa, Kolos Rodyjski był niezwykłym technicznym i artystycznym osiągnięciem tamtej epoki. Zbudowany z kutego żelaza i mosiądzu, posąg przedstawiał boga Heliosa, patrona słońca i światła, upamiętniając zwycięstwa Rodos nad Cyprem. Imponujący rozmiar dzieła wymagał złożonej konstrukcji - wokół posągu wznoszono ziemne rusztowania, zapewniające mu stabilność, a wnętrze wypełniono kamieniem, by wytrzymało wiatry i klęski żywiołowe.

 

Wzniesienie Kolosa Rodyjskiego było manifestacją potęgi i dumy starożytnych Greków. Posąg stał się symbolem bogactwa, siły militarnej i kulturalnego znaczenia wyspy Rodos, przyciągając licznych podróżników i pielgrzymów. Przez ponad pół wieku Kolos górował nad wejściem do portu, odzwierciedlając chwałę i wielkość helleńskiej cywilizacji.

 

Niestety, ten imponujący zabytek nie przetrwał próby czasu. W 226 roku p.n.e., zaledwie 54 lata po ukończeniu, wyspę Rodos nawiedziło niszczycielskie trzęsienie ziemi, które obaliło Kolosa, pozostawiając go w gruzach. Potężny posąg runął, zasypany piaskiem i kamieniami, stając się jedynie wspomnieniem swej dawnej świetności.

 

Upadek Kolosa Rodyjskiego był symbolicznym końcem pewnej epoki. Śmierć jednego z najsłynniejszych cudów starożytnego świata unaoczniła kruchość ludzkich dokonań wobec siły natury. Choć wzniesiony z myślą o nieśmiertelności, Kolos okazał się ulec nieuchronności czasu i kataklizmów.

 

Historia Kolosa z Rodos to opowieść o ludzkim dążeniu do wielkości, o ambicji, by stworzyć coś monumentalnego, co przetrwa wieki. Jednocześnie jest to tragiczna lekcja o ulotności ludzkiej sławy i potędze niszczycielskich sił natury. Ruiny tego niegdyś majestatycznego posągu stały się symbolem kruchości ludzkiej egzystencji i nieuchronności przemijania.

 

Dziś Kolos z Rodos jest jedynie legendą, wspomnieniem dawnej chwały starożytnej Grecji. Jego pozostałości, rozproszone po wyspie, stanowią świadectwo ludzkiej geniuszu i ograniczeń. Historia tego cudu świata przypomina nam, że nawet największe ludzkie dokonania nie są wieczne, a nasza potęga jest ulotna wobec siły natury.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Homo sapiens

Te wielkie budowle to z

Te wielkie budowle to z reguły są to pozostałości przedpotopowe, zgliszcza świata sprzed katastrofy, są to konstrukcje Atlantydy, świata albo krainy alchemicznego "złota" ! Bo postać była zrobiona z różnych metali, a głowa była ze złota...., jak czytamy w Ks. Daniela, tajemnica metali i ich wytopu jest niezwykła !

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Skomentuj