Kurczaki hodowlane mogą w przyszłości żyć w wirtualnej rzeczywistości

Kategorie: 

Źródło: Second Livestock
Zwierzęta hodowlane są zamykane i odcinane od świata zewnętrznego. Często słyszymy o tym, że skoro mają one pójść na ubój to powinny mieć lepsze warunki do życia. W tym właśnie celu powstał projekt specjalnych okularów wirtualnej rzeczywistości, przeznaczonych dla kurczaków.

 

Projekt rozwijany przez profesora Austina Stewarta z Iowa State University nosi nazwę Second Livestock i ma zapewnić kurczakom lepsze warunki i bezstresowe życie poprzez zastosowanie wirtualnej rzeczywistości. Zwierzęta będą w ten sposób myśleć, że przebywają na wolności, choć tak naprawdę znajdowałyby się w małych, zamkniętych pomieszczeniach.
Okulary wirtualnej rzeczywistości są znane najbardziej ze swojego zastosowania w grach wideo. Jeśli omawiany projekt dojdzie w przyszłości do skutku, to kurczaki przeznaczone do uboju będą żyć w innej rzeczywistości a okulary dosłownie wprowadzą je w "kurczakowy matrix".

Jakkolwiek plany te moga brzmieć niedorzecznie wcale nie wykluczone, że ten żart stanie się rzeczywistością. Już obecnie Unia Europejska zarządziła aby świnie w chlewikach miały swoje zabawki, więc kto wie, czy jakiś urzędnik w Brukseli nie stwierdzi, że wszystkie kurniki muszą się wyposażyć w urządzenia do symulowania wirtualnej rzeczywistości kurczakom. Wszystko jest już możliwe w tym domu wariatów zwanym UE.

 

 

 

Źródło: http://www.secondlivestock.com/index.php

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika riki

Absolutnie się z Panem

Absolutnie się z Panem zgadzam, zreszta w róznych kulturach można spotkać wzmianki wskazujące na wirtualność naszej rzeczywistości stworzona dla potrzeb "chodowców" .... miedzy innymi ludzkie fermy "humaneiros" opisane w ksiązkach Carlosa castanedy - a potem pokazane w hollywoodzkim stylu w "Matrixie".
Pozdrawiam.

Portret użytkownika Ol

Kurczakowy matrix - niezłe.

Kurczakowy matrix - niezłe. Można byłoby jeszcze się z tego śmiać, gdyby to ludzie pierwsi wpadli na pomysł zamykania istot w syntetycznym świecie w celu zwiększenia jakości zbiorów.
Na taki Ziemski kurnik od tysięcy lat nałożona jest duża liczba matryc ograniczająca poznanie. A kurkom, które były poza zasłoną nikt nie wierzy i są wyśmiewane. Bo przecież niemożliwe żeby się to działo, prawda? Smile

Portret użytkownika m65

Ja bym jeszcze dodał, że z

Ja bym jeszcze dodał, że z roku na rok tych matryc nakłada się coraz więcej. Ktoś nie szczędzi sił i środków na to, by utrzymywać dalej ludzkość w "wiekach średnich" i wzmagać separację oraz podziały. Jednak i tak do czasu. Ewolucji się nie zatrzyma, a ewolucją gatunku ludzkiego jest PRZEBUDZENIE i dostrzeżenie własnego OGROMNEGO potencjału. Nie stanie się to zapewne podczas naszego życia, może i życia naszych dzieci, ale stanie się na pewno.

Portret użytkownika Ewa

Uwaga, zajrzałam w

Uwaga, zajrzałam w przyszłość, będę wieszczyć:
" Jest rok 2120, internet, wikipedia. Pojęcie 'naukowiec'-  rodzaj archaicznej profesji, której pseudo-rozkwit miał miejsce na przełomie XX i XXI wieku. Charakteryzowało ją w głównej mierze oderwanie od realiów życia oraz szeroko pojęta ciasnota umysłowa. W efekcie działalności naukowców cywilizacja ziemska stanęła na skraju upadku społeczno-gospodarczego. Przykładem ich zbrodniczej działalności są między innymi: bestialskie eksperymenty na zwierzętach i ludziach, propagowanie niezgodnych z naturą modyfikacji genetycznych oraz szereg innych. W połowie XXI wieku zarządzeniem Rady Ziemi naukowcy zostali przymusowo poddani kwarantannie oraz resocjalizacji, co pozwoliło im powrócić na łono społeczeństwa bez szkód dla obu stron."
 
Ciekawa jestem jak wygląda porównanie kosztów między:
1- zamontowaniem wszystkim kurczakom tych końskoklapek ( o ile to nie jest jakiś koszmarny żart), a
2- udostępnieniem kurczakom kawałka wybiegu na świeżym powietrzu z trawką, ziemią do grzebania, robaczkami i dżdżownicami.
Noż chyba największy dureń widzi, gdzie jest korzyść.
Naukowiec nie widzi. Jaki z tego wniosek?

Portret użytkownika baca

ha ha ha - dawno nie czytałem

ha ha ha - dawno nie czytałem takich idiotyzmów jak w tym... czym? to jest atrykuł?
ale nieważne co to jest - ważne że napisał to spec od wycinania postów - który je zjada na... "molnie" wręcz jak mol Smile
Dżoniemolu, no brzuch mnie boli po tych kurczakach... no mówię ci - heh... kurczę... te idiotyzmy nawet teoretycznie nie będą mogły z twojego świata fantazji do mojego realnego przejść ponieważ:
- kurczaki hodowlane nie mają oczu - to raz - one żyją w takim ścisku że je sobie ze stresu same wydziobują , rozumiesz?
- kurczaki hodowlane - już obecnie mają (co niektóre) okulary - ale takie które je chronią przed wydziobaniem oczu - to sa okulary hmmm... typu BHP a nie... masakra... virtual reality... i te okulary uniemożliwiają założenie "twoich" okularów, ok?
he he... na zakończenie mam pytanie teoretyczne Dżoniemolu - co Ty jako ekspert od nonsensów wyświetlałbyś tym biednym kurczakom w tych biednych okularach, hę?
bo jeśli byś im chciał wyświetlać te posty które powycinałeś - obawiam się że ze smiechu one zaczęłyby znosić jajka - ja prawie zniosłem czytając twoj tekst
a może masz na mysli film Uciekające Kurczaki, hę?
to był taki animowany "ruch oporu kurczaków" na kurzej fermie ha ha ha
no co byś im pokazał w tych okularach za spektakl?
no odpowiedz mi Dżoniemolu, proszę
i nie wycinaj bo post jest MERYTORYCZNY I NA TEMAT "ARTYKUŁU"
Smile
 

Portret użytkownika John Moll

Heh, to raczej nie jest mój

Heh, to raczej nie jest mój "świat fantazji", jak to określiłeś, a Austina Stewarta - jakbyś czytał ze zrozumieniem to byś wiedział Smile coś Ci nie wyszło... ale rzeczywiście, przynajmniej RAZ piszesz na temat artykułu i nikogo nie obrażasz Smile

Portret użytkownika baca

ależ wszystko wyszło mi

ależ wszystko wyszło mi świetnie bo ułożyłem zgrabne pytanie a Ty nie znalazleś na nie odpowiedzi moderatorze Dżonie
powtórzmy więc je na wypadek gdybyś miały wystąpić ponownie wspomniane przez Ciebie "problemy ze zrozumieniem":
Co Ty Dżonie wyświetliłbyś temu drobiowi jako kurczakowy okulista?

Skomentuj