Ludzie są gotowi swobodnie rozmawiać o śmierci dopiero po ukończeniu 90 roku życia

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Brytyjscy naukowcy z Cambridge University twierdzą, że ludzie zaczynają swobodnie rozmawiać o śmierci dopiero po ukończeniu 90 roku życia.

 

 

W eksperymencie udział wzięli obywatele w wieku 95 lat. Większość z nich twierdzi, że żyje na świecie zbyt długo, a przyszłość nie jest już dla nich czymś ważnym i istotnym.

 

Głównym powodem tej opinii jest troska o bliskich, którzy muszą opiekować starszymi. Staruszkowie nie chcą obciążać młodszych pokoleń dodatkowymi zadaniami i obowiązkami. Niektórzy respondenci podkreślają, że oczekują momentu, gdy rozstaną się z życiem. Ich problemem jest jeden niuans - jak będą umierać.

 

Zdaniem lekarzy może to wynikać z tego, że ludzie często obserwują śmierć innych. O umieraniu starsi najczęściej i najchętniej rozmawiają z medykami. Zdarza się jednak, że unikają tych tematów w gronie najbliższej rodziny.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Santi88

Śmierci boją się ci, którzy

Śmierci boją się ci, którzy obawiają się prawdziwie żyć.  

Szczególnie dla chrześcijan śmierć jest tematem tabu. W Indiach palą zwłoki "na ulicy",  a dzieciaki bawią się obok w najlepsze.  To jest normalny cykl natury.  Tutaj,  w Polsce,  na wszystko co normalne jest nałożona zasłona kościelna.  Seks - nie.  Śmierć nie.  Uśmiech - nie. 

Portret użytkownika Homo sapiens

Śmierć to poważny temat, dane

Śmierć to poważny temat, dane zebrane przez naukowców podczas poważnych badań na śmiercią kliniczną pokazują że przenosimy się do innego wymiaru ! Jeżeli ktoś tu pisze bardzo niepowaznie na ten temat to albo się boi albo jest dzieckiem z podstawówki, ewentualnie materialistą indoktrynowanym przez ewolucjonistów ! (tekst "Sensacyjne eksperymenty niemieckich medyków"). Badania niemieckich naukowców pokazują, że inny wymiar istnieje ! Zapewne aniołowie też istnieją skoro ludzie w formie duchowej przenoszą się do innego świata. Podobnie i Żydzi doświadczali śmierci klinicznej. Możliwe że, wszystko na to wskazuje, iż Żydzi mieli kontakt z Istotą Wszechwładcą świata widzalnego i niewidzialnego YHWH, który im przekazał tajemną wiedzę duchową jak się uratować i przejść do Nieba ! "Wchodźcie przez ciasną bramę, bo przestronna brama i szeroka ta droga, która wiedzie do zguby, a wielu jest tych, którzy przez nią wchodzą. 14 Jakże ciasna brama i wąska droga wiodąca do życia! Nieliczni są ci, którzy ją znajdują." Mt 7,6. 12-14 Osobiście sądzę, że Żydzi to znaczy Hebrajczycy ciągle mają kontakt z tąistotą, to znaczy ci religijni i dobrzy, bo ci zli to zdaje się mają kontakt z synagogą szatana. W każdym bądz razie święta wiedza hebrajskich proroków może uratować każdego kto się nią zainteresuje !

Podobne doświadczenia opisuje młody Żyd podróżnik do innego wymiaru (tekst: "Podróż młodego Żyda do innego wymiaru"), który widział dziwne światy oraz przemieszczał się przez wielką "rurę" zamieszakną przez istoty duchowe, to wszystko mu się przydażyło gdy doświadczył śmierci klinicznej. Wiele jego opowieści świadczy o tym, że Jezus Chystus Żyje ! Religijni Żydzi są  pod nadzorem YHWH, więc z pewnością są w kontakcie z aniołami, tak jak chrześcijanie.

http://popotopie.blogspot.com/2016/03/podroz-modego-zyda-do-innego-wymiaru.html

Jako chrześcijanie wiemy, że Chrystus nadejdzie czy przybędzie w czasie manipulacji genetycznych, podobnych do tych robionych w czasach Noego, przed potopem. Wiele wskazuje, że wkroczyliśmy w ten czas, więc możemy się spodziewać nadejścia Zbawiciela, ale czy go ujrzymy ? Czy dostrzeżemy go zmysłami czy może duchowym okiem ? O tym jest tekst pt." Nadchodzi z chmurami - Zaczęły się dni Noego"

http://popotopie.blogspot.com/2016/04/przychodzi-z-chmurami-zaczey-sie-dni.html

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika zibi1973

Ja tam przy 40 już normalnie

Ja tam przy 40 już normalnie mówię o śmierci bo nie wiadomo kiedy oni zakończą mi życie,wszystkim żyjącym ludziom tak tylko przypomnę że ostatnie co będą widzieć to anioła,będzie wam puszczony filmik z waszego życia,będzie trwał kilkanaście sekund,będziecie lecieć gdzieś w chmurach,możecie mieć spotkanie z rodziną,źle może się skończyć jak traficie do ciemnej kanalizy,może to być jakimś przekierowaniem w piekło

Portret użytkownika Nieważny

Zibi nie łam się.Jesteś

Zibi nie łam się.Jesteś dobrym akumulatorkiem dla nich.Będą Cię długo wykorzystywać.A piekło nie istnieje.Ważne jest tu i teraz.Kup dobre opony na wiosnę do swojego auta i się nie martw:)

Portret użytkownika jan23

 Pan Jezus ukazał siostrze

 Pan Jezus ukazał siostrze Faustynie całą prawdę o piekle, aby opisała to, co widziała i doświadczyła, ku przestrodze wszystkich, którzy nie chcą się nawrócić i wątpią w istnienie piekła:

     Dziś byłam w przepaściach pieklą, wprowadzona przez anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki (...) umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża. Niech grzesznik wie: jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez wieczność cala. Piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma pieklą, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie, jak tam jest.

     Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło...

Portret użytkownika sandrax

Słoneczko,40 stopni na plusie

Słoneczko,40 stopni na plusie to dla ciebie stanowczo za dużo,i rzeczywiście możesz znów trafić do pediatry,i wtedy możesz pomylić go z aniołem.Nie martw sie,dla odwrócenia uwagi przy zastrzyku dostaniesz pluszaka,lub smarta z kilkunasto sekundowym mickey mouse.Co to jest kanaliza?słoneczko,zaczynam sie martwić o ciebie,żebyś sie nie przekierował na radom.

Portret użytkownika zibi1973

Kanaliza to takie

Kanaliza to takie środowiskowe kanalizacja tam gdzie jest ciemno brudno,musimy jeszcze pogadać z tym aniołem od przekierowań, gdzie kto ma trafić,wiesz mało wierze w te zagrywki tych z góry,a jak będzie np z Kajetanem czy on trafi do piekieł za to co nie zrobił,większość ludzi jest skarana za to co nie zrobiła,są to tylko wyuzdane fantazje tego z ciemnej strony,wiesz o kogo mi chodzi z baru Gaultiera,a tak po za tym też w tym barze bywasz? http://www.fotosik.pl/zdjecie/6eba2e3c6f8a467c

Portret użytkownika sandrax

Czy twój starszy brat nie

Czy twój starszy brat nie będzie zły,że wklejasz jego fotke z miejsca pracy?

Mojego pieska nazwałam kajetaN,ale teraz zastanawiam sie nad zmianą na zibi,krócej i lepiej brzmi jakoś tak.Chyba sie nie pogniewasz,że to twoje piekło urodziło sie 1cm pod czaszką.Zmieniasz opony w rowerze na letnie?Wiesz jak fajnie by sie jechało jakbyś napompował powietrza z zakopanego???

Portret użytkownika zibi1973

Nie pogniewam się nazywaj jak

Nie pogniewam się nazywaj jak chcesz pieska,naprawdę masz psa?,co mi to będzie zależało i tak jestem traktowany przez nich jak robol do pracy taki nikt,to teraz będę pieskiem,prosiakiem,jak już odbiorą co im potrzebne to zakończą nam żywot i odnowa bajeczka o tym że człowiek jest najważniejszy i tak trwa przez tysiące lat,a tak między nami w każdym obiekcie latającym jest dostęp do internetu

Portret użytkownika sandrax

Mam,na początku nazywał sie

Mam,na początku nazywał sie bobik,potem jak podrósł to właśnie kajtek.

Cóz to chcą ci odebrac ci "oni"

Prosiaki z oreo maja jutro drugą zmiane w pracy,a wilk zadba by sie nie nudziły.

Bajeczki wymyślone 2000lat temu,nijak sie mają do rzeczywistego wieku wszechświata.Jesteś ministrantem?Twierdzisz że latałeś szybowcem z wifi i routerem?

Portret użytkownika zibi1973

Ja to już się przyzwyczaiłem

Ja to już się przyzwyczaiłem do takich podgryzań,jeden z lepszych to był ultra,wygląda że się gdzieś rozpłynął,mówiłem mu jak będzie latał samolotem to niech zawsze ma przy sobie kompas,w razie jakiejś kraksy,jak by przeżył ,wygląda że mnie nie posłuchał,szkoda dużo się przy nim uczyłem,u mnie cisza i spokój,a u niego bywały dni piany i agresji,wydaje mi się że go nie doszkolono do tej roli jaką grał,chował się pod różnymi nick,zagłuszał jak mógł a na koniec znikł,wypadku to raczej nie miał,może chowa się gdzieś tutaj

Portret użytkownika Cabaj

He he...95 i już im sie żyje

He he...95 i już im sie żyje za długo?no to jak im przyjdzie za chwile "żyć wiecznie"to dostaną pirdolca.A tak w ogóle to co ta starość...zostać starym śmierdzielem +75...to normalne że chcą jak najszybciej zdechnąć...dupsko na kilometr cmyntorzem jedzie...flet na wpół do szóstej...zreszta jaka "larwa" sie obejrzy za starym niedołęgą-ramolem..wątpie czy nawet nadmiar monet by pomógł.Także moim zdaniem to lepiej nie dożywać zaawansowanej starości.Żywy "stary trup" nie jest nikomu potrzebny...dzieciom,czy babie która zawyczaj dłużej żyje...taka halina co dalej swendzi ją cytryna.Chłop zapi.....całe życie,gówno z tego ma(zazwyczaj)a na koniec sie dorobi...łopatą w dupsko od grabarza...i jeszcze śpiewają ... .. . ....

Skomentuj