Masoneria czyli Co Tam Panie W Polityce?

Kategorie: 

internet

Po artykule na temat prawdziwej, ośmiobocznej struktury wszechświata, która ma po prostu kształt nieskończonej ilości ośmiościanów, pojawiło się sporo wątpliwości co do oczywistego faktu, że masoneria ten fakt uczyniła jednym z większych swoich sekretów.

 

Ludzie ci, podważają sens tego co nawet niewtajemniczeni wiedzą, że oparta właśnie na piramidzie jest cała symbolika i struktura masonerii oraz wyrażają wątpliwości co do złej natury masonerii generalnie, nie rozumiejąc w ogóle na czym polega sens trzymania takiego faktu jak chociażby kształt wszechświata w ścisłej tajemnicy.

 

No cóż, aby to pomóc im zrozumieć postanowiłem rzucić nieco światła na samych „oświeconych”, czyli masonerię właśnie i na bardzo zrozumiałych przykładach wyjaśnić na czym polega ich odwieczne knucie przeciwko ludzkości.

 

Prostymi i bardzo źle wykształconymi ludźmi o wiele łatwiej się rządzi – to jest bowiem główna przyczyna i zapraszam na garść poręcznych przykładów.

 

Sensacyjne odkrycie ośmiobocznej struktury wszechświata, jest tak olbrzymim krokiem naprzód w sensie zrozumienia otaczającej nas przestrzeni jak dajmy na to odkrycie Mikołaja Kopernika, który jako Polak, ponadto pierwszy człowiek na Ziemi w naszej epoce, uzyskał wiedzę o tym, że Ziemia krąży wokół Słońca a nie na odwrót.

 

Jego z kolei przełomowe odkrycie można porównać chyba tylko z wiedzą na temat Ziemi jaką odkrył Magellan który (no niech nam będzie) w naszej epoce był pierwszym człowiekiem który opłynął planetę. Co z takich właśnie odkryć wynika?

 

Wynikają dwie możliwości:

Pierwsza – Magellan ogłasza to co odkrył życzliwie całemu wierzącemu ślepo w płaską Ziemię światu: „Słuchajcie ludziska, jak popłynąć tam na zachód to nie tylko nikt nie spadnie w przepaść i się nie potłucze o skorupę żółwia ale dopłynie w to samo miejsce tylko że z drugiej strony bo Ziemia jest tak naprawdę dużą kulą, aha i jeszcze spodka po drodze małe czerwone ludziki z toporkami, które mają tyle złota, że każdy z was może zostać bogaty.”

Druga – Magellan postanowi zatrzymać wiedzę o ludzikach i toporkach wyłącznie dla siebie mówiąc: „O kuźwa lepiej tam nie płynąć, bo tam jest taka przepaść że masakra. Lepiej się nie wychylać, bo tam jest nie tylko przepaść ale jeszcze potwory, jakieś monstrualne żółwie.”, co oczywiście pozwoli mu zatrzymać całe indiańskie złoto dla siebie. Nie tylko złoto ale również opracowanie krótszej, szybszej drogi np. do odległych krajów.

Jeśli chodzi natomiast o kształt wszechświata to ukryta przez masonerię przed ludzkością znajomość jego ośmiobocznej struktury przecież jest tym samym. Jeśli bowiem wiemy jak jest wszechświat zbudowany to po zdobyciu kosmosu wiemy automatycznie, gdzie szukać surowców, innych cywilizacji lub jakichś ewentualnych sygnałów. Wiemy po prostu gdzie najlepiej wycelować teleskopy i w którym kierunku wysłać sondy, prawda? Wiemy również gdzie nie warto tego robić bo tam jest tylko… wielka, naprawdę wielka… pustka. Kształt wszechświata jest jednocześnie jego mapą a bez mapy… wiadomo, prawda? Tylko ten kto ją zna dokądś trafi – reszta beznadziejnie zbłądzi.

Różnica zatem pomiędzy jawnością i sekretem jest myślę teraz dla każdego oczywista. I właśnie to robi masoneria trzymając największe odkrycia zachłannie dla siebie.

Współcześnie jest ponad 200 zatajonych drogą patentową lub bredniami o tajemnicy państwowej pokojowych i pożytecznych wynalazków dotyczących na przykład bezpaliwowych silników – nie potrzebujących prądu, ropy albo gazu. Jest kilka tysięcy zatajonych leków i kuracji nie wymagających nic prócz tego co przeciwko chorobom oferuje przyroda za darmo – w tym z siedem lekarstw na raka. Jeśli coś jest skuteczne, nieszkodliwe dla ludzi lub środowiska lub dostępne za darmo – jest automatycznie delegalizowane lub co najwyżej patentowane i zaraz potem na zawsze zatajane przed opinią publiczną.

Efekty znamy: masoneria zagarnia wszystkie dobra wyłącznie dla siebie – osiemdziesięciu paru żydów z samego szczytu piramidy posiada tyle dóbr co reszta mieszkańców Ziemi!

A co ta garstka tymczasem tej całej reszcie daje w zamian?

Podam krótką listę:

  1. Teoria ewolucji – opracowało ją Towarzystwo Księżycowe założone przez żyda i masona Benjamina Franklina w 1765 roku. Ta mętna klika zbierała się na „obrady” (sabaty) wyłącznie przy pełni Księżyca Smile I stąd nazwa Lunar Society. Te „towarzystwo” było organizacją terrorystyczną, która za cel wyznaczyło sobie osłabienie monarchii oraz jednoczesne osłabienie wiary w boga. Po co? Aby zniszczyć w ludziach duchowość. Aby przestawić ją na materializm. Jednym z głównych członków Lunar Society był Erasmus Darwin – dziadzia „naszego” Darwina – który w roku 1976 napisał książkę Zoonomia Albo Prawa Życia Organicznego, w której poza oczywiście pseudonaukowym bełkotem, był identyczny wniosek końcowy jak w książce O Pochodzeniu Gatunków napisanej przez jego wnuka w 1859. Innymi słowy dziadzia się nie przebił ze swoimi bredniami, no więc dopiero zmasowana propaganda pozwoliła to zrobić jego wnukowi. W ten sposób masoneria zaczęła głosić na temat pochodzenia człowieka ogólnoświatową dezinformację a sama książka Darwina jest oszustwem!!! Dopiero bowiem w szóstym (!) wydaniu pojawia się po raz pierwszy słowo „ewolucja” Smile  To prawdziwy kabaret ale w ten właśnie sposób masoneria nawet intelektualistów od zawsze potrafi zwieść na manowce – no bo bądźmy szczerzy – kto dziś ma szansę dorwać się do pierwszego wydania książki Darwina i samodzielnie ją przetrawić? A komu w ogóle by się chciało porównywać dziś jej pierwsze wydanie, z drugim wydaniem, z trzecim wydaniem i z następnymi aż do… szóstego wydania? Jest ktoś taki? Notabene większość bredni związanych z teorią ewolucji już opisałem szczegółowo kiedyś tutaj //innemedium.pl/wiadomosc/teoria-ewolucji-darwina  i przypomnę NIKT nie obalił ani jednego dowodu na fałsz owej teorii mimo że komentarzy było zatrzęsienie:
  2. Ten sam numer masoneria stosuje niemal wszędzie. W pierwszym na przykład wydaniu Opowieści Wigilijnej Karola Dickensa postać o nazwie Scrooge jest opisana jako „chorobliwie chciwy na pieniądze skąpy staruch - żyd mający nie tylko niefajny charakter ale również haczykowaty żydowski nos i całą resztę żydowskich atrybutów, posiadający fobię na święta chrześcijańskie od których dostaje wręcz dreszczy”. Od drugiego wydania w Opowieści Wigilijnej żydów już nie ma Smile Jest tylko jakiś Scrooge. Więcej „problemów” Dickensa z żydami, czyli problemów jakie tworzą a które on jedynie opisywał w swoich książkach, znaleźć można tu: http://www.thenewsherald.com/articles/2012/11/10/life/doc5093f2492b752646707570.txt
  3. Inną teoryjką szeroko propagowana przez masonerię jest ta, że neandertalczycy byli naszymi przodkami no i że wyginęli. Ha ha, oni nie tylko nie byli naszymi przodkami - bo profesor biologii Savane Paabo z uniwersytetu w Monachium udowodnił po badaniach DNA że to niemożliwe – a ponadto oni nie wyginęli tylko nadal żyją. To są tak zwani żydzi po prostu. I to obydwa plemiona tak zwanych żydów - sefardyjskie oraz chazarskie, które mają wspólnych jaskiniowch przodków. Potwierdził to również niezależnie żydowski antropolog z Kanady Michael Bradley w swojej pracy Naród Wybrany Z Kaukazu. http://www.michaelbradley.info/  On również posiada naukowe dowody, że żydzi to neandertale po prostu i w żadnym bądź razie nasi „starsi bracia”. Jest to bardzo starannie ukrywane przez masonerię, pomimo że to już udowodniony naukowy fakt. Efekt jest taki, że większość ziemskiej populacji nie ma o tym bladego pojęcia i traktuje żydów jak… ludzi. Ludzi, którymi oni w żadnym bądź razie nie są. To zupełnie inny gatunek – homo neandertalis a nie jak reszta homo sapiens. Ludzie nie robią tego co robią żydzi w na przykład Palestynie. Ludzie nie są tacy. To tylko i wyłączne masoneria shumanizowała ten niehumanitarny przecież gatunek drapieżnika. A ten gatunek, kraj po kraju, naród po narodzie… odhumanizowuje narody przemieniając je podstępnie w zbieraninę odrażających żebraków, prostytutek, bandytów i nędzarzy, (vide cała Afryka) z którymi „normalny” czyli kulturalny człowiek wbrew swojej własnej naturze nie odczuwa już żadnego związku. W ten sposób sztucznie produkuje się w narodach wzajemną nienawiść oraz pogardę. Trzymając łapę na systemie bankowym wystarczy sztucznie zróżnicować poziom życia czyli dobrobyt i już konflikt wynikły z owych różnic gotowy. A gdzie dwóch się bije… tam korzysta masoneria. Zawsze.
  4. I dlatego Karol Darwin zaraz po teorii ewolucji rozpoczął głoszenie ideologii „humanizmu” która miała raz na zawsze zniszczyć w ludziach duchowość. Dla masońskiej elity Darwin był doskonałym (posiadającym jakiś tam autorytet) chłopaczkiem na posyłki, bo raz dwa wszędzie zaczęły powstawać „humanistyczne” towarzystwa i humanistyczne „nauki”. „Nauki” głoszące na przykład, że wszyscy ludzie są równi, (oczywisty nonsens, bo przecież każdy ma inny wzrost, intelekt, żołądek, kolor skóry, urodę, zdolności, talenty i… wszystko inne każdy posiada różne!), a żydzi to nie lud ale również ludzie. To właśnie te „nauki” „nauczają” holokaustu stu kilkudziesięciu tysięcy żydów podczas II Wojny Światowej, (liczby wg oficjalnych danych Czerwonego Krzyża w których jest ilość zgonów w obozach koncentracyjnych – których zresztą nikt nawet nie podważa) a nie nauczają o 100 milionach ofiar Rosyjskich, Niemieckich i Polskich wojen XX wieku co przy doskonale znanym fakcie, że to Polska poniosła największe straty ludności zakrawa o jakąś paranoję. Holokaust to tylko kolejna dezinformacja masonerii, trzymającej łapę na systemach oświaty, której efekty doskonale widać – cały świat się użala nad żydami i cały świat nie wie że to w Polsce KAŻDA rodzina kogoś utraciła na wojnie! Tylko w Polsce – tej samej której za napaść nie zapłacono odszkodowań! Ogółem wg spisów ludności z Polski „wyparowało” 11 milionów ludzi przez okres wojny – prawie jedna trzecia narodu.
  5. Teoria psychoanalizy żyda Freuda – teoria ta również okazała się wielkim oszustwem, co ujawnił amerykański profesor psychiatrii Daniel Stern. Gdyby teoria ta była bowiem prawdziwa można by przewidywać ludzkie problemy i im zapobiegać a tak przecież nie jest. Na całej kuli ziemskiej nie zdarzyło się ani jedno uleczenie „chorego psychicznie” pacjenta. Nigdy. Ani jednego. Freud był oczywiście pederastą i członkiem żydowskiej masońskiej sekty B’nai B’rith a teorię tę ogłosił w celu uporania się ze swoją osobistą dewiacją, czego oczywiście mu się nie udało dokonać, gdyż do końca życia pozostał pożałowania godnym nieuleczalnym pederastą. Poza tym był jeszcze bardziej żałosnym narkomanem, ponieważ codziennie zażywał kokainę i jeszcze w swoich pracach chwalił ją pisząc na przykład „pieśni pochwalne”, co sprawiło że to on właśnie – guru psychiatrów, psychologów i innych psychopopaprańców jest ojcem narkomanii – mętnym zboczonym typem, który ją wprowadził do całego zachodniego świata. A czy słyszeliście kiedyś o tym fakcie? Wy wszyscy „humanitarni” ludzie – nauczani w wykreowanych przez masonerię „humanistycznych” systemach oświaty? Czy wiecie że to właśnie Freud odpowiada za… narkomanię , z którą jego następcy tak „dzielnie” walczą?

To było tylko parę i to wcale nie najjaskrawszych przykładów pokazujących masońską naturę, a uwierzcie lub nie, ale są takich samych jeszcze tysiące. Polecam wszystkim  na przykład encyklopedię na temat masonerii, czyli książkę pt. Architekci Oszustwa dostępną po polsku do znalezienia w necie w formie bezpłatnego ebooka, bezpłatnie przełożonego na język polski. Jest to jedno z ważnych dzieł – takich które otwierają oczy – zero bełkotu, same fakty - lektura obowiązkowa dla poszukiwaczy prawdy.

Skąd się zatem wzięła ta cała masoneria?

Och to stare dzieje… masoneria ma swój rodowód jeszcze w Starożytnym Egipcie, w którym garstka kapłanów żydowskiego pochodzenia pewnego dnia przejęła władzę i zaczęła… holokaust ludzkości. Trzymanie jej w niewiedzy, niewolnictwo, ofiary z ludzi, masowe mordy, okultystyczne obrzędy i wszelkie inne możliwe deprawacje. To oni od tamtej pory kreowali na swoje marionetki faraonów i to oni stali od zawsze za kurtyną skąd mogli wygodnie pociągać za sznurki władzy.

Był jednakże pewien faraon, który przejrzał na oczy. Amenophis IV rządził w latach 1353 -1335 przed naszą erą. Był mądrym i dobrym władcą, natychmiast zniósł ofiary z ludzi, wszystkie inne zabobony i wprowadził kult Słońca – Atona. Przybrał imię Akhenaton (Ten Który Jest Przyjazny Słońcu), wprowadził nauczanie filozofii, przerwał wszystkie wojny. Przeniósł stolicę z Teb – kolebki kapłanów którzy urządzili już wrogie Egiptowi państwo w państwie – a potem skonfiskował znienawidzonym kapłanom majątki a ziemię pochodzącą z konfiskaty rozdał rolnikom i niewolnikom gnębionym przez kapłanów. Nie pieprzył farmazonów tylko działał. To nie wszystko. Zmienił cały ekonomiczny system który najwyższym dobrem wycenił… pracę! Praca czyni wolnym. Praca uszlachetnia. To nie jest przypadek że tylko i wyłącznie wrogowie masonerii mają takie motta. Przecież wszelki dobrobyt bierze się tylko i wyłącznie z uczciwej pracy a nie dajmy na to bankowych machlojek. No tak czy nie tak? Bogacenie się zatem bez pracy stało się za czasów tego faraona NIELEGALNE! To jeszcze nie koniec – faraon ten ze wszystkich świątyń pozabierał zagrabione lichwą i oszustwem złoto i…?

I porozdawał je biednym!

Biedę natomiast jako zjawisko oficjalnie uznał za objaw NIESKUTECZNOŚCI WŁADZY!

Uwolnił wszystkich niewolników (i stąd właśnie mity masońskie, jakoby żydzi byli w egipskiej niewoli, to są tylko i wyłącznie brednie nie mające pokrycia w faktach historycznych) oraz zdelegalizował ubój rytualny, czyli zabijanie zwierząt w sposób sprawiający im cierpienia. Zakończył wszystkie wojny powtarzam, rozwiązał większość armii i taka na przykład Syria, która była kolonią Egiptu, jako pierwsza uzyskała wówczas niepodległość.

Akhenatona otruł jego własny lekarz a władzę przejął Tutenchamon. Ten przywrócił wszystko do starych zwyczajów a imię Akhetona wymazano ze wszystkich świątynnych napisów. Jego nową stolicę którą od zera wybudował, kapłani zaraz po przywróceniu do łask zrównali z ziemią. Ostatnie słowa otrutego Akhenatona na łożu śmierci brzmiały: „Strach, nienawiść i niesprawiedliwość znowu będą rządzić światem, a ludzie znowu będą niewolnikami i znowu będą cierpieć, jak było w przeszłości. Byłoby lepiej się nie urodzić niż ujrzeć tryumf zła nad dobrem.”

I to dlatego ludziska nigdy nie słyszeliście o faraonie Akhenatonie, a do bólu pakowane są wam w makówki informacje o faraonie Tutenchamonie.

To samo, czyli identyczna dezinformacja jest nota bene z królem Kazimierzem „wielkim” – każdy Polak o nim wie, każdy wie że był „wielki” ale prawie nikt nie wie że był „wielki” bo… zażydził Polskę. Ot co. Po podsunięciu mu Esterki – żydowskiej kochanki dał żydom prawo do osadnictwa i niesłychane przywileje.

O Mieszku II, który odżydził Polske i wypędził jahwistów „się nie wie”, bo „się nie naucza”. Mieszka Drugiego według masonerii nie było. Został skazany pośmiertnie na przemilczenie.

Zamiast nauczać o Mieszku Drugim naucza się o Janie Pawle Drugim „wielkim” i „świętym subito”. „Wielkim” w tym sensie, bo znowu tylko jeszcze bardziej niż Kazimierz zażydził Polskę. Jan Paweł Drugi zastał Polskę murowaną, zurbanizowaną, uprzemysłowioną i wyedukowaną do pierwszej dziesiątki najbardziej rozwiniętych krajów na świecie, (po to przecież „wymyślono G20 aby… Polska nie weszła!) a zostawił żebraczą, okradzioną, rozmodloną w zabobonach, no i aha JP II wygnał z Polski w cholerę jedną czwartą Polaków na… pielgrzymkę jakąś. No i miliony Polaków tak sobie pielgrzymują po świecie nie mając nawet pojęcia, że Wojtyła to był nie tylko żyd (Katz) ale również mason oraz agent CIA, czyli żydomasonerii amerykańskiej. „Świętym” jest chyba dlatego bo do końca swoich dni bronił jak lew przed wymiarem sprawiedliwości wszelkich pedofilów i zboczeńców spośród kleru katolickiego. Uratował, „apostolskimi naukami o wybaczaniu”, czyli przed sądem i odpowiedzialnością niezliczone hordy pederastów, pedofilów, zboczeńców i dewiantów. Jak gdzieś nie uratował to rozprawy po to aby nikt o nich nie wiedział odbywały się wyłącznie za zamkniętymi drzwiami.

Po faraonie Akhenatonie, którego także skazano pośmiertnie na przemilczenie, było bardzo wielu zamordowanych przez masonerię skrytobójczo władców pragnących służyć dobru takich jak: Cezar, Napoleon, Kennedy… jest to lista bez końca. Inną listą nie mającą końca jest lista rodów królewskich zamordowanych przez żydomasonerię w celu likwidacji na całym świecie monarchii. Są na niej, królowie, cesarze, car oraz wręcz niezliczona ilość każdej możliwej szlachty wraz z rodzinami.

Słowa wypowiedziane przez faraona Akhenatona są prorocze i dlatego warto jest je zapamiętać.

A teraz spójrzmy na przykład na takie USA.

Jest na przykład w amerykańskich kronikach wzmianka o przybyciu w roku 1658 do Newport, Rhode Island trzynastu rodzin kabalistycznych żydów. Żyd Moses Hays wkrótce założył lożę masońską w Newport i Charleston, której członkowie błyskawicznie stali się multimilionerami w handlu murzyńskimi niewolnikami. Potem założył jeszcze szkocki ryt w USA i zaczął hurtowy handel opium. Wyłącznie żydowska elita masońska organizowała polowania na murzynów i organizowała od a do z cały transport ich do Ameryki. Kontrolowała każde jedne targowisko niewolników w Ameryce oraz na afrykańskim wybrzeżu. W handlu niewolnikami uczestniczyło ogółem ponad 300 statków należących wyłącznie do żydów.

Ten holokaust o którym żaden „humanista” nie ma pojęcia był zorganizowany na niewyobrażalną wręcz skalę. Na skalę, o jakiej nawet nasz dobry faraon nie śnił na łożu śmierci. Oto bardzo mocno zatajone przez trzymającą oświatę w garści masonerię fakty:

  1. Z Afryki żydzi uprowadzili około 110 milionów murzynów!
  2. Tylko ich 10 % oczywiście, czyli jakieś 11 milionów dotarło do Ameryki żywych! 100 milionów ludzi trafiło… za burtę!
  3. Żydowska masoneria zarobiła na tym na czysto około 22 biliony dolarów!

Jak „liczono” po żydowsku „czarnuchów”?

To proste. Murzyni byli skupowani na afrykańskim wybrzeżu po jakieś 20 dolarów i sprzedawani za 2000 na wybrzeżu amerykańskim. Na każdym etapie transakcji istniał wyłącznie żydowski pośrednik. Wystarczy więc pomnożyć 11 milionów po 2 tysiące/sztuka i wychodzi kosmos. I to dlatego żydomasoneria posiada aż tak niewyobrażalnie wysokie fortuny. Przypomnę tylko, że w czasach Dzikiego Zachodu za jednego dolara można było miesiąc przeżyć!

Całe londyńskie City z ich żydowskimi bankami również wyłącznie na niewolnictwie się wzbogaciło i powstało jako imperium finansowe – masoneria zatem tak naprawdę to nic innego tylko zorganizowana przestępczość.

Wszystkie powyższe dane dotyczące niewolnictwa pochodzą z Dokumentów O Historii Handlu Niewolnikami W Ameryce dostępnych w Carnagie Institute w Waszyngtonie.

Dużo więcej natomiast o powiązaniach żydów z handlem niewolnikami jest w np. wikipedii skąd pochodzi poniższa starożytna płaskorzeźba przedstawiająca żydowskiego handlarza niewolników prezentującego ludzki „towar” księciu Bolesławowi z Czech z X wieku naszej ery

A więcej na ten temat w wikipedii:

http://en.wikipedia.org/wiki/Jewish_views_on_slavery

Opublikowano też mnóstwo wydawnictw poświeconych tylko tej tematyce np. Sekretne Związki Między Czarnymi A Żydami, w której opisano szczegółowo historię zdominowania przez żydów handlu czarnymi niewolnikami na obszarze Ameryki Północnej

Istnieją również źródła czysto żydowskie jak na przykład ta strona:

http://www.rense.com/general69/invo.htm

gdzie można nie tylko wczytać się w słowa rabina ale nawet poznać nazwy statków transportujących czarnych niewolników do Ameryki, jak również nazwiska handlarzy/właścicieli owych statków żydowskiego pochodzenia trudniących się tym haniebnym procederem.

Gdyby ktoś nie ufał rabinowi istnieją także źródła „antysemickie”, czyli takie nielubiane przez żydów dotyczące ich haniebnej roli w sprowadzeniu niewolnictwa na teren Ameryki:

http://www.jewwatch.com/jew-atrocities-slaves-jews-and-the-black-holocaust.html

Do dziś zresztą żydzi i masoni znęcają się nad Afryką nieustannie. Żyd Bill Gates im wszczepia HIV albo ebolę a inni żydzi łupią z surowców. Wszystkie bowiem współcześnie istniejące koncerny gazowo petrochemiczne to albo żyd Rockefeller albo żyd Rotschild i mnóstwo fikcyjnych słupów po drodze.

USA to nawiasem mówiąc nie tylko arena holokaustu czarnych ale również Indian. Aby zrobić z tego kraju stojącego ponad międzynarodowym prawem światowego hegemona i tyrana, masoneria najpierw wybiła rdzennych mieszkańców. Z 30 milionów Indian zastanych przez Kolumba do roku 1900-go dożyło zaledwie milion! Nie byli silni jak murzyni więc nikt ich nie chciał kupować… zostali wyrżnięci po prostu a niedobitki pozamykane w gettach podobnych do tych w Palestynie. Jak widać depopulacja to nie jest najnowszy wynalazek masonerii tylko… najstarszy.

W co zatem wierzą ci wszyscy zepsuci do cna masoni skoro ze wszystkich rzeczy na świecie najbardziej obca jest im jawność, uczciwość oraz szlachetność?

Dla lemingów oraz masonów niższego szczebla jest to „wielki architekt wszechświata” – jakiś szatan lub baphomet… bla, bla, bla… każdy słyszał, każdy wie.

A dlaczego każdy wie?

Każdy wie, ponieważ jest to tylko starannie zaplanowana ściema. Tylko bowiem wysocy rangą masoni zostają poinformowani, że jego imię to jahbulon. Ups… poważny sekret nam tu dziś wypłynął Smile

A teraz lepiej sobie usiądźmy i zapnijmy pasy, bo nam dupy pourywa ze śmiechu.

Siedzicie?

To uwaga. Jahbulon jest to zlepek trzech plugawych bóstw: Jahwe Izraela, baala Babilonu i ona Egiptu Starożytnego. Tych dwóch ostatnich masoni non stop przywołują jak upośledzone debile podczas tych swoich rytuałów czarnej magii. Natomiast tylko masoni najwyższego stopnia zostają poinformowani co do wyglądu jahbulona – no i jest to… pająk ha ha ha… pająk z trzema głowami – kota, ropuchy i człowieka. No i ja znowu na ryj padłem… he he…

Głupie?

Heh… to nie tylko najgłupsza parareligia na świecie o jakiej kiedykolwiek słyszałem, bo jakkolwiek byłaby ona idiotyczna to MASONI właśnie W TO WIERZĄ. I to wcale nie dobrowolnie! Oni zmuszani są do tego kultu – ot co. Przechodzą bowiem, krok po kroku starannie zaprogramowane procesy „wtajemniczenia”, podczas których za każdym razem muszą dokonywać odrażających ceremonii, które już na zawsze nie tylko wiążą ich głębiej z masonerią ale również robią ich potencjalnymi na szantaż posłusznymi marionetkami, (jest to na przykład onanizowanie się przed pracującą kamerą, picie ludzkiej krwi lub wręcz gwałty na dzieciach) i wówczas to w „nagrodę” poznają kolejne „sekrety”, które są niczym innym tylko stekiem bredni jak to widać po tym całym jahbulonie. To żaden jahbulon tylko co najwyżej bullshit i wprost nie do wiary że niby mądrzy i niby dorośli ludzie dają sobie coś takiego lipnego wciskać do głowy Smile

Logo ONZ na przykład zawiera jahbulona – jest to kula ziemska otoczona pajęczą siecią i objęta gałązkami o trzynastu liściach, bo właśnie masoni 13 – tego stopnia w rytuale „świętego łuku królewskiego” poznają wygląd jahbulona. „Ich” piramida też posiada 13 poziomów.

Ech… najlepiej to wszystko określa chyba najlepsza definicja masonerii jaką kiedykolwiek ułożono: masoneria to nie tylko boleśnie nieświadome swojej niewoli pachołki przebiegłego żydostwa ale po prostu oszukani oszuści.

Najgorsze szumowiny pozbierane z całego społeczeństwa – wystawione do wiatru i na pośmiewisko!

Są poważni badacze masonerii, tacy którzy całe życie jej poświęcili, na przykład angielski badacz Stephen Knight. Przeprowadził on niezliczone wywiady z masonami najwyższego stopnia wtajemniczenia – takimi którzy przeszli rytuał zapoznania z „tajemnicą” jahbulona. Ci masoni radośnie odpowiadali na wszystkie bardzo istotne pytania na temat masonerii ale tylko do momentu kiedy padło uwaga: - A co z jahbulonem?

Wtedy nagle zapadało niezręczne milczenie, przerywano wywiad lub sytuacja stawała się napięta albo ordynarnie zmieniano temat. Te pytanie jest najlepszym, jakie można masonom zadać – od razu mają rozstrój żołądka i depresję, kiedy sobie uzmysłowią, że ktoś kto nie musiał się poniżać do żenujących rytuałów wie tyle samo… CO ONI

To musi być bolesne Smile

Jahbulon jest tak bardzo odrażający, że to zrozumiałe, że nikt nie chce się do oddawania czemuś takiemu czci otwarcie przyznawać. Masoni wielbią po prostu karykaturalnie żałosnego potwora i ich mina musi być bezcenna, kiedy po kilkudziesięciu latach „starań” dostępują tego „OBJAWIENIA” ha ha ha, masakra.

I wielbiąc hi hi… jahbulona, masoni dążą nieświadomie do tego, aby na całym globie stworzyć dla żydów nową świątynię Salomona.

A czym w istocie była ta świątynia?

Świątynia Salomona była… uwaga kolejny wielki sekret… po prostu rzeźnią, gdzie codziennie składano w ofierze ludzi i zwierzęta aby zaspokoić nienasycony głód jahwe – żydowskiego demona ognia. Kapłani w rzeczywistości byli rzeźnikami, którzy dzięki tej makabrze stali się bogaci. I to tyle skrytej prawdy o tej ich „świątyni”. To tylko koszerna rzeźnia – nic więcej i przecież tak zupełnie bez powodu już jej dwa razy nie zburzono, nieprawdaż?

Bez powodu nie zburzono również stolicy kaganatu chazarskiego (takiego ówczesnego Izraela sprzed tysiąca lat na terenie dzisiejszej Rosji oraz Ukrainy) i nie rozpędzono tamtejszych żydów na cztery strony świata. Powody były – identyczne jak we współczesnym Izraelu – grabież ziemi, bandyckie napady, lichwa, składanie ofiar z ludzi, niewolnictwo wolnych ludzi, czarna magia, czarne rytuały no i handel niewolnikami.

I właśnie ten świat, który już od 4 tysięcy lat skrycie budują nam masoni ma być w istocie taką jedną, wielką rzeźnią. Bardzo koszerną ponadto.

No i to w sumie tyle, jeśli chodzi o tematy łagodne. Takie nie budzące kontrowersji. Tematy bezpieczne.

Natomiast nigdy, przenigdy nie należy rozmawiać o tematach wysoce drażliwych. Tematach tabu, gdyż są aż tak drażliwe, że automatycznie kontrowersyjne. I tak na przykład jednym z najniebezpieczniejszych pytań na świecie – takim, którego nigdy nie można zadać jest:

- Panie, co tam w polityce?

Gdyby takie pytanie bowiem padło – mówimy tu rzecz jasna tylko teoretycznie – to niestety ale odpowiedź – ta teoretyczna – siłą rzeczy musiałaby być taka:

- Ach… w polityce? W polityce bez zmian. Światem rządzi zza kulis masońska pedałownia a na scenie w blasku reflektorów non stop występują w jej imieniu żałosne pedalskie marionetki. I tak na przykład bardzo znana w USA żydowska reporterka Joan Rivers, (posiadająca w TV nawet swoje własne talk show), podczas jakiegoś wywiadu ni z gruchy ni z pietruchy bąknęła, że Barak Obama jest pederastą a Michele Obama transwestytą: „No wiesz Michelle jest tranny, transseksualistą no wiesz. Wszyscy o tym wiemy. To jest ok.”

Ten wywiad jest do obejrzenia tutaj:

http://www.ijreview.com/2014/07/154150-joan-rivers-walks-cnn-interview-criticized-fur/

I kiedy wszyscy myśleli, że to jakiś chory żart, poważni dziennikarze wszczęli śledztwo. Szanowany i uznany niezależny portal Veterans Today na przykład zrobił analizę słów: „Wszyscy o tym wiemy” (Barak jest pederastą a Michelle transwestytą), biorąc pod uwagę to, że Rivers mówiła oczywiście o Hollywood, CNN, MSNBC, FOX News, politykach i członkach kongresu. To są ci „wszyscy”, ok?

Całość materiałów filmowych (a w nich męskie „jabłko Adama” u Michelle, analiza lekarza medycyny sądowej na temat proporcji budowy mężczyzny i kobiety, jak również arcyciekawa „pomyłka” Baraka podczas jakiejś trans ceremonii, w której nazwał Michelle, Michael, jest tutaj:

http://www.veteranstoday.com/2014/07/09/michelle-obama-could-be-first-transgender-first-lady-in-the-white-house/

Wkrótce żydówka Joan Rivers nagle zmarła he he… ale do boju wyruszyli inni dziennikarze. Oto ich plon:

  1. Obama jest od dawna doskonale znany w całym środowisku pederastów z Chicago.
  2. Obama jest, bowiem członkiem Mens Country – homoseksualnej łaźni w Chicago położonej na North Clark Street.
  3. Dokonał fikcyjnego małżeństwa z „cierpiącą” transseksualistką Michaelem, która jest cierpiąca bo wygląda jak facet, który wygląda jak facet.
  4. Dopiero po kilku operacjach chirurgicznych, które de facto… wycierpiała, Michael zaczęła wyglądać jak facet w sukience.
  5. W Białym Domu nie ma obecnie żadnego prezydenta. W Białym Domu jest pederasta i transseksualna Drag Queen – „królowa”. W cudzysłowiu „królowa”, bowiem słowo „queen” w slangu pederastów i transwestytów znaczy po prostu „ciota”. Tak samo zresztą jak doskonale wszystkim znana nazwa zespołu rockowego Queen, w którym śpiewał zanim umarł na AIDS pederasta Fredie Mercury, nie oznaczała oczywiście żadnej tam „królowej” tylko „ciotę”, ok? Ten fakt o nazwie zespołu oraz o Freedim również swojego czasu „wszyscy wiedzieli”.

Sensacja o pedałowni amerykańskiej okazała się tak wielce interesująca, że nawet neutralna z zasady bacologia dołożyła się do drążenia tej mrocznej tajemnicy, bo co jak co ale Kościół Bacologiczny uwielbia ponad wszystko rozkminiać pedalskie sekrety i spiski.

Ponadto bacologia, czyli moja skromna ekscelencja, ma wręcz niebywałą w tym wprawę i przebogate doświadczenie, bo już od długich lat porusza się w tym niezwykle grząskim terenie i obecnie już jako powszechnie uznany ekspert, bez najmniejszego trudu odróżnia faceta przebranego za kobietę, od faceta wyglądającego jak kobiety wyglądająca jak facet przebrany za kobietę, (genialne ha ha ha) co jest w pewnych okolicach (na przykład w Lasku Bulońskim) wręcz niebywale trudnym przedsięwzięciem i często gęsto dochodzi tam do tragikomicznych nieporozumień, w które zamieszane są nie należące do Kościoła Bacologicznego naiwne lemingi, które oczywiście nie mają aż tyle wprawy co moja ekscelencja w dokonywaniu natychmiastowej i absolutnie bezbłędnej identyfikacji Smile

Ponieważ obecnie Internet aż huczy grillując niemiłosiernie obydwu Obamów dorzućmy i my swoją skromną cegiełkę Smile

Oto dwie fotografie które mówią więcej niż milion słów.

 

Tak, tak, to co tam widać to nie jest fotoshop, to nie jest retusz, to nie jest błąd. To znaczy jest to błąd ale na pewno nie błąd ludzki. To jest błąd boski, bo tutaj oczywiście nie jakiś fotograf albo krawiec zawinił ale bóg fuszerując to i owo kiedy robił swoje byle jak. Być może to jehowa coś tutaj spieprzyła być może jahbulon? A może to był jakiś inny Dżabba z Gwiezdnych Wojen? Kto wie, bo porażka jest rzeczywiście epicka i monumentalna no i nie dziwota, że nikt się nie chce przyznać Smile

No jaki to mógłby być bóg? Ale na bank będzie to jakiś bozio, do którego Obama się ciągle zwraca „Boże pobłogosław Amerykę”, no tak czy nie? Widać więc że któryś bóg wysłuchał Obamy no i pobłogosławił mu tak, że Michelle wygląda jak… w stanie błogosławionym. To musi być przydatne, te boziowe błogosławieństwo, kiedy tak obydwaj murzyni sobie spulchniają nawzajem kakao.

Tak więc w polityce zwykłe szambo moi mili, jedna wielka kupa ale to nie koniec jeszcze odpowiedzi na pytanie „Co tam panie w polityce”. O nie Smile

Bo o ile raczej nie warto sprawy Obamów jeszcze bardziej… rozjaśniać, bo od samego początku sprawa ta wygląda jak głosi przysłowie na… ciemniejszą niż w dupie u murzyna… to warto się… no tego… głębiej i jeszcze głębiej… he he zastanowić dlaczego tak nagle cała ta propagandowa machina masońskiej pedałowni zaczęła robić Obamie jak to się mówi… koło dupy.

No dlaczego tak nagle największe żydowskie ogary (Joan Rivers i hollywoodzka spółka) jak również co  ważniejsze portale, zaczęły niemiłosiernie grillować Obamów?

Przecież w ścierwomediach nigdy nic nie wypływa ot tak sobie. Tamtejsze „przecieki”, tamtejsze „skandale” są od zawsze tak mocno i ściśle kontrolowane, że nawet mowy nie ma żeby to było nieuzasadnione albo… przypadkowe.

Powód więc tego szczucia Obamów więc jest na pewno – ale jaki?

I tu ponownie z pomocą dla ludzkości przychodzi bacologia, bo bacologia doskonale zna masońskie numery i zagrywki.

I według mnie nagonka na Obamę i Obamę spowodowana jest tym, że ani pederasta Barak ani jego trans-facet Michael nie za bardzo garnęli się aby zbombardować Ukraińców hetero. Najwyraźniej obydwaj geje zamiast działać radykalnie zaczęli rozwiązywać jak to się mówi problem Ukraińców… od dupy strony odganiając te zamieszanie w stronę pedałowni z ONZ. Nie pomogły naciski ze strony homoseksualnych senatorów, nie pomogły tajne raporty przygotowane przez Pederalną Agencję Wywiadowczą oraz Pederalne Biuro Śledcze, nie odniosły skutku nawet silne zakulisowe naciski i pieszczoty tajnych pederastów z mosadu.

Skąd o tym wiem?

Ano z historii tej pedałowni rządzącej sypialnią w Białym Domu. Otóż w analogicznej sytuacji, czyli kiedy Bill Clinton w swoim czasie się zbiedronił i za cholerę nie chciał zbombardować hetero Jugosłowianów, pedałownia masońska szybko mu podsunęła do łóżka żydówkę Monicę Leviński aby mu… dupsko zmiękczyć przed mass mediami. Bill Clinton tak jak obecnie Obamowie był bardzo ostro w ścierwomediach grillowany i na widok skandalu, który może go kosztować utratę urzędu prezydenta, szybko zbombardował tych hetero Jugosłowianów ukradł im ziemię oraz surowce no i jak to się mówi uratował… dupę. Do końca swoich dni spokojnie handlował narkotykami.

Obama też chce spokojnie handlować opium i heroiną ale chyba za mało bo ciągle go jeszcze grillują i mu dupę zmiękczają.

Tymczasem pedałownia europejska nie ma aż takich jak on jak to się mówi… ch*ja wartych dylematów. Zaraz po tym jak tylko się zebrał na homo party cały parlament unii europedałopejskiej, pedałownia z Europy postanowiła nie czekać aż obaj Obanowie się ogarną tylko sama zapragnęła zbombardować i ukraść surowce Ukraińców hetero. W międzyczasie królowa – ta w znaczeniu „królowa” a nie „ciota” – królowa Holenderska, będąca do spółki z królową-nie ciotą angielską i miotem Rotschilda, właścicielką koncernu Shell, (pełna nazwa brzmi: „Royal Dutch Schell”) zapragnęła po prostu wybić Ukraińców mieszkających na złożach ropy i gazu a potem te surowce ukraść zamiast płacić niedobitkom koncesje i dzierżawy. Królowa Beatrix z Holandii, wyekspediowała w tym celu do Ukrainy 2 tysiące najlepszych pedalskich komandosów z Holandii, aby jak najszybciej zagarnąć te dobra dla siebie, dla drugiej królowej no i dla Rotschilda, bo podobny manewr już jej kiedyś się udał z Jugosłowianami hetero. Rothschild też pomógł, bo jak już wiemy niezawisły sąd malezyjski skazał niedawno prawomocnym wyrokiem sądowym kilku co ważniejszych pederastów amerykańskich z Bushem na czele i jeszcze premiera Anglii za zbrodnie przeciwko ludzkości, więc uruchomił tajnych pedałów z mosadu aby ci uprowadzili dwa malezyjskie samoloty.

Oto arcyciekawe źródło ujawniające tę hucpę masońską:

http://pracownia4.wordpress.com/2012/05/18/bush-cheney-rumsfeld-i-inni-uznani-za-zbrodniarzy-wojennych-przez-miedzynarodowy-trybunal-w-kuala-lumpur/

Jeden z nich upadł na Ukrainę co miało pogrążyć osoby heteroseksualne ale jak już wiemy nic z tego pedałowni nie wyszło – samoloty porwała i strąciła pedałownia Rotschilda z mosadu i jest to tajemnica poliszynela w chwili obecnej.

Tusk, który nie tylko jest złośliwy i rudy ale i najgłośniej warczał na Ukraińców hetero, obecnie robi zawrotną karierę w parlamencie europedałopejskim gdzie wkrótce zaczną się przygotowania aby wszystkich jak leci zbombardować przed zimą.

I jedno jest pewne – w III Wojnie Światowej tak jak w Drugiej i Pierwszej nikt, ani razu, nawet przez pomyłkę, nie zbombarduje ani jednej fabryki królowej angielskiej, holenderskiej albo Rotschilda. To już wiadomość jest pewna, wiadoma doskonale z poprzednich wojen, a zatem jeśli ktoś szuka bezpiecznego schronienia… wiadomo, prawda?

No i to tyle, tak że – Co tam panie w polityce? – takiego pytania nigdy nikomu nie zadawajcie Smile

Masoneria tymczasem w ostatnich latach na szczęście już zaczęła się chylić ku upadkowi i dzięki takim masonom jak chociażby znany wszystkim masowy morderca Bereivik, ludzkość powoli zaczyna sobie zdawać sprawę do czego ona prowadzi, do czego ona jest zdolna. I tak z na przykład z ponad 4 milionowej społeczności w USA w latach 60 – tych obecnie loże masońskie w Ameryce liczą niecałe 2 miliony członków. W miarę wypływania na jej temat faktów normalni ludzie zwyczajnie przestali do tego bagna wstępować i to bardzo cieszy, gdyż ta zgnilizna przez to obumiera.

Na deser podam najbardziej cenny dla masonów sekretny gest. Sekret niebywałej wagi. Gest ratujący im po prostu życie – więc dla nich bezcenny. Jest to ZNAK ROZPACZY.

Jest on niezwykle wartościowy dla nich i dlatego jest on wspólny dla wszystkich bez wyjątku lóż masońskich.

I tak, w nagłych przypadkach zagrożony mason tworzy równoboczny trójkąt złożonymi rękami na czole z dłońmi skierowanymi do przodu i mówi:

„A moi, a l’enfant de la veuve de Naphtali”

Co znaczy: „Pomóż mi, pomóż dziecku wdowy po Neftali”

A teraz najważniejsze – widząc ten znak każdy mason bez względu na okoliczności, musi przyjść „bratu” z pomocą!

Nieistotne jest zupełnie, że to może być sprzeczne z prawem, lojalnością rodzinną, państwową, interesem narodowym lub nielegalne z innych powodów. Istotne jest tylko i wyłącznie, aby natychmiast udzielić masonowi w tarapatach pomocy!

Bardzo wielu masonów uratowało swoją nędzną skórę dzięki temu gestowi podczas na przykład I i II Wojny Światowej. Hitlerowcy ratowali bolszewików, bolszewicy hitlerowców a bolszewicy i hitlerowcy żydów.

Dlaczego?

Ponieważ masoneria jest zawsze państwem w państwie w którym interes „brata” zawsze stoi wyżej niż interes rodzinny lub narodowy! To żelazna reguła w masonerii.

Podam doskonały przykład jak to działa zaczerpnięty z Architektów Oszustwa.

Otóż amerykański oficer John McKinstry podczas amerykańskiej wojny z Indianami w roku tysiąc siedemset którymś, został schwytany przez Mohawków. A Mohawkowie jak to Mohawkowie, są jeszcze gorsi od Apaczów. Ogłuszyli go toporkiem, poturbowali dzidami, związali jak prosiaka, potem przywiązali do drzewa i nanieśli chrustu aby spalić żywcem naszego dzielnego oficera Smile

Z Mohawkami nie ma żartów bowiem. Nie są skłonni do wybaczania zwłaszcza jeśli robi się im gwałty na kobietach, epidemie zarażonych ospą koców rozdawanych im na zimę no i jakieś tam jeszcze holokausty. I kiedy ceremoniał całospalenia był już przygotowany jak należy i pozostało tylko już podłożyć pod stos ogień nasz oficer wykonał gest rozpaczy i stał się cud - Joseph Brand – wódz Mohawków wstrzymał egzekucję a potem jeszcze przedzierając się przez wrogie terytoria osobiście dostarczył oficera w dobrej kondycji do brytyjskich masonów!

Okazało się, że Wódz był wykształcony w Londynie, gdzie chyba z nudów wstąpił do masonerii. Potem wrócił do plemienia i objął w nim dowodzenie no ale jak widać nawet w obliczu wojny ze swoim śmiertelnym wrogiem – już na zawsze pozostał wierny rytuałom starej organizacji z zupełnie innego kontynentu. Warto więc pamiętać, że lojalność masonów jest zawsze większa wśród „swoich braci” niż wśród swojego prawdziwego kraju, prawdziwej rodziny, prawdziwego narodu, prawdziwego plemienia! Warto ten gest zapamiętać bo na dwa sposoby można go przeciwko nim wykorzystać: aby się samemu uratować lub aby się zdradzili i nie uratowali oni. Tylko tajny gest działa bowiem. Jawny natomiast jak wszystko… posiada dwa końce Smile

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Obserwator 2

Witaj Baco. Kurz już opadł,

Witaj Baco. Kurz już opadł, więc bez tej wrzawy, gratuluję Ci artykułu, wiedzy i intuicji. Coraz więcej faktów, coraz mniej emocji, coraz lepszy styl. Tak trzymaj.
 
Ps. Jak zechcesz, to zbadaj ponownie, to co zawarłeś w zdaniu, cytuję: "Logo ONZ na przykład zawiera jahbulona – jest to kula ziemska". Bardzo dokładnie przyjrzyj się, tej jedynej prawdziwej mapie, gdyż wg. mnie, wcale nie wygląda ona na "rozwiniętą" kulę, ani na przypadkową wizję grafika. Spróbuj zestawić fakty: mapę płaskiej Ziemi, z siecią pajęczą Jahbulona, oraz z tym, że pająk zazwyczaj czai się w środku sieci. W logo ONZ nie widać pająka na powierzchni, w środku sieci, a więc ukrył się w Biblijnej czeluści, czyli otworze na biegunie, w wyjściu do wnętrza Ziemi. Biblia opisuje, że we właściwym nam czasie (czas, dwa czasy i pół czasu, czyli trzy i pół roku) te obrzydliwe istoty opisane m.in. jak ropuchy, wyjdą z pod ziemi. Jest to tak pilnie strzeżona tajemnica, że stacjonujące tam jednostki wojskowe, mają rozkaz strzelać bez ostrzeżenia do każdego, człowieka i każdego pojazdu; lądowego, wodnego i powietrznego, który spróbuje się zbliżyć. Jeżeli nie pilnują morsów, niedźwiedzi i pingwinów, to kogo? Może ten temat zainspiruje Cię do, kolejnego, choćby krótkiego artykułu. Pozdrawiam.

Portret użytkownika aron jasnowidz

kochany adminie usunieto

kochany adminie usunieto naszą rozwmowę z baca która pokazywała jaki program załozono ludziom .nie będe sie ponownie rozpisywał ale jedno pytanie które zadałaem bacy stanowi o tym jak ludzie nabieraja sie na program i powielaja nienawiść i plotki na temat masonów i innych rzeczy ,pytanie brzmiało: czy masoni którzy potrafią rządzić miliardami ludzi od kilku tysięcy lat nie potrafia utrzymać coś w tajemnicy ? .reszta pytań obalała mit masonów tak samo jak to pytanie  ,szkoda tej rozmowy bo pokazywała ludziom jak łatwo dają się programować i wkręcać w nienawiśc do ras ,rzeczy o których nic nie wiedzą itd , widac że zauważono tą rozmowę bo podwazała ewidentnie cały ten artykuł pod kórym tyle osób podpisało się i pokazało swój program w głowach ,nienaiwść do żydów ,masonów jest wielka i szkoda ze nie zastanowią się ze wynika ona z faktu że podobno kilku skruszonych masonów o wielkim stopniu wtajemniczenia powiedziało w zaufaniu dziennikarzi prawde o sobie i masonach ,i ta prawda spowodowała to co opisał baca ,czyli kolejne kłamstwo w które mieli uwierzyć ludzie aby siac energie nieanwiści dla tych któych nazwy nie znamy ,tak naprawde jezeli ktoś ptorafi czytać enenrgie to słowo mason ,masoni nie ma ządnej energi ,zostąło wymyslone na poczet nienawiści do tych kórych nie znamy ,nikt nie wie jak nazwyaja się obcy kórzy stanowią naczelnych na ziemi ,ich nazwa jest tajemnica ,ich symbol jest tajemnica ,po to aby włąsnie nie okraszac ich energią zwłaszcza pozytywną ,reszta została nam dana aby siac to co sieje baca ,ślepa nienawiśc do czegoś co praktycznie nie istnieje .prawde poznamy po tym jak wyjda ci z tuneli wówczas zobaczymy kto jest obycm a kto tylko im słuzy ,jak panowali przez tyle lat i jakiej energi potrzebowali do panowania ,szkoda tylko ze wiekszosc zaprogramowanych ludzi zobaczy w nich przyjaciól zamiast wrogów ,włąsnie po to wymyślono masonów aby gdy pojawią się naczelni i powiedza ze to ci masoni byli zli ,pozbedą się kilku swoich pomagierów  na naszych oczach ,ludzie zaczną klaskac z radości a staną się niewolnikami naczelnych ,gdy się ujawnią ludzie którzy ichm służą i chronią nie będą im potrzebni ,również będa ich zagrożeniem bo będą znali prawdę dlatego wymyslono masonów i skierowano przeciwko nim nienawiść ,zło jest bardzo sprytne i niech nikomu nie zdaje sie ze przechytrzy szatana ,demona czy obcego który moze przybrac ludzką postac ,wmówili nam ze jestesmy zaraz po bogu aby ta pycha i próźność pracowała na nich ,szkoda że admin usunał całośc rozmowy ,bo tym samym tuszuje prawde a daje istnieć zakłamaniu na które nabrał się baca i wielu innych ludzi .

Portret użytkownika baca

tę "rozmowę" WASZĄ ???? z

tę "rozmowę" WASZĄ ???? z bacą (domyślam się że piszesz Grzesiu w imieniu swoim i swojego kota) też Admin kochany może śmiało usunąć - w końcu to tylko troling męskiej wróżki mającej jakiś głębszy problem z demonem, szatanem i tym podobnymi dręczącymi go istotami jak to wynika z jego namolnych "postów"...
PS. MY czyli ja i ty Grzesiu oraz twoj kot, tak naprawdę to nie mamy o czym rozmawiać... poszukaj gdzieś indziej kolegi który z WAMI porozmawia...

Portret użytkownika aron jasnowidz

Jam ci nie wróg a to ze nie

Jam ci nie wróg a to ze nie przyjmujesz do wiadomości oczywistości to twój problem nie mój ,zgasłeś jak świeczka w tamtej rozmowie i tu też nic mądrego nie napisałeś ,jeżeli wymiana komentarzy to nie rozmowa to faktycznie masz problem z programem ,im bardziej grzebiesz w Google i YouTube z filtrem nienawiści tym bardziej powielasz kłamstwa tak jak w tym artykule wyżej

Portret użytkownika Potuliusz

Witam. Jakiś czas temu

Witam. Jakiś czas temu została tu usunięta dyskusja niejakiego Arona Jasnowidza z autorem artykułu Bacą (tak nawiasem: żeby ukrywanie krztałtu wszechświata miało sens musieliby ukrywać jeszcze napęd pozwalający dostać się do innego gwiazdozbioru w czasie krótszym niż kilkadziesiąt tysięcy lat, no bo co komu by było z wiedzy o kulistości Ziemi jeśli by ludzie nie znali okrętów i nie umieli przepłynąć oceanu?). No i abstrachując od tego, iż teksty tego pierwszego czytam zazwyczaj ostrożnie, z rezerwą, abstrachując od nikomu niepotrzebnych wyzwisk i prowokacji poruszony został dość istotny problem do zastanowienia czyli kto lub co stoi nad tą całą żydomasońską organizacją. No bo sprawa prosta na co nie pamiętam czy zwrócono uwagę czy nie: Skoro masoni swój początek mają u starożytnych egipcjan co było wcześniej? Co przyczyniło się do upadku poprzednich (minionych już) cywilizacji? Jak niewolnictwo oraz składanie ofiar z ludzi stało się powszechne przed początkiem masonów a także tam, gdzie ich po prostu nie było (no, chyba że masoni pozakładali swoje loże w każdej starożytnej cywilizacji, to przepraszam)? No i taka sprawa na którą na pewno Aron zwrócił uwagę: Komu lub czemu jest na rękę aby ludzie podejrzliwi, dochodzący przyczyn obecnych patologii znajdowali winnych w ludzkich organizacjach czy też w narodach? Do refleksji. Z poważaniem wyżej podpisany.

Portret użytkownika Mery

Dużo w tym prawdy, co

Dużo w tym prawdy, co piszesz, ale ta historia z Obamą...  ? W takim razie masoneria ma go w garsci, mogą nim manipulowac jak im się podoba, sama jego prezydentura zawsze była podejrzana. Jeśli takie rzeczy są możliwe, to już nic mnie na tym świecie nie zdziwi 

Portret użytkownika morales

to proste. Murzyni byli

to proste. Murzyni byli skupowani na afrykańskim wybrzeżu po jakieś 20 dolarów i sprzedawani za 2000 na wybrzeżu amerykańskim.
Ciekawe kogo bylo stac by kupowac niewolnikow za tak wysoka cene?
Sam piszesz, ze za jednego dollara mozna bylo przezyc miesiac, zatem cena niewolnika odpowiadala 2 tys przezytych miesiecy, czyli na polskie warunki to jakies 2 mln zlotych....hahahhaha
Baca taniej bylo wynajac pracownika, zwazywszy ze niewolnik nie zyje 200 lat, tym bardzej ze jego przydatnosc do pracy pewnie byla liczona w kilku latach.
2000 dolarow hahahahahhahaha

Portret użytkownika baca

jestes chyba jedynym

jestes chyba jedynym naiwnym, który nie słyszal nigdy o lichwie i bankach... i dlatego byłbyś pewnie w tamtych czasach idealnym klientem do zakupu murzyna na raty co pozwoliłoby wlaścicielom banków wpędzić ciebie w pułapkę kredytową... i podstępne przejęcie twojej plantacji...
a oni tak właśnie poprzejmowali na własność największe fabryki i plantacje... udzielając kredytów niemożliwych do spłacenia... non stop to robią, bo dziś są do kupienia np kombajny do zbioru wszelkich możliwych plonów ale cena też jest zaporowa po to właśnie aby wpędzić wszystkich plantatorów w długi i trzymać ich w jarzmie...

Portret użytkownika jaa

ale, żeby nie było, że jestem

ale, żeby nie było, że jestem jakimś agentem bohaterów artykułu to napiszę, że na każdą przemoc lub przewagę może znaleźć się przeciwwaga lub przeciwprzemoc. Innymi słowy nie ma tak żeby nie można było pokonać wyzyskiwaczy. Ale jest pewnie warunek. Ten warunek to gotowość przyjęcia pomocy przez potrzebujących. A z tym bywa różnie. Nawet jeżeli jej chcą to nie bardzo wiedzą od kogo powinni jej oczekiwać. I zamiast z niej korzystać trwają w maraźmie bądź w ignorancji. Nikt na siłę nie będzie nikogo zachęcał do tego żeby robił to co trzeba bo tego trzeba chcieć samemu.

Portret użytkownika Juszka1980OGL

Następny artykuł wychwalający

Następny artykuł wychwalający Żydów z wieloma przekłamaniami ale jako literatura S-f może być.
Po pierwsze ewolucja, hmmm cóż tu dużo mówić nikt nic lepszego nawet hipotetycznie nie zaproponował bo ewolucja życia pod naporem dowodów sama w sobie się broni.
Co do tego twojego piramidkowego wszechświata to za bardzo nie poradziłeś sobie jak przyszło do rozmowy rzeczowej w swoim ostatnim felietonie.
Architekci oszustwa książka taka sobie dla mnie lepsza była "Nadzieja oszustów i przestępców" a na głowę bije je pozycja Karola Wiojciechowskiego "Bitwa o sztukę królewską" rewelacja tyle że są to książki z pogranicza s-f głuchego telefonu czyli ktos coś słyszał, przekazał dalej i koniec końcu mamy takie teorie---- choc nie mówię że są one nieprawdziwe. Aaaaa zapomniał bym "Kod da Vinci" Browna hmmm pamiętacie?
No nie Amenophis IV alias Echnaton no tak gimbaza może i nie wie o istnieniu takiego faraona ale pokolenie które wychowało się na "Egipcjaninie Sinuhe"  czy komiksach "Przygody Blake'a i Mortimera" oraz rzetelne nauczanie w podstawówkach to nie nowość. Pozatym chyba każdy słyszał o Nefertiti najpiekniejszej królowej Egiptu i chyba każdy wie kim był dla niej Echnaton. A jego reformy wpłyneły na Egipt pozytywnie i czy jest to związane z Zydami to każdy mozze sobie dopisać co chce.
Dalej jest mowa o czarnych i handlu nimi cóż to musiały być piękne czasy, jak mówił jeden z moich profesorów im ciemniejszy kolor skóry tym blizej drzewa. Ciapaci i murzyni juz pokazali jak rządzą afryką samodzielnie bieda głód wojny oni nie potrafią tworzyć nic na stałe. Jest popyt to jest podaż a że ofiary losu przepuszczają swoje szanse pzez palce to niech patrzą jak operatywni się bogacą i płaczą nad swoim i znając życie nad losem swoich dzieki wnuków ... bo jak pi.. się urodzisz to nic tego nie zmieni.
Co do indian to niestety taka głupia natura ludzi najpierw bij później rozmawiaj. 
ten Jahbulon to niezła ciekawostka ale czy to kogoś normalnego interesuje?? 
Niech Obaa i Obamowa bedą sobie nawet Antylopami Gnu to problem czy też wybór amerykanów, my mamy pełno tłusków kaczorów jakiś kotów.... W du.. mam jego prywatne życie ale widzę że ty baca jak ten, hmmmm jak ten portal się zwie "pudelek" tak ty lubisz plotki ploteczki.
Coś o rotschildach rockefelerach ... ich kasie znowu żydzi,znowu wychwalanie ich kreatywnosci znowu rzadzą światem monotematyczne to ich wychwalanie ponad wszystkich nie tylko oni mogą się bogacić i nie tylko oni mają pieniądze. Tak czy siak najbogatszy najbiedniejszy i tak wszyscy umrzemy taki sam los każdego czeka.
Coraz bardziej przekonujesz mnie że jesteś żydem skoro tak ich wychwalasz i uważasz za lepszych od kazdego innego białego.

Portret użytkownika JeżJeży

Z tymi żyydami to poniosło

Z tymi żyydami to poniosło kogoś i to racja ale z tą Afryką to piszesz bzdury poszukaj ,pooglądaj jak tam dusza pragnie niewobrażasz sobie jakim poligonem i kogo własnością jest ta banda czornyych hipków co tam gniją lepiej tam komary mają '

 

Portret użytkownika El Koto

Oj. Właśnie to kim jest Obama

Oj. Właśnie to kim jest Obama jest istotne bo gdy ktoś kto kłamie w 1 sprawie automatycznie powinien być podejrzanym o to że tak samo kłamie w 2 3 4 5 6 zagadnieniu ! Szkoda że wy żydziory sumienia i duszy nie macie wiec wam takie sprawy gładko znikają sprzed oczu i problemu nie ma i nie ma co sobie głowy zawracać. Znam tę dolegliwość. Jak się was przyciśnie i za gardło chwyci by ukazać z bliska zagadnienie, to zawsze reagujecie histerycznym spazmem i stekiem inwektyw. Bo ''to nas nie dotyczy'' - wiadomo naród wybrany to go takie drobnostki jak łganie w żywe oczy nie dotyczą.

Portret użytkownika H.R.

Dobre, baca. Dobre. Widzę, że

Dobre, baca. Dobre. Widzę, że jakiś przedstawiciel Neandertalów zaczyna się czepiać aryjskiego lobby, ale nie dziwię się mu. Trudno jest tak od ręki przejść do porządku dziennego nad swoim, prawdziwym pochodzeniem, więc go zazdrość zżera.

Portret użytkownika jaa

niektóre starsze osoby w

niektóre starsze osoby w Polsce pamiętają, jest też film "Konopielka" jak to niechętnie, na przykład w obecnym Podlaskim, ludzie godzili się na elektryfikację. To co w tym dziwnego, że ci, którzy chcą aby świat rozwijał się w innym kierunku niż tylko sierp i młot, próbują omijać takich ludzi albo ich okradając albo w inny sposób pozbawiając danego majątku? Tak po prostu dzieje się od  tysięcy lat. Z małymi przerwami na pokój gdy zagrożona jest populacja. W naszych czasach ten pokój trwa jakby trochę dłużej ale też widać, że systemy oparte na zysku są patologenne. I nie trzeba być do tego szczególnie mądrym lub inteligentnym żeby to pojąć. Problem polega na tym, że nie bardzo jest jak spowodować aby ludzie żyli tak aby wszystkim było dobrze. Nawet wspólne idee niewiele dają bo dochodzi to rozbieżności interpretacyjnych. Taka faza rozwoju. Albo pseudorozwoju. Co z tego, że na przykład ludzie mieliby dostęp do jakiejś taniej energii jeżeli tym samym taki dostęp mieliby różni radykałowie, którzy dzięki temu mogliby swobodnie dysponować jakimiś środkami? Już teraz sytuacja staje się nie do opanowania gdyż wielu ludzi po prostu nie ma dostępu do żywności nie dlatego, że jej nie ma tylko dlatego, że na ich terenie są różni watażkowie, którzy jej im nie udostępniają bo nie chcą aby tam był spokój i normalny rozwój. Bo wtedy straciliby na znaczeniu. A kto ma broń ten ma władzę. A broń zawsze można kupić. Ale żeby kupić trzeba mieć pieniądze. Demokracja jest dobra ale tam gdzie ludzie już zrozumieli, że póki co jest najlepszą formą rozwoju. Z tym, że wadą jest zapotrzebowanie na surowce, dobra materialne itp. I to nie przez rok, dwa ale co najmniej pięćdziesiąt albo więcej. A to oznacza konkurencję i ewentualny wzrost cen lub kryzys w przypadku braku surowców. Z drugiej strony są regiony gdzie jeden człowiek zarabia w jeden dzień tyle ile całe społeczeństwo w jakimś innym, biednym kraju. Ale to taki urok Ziemi. Nie bardzo jest z tym co zrobić bo co by nie robić i tak dalej będzie tak samo. Można przestawiać klocki ale dopóki świadomość jest na określonym poziomie bytu dopóty ludzie dalej będą tak kombinować. Ludzie to nie mrówki, że wszystkie robią to co w danym momencie trzeba robić dla dobra mrowiska.   

Portret użytkownika benet

jaa   "Demokracja jest dobra

jaa   "Demokracja jest dobra ale tam gdzie ludzie już zrozumieli, że póki co jest najlepszą formą rozwoju" 
Nigdy Cię nie zastanowiło,że pomimo tej "najlepszej formy rozwoju "wiele ludziom nadal ciężko żyć , że umieralność na raka rośnie w tak zastraszającym tempie i ze po mimo miliardowych nakładów o dziwo, ciągle nie ma na niego lekarstwa ? że te wszystkie reformy szkolnictwa to tak naprawdę regres. Banki wyrastają jak grzyby po deszczu, by ludzie mogli spokojnie się zadłużać i później taki szary Kowalski związany 30-letnim kredytem mieszkaniowym, musi tyrać w fabryce po 12 godzin, a jak sobie z tym nie radzi i ma depreche to nic, tuż za rogiem ma aleję aptek i ful tabletek na wszystkie jego dolegliwości. Banki mają się dobrze, apteki też, a Kowalski ? Kowalski nikogo nie obchodzi, on ma spłacać kredyty, płacić podatki, i tyrać na następne kredyty. Polska na spłatę długu publicznego przeznacza prawie sześć razy więcej pieniędzy niż na ochronę zdrowia, za komuny mielismy mniejszy dług niż teraz, a to przeciez demokracja,najlepsza forma rozwoju, Libia która jeszcze do niedawna miała zerowy wskaźnik zadłużenia, była solą w oku, więc trzeba było namieszać,żeby pod pretekstem " pokojowej misji " ograbić kraj ze złota. Libia  miała jedne z największych rezerw złota na świecie, komu oczy się zaświeciły na jego widol ? i to wszystko w imię demokracji, bo jest dobra, tak zrobili w Iraku, robią na Ukrainie i  Syrii. Tam gdzie demokracja nie ma żadnych zysków,ludobójstwo jest dozwolone' Możesz napisać, że Libia Cię nie obchodzi, ludobójstwo w jakimś afryksńskim kraju też nie i w końcu los Twojego sąsiada, szarego Kowalskiego masz w d...e, tylko nie zdziw się jak któregoś dnia może jeszcze nie Ty, ale  Twoje dzieci, wnuki,obudzą się w klatce na szczury i jak Kunta Kinte zostaną sprzedane. To nie moje czarnowidztwo, to realne życie, ale według Ciebie nie ma się czym martwić, wszystko gra, pełen luksus... taki urok Ziemi 

Portret użytkownika jaa

Chiny mają rezerwy w dolarach

Chiny mają rezerwy w dolarach ileś tam miliardów. A bywa, że ich dzieci muszą pracować po wiele godzin dziennie dzień w dzień. Do tego jeszcze nie tak dawno Chińczycy mogli mieć tylko po jednym dziecku a pozostałe, zwłaszcza dziewczynki były zwyczajnie zabijane. W Afryce Afrykanie w niektórych państwach sami siebie wybijają bez skrupułów. Niedawno jacyś Hutu i ktoś tam wybili się w króttkim czasie niemal doszczętnie. O ile to oczywiście prawda. W Somalii też były lata gdy ludzie umierali śpiąc. Czy Libia im wtedy pomagała? Przecież to bliżej niż z Europy. Co do Libii, to te złoto było prywatnym złotem ich szefa. Może i mu je ukradli. Ale myślisz, że nikogo więcej nie okradają? To, że żyjesz w świecie gdzie, przynajmniej teraz jest tak, że silniejsi dobierają się ze sobą po to żeby doić slabszych to nie jest nic odkrywczego. Kiedy niby było inaczej? Może lokalnie, przez jakiś czas, gdzieś bywa, ale to też nie jest stałą regułą tylko wynika z aktualnej sytuacji. Jeżeli ktoś ma swoje zasady to aby móc ich przestrzegać musi umieć ich bronić. I to na wielu polach. Bo słabych po prostu się wykorzystuje. I nikt nie ogląda się na czyjeś jęki, chyba, że to są jakieś mniejszości, którym akurat, o ile jest na to moda, daje się jakieś dodatkowe prawa lub profity. Zasadniczo jest tak: do niedawna byliśmy po stronie RWPG. Trzymalismy z Wietnamem, Koreą Północną, Kambodżą, Wenezuelą, Kolumbią, Libią, Syrią, Libanem, Rosją, Chinami i jeszcze kilkoma innymi. Za wroga uważaliśmy głównie EWG i zachód, może poza Ameryką. graliśmy tak jak nam kazali w Rosji. Ale system padł bo ludziom zwyczjanie nie chciało się pracować, bo sporo mogli mieć za friko. Nikomu nic się nie chciało robić bo albo nie było waluty albo za dużo szlo do Rosji i brakowało u nas. Mieliśmy kryzysy takie, że dzisiejsze czasy póki co są naprawdę świetne. Wtedy stało się po cukier a dawali tylko po pięć kilo, po herbatę, po cukierki, po kawę (chyba po 25 deko), po wódkę, po papierosy (lata osiemdziesiąte), papier toaletowy i wiele innych artykułów. Żeby w kraju było dobrze trzeba po prostu pilnować spraw tutaj a nie pryskać za granicę. A nasi pryskali i wciąż pryskają. I będą pryskali. Bo nadal jesteśmy w tej samej sytuacji co kiedyś tylko, że teraz mamy trochę większe możliwości. A, żeby się poprawiało trzeba po prostu zacząć żyć uczciwie, bez kombinowania, bez lewizn, bez różnych machlojek. Czemu zachód Europy żyje lepiej? Bo oni żyją trochę uczciwiej niż my tutaj. A czemu żyją uczciwiej? Bo rodzice uczyli ich czegoś innego niż w Polsce. Wystarczy być tylko trochę uczciwszym, lepszym, trochę dla innych uprzejmiejszym i trochę więcej mieć dla innych szacunku aby życie było dużo lepsze. Wydaje się niektórym, że inni będą dbać o to żeby tym niektórym było lepiej. A to tak nie działa. Chociaż i tak sporo w nas włożyli swoich pieniędzy. Mogli przecież zwyczajnie postawić na nas krzyżyk i dogadywać się z Rosją bez nas. I pewnie taki mieli plan ale nie mieli takich możliwości. Co do Polski to jeszcze nie tak dawno bo kilkanaście lat temu uważali, że jesteśmy zbędni. Co do długów. Długi to tylko sposób zabezpieczenia lojalności państwa. Ale przecież jako państwo byliśmy słabi i rozbici. Nie byliśmy skonsolidowani, nie mieliśmy spójnej polityki. Co chwilę traciliśmy rząd, co i rusz były jakieś wybory. Nawet nieznany Tymiński miał drugą pozycję w wyborach prezydenckich i prawie wygrał z Wałęsą. Może był wlaśnie po to by Wąłęsa wygrał. Jakby nie było to byliśmy jako państwo w rozkładzie. A to jak wiadomo jest zawsze okazją dla silniejszych. Jeżeli chcemy być państwem silnym to musimy być silnym społeczeństwem. Ile w Polsce było ostatnio dużych manifestacji społeczeństwa? W latach dziewięćdziesiątych we Francji takich manifestacji było sporo, w Niemczech też. W Polsce? Młodzi jak mogą to wyjeżdżają. I na pewno nie wrócą. Bo niby po co? Chyba, że ich wyrzucą stamtąd gdzie są. A kto ma niby dbać o przyszłość jak nie młodzi? Ci co mają 60 albo 70 lat? Oni swoje już siły już stracli. Gdzie młodzi protesują? Na meczach siatkówki? Tak im przecież dobrze, są tacy szczęśliwi. Jakby to miało aż takie znaczenie. jeżeli nas robią w bambuko to dlatego, że na to pozwalamy. W latach 50, 60, 70 studenci w Polsce potrafili robić coś więcej niż tylko studiować. Organizowali się. A co dzisiaj robią?

Portret użytkownika benet

jaa  "Niedawno jacyś Hutu i

jaa  "Niedawno jacyś Hutu i ktoś tam wybili się w krótkim czasie niemal doszczętnie" no ciekawe nie ? jeszcze bardziej ciekawe jest to, że "policja świata" była ślepa na rzeź i masowe  ludobójstwo, a wiesz dlaczego ? bo to biedny kraj, tam nie ma czego ukraść, ale można zbić kase na dostawie broni. Nie chcę się jednak wdawać w dyskusję o krajach afrykańskich. O Libii pisałem by podać przykład do czego prowadzi siłowa demokracja. Odniosę sie tylko do paru Twoich cytatów " Czemu zachód Europy żyje lepiej ? Bo oni żyją trochę uczciwiej niż my tutaj." bo przeszło 70 lat temu, ten uczciwy zachód ograbił, zniszczył ten kraj i wymordował polską inteligencję i obłaskawił nas komuną, która tak na dobrą sprawę trwa nadal ale pod przykrywką rzekomej demokracji. " Co do długów. Długi to tylko sposób zabezpieczenia lojalności państwa " ty jesteś naprawdę naiwny, tylko, że ten dług ciągle rośnie, jak Ci dowalą jeszcze większy podatek, to się przekonasz na własnej skórze o lojalności państwa, i tak na koniec, jedynie w tej kwestii się z Tobą zgadzam "Jeżeli chcemy być państwem silnym to musimy być silnym społeczeństwem" ale społeczeństwo musi mieć otwarte oczy, musi wiedzieć co jest grane, o to w tym wszystkim chodzi... no chyba że dałeś sobie wmówić, że ślimak jest rybą a marchewka owocem :-). 

Portret użytkownika Q...

"Demokracja jest dobra ale

"Demokracja jest dobra ale tam gdzie ludzie już zrozumieli, że póki co jest najlepszą formą rozwoju". Demokracja?.   Przecież to w czym żyjemy, gdziekolwiek na tej planecie ona panuje,  to tylko jej pozory!!.    Doskonałym tego zobrazowaniem był wybór "baby" z brodą wbrew woli demokratycznej większości.   I tak samo dzieje się również w kwestii innych, prawdziwie ważnych zagadnień z naszego życia.  Dziś widziałem na Interii pilotażowo - sondujący artykuł o tym że "Gminy chyba jednak nie poradzą sobie bez podatku katastralnego od osób fizycznych".   Wyobrażasz sobie zapłatę jednego do dwóch i pół procent wartości nieruchomości tylko za to że żyjesz?.    Przy takich dochodach jakie ma większość Polaków?.    Demokracja to narzędzie dla cwaniaków do legalnego okradania i sterowania masami.    Tylko tym, to jest.   Narzędziem do "przebudowy świata" i "tworzenia nowego człowieka" a to jest właśnie stricte masońska/ satanistyczna idea.      Dokładnie  działanie tego mechanizmu opisał już dość dawno temu jeden z masonów,  Aldous Huxley.   "Brave New World" - "Nowy Wspaniały Świat".  Cytuję:    "A really efficient totalitarian state would be one in which the all-powerful executive of political bosses and their army of managers control a population of slaves who do not have to be coerced, because they love thair servitude"  czyli  "Prawdziwie skuteczne państwo totalitarne będzie takie, w którym wszechmocny zarząd politycznych szefów i ich armia zarządców (administracja, sądy, służby specjalne - dopisek mój) kontrolują populację niewolników, którzy nie muszą być przymuszani, bo już zdążyli pokochać swoją niewolę". Wyraźnie nie chcesz dostrzegać że do złotej klatki masońskiej "demokracji", w której żyjemy, wstawiane są kolejne pręty!.

Portret użytkownika jaa

demokracja jak sama nazwa

demokracja jak sama nazwa wskazuje służy do tego żeby większość wybierała swoją reprezentację do tego żeby nimi rządziła. Skoro większość zostaje w chałupach a reprezentację wybiera mniejszość to siłą rzeczy ci wybrani reprezentują interesy mniejszości. Albo jeszcze mniejszej grupy idącej po władzę dla własnego interesu. Nikt nikomu nie da za nic czegoś, gdy żyje w świecie, że za to coś może zdobyć pieniądze. Poza jakimiś wyjątkami. Trzeba sobie z tego zdawać sprawę, że żeby mieć trzeba samemu rządzić. Albo wybierać takich co będą o to dbali. Ale żeby to robić trzeba być świadomym czego się chce. i to nie pojedyńczo tylko zbiorowo. Jeżeli jest dwóch ludzi i jeden ma skrupuły żeby okraść drugiego a ten drugi nie ma skrupułów żeby okraść pierwszego to albo ten pierwszy da się okraść albo się jakoś zabezpieczy. Jeżeli bogaty nauczył się jak wykorzystywać biedniejszego, bo jeść musi każdy, to już raczej zawsze będzie to robił. I będzie szukał sposobów aby mu się to udawało. I nie ma co biadolić bo biadolenie nic nie daje w  takiej sytuacji. Bo bogaty gdy daje to po to żeby zabrać coś innego. tak działa system kapitalistyczny.  

Portret użytkownika jaa

jakby Ci to wytłumaczyć? nie

jakby Ci to wytłumaczyć? nie chce mi się pisać na darmo i powtarzać jedno i to samo. Ale jeżeli masz patent na to żeby funkcjonował jakiś inny system społeczny a jest ich dość sporo w różnych państwach, niektóre nawet podobno lepsze od zachodniej demokracji, to nie ma chyba żadnego problemu żebyś zechciał go wprowadzić w życie. Chyba, że wolisz korzystać z tego co zaoferują inni.

Portret użytkownika Zenek :)

  "Amenhotepa IV -

 
"Amenhotepa IV - Echnatona - Akhenatona"
 
Akh-enatona - zupełnie jakby miał wszyty ANKH w nazwę.
 
Dziwnie, czyżby to za sprawą jego żony ten znak tam powędrował? Słowiańska tamga zresztą.

Portret użytkownika mutango

Widzę, że aryjskie lobby

Widzę, że aryjskie lobby próbuje znowu zaistnieć. Same pseudointeligentne wywody i wg mnie to podobnie ma się jak z jasnopomrocznym, tyle że baca ma jak widać lepszych tzw wspomagatorów. Btw. czy czasem nie urwał ic się jakiś kontakt astralny baca?

Portret użytkownika pasjonat

"I to dlatego ludziska nigdy

"I to dlatego ludziska nigdy nie słyszeliście o faraonie Akhenatonie, a do bólu pakowane są wam w makówki
 informacje o faraonie Tutenchamonie."
 
Dopiero National albo VIA sat History zakonczylo serie o faraonach i było slowo w slowo opisane to co przedstawiles w artykule, z wyjatkiem tego iz byly to jakies prapoczatki masonow.
 
Zeby dorobic sie na handlu niewolnikami, najpierw trzeba bylo sie dorobic by miec czym placic i ich przewozic.
Rockefeller poprostu zawlaszczyl sobie olbrzymie polacie lasu, ot tak z dnia na dzien poszedl w teren i pooznaczal najlepsze partie lasu starsze niz 100 lat. Na jeden statek potrzeba bylo 7 tys drzew. flote ktora wybudowano (ok 200 statkow) rozdzielono pomiedzy frakcje rodziny i straznikow mienia. Dopiero wtedy nastapil handel czarnymi. W miedzy czasie powysiedlano z terenow lesnych tych co tam mieszkali. To był poczatek fortuny tej rodziny. Widzac to podobnie zaczeli czynic wiekszy potentaci np poszukiwacze zlota czy ropy.
 
Niektore watki ocieraja sie o SF ale brawo Ekscelencjo robisz postepy...coraz mniej hejtu.
Smile
 
 

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika remek

Te 13 gadzich rodzin ma 99%

Te 13 gadzich rodzin ma 99% naszej kasy ktora podzerowali od nas i "bawia" sie naszym kosztem.
- Od 600 mln. lat trwa wojna z Drakonami.
- Zajmuja co chca i kiedy chca.
- Traktat z planety HATON w gal. Andromedy ktorego "owocem" sa ludzie stworzanie na "podobienstwo"
  gadzich i humanoidzkich bogow kosmitow.
- wszystkie patenty ktore sa wolne uzywaja przeciwko nam.
- Inteligentna planeta Ziemia powinna wyrzucic Imperium Drako z naszego ziemskiego przybytku.

Portret użytkownika jaa

tak mnie zastanawia czemu ten

tak mnie zastanawia czemu ten wódz zareagował na ten gest rozpaczy, skoro poza nim i tym co miał być zaraz spalony nie było tam nikogo kto by wiedział, że obaj są z tego samego klubu. I czemu temu wodzowi reszta wojów nie przeszkodziła? Bo nawet jakby ten wódz miał się czego wstydzić co by robił wstępując w Londynie do tego klubu to tam w tym polu, gdzieś w Ameryce nikt i tak o tym nie wiedział. Jedynie co, to to, że był zahipnotyzowany żeby na taki gest odpowiednio zareagować. Albo po prostu wiedział, że kiedyś zjawi się tam ktoś z jego paczki, który w ten sposób da się tak rozpoznać.  Ale czemu go w ogóle przyjęli do tego klubu? Biorą tak wszystkich którzy chcą, choć nie są Żydami? Pewnie był interesowny jak wielu innych. A widząc ile może zyskać wolał zysk niż życie w szałasie. No i skąd wiadomo, że tak było? Kto to spisał? Ten uratowany? Bo jeżeli tak to może nie było żadnego stosu tylko powstała legenda na użytek zainteresowanego? Zawsze to lepiej powiedzieć, że się miało być spalonym i, że w ostatniej chwili uratował nas współklubowiec niż, że się zwiało zostawiając kumpli na śmierć. Indianin mógł zwiać też, bo w sumie mógł tam być tylko po to żeby przygotować grunt pod jakieś machlojki. A gest? Cóż. Jakoś musieli się umawiać na jakieś sygnały, że to ten jest tym swoim a nie kto inny. Nie tylko Żydzi używali haseł do rozpoznania swoich, których osobiście nie znali. Co do niewolnictwa to nie sądzę aby to był wymysł Żydów, bo kilka tysięcy lat temu niewolnictwo (wg nauki w szkole podstawowej) było powszechne. Często niewolnikami zostawali nawet arystokraci, wojskowi i wszyscy inni. Wszędzie. Masoneria może i zgarnia a może i nie. W końcu mafie istniały, istnieją i pewnie będą istnialy. Zysk jest pozorny bo nawet tysiąc miliardów to tylko tysiąc miliardów jeżeli nie da się tego zamienić na jakąś inną wartość. Z dobrami na ziemi jest tak, że ma je ten kto je zgarnie pierwszy. Lub ten kto potrafi je komuś odebrać. Taki jest schemat i chyba każdy człowiek albo znakomita większość bierze w tym udział. Mało kto dobrowolnie oddaje nadwyżkę pieniędzy komuś kto ich akurat nie ma. Oczywiście jedni są bardziej a inni mniej sprytni w bogaceniu się. I ci sprytniejsi po prostu stawiają warunki. Kiedyś można było zorganizować jakąś ekspedycję wojenną i po prostu zlupić bogatych. Teraz ci bogaci ciut się wycwanili i to oni łupią. I to tak, że raczej nie można im nic zrobić.  Ale to już inna bajka.       

Portret użytkownika ona

Hmm... a może oni specjalnie

Hmm... a może oni specjalnie pozwalaja na te wszystkie przecieki "tajnych informacji", co by zaspokoić tych nazbyt dociekliwych, przy okazji wszystko zagmatwać i nie dopuścić do odkrycia jak jest naprawdę... Wink

Portret użytkownika hahahah

zajebisty artukuł Nie wiem

zajebisty artukuł Smile Nie wiem Baca czy widziałeś, jak nie to gorąco polecam dokument "Duchy Valentino - polityka za kurtyną obrazów". Bardzo ciekawie obrazuje działania masonerii chociaż nie nazywa ich bezpośrednio masonerią. Nie mogę wkleić linka bo nie znalazłem go w wersji online, być może jest gdzieś do pobrania, ewentualnie można sprawdzić na TVP kultura czy nie planują go znowu wyemitować.
 
Pozdrawiam

Portret użytkownika TheOgoras

kolejny świetny esej baca ,

kolejny świetny esej baca , dobrze że podajesz żródła poczytam dzisiaj Architektów oszustwa .
Co do Obamów to niezła pompa Biggrin tlumaczy zakłopotanie Obamy gdy mu Komorowski w sobie tylko zrozumiałej gonitwie myśli powiedział coś co mogło być zrozumiałe że kwestionuje wierność Michaela Blum 3 pewnie pomyślał skąd facet wie? lub ale doskonały wywiad mają ci Polacy haha dla mnie bomba pozdrawiam

Portret użytkownika benet

baca  opisałeś tu ciekawe,

baca  opisałeś tu ciekawe, wręcz nieprawdopodobne rzeczy, dobrze że dałeś linki  i  jak robertus zauważył napisane bez zbędnego owijania, bo trochę tego czytania było Smile Zresztą po ostatnich artach tallina, aż się chciało czegoś takiego . Moje pytanie odnośnie tego cytatu "Natomiast tylko masoni najwyższego stopnia zostają poinformowani co do wyglądu jahbulona " zastanawia mnie w takim razie skąd Ty wiesz o tym... chyba masonem nie jesteś ? Smile  i fajna "analiza" zdjęć Michelle, a może faktycznie Michaela :-). 

Portret użytkownika baca

witaj Benet - po kolei 1.

witaj Benet - po kolei
1. info o pedałowni w "białym" (czytaj, "czarnym") domu jest pewne - 4 września zmarła "nagle" ta cała Joan Rivers (żydówka ktora tę hecę ujawniła - prawdziwe nazwisko Rosenberg) ale juz wypłynęło Smile
no więc dorzucę jeszcze linka do zeznań byłego agenta Secret Service, ktory to samo co ona potwierdził:
http://nationalreport.net/ex-secret-service-agent-barack-obama-gay-muslim-michelle-obama-transsexual/
2. jahbulon wyglada tak:

he he he masakra... no i masoni rzeczywiście w to wierzą Smile
o jego wygląd zawsze możesz zapytać wujka google wpisując "jahbulon" i przełączając na obrazki - nie ma potrzeby wstępowac do masonerii...
3 natomiast jak zapytasz wujka o "architekci oszustwa" na pierwszej pozycji znajdziesz książkę w pdf (możesz ją zapisać lub otworzyć online) i w tej książce właśnie możesz znaleźć informacje o jahbulonie przy pomocy np wyszukiwarki słów - ja używam polskiego genialnego i szybkiego programiku do pdf SumatraPDF a nie jakiegos mulącego i kobylastego Akrobata ktory jest do niczego.
 

Portret użytkownika benet

siema Baca, znalezienie

siema Baca, znalezienie jahbulona nie było dla mnie problemem, choć przyznam ,ze pierwszy raz o tym słyszę, chodziło mi o to ,że skoro o jego wyglądzie są poinformowani tylko masoni o najwyższym stopniu wtajemniczenia to my nie powinniśmy mieć o jego wyglądzie bladego pojęcia a tym czasem...nawet wujek google wie Smile Dzięki za link 

Strony

Skomentuj