Masowa obserwacja UFO nad Houston w Teksasie

Kategorie: 

Źródło: Internet

Tysiące mieszkańców największego miasta Teksasu, Houston, widziało na nocnym niebie coś, co przypominało UFO. Sieci społecznościowe zapełniły się zdjęciami niezwykłego fenomenu.

 

Zdjęcia wyraźnie pokazują owalny kształt otoczony burtowymi światłami. Obiekt unosi się na niebie. Według świadków pozostawał chwilę w jednym miejscu, a potem nagle zniknął.

Do obserwacji doszło 11 sierpnia, ale do teraz sieci społecznościowe pełne są gwaru na temat tego incydentu. Zdarzenie odnotowały również światowe agencje informacyjne.

Obiekt przypomina słynne biblijne Koło Ezechiela. Jest to zdecydowanie coś wielkogabarytowego. Co ciekawe bardzo podobne światła widziano również za pomocą kamer umieszczonych na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Sugeruje to, że obserwowano duży obiekt, który był zdolny do pozostawania na ziemskim niebie i do podróżowania w przestrzeni kosmicznej.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika barra barra

To mówicie znawcy ufffo, że

To mówicie znawcy ufffo, że ze stacji kosmicznej gabaryty waszego uffo, powinny być jak z Ziemi? No, ciekawe. Ślepi na pierwszym filmie nie widzą oczywiście jak obraz jest nałożony na obraz i światełka skaczą na chmurach. No, ciekawe to masowe obłąkanie. Tanie, płytkie, nieumiejętnie "masowe" obserwacje z dwóch kamerek z Ziemi i jednej z kosmosu.
Ja również wierzę w inne cywilizacje, bo są i muszą być. Ale nieużywanie mózgu, nie zwalnia nikogo w wierzenia kreacji amatorów wykonujących słabe mixy wizualne. To nie Wasza ani moja wina, że w końcu chcielibysmy "ich" zobaczyć, poznać, cokolwiek z sobą "niosą".
PS. "Zamek" może być różnie interpretowany, jako budowla, coś w drzwiach, albo w kurtce, albo... I tak jest też z ufffo. We wszystkim je widzicie, co jest na niebie a to tylko komputerowe kreacje amatorów. To że władza Szatanów Zjednoczonych "chwali się", że ma ufffo, nie oznacza że je ma faktycznie. Dlatego wyobraźnia wielu osób szwankuje, bo widzi to, czego faktycznie nie ma. ech...

Portret użytkownika Kari

"Zamek" tylko w polskim

"Zamek" tylko w polskim języku ma taką mnogość znaczeń. W innych językach takich jak angielskim, "zamek" jako twierdza to Castle a po niemiecku będzię die Burg.
Coś w drzwiach było by po angielsku "lock" (po niemiecku Schloss). W kurtce natomiast "zipper" jeśli chodzi o angielski, analogicznie do poprzednich przykładów po niemiecku było by "Reißverschluss".
Jeśli ogarniasz tylko polski słownik nie wyliczaj synonimów... 
 
Poza tym zapomniałeś o literackiej formie zwanej metaforą... dla niektórych "zamek" po polsku wcale nie musi się kojarzyć w żadnym z Twoich przypisów...
 
To, że masz płytką wyobraźnie powinno zmusić Cię do nabrania dystansu odnośnie życia i poglądów,
spoglądasz tylko z jednego puntku widzenia nie dopuszczając do siebie istnienia innych opcji.
 
Nie martw się, takich ludzi jak Ty jest nie zliczona jak do tej pory rzesza...
Lubisz komentować co popadnie i jak popadnie myśląc, że Twoja wypowiedź tworzy spójną całość i ma sens.
 
Co do cywilizacji pozaziemskich można się rozwodzić nie zliczonymi godzinami i rozwijać setki wątków.
Ale jedno jest pewne, cywilizacje które panowały przed "człowiekiem współczesnym" opisywały istoty (zwane bóstwami)
które przybywały do ludzi na długo przed tym jak się rozwinęła technologia na ziemi.
 
Sceptycy zawsze będa twierdzić, że to wytwory wyobraźni i sfabrykowane dowody.
Zwolennicy zaś będą zaciekle dowodzić swojich racji. 
 
Nie intersuje mnie jaką szkołe skończyłeś.
Pracuje za takie same pieniądze co znajomy po studiach informatycznych...
 
 
 
Pozdrawiam... dureń po gimnazjum....
 
 
PS. Jeśli o zamki chodzi to moim faworytem jest zamek karabinu!

Portret użytkownika barra barra

Szanowny durniu po gimnazjum.

Szanowny durniu po gimnazjum. Słabo zabłysnąłeś, bo jest więcej języków i znaczeń. Rozumiem że dla Ciebie "metaforą" jest zycie i niech tak pozostanie. Dobrz też, że spoglądasz z kilku punktów widzenia, co odnoszę wprost do rozdwojenia jaźni lub innej choroby na którą cierpi Twe chore ciało, w tym mózg. Cieszę sierównież, że "takich jak ja" jest niezliczona rzesza i oby w tym rozumowani nie była ona III-ią.
Można tak w nieskończoność podtrzymywać tak jałowy dialog, jaki zapodałeś drogi durniu po gimnazjum. Czy to moja wina, że tylko "po gimnazjum"? Nie mogę walczyć z twymi słabościami i lękami, bo za siebie odpowiadasz ty, a nie ja.
Co do sceptyków podzialam Twą myśl. Jednak z tymi "zwolennikami", to już fanatyzmem zaleciało. Bo nawet zwolennik, nigdy zaciekle nie dowodzi swoich racji, tylko racjonalnie i ze swego rodzaju tematycznym optymizmem poszukuje odpowiedzi, którą koryguje. Ty natomiast do takich niestety sięnie zaliczasz.
Cóż, drogi durniu z gimnazjum, żyj dalej, bo tacy również są potrzebni. Jak ja i inni. To ciekawe, że sam siebie nazywasz durniem. Na prawdę, coś w tym musi być, więc jak mozemy podjąć zdrowy dialog? nie możemy Wink baw się dobrze, bo prawdziwych pajaców brakuje. Takich, którzy wnoszą szczery uśmiech u innych. Tobie się udało. pzdr

Portret użytkownika Kontrapunkt

Barra Barra –  zdumiewające

Barra Barra –  zdumiewające są Twe wypowiedzi  na temat UFO i pozaziemskich cywilizacji.
„ Ja również wierzę w inne cywilizacje, bo są i muszą być ” – skoro wierzysz, że tak jest, to dlaczego nie dopuszczasz do siebie, że większość cywilizacji obcych nie mogłaby tu przybyć i zostać zarejestrowana przez nasze prymitywne urządzenia rejestrujące obraz? A może jest tak, że przeraża co niektórych z Was takie zdarzenia i szukamy irracjonalnych wytłumaczeń, aby zastąpić to niecodzienne zjawisko czymś naturalnym – czyli wszystko to fotomontaże, mistyfikacje, halucynacje, gazy bagienne, Wenus...itd. No bo przecież tak jest dla co niektórych wygodniej, a życie nadal się kręci i wszystko wraca do normy – taka ignorancja ze strony wielu osób. Oczywiście, że istnieje wiele bzdurnych fotografii, czy też filmów, które są fałszywą flagą i prymitywnym dowcipem – ale czy wszystkie takie są? No chyba raczej nie! A co z relacjami ludzi ze średniowiecza? Też robili sobie jaja? Mało to prawdopodobne, tylko dlatego, że mogliby skoczyć na stosie za takie rewelacje w tamtych czasach.
„Ale nieużywanie mózgu, nie zwalnia nikogo w wierzenia kreacji amatorów wykonujących słabe mixy wizualne. –również nie zwalnia naszego mózgu, aby podjąć próbę badania tego zjawiska, niż jak większość woli chować głowę w ziemię jak struś i wszystko traktować jak wielkie oszustwo...
„Ślepi na pierwszym filmie nie widzą oczywiście jak obraz jest nałożony na obraz i światełka skaczą na chmurach.” – to wywnioskowałeś/ wywnioskowałaś z jednorazowego obejrzenia filmu? Czy przeprowadziłeś/ przeprowadziłaś pełne spektrum analiz tego filmu?

Portret użytkownika barra barra

Kontrapunkt. Masz rację taką

Kontrapunkt. Masz rację taką jak ja i kazdy. Twierdzę, że obca cywilizacja jest. Twierdzę, że to, co jest "nagrywane" przez obserwatorów, to niestety w większości przypadków, przynajmniej na IM publikowanych, tylko żarty. Bo czy odniosłem się że wszystko, to ściema? No raczej nie.
Nie musisz ze mną polemizować, bo i Ty możesz żyć w błędzie, zrosztą jak każdy. Nie interesują mnie plusy i minusy a jedynie merytoryczny dialog, który włąśnie podniosłeś. Zatem odpowiadam raz jeszcze. Są inne cywilizacje, i były w średnmiowieczu i starożytności i zanim pojawili się ludzie, których odnosimy do siebie. Jednak w dobie HD i innych cyrków ludzie dalej nagrywają kalkulatorami albo nieumiejętnie korzystają z profesjonalnych programów graficznych. I tyle. pzdr

Portret użytkownika Q...

Żaden problem dla kogoś kto

Żaden problem dla kogoś kto zajmuje się grafiką komputerową. Nie muszę być specjalistą żeby to wiedzieć. Moja umiejętność to wykorzystanie do maksimum systemowego Painta a tam nie ma takich możliwości jak w Maya czy 3D o Blenderze nie wspominając więc nie zadowolę cię dowodem że to możliwe. Poproś kogoś innego. Widziałem parę fałszywek na które sam bym się nabrał gdybym nie wiedział czym są. Ludzie lubią się oszukiwać. Sami. Na to nie ma lekarstwa. Oczywiście mogą też być manifestacje demoniczne jak i rządowe/ masońskie działania w ramach promowania "istnienia  obcych" ale już was tak "nakręcono" że tego typu alternatywy są niemile dopuszczane do świadomości. Zwiedzenie ogarnie większość.

Portret użytkownika Andrzej

Możecie się śmiać ale z

Możecie się śmiać ale z godzinkę temu wracając ze sklepu (trzeźwy) z siostrzeńcem zobaczyłem coś dziwnego na niebie, niebieskie jakby półprzeźroczyste wirujące coś przeleciało po delikatnie zachmurzonym niebie, pierwszy raz się z czymś takim spotkałem, tym bardziej, że działo się to nad lasem który rozciąga się na całkiem spory obszar i jest zupełnie niezamieszkany, wyglądało to jakby lampiony leciały po niebie jeden po drugim. Należę do empirystów ale dziś to zjawisko mnie zaskoczyło.

Skomentuj