Mechanika kwantowa starożytnych cywilizacji

Kategorie: 

Dziwny artefakt ze starożytności

Olbrzymia katastrofa potopu "zmyła" całą cywilizację poprzednich super istot ludzkich, a wraz z nią i niezwykłą wiedzę, wiedzę która prawdopodobnie doprowadziła do tego sądnego dnia kiedy wybrana cudowna jednostka: Noe, wsiadła do niezwykłej łodzi by przekazać nowej ludzkości to co zabrała ze sobą ze starego świata.

 

Nie dość, że mamy tylko strzempy informacji o poprzedniej super cywilizacji to jeszcze nam się tą gmatwaninę zaciemnia, jakieś siły tajemnicze nie chcą dopuścić byśmy poznali prawdziwą historię rasy istot zwanych ludzmi pierwszej cywilizacji, ktoś gdzieś pilnuje by wiedza o tamtych niezwykłych wydarzeniach była wiedzą ukrytą,  w miejsce prawdy oraz prawdziwych znalezisk archeologicznych jest nam indukowana fałszywa teoria ewolucjonizmu.  Może powinniśmy mówić o teori ewolucji Darwina jako o czymś co jest bardziej niezwykłe i nieprawdopodobne niż Istniejący Super Byt zdolny dzięki swojej wiedzy skonstruować istoty ludzkie z ich ziemskim światem ? 

 

Musimy zadawać ciągle pytania o zawartość magazynów instytutów archeologicznych, co jest w nich skrywane, jakie informacje posiadają naukowcy zajmujący się wydobywaniem z gleby pozostałości naszej planetrnej historii, dziedziny starożytnej archeologii wskazujących na nieprawdopodobne zdarzenia z początków rasy ludzkiej ? Kim była rasa cudownych ludzi ? Dlaczego wtajemniczeni rabini twierdzą, że pierwsi ludzie byli "ubrani w światło" ? Czy było to światło Boskie ? Boskie światło mądrości ? Na czym polegała wiedza, którą posiedli ci pierwsi nadludzie ?

 

Według relacji Biblijnej Księgi rodzaju, Super Istota zasadziła rajski ogród - Eden, Sprawiła, że w jego środku wyrosło drzewo życia i drzewo poznania dobra i zła. Pierwsi ludzie mogli jeść owoce wszystkich drzew ogrodu (łącznie z owocami z drzewa życia) z wyjątkiem owoców z drzewa poznania. Jakie gatunki wiedzy i nauki wiązały się z tymi innymi drzewami ? Do jakich wielkich osiągnięć doszła cywilizacja pierwszych istot ludzkich ?

 

Czy była to wiedza o geometrii, o wpływie geometrii na wymiar rzeczywistości, geometrii powiązanej ze światem kwantowym, światem pól torsyjnych ? Jak inny był tamten świat ?  Czy ta ich wiedza potrafiła "przenosić góry" ? Może powinniśmy zapytać inaczej, czy potrafiła "kształtować góry" ? Na całym świecie znajdowane są artefakty i pozostałości "technologii" jaką dysponowali pierwsi ludzie oraz wiedzy o tajemnicach świata, tajemnicach Wszechświata.

 

Artefaktami takimi są na przykład rzezbione kamienne kule ze Szkocji. Archeolodzy oszacowali ich wiek pochodzenia na rok 4000 do 1500 przed naszą erą.

 

Są wykonane z różnego materiału skalnego, począwszy od piaskowca aż po granit. Większość jest podobnej wielkości, ich zdobienia są często skomplikowanym wzorem przypominającym zwoje lub rodzaj spiral, które nazwano "rodzajem-gatunkiem szwu".

 

Wyróżnia się sześć głównych szwów, choć ich zróżnicowanie sięga liczby 160. Różnią się także stopniem wykonania, jedne są lepiej zrobione niż inne. Wszystkie są tak zaprojektowane by ukazać symetrię w ich projekcie. Łączna ilość znalezionych kul wynosi 425, pochodzą głównie ze Szkocji, chociaż kilka zostało znalezione w północnej Anglii i Irlandii.

 

Na zdjęciu widać miejsce znalezienia kamiennych "kul", oraz prawdopodobnie naniesioną warstwę gleby potopowej.

 

Rzezbieniom przypisuje się różne znaczenia oraz różne cele jakie mogłyby spełniać. Oczywiście "nasi wspaniali archeologowie" przypisują im cechy przyrządów magicznych lub użytkowych, na przykład funkcję wykorzystywania jako obciążników do sieci rybackich Smile

 

Interpretacji jest wiele, ale tak naprawdę nikt nie wie do czego służyły te tajemnicze przedmioty. 

Osobiście skłaniam się do teorii przypisującej im rolę pokazową w nauce fizyki kwantowej świata atomowego lub świętej geometrii związanej ze światem atomowym.

 

 

 

 

 Tylko kilka z tych kul zostało znalezionych uszkodzonych, miejsce z którego zostały wydobyte oraz rzeczy w ich obrębie nie wskazywały funkcji użytkowych jakie by można im przypisać. Pięć z tych kul znajduje się w muzeum Ashmolean, zostały odkryte w szkocji  (Kincardineshire, Aberdeenshire and Banff).

 

 

 

 

Archeolodzy są w kłopotliwej sytuacji próbując znalezć wytłumaczenie za wszelką cenę,na przykład takie, że były to części buławy/maczugi która uderzała nimi przeciwnika, niestety i to wyjaśnienie upadło z powodu braku jakichkolwiek uszkodzeń na powierzchni tych znalezisk.

 

Jak już wcześniej wspomniałem mogą to być modele jąder atomów lub innych elementów mikro świata,  świata chemii. Ktoś kto wykonał te tajemnicze rzeczy znał geometrie Brył Platońskich ! Widać w nich odwzorowania tych zasad geometrycznych.

 

 

 

Oto teoria Brył Platońskich, zasady geometrycznej znalezionej na kamiennych kulach:

"...Wielościany foremne to bryły, których wszystkie ściany są przystającymi wielokątami foremnymi i w których z każdego wierzchołka wychodzi tyle samo krawędzi..."

Dla Platona bryły te miały zasadnicze znaczenie, uznawał bowiem, że materia zbudowana jest z całostek i nie jest podzielna, a całostki te mają charakter idealny. Nie są bowiem ciałami stałymi, lecz figurami geometrycznymi..."

Te wielościany to tzw. bryły platońskie, będące wyczerpującym zestawem wielościanów foremnych. Platon uznał, że cała rzeczywistość jest zorganizowana jako odbicie owych podstawowych figur geometrycznych, czyli form najdoskonalszych.

Dlaczego tylko pięć brył?
Pitagoras udowodnił, że płaszczyzna dookoła punktu może być zapełniona jednolicie tylko trzema rodzajami wielokątów foremnych: trójkątami, kwadratami albo pięciokątami.

Naukowcy od teorii budowy materii, wysnuli kilka wniosków dotyczących tzw brył Platońskich:

[...]Gdy czytamy tezę, ujętą wraz z opisem brył platońskich... cytat teorii: „Materia zbudowana jest z całostek i nie jest podzielna, a całostki te mają charakter idealny. Nie są, bowiem ciałami stałymi, lecz figurami geometrycznymi” możemy spojrzeć w świat „ciemnej materii”.

 Platon w tej tezie ukazuje pięć kwestii, które dotyczą istoty wskazywanej materii:
W pierwsze kwestii, „Materia zbudowana jest z całostek” mówi o budowie materii i wskazuje na „całostki” jako jej moduł konstrukcyjny.
W drugiej, „i nie jest podzielna”, twierdzi, że materia zbudowana z całostek jest niepodzielna.
Trzecia kwestia, „a całostki te mają charakter idealny” jest wskazaniem na „idealne” proporcje w formie budowy pojedynczej całostki.
W czwartej, z kolei „Nie są, bowiem ciałami stałymi” odnosi się do stanu fizycznego tej materii. Takie określenie mówi nam, że „całostki” istnieją w postaci materialnej, lecz ich stan (według naszego pojęcia), nie posiada charakteru materii stałej.
Piąta kwestia, „lecz są figurami geometrycznymi” w kontekście do pierwszej części zdania „Nie są, bowiem ciałami stałymi” dotyczy budowy przestrzennej „całostki”, jako formy „idealnej”, która w zbiorze tworzy „materię niepodzielną”[...]

 

[...]Całostki nie są, bowiem ciałami stałymi, lecz figurami geometrycznymi,” jednak muszą być zbudowane z cząstek materialnych, bo nie utworzyłby figur geometrycznych.
Sprawa, że całostki są zbudowane z cząstek materialnych jest oczywista, lecz zachodzi pytanie, z jakiej materii zbudowane są te całostki?
Tu otwiera się szczególna kwestia, która ukazuje nam materię nie stałą, zbudowaną z całostek, te z kolei wskazywane są jako formy geometryczne a więc posiadają raczej stabilną postać. Inaczej mówiąc całostki są bardziej stałe niż materia, którą tworzą[..]

 

...dalsza kontynuacja cytatu naukowca z 21 wieku zajmującego się zagadnieniem "brył Platońskich" oraz ich związku z czarną materią Wszechświata:

 

[...]Znane są w fizyce trzy stany materii, stan stały, ciekły i gazowy. Istnieje również stan eteryczny materii, który odnosi się do środowisk rozrzedzonych bardziej niż gaz. Ciemna materia, jest rozpoznaną masą, która istnieje w naszym otoczeniu jako dominująca wielkość masy całego wszechświata. Jej cechy fizyczne jeszcze nie zostały określone i z tej przyczyny, nie ma ona przypisanego właściwego dla niej, stanu fizycznego.

Rozpoznanie istnienia masy świadczy, że jest to materia i posiada odpowiedni dla niej stan fizyczny. Wskazanie Platona, mówi o materii, którą charakteryzuje jedna bardzo istotna kwestia. Materia ta posiada jednorodną budowę o charakterze krystalicznym - modułowym, przy czym wszystkie cząstki składowe takich modułów muszą być identycznej wielkości „całostki te mają charakter idealny”. Istotnym brakiem w określeniu stanu fizycznego „Ciemnej materii” wskazanej przez naukowców i materii wskazanej przez Platona jest brak skali wielkości jednego modułu – „całostki”.

Biorąc pod uwagę fakt istnienia we wszechświecie różnorodnych form materialnych z tymi o charakterze eterycznym włącznie, należy przyjąć tezę, że one wszystkie pochodzą z jednego praźródła. Żadna ze znanych form materii nie posiada budowy fizycznej, która odpowiada opisowi Platona. Natomiast wszystkie mogą pochodzić ze źródła, którym jest materia odpowiadająca tym opisom. Skala wielkości jednego modułu musi być, wielokrotnie mniejsza od najmniejszej znanej nauce cząstki, jednak rzeczywista wielkość jest pojęciem abstrakcyjnym. Całostka musi być mniejsza od najmniejszej znanej nauce cząstki od kilku do milionów razy. Ta abstrakcja oceny skali wielkości nie umniejsza faktu, że taka materia istnieje a jej obecność wokół nas stwierdzili już naukowcy.

Istnienie ciemnej materii, jako praźródła wszelkiej materii wszechświata stawia ją w szczególnej pozycji na drodze ewolucji wszechświata. A co najistotniejsze teza, która materię wskazywaną przez Platona stawia jako praźródło, eliminuje możliwość wystąpienia wielkiego wybuchu jako początku ewolucji materii wszechświata. Występowanie przestrzeni wypełnionej ciemną materią, która posiada jednorodny charakter budowy fizycznej w tym samym miejscu i czasie, co zdarzenie, jakim miałby być destrukcyjny wybuch w żadnej mierze do siebie nie pasuje[...]

 

Platon albo doszedł to tych wniosków sam albo część "jego" naukowego dorobku w tym konkretnym przypadku pochodziła od wcześniejszej bardziej zaawansowanej cywilizacji... Cywilizacji jak już wspomniałem zaawansowanej wiedzy o rzeczywistości i wymiarach ją przenikających, o świętej geometrii przestrzeni.

 

 To samo można by powiedzieć o starożytnych atomistach greckichi i ich nauce, która w wydaniu Demokryta niewiele się różni od nowoczesnej teorii noszącej to samo miano. Skąd ich znajomość budowy świata atomowego ? Czy aby nie była to część nauki pochodząca ze świata przedpotopowego ?
Różnice polegają na tym jedynie, że a) Demokryt przyjmował, iż rodzaje atomów są w ilości nieograniczonej, podczas gdy nowoczesna teoria sprowadza je do kilkudziesięciu; b) Demokryt nie znał grupy atomów, tj. drobiny (acz mówił już o „atomach podwójnych"), i jego atom spełniał te funkcje, które w nowoczesnej teorii przypadły drobinie; c) Demokryt nie znając prawa ciążenia musiał mechanicznie pojmo­wać łączenie się atomów; jego atomy trzymały się wzajemnie przez różne haki, dziurki, odnogi; d) dla Demokryta atomy były bytem najrealniejszym i przedmiotem najpewniej­szej wiedzy, podczas gdy późniejsza teoria ma je na ogół tylko za hipotezę.

 

Zanim przejdziemy do kolejnych strzępów wiedzy archeologicznej o tamtej cywilizacji i tamtym świecie powinniśmy przypomnieć sobie co to jest teoria pól torsyjnych:

Pole świadomości ma też inną nazwę - pole torsyjne (ang. torsion - wirowanie), jako że związane jest z ruchem wirującym.

Zdjęcie jednego z szeregu specyficznych znalezisk Ameryki południowej i "okrągłej" technologii starożytnych, zbliżonej do tej na kamiennych "kulach" ze Szkocji. Na dole z lewej, znak podobny lub ten sam co w agrosymbolach powstałych za przyczyną istot z innego wymiaru.

 

Jak napisał Gennadij Szypow w swojej książce pt. "Teoria próżni fizycznej", pole to składa się z "elementarnych wirów czasoprzestrzennych przenoszących informacje." To właśnie ten poziom umożliwia zachodzenie zjawisk określanych mianem magii, parapsychologii czy psychotroniki. Dzieje się tak dlatego, że owe przenoszące informację pierwotne wiry tworzą coś w rodzaju materii będącej powłoką myśli. Na tym poziomie myśl jest materialna, może istnieć samodzielnie przez jakiś czas i oddziaływać na inne obiekty materialne. Co więcej, odpowiednio ukształtowana i wzmocniona może się w tych wirach "zagnieździć", stać się niezniszczalna, powodując zachodzenie w naszym świecie zjawisk parapsychicznych traktowanych przez oficjalną naukę z wielką podejrzliwością.
Z teorii próżni wynika, że wszystko we wszechświecie jest w mniejszym lub większym stopniu obdarzone świadomością.

 

Szypow i jego ekipa przeprowadzili w swoim laboratorium symulacyjne badania piramid egipskich. Okazało się, że są one generatorami pola świadomości. Wewnątrz piramidy, na jednej trzeciej wysokości osi, znajduje się punkt z maksymalną koncentracją lewoskrętnego pola. W prawdziwych piramidach w tym właśnie miejscu znajdował się zazwyczaj sarkofag faraona.

 

Do tego co odkrył Szypow oraz Akimow musimy dodać tą tajemniczą pozostałość znalezioną koło jednej z piramid. Jest to tzw. Dysk Schist, element zaawansowanej wiedzy i "techniki" cywilizacji przedpotopowej. Czy nie był to element wzmacniacza pól torsyjnych ?

 

 

Czy cywilizacja pierwszych ludzi posiadała umiejętność kształtowania materii skał za pomocą myśli ? oczywiście można było tego dokonywać na różne sposoby i dzięki różnym "niezwykłym" przedmiotom umożliwiającym przekazywanie energii z generatora torsyjnego ? Można by było przenosić głazy wielkości domu na wielkie odległości, wprawiać w ruch tarcze tnące, sprawić by ich struktura atomowa czyli wytrzymałość osiągała granice o jakich się dzisiejszym technologom nie śni.

 

Oto kamienie-głazy znalezione w Ameryce południowej, noszą ślady użycia jakiegoś rodzaju "zmiękczacza" materii skalnej. Czy raczej jest to technologia "betonu" ? Jeżeli betonu to dlaczego "odciśnięty" ślad różni się teksturą od pozostałej części skały ? Czy ta różnica to tylko złudzenie ?

 

 

Świat przedpotopowy okazuje się być spowity coraz większą tajemnicą. Czasami możemy się domyślać jak wyglądał, lecz są to tylko skrawki jakie udaje się nam zrekonstruować dzięki takim znaleziskom jakie przedstawiłem w tym artykule.

Jak zwykle zapraszam na blog o tej tematyce:

 

http://popotopie.blogspot.com

 

Kolejny element na którym widać działanie sił torsyjnych zmiękczających skałę ? Ameryka południowa.

 

Polecam najnowszy film video opublikowany dnia 26 Lipca 2013 roku, film o tajemnicy globalnego kataklizmu i konsekwencji jakie wywarł na ludzkość. W filmie omówione zostały pokrótce teorie i przyczyny tego globalnego zdarzenia, oraz efekty jakie pozostawiło na egipskich piramidach..., na przykład tajemnica zniknięcia zewnętrznej warstwy piramid.

 

 

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika mistrz

halo - panie Homo sapiens, ja

halo - panie Homo sapiens, ja jako wasz opozycjonista i obrońca teorii darwina musze cos Ci zarzucic a mianowicie nigdzie w teorii darwina nie jest powiedziane ze wyewoluowalismy w kilkanascie tysiecy lat teoria ta wrecz sugeruje calkiem co innego, ze trwalo to bardzo bardzo dlugo (wystarczajaco dlugo zeby pojawialy sie i znikaly 'ludzkie' cywilizacje)

Portret użytkownika andy V

Jeżeli takie tematy jak

Jeżeli takie tematy jak wykopaliska Was interesują to szczególnie polecam książkę Michaela Cremo pod tytułem ZAKAZANA ARCHEOLOGIA. Tam dopiero mózgi Wam " staną w poprzek ". Są znaleziska archeologiczne przedmiotów wykonanych w sposób sztuczny datowanych na dwa MILIONY lat! Autor tej książki jest archeologiem i niestety ale profesorem także nie da się Mu przypiąć łaty oszołoma i konfubulatora. Książka jest ilustrowana i zawiera wiele faktów z wykopalisk, które nie pasują do historii dziejów Ziemi przedstawianej przez establishment naukowy jako jedynie słuszny, dlatego też fakty takich znalezisk są ukrywane i przemilczane. Miłej lektury!

Portret użytkownika Diament

Świetny artykuł. Potrafisz

Świetny artykuł. Potrafisz zaciekawić odbiorcę i tematyką i zawartością. Zaniteresowała mnie również wypowiedź Maxa Freez. Osobiście również skłaniam się ku stwierdzeniu, iżludzie przedpotopowi nie mogli zginać biorąc pod uwagę jaką wiedzę i technologię posiadali. chyba, że ... poruszyli takie kwestie, które były całkowicie destrukcyjne. Nie wiem. Dużo pytań bez odpowiedzi.

Wolę być samotnym wilkiem, niż płaszczącym się psem. -George Orwell

Portret użytkownika Max Freez

Słyszałeś HOMO SAPIENS o

Słyszałeś HOMO SAPIENS o teorii pustej Ziemi? Zakłada ona, że Ziemia jest pusta w środku. Polecam szerzej to zagadnienie. Jak już poczytasz co to, albo wiesz, to po większym wgryzieniu w temat dojdziesz do informacji, że mieszkańcy wnętrza Ziemi to możliwi...... mieszkańcy Atlantydy. Podróż pułkownika BYRDa, który spotkał się z tymi ludźmi odkrywa wiele szczegółów, jest też udokumentowany przypadek skandynawskich wędkarzy (ojca i syna). Zwróć uwagę również na fakt, że nikt nie lata nad biegunami ziemskimi - ani satelity, ani samoloty...nikt. Ale tutaj odsyłam do google. To jest zagadnienie na całkiem obszerny artykuł. Wracając do rzeczy. Istnieje teoria, przypuszczenie (nic więcej, bo jak dobrze wiesz, tego typu rzeczy są dobrze "omiatane" szatą niewiedzy i powątpiewania, żartu,negacji etc....), że ludzie ci to ludzie przed potopowi, ci, których artefakty wnikliwie i rzeczowo opisujesz na łamach tego portalu. Przenieśli się oni pod ziemie, gdyż wolna ona była od klęsk naturalnych. Na świecie jest kilka wejść do tego świata. Jedno min. w szkocji... czy to nie z szkocji/ angli pochodzą te kulki? Fascynuje mnie ten temat. Artefakty znalezione przez archeologów mówią same za siebie, nie da się wiecznie zamiatać ich pod dywan, bo ich ilość jest przytłaczająca. Kiedyś opisałeś urządzenie o nie wiadomym przeznaczeniu, takie które nie potrzebowało by osłon, była rycina ludzika który w nim siedział jak dzisiejszy dragsterzy na motocyklach. Myślę, że skoro ludzie tamtejszych czasów posiadali taką technologię to nie możliwe jest by oni zgineli....po prostu w to nie wierze. My ludzie dzisiejszych czasów w razie czegoś takiego przeżyjemy, posiadamy podziemne bazy, bunkry w górach... sądze, że my dalibyśmy sobie radę...a Oni? 
Wracając do ludzi z podziemi.... dzienniki Byrda i inne materiały mówią, że jest to rasa z przynajmniej 10 000 letnim trybem ewolucji...co można przez ten czas osiągnąć? My mamy (era elektroniki) jakieś 150 lat lekką ręką licząc, innych okresów nie liczę, bo rzucaliśmy się strzałkami, walczyliśmy o każde źdźbło trawy etc..stracony czas. Twierdzę, że to po prostu NIE MOŻLIWE by Oni zgineli!!!! Chciałbym wierzyć, że gdzieś są, nawet pod ziemią. Co ty na to?

Portret użytkownika Fanka1

A ja sądzę, że wróciliby do

A ja sądzę, że wróciliby do piramid, by je dalej używać zgodnie z ich przeznaczeniem (prawdopodobnie do kontaktu z innymi wymiarami). Jeśli ktoś jest pod ziemią, to raczej nie mieszkańcy Atlantydy, lecz mieszkańcy Lemurii (Mu). Prawdopodobnie gadoidalni.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika felicyta

@"My ludzie dzisiejszych

@"My ludzie dzisiejszych czasów w razie czegoś takiego przeżyjemy, posiadamy podziemne bazy, bunkry w górach... sądze, że my dalibyśmy sobie radę"
 
-jacy my ludzie...?podziemne bunkry sa dla kilku tysiecy wybranych nie dla nas

Portret użytkownika xXxXxXx

Oczywiście świetny artykuł.

Oczywiście świetny artykuł. Lubię jak piszesz Homo sapiens, zawsze przekazujesz ciekawe informacje i interesujące fotki. I jak dla mnie to większość tego co piszesz trzyma się kupy! Pozdro i nie przestawaj.

Portret użytkownika baca

nie martw się - nie ma takiej

nie martw się - nie ma takiej możliwości aby Homoś o czaszkach, potopach i biblii nie gadał - to po prostu watykański cyborg, który przybył do nas z przyszłości aby nam o potopie i o czaszkach opowiadać... od czasu do czasu cyborg ma awarię i wtedy zamiast o biblii o Czesławie Z Tapczana nam opowiada ale to tylko czasami...

Portret użytkownika xXxXxXx

Ale czemu watykański, baco?

Ale czemu watykański, baco? Przecież Homo sapiens na ogół przytacza treść nie tylko Biblii, ale również tekstów, uważanych za święte w innych kulturach, np. hinduska Mahabarata i Ramajana, bardziej w celu analizy i to w sposób, który dotychczasowe postrzeganie wszystkich religii stawia w zupełnie innym świetle, a używanie słów takich jak "anioły" czy "bogowie" ma raczej inny charakter. Nie ma tu żadnych bajek, naciągania. Teorie, które wysnuwa zawsze są czymś podparte i IMO składają się w logiczną całość. Ja rozumiem, że Ty masz już wyrobiony swój zgoła inny obraz Wszechświata i być może jesteś za stary na to żeby go zmienić, ale ciężko jest przejść obojętnie obok takiego OGROMU dowodów, wskazujących na to, że spora część historii człowieka nam umknęła. I to jakiej historii!!! Ten koleszka w swoich tekstach odpowiada na pytania, których nie potrafią wyjaśnić dzisiejsi "naukowcy" z ich klasycznym podejściem. I niech gada o tym jak najwięcej! Bo z jego tekstów wnioskuję, że raczej bliżej mu do twardo stąpającego po ziemi, niż do jakiegoś oszo-ułoma pokroju muninszamana. Pozdro. Smile

Portret użytkownika xXxXxXx

Oczywiście świetny artykuł.

Oczywiście świetny artykuł. Lubię jak piszesz Homo sapiens, zawsze przekazujesz ciekawe informacje i interesujące fotki. I jak dla mnie to większość tego co piszesz trzyma się kupy! Pozdro i nie przestawaj.

Portret użytkownika remi

No faktycznie. Od teorii

No faktycznie. Od teorii Darwina (z mrugnięciem okiem, że jednak Bozia albo kosmici są bardziej prawdopodobni niż ewolucja, na którą zgromadzono tysiące dowodów), aż do kul i fotek - z mrugnięciem okiem, jak to ci tępi archeolodzy nie biorą bzdur pod uwagę, tylko starają się chodzić po ziemi.
A wg Ciebie - to się trzyma kupy. Gratuluję.

Skomentuj