Minęła czterdziesta rocznica bliskiego spotkania z UFO w Nowej Zelandii

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Czterdzieści lat temu, 21 grudnia 1978 roku, odnotowano niezwykłe zjawisko w nowozelandzkich górach Kaikoura. Załoga samolotu towarowego Safe Air Ltd poinformowała wówczas o obserwacji kilku dziwnych świateł, które rzekomo przez kilka minut ich śledziły.

Według relacji świadków niezidentyfikowane obiekty wiele razy pojawiały się wokół samolotu, a następnie znikały. Anomalia została odnotowana zarówno na radarze wewnątrz aeroplanu, jak i przez kontrolę ruchu lotniczego w stolicy Nowej Zelandii, Wellington.

 

9 dni później australijska ekipa filmowa, która akurat nagrywała film dokumentalny, również zaobserwowała tajemnicze światła podczas lotu do miasta Christchurch. Według doniesień jeden z obiektów faktycznie podążał za samolotem przez niemal całą podróż. Po wylądowaniu samolot wystartował ponownie, tym razem w kierunku miejscowości Blenheim. Niedługo potem załodze ukazała się ogromna kula, która rzekomo śledziła maszynę przez około 15 minut. 

 

Ku wielkiej konsternacji świadków, późniejsze śledztwo w sprawie zjawiska, przeprowadzone przez policję, nowozelandzkie siły powietrzne oraz obserwatorium w Wellington zakończyło się stwierdzeniem, że tajemnicze obiekty w rzeczywistości były światłami samochodów, łodzi lub "planetą Wenus". Jak widać, służby nie potraktowały anomalii zbyt poważnie, lecz żyjący członkowie załogi po 40 latach nadal są przekonani, że byli świadkami czegoś nieziemskiego.

 

Poniżej można zobaczyć krótki materiał, zarejestrowany cztery dekady temu przez ekipę filmową:

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Skomentuj