Moc myśli jako panaceum na wszystkie choroby

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Amerykański genetyk, Bruce Lipton, twierdzi, że za pomocą wiary tylko dzięki mocy sprawczej ludzkich myśli, można pozbyć się wszelkich chorób. Co więcej według niego nie ma w tym nic dziwnego, bowiem jego badania wykazały, że wiara może zmienić kod genetyczny organizmu.

 

Nie trzeba chyba dodawać, że tego typu pogląd naukowy musiał się spotkać ze sporym ostracyzmem. Nazwano go "nową biologią", a sam Lipton wyspecjalizował się w inżynierii genetycznej. Mimo wielu lat badań nadal uważa, że człowiek jest czymś w rodzaju bio-robota, którego życie jest rodzajem programu komputerowego zapisanego w genach.

 

Z tego punktu widzenia geny określają wszystko od wyglądu do temperamentu i rozmaitych predyspozycji. Przyjmuje się, że nikt nie może zmienić swojego DNA i jest to po prostu coś ofiarowane nam przez naturę. Jednakże doświadczenia Liptona wyraźnie pokazały, że różne czynniki zewnętrzne w komórce mogą wpływać na zachowanie genów, a nawet zmieniać ich strukturę. Pozostało tylko zrozumienie, czy możemy dokonać takich zmian za pomocą procesów psychicznych, innymi słowy mocą myśli.

 

Sam Lipton twierdzi, że to, co odkrył jest znane od dawna lekarzom pod nazwą efektu placebo. Dzieje się tak, gdy pacjent otrzymuje substancję neutralną, twierdząc, że jest to specjalny lek. W rezultacie, substancja w rzeczywistości zyskuje działanie lecznicze. Mimo, że wszyscy o tym wiedzą, nikt nie pokusił się jeszcze o wyjaśnienie tego zjawiska. To odkrycie pozwala również wyjaśnić jak za pomocą wiary w uzdrawiającą moc szamana następują zmiany w procesach ustrojowych, w tym na poziomie molekularnym.

 

Genetyk przyznaje, że ważne są różne czynniki wokół nas jednak główny z nich może zmienić stan naszego zdrowia i Lipton uważa, że jest nim ​​moc sprawcza myśli na wszystko, co dzieje się wokół i wewnątrz nas. Po prostu, bardzo niewielu z tych, którzy wierzą w możliwość samoleczenia mocą mózgu rzeczywiście bardzo wierzą w sukces takiej "terapii". Większość z nas jeszcze na poziomie podświadomości zaprzecza takiej możliwości. Podświadomość stanowi rodzaj automatycznej kontroli wszystkich procesów w naszym organizmie odrzuca tę możliwość.

dr Bruce Lipton - Źródło: www.brucelipton.com

Według Liptona nasza podświadomość zaczyna się dostrajać we wczesnym dzieciństwie, od urodzenia do sześciu lat. Wtedy nawet najbardziej drobne wydarzenia, które celowo lub przypadkowo opowiadają dorośli, szkodzą podświadomości i ostatecznie, osobowości człowieka. Natura naszej psychiki jest tak skonstruowana, że cale zło, które nam się przydarza, jest deponowane w podświadomości znacznie łatwiej niż przyjemne i radosne wydarzenia.

 

W rezultacie, "doświadczenie podświadomości" ogromnej większości ludzi jest w 70% "negatywne", a tylko w 30% "pozytywne". Aby osiągnąć prawdziwy postęp w samoleczeniu konieczna jest przynajmniej zmiana tego stosunku na odwrotny. Naukowiec twierdzi, że najwięcej pracy wymaga właśnie złamanie tej bariery. Sugeruje on, że podobny efekt można osiągnąć poprzez hipnozę i innymi metodami. Jednak większość z tych sposobów wciąż czeka na odkrycie.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika aron jasnowidz

nie zrozumialeś baronku

nie zrozumialeś baronku kochany ja nie chce abys słuchał kogokowiek tylko nauczyl sie jak sterowac myslami własnymi i zamieniać je w rzeczywistość ,ja nie prowadzę żadnych warsztatów ,nauk itp tym zajmuje sie tym ,ktoś zupełnie inny kto ma dar nauki medytacji ,ale o nim juz pisalem tutaj ,pytałeś jak kontrolwać swoje mysli ,swoja istote ,znac doswiadczenia duszy a takze uruchomic potencjał duszy ,własnie w ten sposób ,naukowcy nie podadzą ci na tacy gotowego rozwiazania ale skoro tak pieknie potwierdzają wszystko o czym pisałem wcześniej to pewnie za chwile przeczytasz że meydtacje pozwalaja rozwinąć swoje dodatkowe uspione możliwościa a także uruchamiają część mózgu która odpowiada za przetwarzanie mysli w rzeczywistość ,jezeli zapanujesz nad śwaidmością nikt oprócz twojje duszy nie będzie mial wpływ na to co myslisz i co robisz ,ale skoro musisz usłyszec to od naukowców to poczekamy ,wiedz że juz to jest mozliwe i wiele osób to robi ,jedyną wada rozwoju duchowego jest to ze ludzka natura dążąca do chciejstwa mysli że rozwijając sie duchowo otrzyma worek pieniedzy ,misje do wykonania lub wszytko czego zapragnie ,a tu moze sie okazać że najpierw musimy nauczyc się takich wartości jak skromność ,pokora ,cierpliwość ,szczunek ,miłość ,opanowanie ,aby dopiero zacząć robić to z czym przyszła nasza dusza lub gdy ma wolne doswiadzcenie zaczac realizowac to co chcesz .

Portret użytkownika baca

ten Bruce Lee Pton to chyba

ten Bruce Lee Pton to chyba reinkarnacja Bruce Lee... na foto widać że włąśnie kogoś wykańcza bo ma ręce złożone jak do ciosu wibrującej ręki... nawet mortal kombat nie był tak brutalny... Bruce Lee Pton jest już naprawdę po solidnej rozgrzewce bo na prawej ręce podwinął sobie właśnie rękaw aż pod samą pachę... będzie chyba teraz ze zwłok wyrywał jakieś serce...
a tak na serio ta fotografia to klasyczy przykład podekscytowanego oszołoma, który nie wie co począć nawet z wlasnymi rękami... wygląda na szaleńca a nie naukowca...

Portret użytkownika Mik

baca. A mnie ciekawi co cię

baca. A mnie ciekawi co cię tak zirytowało w jego badaniach? Jeśli nie wierzysz w to on mówi, to przekaz był nie dla ciebie wiec będąc naprawdę wolnym człowiekiem zignorował byś ta wypowiedz, będąc jednak podekscytowanym oszołomem, szaleńcem jak sam napisałeś musiałeś się wyżyć. Może jeśli rzeczywiście jesteś baca to idź się wybiegaj w górach?

Portret użytkownika pasjonat

Mnie zastanawia jakim cudem

Mnie zastanawia jakim cudem mozna cos zmienic - np kod dna, uzywajac mysli.
Kod dna trwale zmienia np LSD, grupa opiatów lub barbituranów, albo np promieniowanie radioaktywne, sa to fizycznie istniejace czatki ktore wchodza w synteze. A mysli w jaki sposob tworza procesy chemiczne w dna ?
To brzmi nieco jak poslodzilem sobie herbate myslami...

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika ARRR

Chyba każdy lekarz pracujacy

Chyba każdy lekarz pracujacy w zawodzie od kilkunastu lat miał przypadki mniej lub bardziej niewyjasnione. Ludzie lubią sie oszukiwać myślac ze tylko nauka jest jedyną prawdą, czuja sie wtedy bezpiecznie. Moc sprawcza myśli tez bedzie kiedyś nauką, o ile sie wczesniej nie wykończymy nawzajem.

Portret użytkownika Karwoh

Skuteczność placebo jest

Skuteczność placebo jest znana od dawna, to że potrafimy się sami leczyć wiemy od bardzo dawna, tylko w niczyim interesie było badanie samoleczenia, jako że nikt na tym nie zarobi...

Portret użytkownika Zulus

Facet ma rację. Nawet

Facet ma rację. Nawet pierwsze słowa biblii to: na początku było słowo.. A wg mojej filozofii słowo to myśl-pragnienie... Pamiętajcie: i słowo ciałem się stało - czyli myśl ma moc stwórczą, i, wbrew pozorom panowanie nad własnymi myślami nie jest takie trudne - wystarczy tylko być świadomym, a raz przerwany potok myśli i dalsze ich świadome kontynuowanie, czyli kontrola, by nie pozwalać im płynąć bez ograniczeń, dają cudowne efekty. Należy zacząć od całkowitego wyłączenia myśli i zastąpieniu ich jednym słowem, typu relaks, oddychaj itp. Później, kiedy tylko zauważasz strumień natrętnych myśli, znowu koncentracja na oddychaniu.. I tak, do momentu, bo ciało i świadomość się uczy, całkowitej kontroli myśli wraz z umiejętnością przeciwwstawiania złych dobrymi. Pięknie opisał to autor książki "Potęga podświadomości". Nie pamiętam nazwiska (słabo się szuka i pisze komentarze jednocześnie na telefonie), ale jest tam też o słowach kluczach i wiele cennych informacji.

Strony

Skomentuj