Mocą myśli można leczyć wszystkie choroby i wpływać na kod DNA

Kategorie: 

Źródło: Dreamstime.com

Amerykański genetyk Bruce Lipton promuje zupełnie innowacyjne podejście do leczenia. Jego zdaniem najskuteczniejszym lekarstwem na wszystkie choroby jest czysta myśl ludzka. Badania, które przeprowadził naukowiec dowodzą, że za pomocą umysłu można nawet zmienić kod genetyczny organizmu.

 

Bruce Lipton twierdzi, że 98% wszystkich chorób wynika z przyczyn zewnętrznych, a tylko 2% jest związana z genetyką. Naukowiec długo pracował nad badaniami komórek macierzystych i doszedł do wniosku, że nasz genom ma niewielki wpływ na zdrowie. Identyczne genetycznie komórki macierzyste zachowują się zupełnie inaczej, gdy znajdą się w różnych pożywkach. Wszystko to zależy od konkretnego środowiska chemicznego, nie zaś kodu genetycznego.

 

Lipton twierdzi, że nasze myślenie tworzy środowisko chemiczne dla komórek. Myśli powodują reakcję łańcuchową w organizmie. Pozytywne myślenie pomaga w tworzeniu sprzyjających warunków i harmonijnych procesów chemicznych. Negatywne myślenie (stres, strach, nienawiść), prowadzi do przenoszenia wiadomości, wywołujących dysharmonię i choroby.

Bardzo niewiele osób wierzy w możliwość samoleczenia mocą mózgu. Większość jeszcze na poziomie podświadomości zaprzecza takiej możliwości. To właśnie podświadomość stanowi rodzaj automatycznej kontroli wszystkich procesów w naszym organizmie.

 

Jeśli ktoś chce być zdrowy, musi jednak konsekwentnie podążać ścieżką pozytywnego myślenia. Pomaga ono w tworzeniu sprzyjających warunków i harmonijnych procesów chemicznych. z kolei negatywne myślenie generuje stres, strach i nienawiść, co prowadzi do dysharmonii i w konsekwencji choroby.

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Boryss

PIERWOTNE KODY ŹRÓDŁA

 

PIERWOTNE KODY ŹRÓDŁA

 

AKTYWUJĘ I UWALNIAM W KAŻDEJ KOMÓRCE CIAŁA

PEŁNĄ ZDOLNOŚĆ DO ODTWORZENIA I REGENERACJI

 

AKTYWUJĘ W KAŻDEJ KOMÓRCE ZDOLNOŚĆ I WŁAŚCIWOŚĆ

PIERWOTNEGO POTENCJAŁU KOMÓRKI MACIERZYSTEJ

 

MÓJ UMYSŁ JEST DOSKONAŁĄ MOŻLIWOŚCIĄ KREACJI I TWORZENIA

 

UŻYWAM TYLKO TYCH MOŻLIWOŚCI

KTÓRE SŁUŻĄ I BUDUJĄ ŻYCIE W PEŁNI PRZEJAWIENIA

KORZYSTAJĄCE Z PEŁNI STWÓRCZEGO POTENCJAŁU ŻYCIA

 

CUD TO ŻYCIE

AKTYWUJĘ ANTENĘ DNA

AKCEPTUJĘ

 

Portret użytkownika klisza

Przyznaję racje, od może 10

Przyznaję racje, od może 10 lat żyję  bez stresu i bez chorób a to przez to, że codziennie przebaczam wszystkim za wszystko, nikomu nie zazdroszczę, nikogo nie obgaduję, myślę pozytywnie i  codziennie dziękuję za wszystko Panu Bogu!

Portret użytkownika panfenix

Jest coś takiego jak prawo

Jest coś takiego jak prawo przyczyny i skutku, prawo karmy i reinkarnacja. Co wykreujemy w poprzednim życiu z tym się zmagamy albo radujemy w kolejnych. Dlatego ktoś się rodzi chorym, kalekim, utalentowanym.... . To nie sąd boży decyduje jak tu komu przyp... ale my sami się karzemy albo uszcześliwiamy.

Portret użytkownika MM

 Spróbuję Ci to wyjaśnić

 Spróbuję Ci to wyjaśnić (mimo, że upłynęło sporo czasu od zadanego pytania). Napiszę, jak ja to widzę i czuję po wielu przeczytanych lekturach i przemyśleniach. Czy mam rację? Każdy niech rozstrzygnie to we własnym sercu. Człowiek, przychodzi na świat w ramach Boskiego Planu, czyli człowiecza Dusza ma się udoskonalić w konkretnym zakresie. Każde życiowe doświadczenie, a więc także cierpienie daje możliwość wzrastania Duszy człowieka małego, jak i dorosłego. Dorosły człowiek ma szansę rozszerzenia Świadomości, a w konsekwencji także Podświadomości. Każda choroba czemuś służy. Dorosły człowiek dzięki niej może odkryć jakiego rodzaju emocjonalne przeszkody (blokady) ma odpuścić, np. złość, nienawiść, urazy, brak wybaczenia... itp. To wszystko sprowadza się do podstaw: braku miłości do Boga, bliźniego swego, no i siebie samego. Dusze dzieci przychodzą chore na ziemię, ponieważ w swoich poprzednich życiach sprzeniewierzyły się podstawowym Boskim zasadom życia albo rodzice, poprzez swoje myśli, uczucia i działania stworzyli karmę obejmującą swoje dzieci (S. Łazariew świetnie to tłumaczy). Nie jest to kara, lecz możliwość wzrostu Duszy. To nic, że umysł małego dziecka nie rozumie ale jego Dusza wie wszystko - doświadcza, wie, a pamięć w Duszy pozostanie już na wieki. Czasami dusze małych dzieci, poświęcają się dla dobra innych aby dorośli coś zrozumieli i czegoś doświadczyli poprzez chorobę czy śmierć małego dziecka. Przecież w Duchowym, Boskim życiu nie ma śmierci - Dusza zawsze żyje. 

Portret użytkownika Dorota

pisze Pan " Każda choroba

pisze Pan " Każda choroba czemuś służy. Dorosły człowiek dzięki niej może odkryć jakiego rodzaju emocjonalne przeszkody (blokady) ma odpuścić, np. złość, nienawiść, urazy, brak wybaczenia... itp. To wszystko sprowadza się do podstaw: braku miłości do Boga, bliźniego swego, no i siebie samego. "

WIDAĆ GOŁYM OKIEM , ŻE ZNA PAN TYLKO TEORIĘ. Nie jest dla mnie nowa. Ja zmagam się z praktyką - po szczepionce na polio omal nie umarłam (niestety) na zapalenie mózgu. Jednym z ORGANICZNYCH powikłań jest nie panowanie nad złością i agesją i nic na to nie pomogła lektura Łazariewa , Hawkinsa i praca nad wszystkim o czym Pan pisze. Mam do tego od 36 lat CIĘŻKI CHAD (jak wiadomo uwarunkowany genetycznie) JAK PAN SIĘ DOWIE ŻE KOMUŚ RĘKA ODROSŁA W WYNIKU ROZWOJU DUCHOWEGO PROSZĘ O KONTAKT.([email protected]) BARDZO MI NA TYM ZALEŻY! Przy okazji pozdrawiam emerytki walczące z antykoncepcją! Obdarowana Dusza.

 

Strony

Skomentuj