Mocą myśli można zmieniać rzeczywistość, a nawet wpływać na własny kod genetyczny

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

To zaskakujące jak niewiele ludzi ma świadomość tego, że ich myśli mają moc sprawczą. Niektórzy nie odkryją tego nigdy i będą płynąć przez rzekę życia będąc zupełnie nieświadomym tego, że to co dzieje się dookoła nas to wypadkowa naszych myśli i strachów.

 

Najlepszym dowodem na to, że mamy możliwość oddziaływania na otaczającą nas rzeczywistość są takie fenomeny jak efekt placebo, czy funkcja modlitwy, która de facto jest podświadomym sposobem kształtowania otaczającego nas świata.

 

Znany amerykański genetyk, dr Bruce Lipton stwierdził, że sama wiara i moc ludzkich myśli może pozwolić na uzdrowienie dowolnej choroby. Medycyna zna bardzo wiele takich niewytłumaczalnych uzdrowień, a z drugiej strony ludzie, którym mówi się, że mają pół roku życia, żyją przeważnie tyle ile powiedzieli im lekarze.

Zaciekły atak na homeopatię przypuszczany obecnie przez koncerny farmaceutyczne to dowód na to, że terapie opierające się na totemach, w tym wypadku ekstremalnie rozcieńczonych preparatach, są po prostu nie akceptowane przez lekarzy, którym wpaja się do głowy konieczność stosowania chemikaliów, jako uniwersalnego panaceum na wszystko.

 

Są oczywiście tacy jak wspomniany Lipton, którzy postulują, że człowiek to w istocie rodzaj bio-robota, którego istnienie jest wynikiem programu zapisanego w genach. Z tego punktu widzenia geny odpowiadają za wszystko, czyli wygląd, cechy charakteru, temperament czy predyspozycje do jakichś chorób. Wydaje nam się też oczywiste, że nie jesteśmy w stanie zmienić swojego kodu genetycznego, jako czegoś danego przez naturę.

Z badań dr Liptona wynika jednak, że czynniki wewnętrzne mogą wpływać na geny, znajdujące się w jądrze komórkowym. Co więcej mogą one prowadzić do poważnych zmian w ich strukturze. Naukowiec zaczął badać czy da się wpływać na to za pomocą procesów psychicznych, po prostu mocą myśli.

 

Jego odkrycia potwierdziły, że to wiara a nie uzdrawiająca moc szamana, powoduje zmiany w procesach ustrojowych, które mogą doprowadzić do spontanicznych wyleczeń. Co zabawne nowoczesna nauka wcale nie ukrywa tego, że coś takiego jak efekt placebo istnieje i bada się to nawet podczas każdych testów klinicznych. Gdy jednak ktoś zada pytanie, czym jest to placebo, z drugiej strony zwykle kwitowane jest to jako aksjomat bez zagłębiania się w jego istotę.

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika BoguNaRogu

Prawda jest taka i niewielu

Prawda jest taka i niewielu ona znana, że ludzkość wciąż nie zna w pełni możliwości swoich organizmów, a zwłaszcza mózgu.
Efekt Placebo to świetny przykład jak łatwo zmanipulować organizm zwykłą wiarą. To ogłupienie mózgu, który przytłumia organizm dając przekonanie (wiarę), iż coś naprawdę działa. Również można tutaj odnieść się do (po dziś dzień) niewyjaśnionych przypadków nagłych uzdrowień ludzi.
Istnieje sposób, aby samemu się przekonać o potencjale mózgu poprzez m.in. Kontrolę Snów, choć i tak jest to ledwie cząstka możliwości mózgu. Można to porównać do Matrixa, gdzie świadomie możemy wpłynąć na wszystkie aspekty naszego snu dzięki własnej woli i świadomości. To z kolei w rewelacyjny sposób udowadnia możliwości naszego mózgu. Wymaga jednak to pewnej wiedzy i przede wszystkim praktyki.
Są także przypadki "nadludzkich zdolności" lub "nadludzkich przypadków", w tym ludzie o niezwykłej sile, szybkości, osoby, które się nie męczą, potrafią zmienić temperaturę swojego ciała i wiele więcej. Tak naprawdę trudno tu jednoznacznie stwierdzić, czy to przyczyna genów czy też właśnie silna wola i wpływ mózgu na organizm.
Również nasz mózg ma spory wpływ na nasze codzienne życie. Nasze nastawienie do życia (pozytywne/negatywne) wpływa na nasze samopoczucie, własne wartości oraz na to, jak postrzegamy życie i wszystko, co nas otacza. Ma to także wpływ nie tylko na nasz stan psychiczny, ale i także fizyczny (zdrowotny). To zasługa właśnie naszego mózgu i można to zaobserwować z własnego doświadczenia. Szczególnie nerwy i stres powodują największy uszczerbek na zdrowiu (co powszechnie jest znane).
Generalnie to wszystko tylko podkreśla niesamowity potencjał mózgu i jego wpływ na organizm. Moim osobistym zdaniem wszystko, co w granicach naszego organizmu jest możliwe, ponieważ wciąż nie wykorzystujemy pełnego potencjału mózgu.

Portret użytkownika Szymon

Jak was czytam to mi sie

Jak was czytam to mi sie niedobrze robi zamiast czytac to co Lipton sprawdzil moze ktos by sprawdzil liptona a myslami zamast kreowac cuda. Moze sobie najlpierw z polski wyjedzcie zarobcie duzo pieniedzy stancie sie slawni bogaci i szczesliwi dopiero wtedy mowcie jak wyglada zycie. Bo w [ciach] na cale zycie w gowno z tego bedziesz mial. Walczac z ignoracja sam bedziesz ignorantem. dziekuje

Portret użytkownika Ja i Ty

Żal czytac kolego takie

Żal czytac kolego takie ograniczone wypowiedzi jak Twoja. przeszlosc i przyszlosc wypraly Ci terazniejszosc. w dupei bylam, z duoy wyszlam, wlasnymi siłami. pozytywnym nastawieniem, za przewodnika miałam hasło  never give up. wiec może zamiast przekreślac, zacznij żyć a zobaczysz, że cuda istnieją 

Portret użytkownika Jola565435

Wiara wsparta mocnym uczuciem

Wiara wsparta mocnym uczuciem płynącym z serca prowadzi to sytuacji, które potem często nazywane są "cudem". Ludzki umysł jest potężny, tylko my ludzie nie umiemy w pełni korzystać z jego możliwości. Ale na szczęście to się zmienia i coraz więcej osób uświadamia sobie, że myśli mają ogromny wpływ na nasze życie i na losy całego świata. Jako uzupełnienie to powyższego artykułu proponuję przeczytać [zakaz rekl. stron internet.-regulamin], aby w pełni zrozumieć moc, jaką posadamy.

Portret użytkownika upsal

Tak, to prawda. Tez to

Tak, to prawda. Tez to robilam (nieswiadomie) i spotkala mnie za to kara (juz prawie odpracowalam za to) I nie radze swiadomie niszczyc innych ludzi, bo ta cala negatywna energia wroci z powrotem do zrodla i wyrzadzi szkody 10x wieksze. Wiem za co cierpie, wiec przyjmuje wszystko z pokora i spokojem oraz odpracowuje wszystkie krzywdy, ktore wyrzadzilam moca wlasnych mysli. 

Portret użytkownika Majka71

Coś w tym jest. Ostatni

Coś w tym jest. Ostatni myślałam sporo o chorobie, no i zachorowałam na paskudną anginę. A przecież to lato Smile Czasem myśli się o pewnych osobach i one się odzywają. To też dowód na to, że myśli krążące w przestrzeni nie zanikają. Myśli myślami, ale do tego wszystkiego potrzeba jeszcze silnej wiary i ona jest kluczem uzdrowień oraz manifestacji w naszym życiu.

Portret użytkownika Q...

 Myślenie magiczne, naiwne,

 Myślenie magiczne, naiwne, może być niebezpieczne. Jeśli ktoś przejmuje na siebie rolę Boga może sobie i innym napytać biedy kreując dziwną rzeczywistość. Czemu?. Bo nie jesteś jeden z drugim Panem Bogiem. Nie macie podłączenia do wszystkiego. To co ogarniacie to zaledwie wycinek wycinka rzeczywistości. Odrzucając ideę Najwyższego stawiacie się w roli małego nadajnika radiowego  gdy tymczasem do opromieniowania całej planety potrzeba całej sieci silnych i sprawnych urządzeń nadawczych. Każdy z was jest w stanie zaledwie modulować fragment rzeczywistości. Falę nośną daje Stwórca. Jeśli tego sobie nie uświadomicie dołożycie tylko porcję chaosu do tego elementu jakim jest obrazowana nam rzeczywistość na Polu Nieskończonych Możliwości!. Jeśli jednak stosuje się odpowiednią transmisję z właściwym ukierunkowaniem...  Parę miesięcy temu myślałem/ prosiłem Pana Boga o to by politycy i inni sługusi NWO zaczęli się obnażać... i proszę:  http://alexjones.pl/pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/29936-pa%C5%84stwo-polskie-istnieje-jedynie-teoretycznie-twierdzi-minister-spraw-wewn%C4%99tr...  Możliwe że to tylko zbieg okoliczności a może nie?. Kto to może wiedzieć do końca?.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Problem placebo i uzdrawiania

Problem placebo i uzdrawiania nie jest iluzją, lecz sposobem otwierania zamknietych drzwi do podświadomości.
Gdy taki klucz tendencyjnie, lub przypadkowo zostanie dopasowany to  ludzki umysł indukuje w chorym organiźmie takie procesy metaboliczne, które radzą sobie z postepującą chorobą.
 Znane sa przypadki stwierdzonych chorób nowotworowych, ktore ustapiły bez śladu wskutek takich metod.
I z całą pewnością nie jest to "autosugestia"

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika kp

mysli nie mozna postrzegac

mysli nie mozna postrzegac poprzez pryzmat mocy.mysl to informacja,co jest jej istota?zeby sie narodzic,wygenerowac potrzebuje bodzcow,doswiadczen,splatania ze srodowiskiem ktore jest penetrowane przez komputer ktory kazdy z nas ma w sobie,a nazywamy go potocznie swiadomoscia.ona przetwarza nieustannie wszystko generujac mysli.czesc z tej dzialalnosci jest przeznaczana na ksztaltowanie osobowosci,czesc wedruje poprzez sensory umieszczone w glowie i innych czesciach skafandra biologicznego na oddzialywanie z materia.mozliwosci zarowno poznawcze jak i sprawcze swiadomosci sa nieograniczone.ale pojawia sie pytanie w jakie sensory wyposazony jest dany model swiadomosci.jak nam sie wydaje znamy je wszystkie,pozwalaja na spzezenie zwrotne w relacji-swiadomosc czyli ja-materia,srodowisko skafandra.byc moze istnieja inne typy kanalow komunikacji typu genotyp-swiadomosc tylko nie wiemy jak je uruchomic.byc moze istniala kiedys wiedza jak rozwijac w sobie tego typu zdolnosci i byc moze zyja ludzie ktorzy takie talenty posiadaja.ja nie spotkalem nikogo takiego.co nie znaczy ze ktos taki nie istnieje bo moja swiadomosc moze nie miec instrumentu ktorym tego czlowieka bedzie postrzegac.pozdrawiam.

Portret użytkownika El Koto

Hmmm, a już zaczynala się

Hmmm, a już zaczynala się ciekawa i rozsądna dyskusja w kierunku rozwoju świadomości. (Wszystko jedno kto ma rację, ważne że się rozwijamy/wzrastamy.) Ciekawe czy ktoś zauważył ale natychmiast w takim momenice pojawia się sam Belzebub i pod postacią postacią zamulaczy arona albo czaszkowego i wkleja posta długiego na całą strone po czym temat zostaje zamglony i skutecznie tonie w szambie bagiennym jakiś animozji i sprzeczek.
BTW
Ostatnio znalazlem ciekawy post więc go zacytuję bo cztery słowa z tego postu sprawiły że padłem z wrażenia. Jaką rasę przedstawia cytowany poniżej opis? ''Twardy jak diament materializm, spryt do udawania mistycyzmu, najwyższa pogarda dla innych ras, kompletny brak poszanowania dla praw innych ludzi, spryt do naśladowania i improwizacji, pogarda dla każdej pracy nie związanej z wysokimi zyskami, wielka energia do robienia pieniędzy, nienawiść do wszelkiego nacjonalizmu oprócz własnego, wysoki stopień lojalności wobec własnej rodziny i własnej społeczności, niezachwiana wiara w moc korumpowania gojów, genialna zdolność do intryg, żałosna niezdolność dotrzymania kroku w żadnej głębszej myśli czy wyższym idealizmie, są głównymi cechami ... rasy.''
 

Portret użytkownika Wkurzony Kosmita

Odpowiedź jest

Odpowiedź jest oczywista...
Oczywiście to samo dotyczy też twórców tego żałosnego gatunku... I są to elohim oraz ich marne pokraczne eksperymenty takie jak sukkuby i inkuby, których też się roi na Ziemi powcielanych w ludzkie ciała.

Portret użytkownika Homo sapiens

Wszyscy wiemy że nasze myśli

Wszyscy wiemy że nasze myśli są związane z rzeczywistością, bo mózg jest częścią materialnej przestrzeni ! Pisałem o tym na blogu  w tekście o mechanice kwantowej, zachodzą często tajemnicze zjawiska o nazwie "rzeczywistości interaktywnej" ! Jednak umysł jest już niematerialnym aspektem naszego funkcjonowania !
Z tego miejsca pozdrawiam szanownego pana Zagórskiego i Bernatowicza badaczy nieznanego oraz ufo. Proponuję niezwykły film pana Zagórskiego i dziękuję za to video ! Pozdrawiam wszystkich pozytywnie myślących i tych chcących się wyzwolić z matrixa !
Video pana Zagórskiego:
https://www.youtube.com/watch?v=ShVMofdoOqc
[...]Człowiek jest więc odbiorcą informacji kwantowej, żyjemy przetwarzając świadomie lub nieświadomie treści docierające do nas z całego otoczenia na zasadach matematyki. Konstrukcja naszych mózgów a co za tym idzie i myśli może być przekształcona-odwzorowana jako figura złotego podziału co potwierdzają odkrycia w karcie mikrotubulnej. Kolejnymi odkryciami są te dotyczące wszechświata jako pewnego rodzaju matrixa, który jest nadzorowany przez Super Byt. Byt który utrzymuje cały wszechświat, daje mu życie.

Bez informacji z zewnątrz system przez dekoherencję z otoczeniem dochodzi do maksymalnej entropii i zamiera. Fizycy XXI wieku dochodzą do wniosku, że bez programu i informacji istnienie materii i całego naszego Wszechświata jest niemożliwe. Profesor Dieter Zeh uważa cały Wszechświat za jedną Uniwersalną Falę kwantowo splątaną.

Dekoherencja może być rozumiana jako utrata informacji o układzie wskutek jego oddziaływania z otoczeniem.

Informacja, która jest w pewnym logicznym systemie wzajemnie powiązana, nie może powstawać przypadkowo. Z definicji przypadkowe jest niezależne i niepowiązane zdarzenie, niemające przyczyny. W kwantowo splatanym świecie istnieje tylko niewielki margines wyboru w ramach genialnego programu wysyłającego informacje. Czy taki genialny program mógł powstać przypadkiem?  Taka hipoteza wydaje się niedorzeczna.[...]
więcej tu:
http://popotopie.blogspot.com/2013/08/mechanika-kwantowa-starozytnych.html

 

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika pilip

jak wszyscy razem mocno się

jak wszyscy razem mocno się "skupimy" i pomyślimy to Tusk wraz z kumplami zniknie czy prędzej w gacie z wysiłku zrobimy?
Mocą myśli nie mozna zmieniac rzeczywistosci, możemy zmienic tylko to jak my ją postrzegamy, takie indywiduum, a wpływanie na własny kod genetyczny bez "ingerencji zewnętrznej" jest absurdem totalnym.
a kwestia homeopatii - drogi adminie przejdz się na taką wizytę do takowego lekarza i sam wnioski wysuń jakie to banialuki są, az siedzisz i sie smiejesz jak oszalały na takiej wizycie a gdy przychodzi moment placenia mina blednie i zastanawiasz się "za co niby?" Smile A no, śmiech to zdrowie a zdrowie ma swoją cenę niby.

Portret użytkownika eRHea

to, że wybrałeś się do

to, że wybrałeś się do "fakowca" który niewielkie miał pojęcie o tym, co miałby niby robić to nie twoja wina. Nie wiedziałeś. Ale to, że zapłaciłeś komuś za to, że nie wiedział, co mówi - to już szczyt głupoty.
Co do homeopatii - poczytaj najpierw, potem zastanów się i może wtedy wyciągaj wnioski i komentuj. Homeopatia leży u podstawy medycyny i zawsze tak było, kretyni tylko nie potrafią tego dostrzec.
Kiedyś taki mądry człowiek - Hipokrates - zalecał leczenie podobnego podobnym i miał efekty terapeutyczne tak duże, że przeszedł do historii jako ojciec naukowej medycyny. A ty? Ty czym się możesz pochwalić, prócz tego średnio wysmażonego steku który nam na górze zaserwowałeś?

Portret użytkownika pilip

średnio wysmażony jest

średnio wysmażony jest najlepszy, właśnie usmażyłem. nie widze powodu, żeby tobie cokolwiek serwowac więc zjem sam. 
moje zdanie co do homeopatii jest takie a nie inne, przekonałem się o tym  "lekami homeopatycznymi" i to już za dzieciaka - a na twoje pyskówki nie bede odpowiadal bo mijasz się z prawdą i sobie sam dopowiadasz jak lubisz Smile az stracilem chęc podawania ci szczegółów wizyty, żyj w swoim przeświadczeniu a ja swoim..

Portret użytkownika eRHea

ja nie mam przeświadczenia co

ja nie mam przeświadczenia co do homeopatii - ja po prostu znam najczęstsze błędy, jakie popelniaja moi koledzy, przez które homeopatia nie działa. Sama homeopatia jest ok, skuteczna i to po diable, ale strasznie niewygodna w stosowaniu. W lekach homeopatycznych doustnych masz np. przykaz, ze nie wolno ci nic jeść przed i po przyjęciu leku przez ponad godzinę, przez pół godziny pić niczego. Ostatnią rzecz, jaką bierzesz do ust przed lekiem homeopatycznym to odstana, przegotowana woda. Wiedziałeś o tym? Robiłeś tak? Nie?
Dlatego nie działa.
Chodzi o zasadę i budowę leków homeopatycznych. Jesli substancji leczniczej masz w leku mniej, niż tego, co zebrałeś z naskórka dłoni, to co ma cię leczyć i jak ma to działać. Poza tym czy ktoś mówił ci o oczyszczaniu organizmu przed rozpoczęciem leczenia homeopatycznego? Pewnie nie.
To nie jest leczenie allopatyczne - jak wyważanie drzwi, czy strzelanie do muchy z nuka. Homeopatia jest tak genialna, bo stosuje dawki w skali nano, nie mili (jak alopatia) a to kilka rzędów wielkości.
 
Możesz zostać przy swoich "przeświadczeniach" i błedach - lecz się lekami alopatycznymi i za 20 latmaksymalnie, zostań niewolnikiem Pfizera, Bayera, Glaxo-Shmit-Kleine, BerlinHemie i każdy z nich na tobie zarobi.
 
I przyjdź potem do mnie - wypiszę ci je, wszystkie. Bo na homeopatię, akupunkturę, zioła, reiki będzie już za późno. Każdy lekarz pomoże ci w taki sposób, w jaki potrafi. Nie każdy potrafi w taki sposób, w jaki leczy. Ale każdy pozostawia ci wolny wybór. Masz Wolną Wolę. Decyduj... To ty musisz znaleźć, bo nikt ciebie szukał nie będzie.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Zapewne masz rację..

Zapewne masz rację.. Powszechne placebo to naciaganie naiwnych i rzadko pomaga... Występują też uleczenia hipohondryków poprzez własnie autosugstię.
 Ja mówię o szczególnych przypadkach, które przyniosły niepodziewany efekt w prawdziwych przypadkach chorobowych.

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika andy V

Zanim zaczniesz "obsuwać"

Zanim zaczniesz "obsuwać" homeopatię niezbędne jest abyś poznał temat tzw. pamięci wody. Dopiero po zgłębieniu tego tematu będziesz coś niecoś mógł twierdzić tak autorytatywnie na temat homeopatii. Pozdro.

Portret użytkownika FuBBu

Pamiętam, jak za czasów

Pamiętam, jak za czasów gimnazjum nie chciałem iść na jakiś sprawdzian i zacząłem udawać obłożnie chorego. Żeby podbić temperaturę (bo miałem 36.6), przyłożyłem termometr do kaloryfera. Do niecałych 38 doszedł, a mama zdziwiona, że czoło mam dalej chłodne. No ale tak leżałem i myślałem tylko o tym, by być chorym. Kolejne mierzenie temperatury, tym razem już przy mamie i proszę bardzo, niecałe 38 stopni, bez kombinowania. Chwilę potem pojawił się u mnie katar i kaszel. Przeziębienie na weekend gotowe.
Sam byłem bardzo zaszokowany tym co się stało, bo kilka godzin wcześniej byłem zupełnie zdrowy i nie miałem żadnych objaw przeziębienia. Od tego momntu zacząłem wierzyć w siłę umysłu, że ma jakąś tam moc sprawczą. Oczywiście znacznie łatwiej zachorować na życzenie niż się  z czegoś wyleczyć, ale to mi dało motor do dalszej pracy nad sobą.

Niestety, do telepatii, telekinezy, lewitacji itp. mamy jeszcze zbyt małe "móżdżki", ale kto wie.. może się komuś kiedyś uda Wink W końcu wszystko co nas otacza, to "tylko" chwilowe zagęszczenie energii.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

"Niestety, do telepatii,

"Niestety, do telepatii, telekinezy, lewitacji itp. mamy jeszcze zbyt małe "móżdżki"
 No niestety, ale raczej mamy już za małe móżdżki.. Kiedyś mieliśmy "większe"...
Ludzkość karłowacieje fizycznie i intelektualnie.

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika eRHea

kiedyś mieliśmy większe, ale

kiedyś mieliśmy większe, ale widzisz, angelusie, móżdzek nie odpowiada za myślenie- chyba że u ciebie i chyba że jesteś gadem lub płazem. U naczelnych móżdżek ma tylko funkcję koordynującą ruchy i przyruchy (np. balansowanie rękoma, gdy idziesz po poręczy) bo odruchy to już rdzeniowe są.
Za to, co wymieniłeś wcześniej odpowiada szyszynka i hipokamp, czyli węchomózgowie. Przynajmniej jest to obszar który aktywuje się najmocniej w trakcie pracy z psychotroniką. Ale móżdżek? Móżdżek to tylko, kiedy wychodzisz z ciała, by skoordynować twoje zawieszenie w przestrzeni.
 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

A kiedy powiedziałem, że

A kiedy powiedziałem, że myślimy dlatego, że mamy mózg? Oczywiście myśli ludzkie powodują własnie pracę mózgu i dobrze mówisz, że szyszynka  i podwzgórze odpowiada za obecność mysli... Bo dusza bez ciała również... mając świadomość... myśli i wzbudza procesy biochemiczne w mózgu... Coś pomyliłem?

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika eRHea

dokładnie to powiedziałeś.

dokładnie to powiedziałeś. Jeśli przejdziesz świadomością do czyjegoś mózgu, to twoja świadomość będzie uruchamiać procesy biochemiczne jego, nie Twojego mózgu. Trafiłeś w dziesiątkę. Angelusie - polecam Titowa, Wereszczagina, Ponikariowa, Guńkę i ich prace na temat psychologii interfejsu, pogłębisz to, co już masz.
Powodzenia w zabawie z Akaszą :):) tam naprawdę są wszystkie odpowiedzi...

Portret użytkownika eRHea

ok, Królu, jeśli taka twoja

ok, Królu, jeśli taka twoja Wola.
Czasem drugi człowiek wpadnie na pomysł jak effektywniej wykorzystać to, co już masz i umiesz. Nie musisz słuchać, co mają do powiedzenia. Ale możesz.
 
Pozdrawiam serdecznie
Slava Ci Królu

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Ciebie tez pozdrawiam

Ciebie tez pozdrawiam RH+...
 Jednak aby selkcjonować materiał do czytania trzeba mieć dyużo czasu a tego nie mam, więc musze się zadowolić tym co mam w swojej książce... Nie musze jej otwierać, bo kartki same się przekładają...
 Po za tym nie chcę się sugerowac niczym... Smile

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika FEBE

Co za pierdoły! Wiele razu

Co za pierdoły!
Wiele razu uzdrawiałam chore, śpiące dziecko, raz usychającą roślinę a ostatnio kota. Efekt był natychmiastowy i szalenie spektakularny. Według autora publikacji to też był efekt placebo? Siła ich wiary?

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Nie wiem dlaczego dostałeś

Nie wiem dlaczego dostałeś tyle minusów i od kogo, ale potwierdzam te zdolności.
Siłą umysłu można bardzo wiele zmienić. Problem w tym, że zdarza się to tylko osobom o silnej osobowosci i mocy myśli.
 Nigdy sie nie uda to tym, co oglądaja telewizję i popijają piwo prz meczu polskiej drużyny piłkarskiej....

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika eRHea

ale nie mówisz tu o

ale nie mówisz tu o samoleczeniu, tylko o leczeniu kogoś innego. Dotykiem, energią, wiarą, modlitwą, no, czymkolwiek co masz pod ręką... Kiedyś był facet, który uzdrawiał sexem i dobrze mu szło, dopóki mężowie pacjentek sie nie połapali.
A co to było u kotka, że spektakularny?

Strony

Skomentuj