Mothman, czyli niezwykła kryptyda w postaci człowieka-ćmy

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Kilkadziesiąt lat temu, człowiek ćma, zwany Mothman wywołał wielkie poruszenie. Stał się elementem kultury masowej i zdobył zainteresowani dziennikarzy i twóców, którzy dużo pisali o tym dziwnym stworzeniu. W ostatnim czasie nie było aż tak wielu doniesień o tej nietypowej latającej istocie, która terroryzowała kiedyś Zachodnią Wirginię. Jednak wiele osób nadal twierdzi, że wciąż można się natknąć na człowieka ćmę. Mothman stał się legendą i kryptyda ta ma nawet swój coroczny festiwal w Point Pleasant w hrabstwie Mason, gdzie odbyło się najwięcej obserwacji tego stworzenia.

Mothman zyskał szczególny rozgłos w latach 1966–1967. Jest oczywiście możliwe, że ktoś zauważył to skrzydlate stworzenie znacznie wcześniej, jednak pierwsza udokumentowana obserwacja Mothmana miała miejsce 12 listopada 1966 r., kiedy pięciu mężczyzn kopało grób na cmentarzu w pobliżu Clendenin w Zachodniej Wirginii, twierdzili, że widzieli postać podobną do mężczyzny lecącą nisko nad drzewami, nad ich głowami. Kilka dni później Roger i Linda Scarberry oraz Steve i Mary Mallette, para z Point Pleasant, powiedzieli policji, że widzieli dużego, latającego humanoida, którego oczy „świeciły się na czerwono”. Nagle wszyscy mieszkańcy zaczęli donosić, że Mothman terroryzował ludzi z tamtego regionu.

Źródło: Travis Leonard

Naoczni świadkowie opisali Mothmana jako „dużego ptaka o czerwonych oczach”. Niektórzy dodawali, że jego ślepia błyszczały „jak reflektory rowerowe”. Część obserwatorów w ogóle nie była w stanie przypomnieć sobie jego wyglądu i twierdzili, że oczy znajdowały się w okolicy ramion, gdzie powinna być szyja oraz głowa. Z kilku bliskich spotkań wynika, że skrzydła Mothmana były pozbawione piór.

 

Inne osoby, które spotkały to stworzenie, doniosły, że stwór może latać bez machania skrzydłami i że jest w stanie osiągać prędkość samochodu wyścigowego, czyli około 160km (100 mil) na godzinę. 15 grudnia 1967 r. Silver Bridge, a więc most który łączył Point Pleasant w Zachodniej Wirginii i Gallipolis w stanie Ohio nad rzeką o tej samej nazwie zawalił się, a 46 osób zginęło na miejscu. Mothman został obwiniony za katastrofę. W swojej książce „Proroctwa Mothmana” autor John Keel zasugerował, że pewne nadprzyrodzone wydarzenia były związane z obserwacjami Mothmana oraz powiązał z nimi zawalenie się Silver Bridge.


Źródło: google

Keel napisał, że na krótko przed upadkiem Srebrnego Mostu na niebie widać było jasne światło. Potem okazało się, że był to błysk spowodowany przez zatrzaskowe kable zasilające, które były przeciągnięte wzdłuż mostu. Pomimo tego mieszkańcy byli przekonani, że katastrofa była złym omenem, a incydent rozsławił Mothmana. Podobnie jak legendarny Snallygaster wprowadził strach i przerażenie do Maryland i Waszyngtonu, tak Mothman wywołał strach u ludzi w całej Wirginii Zachodniej.

 

Wielu badaczy próbowało wyjaśnić pochodzenie i naturę Mothmana, ale tajemnica latającego humanoida terroryzującego Zachodnią Wirginię pozostaje nierozwiązana. „Nadal uważa się, że tak zwany człowiek-ćma, którego napotkało dziesiątki mieszkańców w latach sześćdziesiątych XX wieku, był złym omenem, mrocznym zwiastunem zniszczenia, a jego manifestacja oznaczała zgubę dla wszystkich nieszczęśników, którzy weszliby mu w drogę. Odtąd sceptycy twierdzili, że jednostki błędnie zidentyfikowały dużą sowę, która czaiła się w okolicy, a reszta była jedynie produktem masowej histerii i zbyt fantazyjnej wyobraźni ”, pisze Ken Gerhard w swojej książce Spotkania z latającymi humanoidami.

Źródło: reddit r/creepy

Pomysł, że Mothman mógł być istotą międzywymiarową, może wydawać się zbyt naciągany i śmieszny, ale zgodnie z teorią strun istnieje 10 wymiarów. Dziewięć z tych wymiarów dotyczy przestrzeni, a jeden czasu. My, ludzie, żyjemy w świecie o trzech wymiarach przestrzennych, a obiekty, z którymi wchodzimy w interakcje, mają wysokość, szerokość i głębokość. Co jeśli inne istoty mogą uzyskać dostęp do wyższych wymiarów, które są dla nas, faktycznie niedostępne?

 

Mając do czynienia z przypadkami napotykania znanych, dziwacznych stworzeń, nie można zapominać, że niektóre z legend na ich temat mogą opierać się na zmyślonych i nieprawdziwych informacjach. Mothman mógł być produktem masowej iluzji, nieznanym zwierzęciem, źle rozpoznanym ptakiem, mistyfikacją lub gościem z nieznanej równoległej rzeczywistości. Nie wszystko jest zawsze takie, jakie się wydaje na pierwszy rzut oka.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Skomentuj