Nadprzyrodzony papież Franciszek

Kategorie: 

Źródło: kadr z Youtube

Kilku kardynałów zaczęło opowiadać o nadprzyrodzonych zdarzeniach towarzyszących wyborowi kardynała Jorge Mario Bergoglio na Papieża Franciszka. Według kardynała Christopha Schonborna on sam miał przynajmniej dwa takie znaki, że jego chce Bóg.

 

Niestety nie znamy szczegółów pozostałych historii. Podobno doszło do czegoś w trakcie konklawe i na głosowaniach. Musiało być to na tyle istotne, że skłoniło kardynałów do szybkiego wyboru następcy schorowanego Benedykta XVI. Oczywiście już sam jego wybór nacechowany był niesamowitością, bo po raz pierwszy od wieluset lat mamy dwóch papieży, którzy na szczęście się nie zwalczają.

Ostatnio karierę robi nagranie przedstawiające Papieża Franciszka w trakcie czegoś, co specjaliści nazywają egzorcyzmem. Został on przeprowadzony na chłopcu siedzącym na wózku inwalidzkim. Według ekspertów od tego zagadnienia Franciszek wykonał na głowie chłopca gest egzorcyzmu.

Gdy do tego wszystkiego dołoży się jeszcze powszechną wiarę w to, że Papież Franciszek to malachiaszowy Petrus Romanus to może się okazać, że ten pontyfikat już na samym początku stał się najbardziej nadprzyrodzonym w historii Kościoła.

 

 

Źródła:

http://www.telegraph.co.uk/news/religion/the-pope/10056994/Pope-Francis-elected-after-supernatural-signs-in-the-Conclave-says-Cardinal.html

http://www.dailymail.co.uk/news/article-2328355/Is-Pope-Francis-exorcist-Video-appears-Pontiff-perform-exorcism-wheelchair-bound-boy-Sunday-Mass.html

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika sara

A mnie męczy obraż nędzarza

A mnie męczy obraż nędzarza modlącego się tuż przed wyborem Franciszka.
Klęczał na placu ubrany w worek jutowy opasany sznurem i boso......
na początku myślałam że to psikus dziennikarski a teraz sama nie wiem jak to odbierać

Portret użytkownika kuzYn

To Pustelnik (Pątnik). Jest

To Pustelnik (Pątnik). Jest ich mnóstwo we Włoszech. Jeden z nich - Brunon z Kolonii kiedyś został doradcą samego Papieża.
http://www.ifzk.episkopat.pl/dokumenty/aneks_2-pustelnicy.pdf

ŚWIĘTY BRUNON Z KOLONII

 "Urodzony w Kolonii około 1030 roku, Bruno opuścił w młodości dom, aby studiować z szkole katedralnej w Reims, gdzie uzyskał stopień doktora, a w końcu został rektorem uniwersytetu. Uznawany za jednego z najważniejszych uczonych swego czasu, zdecydował poświęcić w całości swoje życie Bogu i zaczął poszukiwać odpowiedniego miejsca na to spotkanie. Święty Hugon, biskup Grenoble, zaoferował jemu i jego sześciu towarzyszom miejsce w górach w swojej diecezji. Mężczyźni zbudowali pustelnie, składające się z drewnianych chat w dzikiej dolinie La Chartreuse. Bruno nigdy nie zapisał żadnych reguł dla mnichów - był po prostu chodzącym przykładem dla swoich współbraci (statut zakonny kartuzów został napisany dużo później). Po sześciu latach pustelniczego życia Brunon został wezwany do Watykanu jako doradca papieża Urbana II, jednak nie czuł się dobrze w Watykanie i został tam tylko przez kilka miesięcy. Za zgodą papieża założył nową pustelnię wśród lasów Kalabrii, gdzie zmarł w 1101 roku."

 

Portret użytkownika baca

no bardzo ładnie Kotek

no bardzo ładnie Kotek opisałeś te.... hmm dzieje świętych... czyli...
najbardziej cofające w obłęd i nędze człowieka rozumnego czasy, czyli średniowiecze u szczytu swojej ciemnowiecznej potęgi..
dziś pustelników produkuje się hurtowo - w końcu jest epoka industralna - idż na ogródki działkowe lub na jakieś slumsy to zobaczysz ilu ludzi jest dziś menelami...
i zapewniam Cie - pustelnicy to na pewno nie są "świętoszki"... - mówią nieładnie, namnażają się jak karaluchy gdyż lubią poświntuszyć i raczej nie zostaną wyświęceni ani doradcami w Watykanie...

Portret użytkownika kuzYn

Ja ich nie opisałem Baca,

Ja ich nie opisałem Baca, tylko zacytowałem fragment z jakiegoś artykułu. A czy oni święci, czy prześwięci to mnie tita. Kiedyś widziałem w Kalwarii takiego pustelnika jak leżał krzyżem na posadzce w kościele.
Suknia z worka, sandały na sznurkach i krzyż wycięty z patyka. Myślałem że nie żyje, bo się nie ruszał.
Dla mnie osobiście takie pustelnicze życie gdzieś w lesie jest chore, ale skoro ktoś musi ... Biggrin

 

Portret użytkownika baca

a co jest nadprzyrodzonego w

a co jest nadprzyrodzonego w glaskaniu kaleki?
1. nie wstał
1a. oczywiscie nie był też opętany
2. nie krzyczał: "mogę chodzić!"
3. nie powiedział nawet: "dziękuję"
4. i był tak miły ze nie warknął nawet: "dziadek spadaj z tymi łapami"
to jakiś fake bo przecież według niepogańskiej liturgi czyli bacystystycznego obrządku starosolariańskiego jak tylko się stary klecha przystawia z łapkami do nieletnich i bezbronnych chłopców częściowo niepełnosprawnych to sie go natychmiast zrzuca ze schodów...
i to nawet jak jezuita albo sodomita jest rzeczywiscie hmm... nadprzyrodzony... czyli sie urodził z jednym jądrem ekstra dla przykladu...

Strony

Skomentuj