Nadprzyrodzony przekaz do Polaków z 1983 roku

Kategorie: 

www.popotopie.blogspot.com

Wszyscy widzimy coraz bardziej narastające światowe problemy. Ludzkość wydaje się zmierzać do kolejnego konfliktu o skali globalnej. Mieszkańcy tej planety o wysokim poziomie moralnym upatrują główną przyczynę wojen w brakach szlachetności światowych elit, natomiast uduchowieni stwierdzają bunt synów i córek Adama przeciw Bogu i Jego prawom. Czy na Ziemi wybuchnie kolejna wojna światowa ? Jak będzie przebiegała, czy zastosowane będą bomby atomowe, a może inny rodzaj broni, bądz pojawi się kolejny ogólnoziemski kataklizm ? I najważniejsze pytanie, czy możemy tego wszystkiego uniknąć ?!

 

Planeta na której Żyjemy znajduje się w bliżej nieokreślonym miejscu wielowymiarowego Wszechświata. W gwiezdnej 'fizyczności' astronomowie nazwali taką lokalizację Lokalną Grupą Galaktyk. Do niej należy również nasza Droga Mleczna. Grupa ta rozciąga się na obszarze około 3,1 megaparseka, czyli około 10 milionów lat świetlnych, odległość której nie jesteśmy w stanie sobie poprawnie wyobrazić. W tzw. zwykłym stanie umysłu nie jesteśmy zdolni pojąć wielu kosmicznych wielkości, zjawisk i fenomenów, za to oczami duszy dostrzec można o wiele lepiej przedziwne obiekty i niezrozumiałe sprawy. Ludzie którzy nie mieli kontaktu z literaturą ufologiczną, nie doświadczyli na własnej skórze ufonautów nie wiedzą jak rozumieć to zjawisko, z czym je powiązać, do jakiej duchowości przykleić !

 

Gdy na jaw wyszły prawdziwe prace kosmologów, z którymi mieliście państwo okazję się zapoznać w filmie pt.: "Ukrywane wynika badań astronomów", to uświadomiliśmy sobie jak byliśmy i nadal jesteśmy oszukiwani co do przestrzeni gwiazdowej. Podobnie jest z konstrukcją całej naszej cywilizacji. Dzięki jeszcze wolnej sieci internetowej, społeczeństwo ma szansę na jako takie ogarnięcie obecnej sytuacji, wielu ma okazję poznać odmienne poglądy, alternatywne duchowe teorie, a które mogą okazać się przedziwną, szokującą i wspaniałą prawdą !

 

Z pewnością pamiętają państwo dwuczęściowy artykuł pt.: "Kontakt z Wyższą formą bytu", gdzie przedstawiłem niezwykłe fakty nadprzyrodzonego obcowania Ziemian z Istotami anielskimi, tymi które w ocenie chrześcijan naprawdę pomagają ludzkości, które nie mamią nas różnymi obietnicami lub wizjami przyszłej "Nowej Wspaniałej UFO Cywilizacji". W czasie tych drogocennych chrześcijańskich, kosmicznych, czy też inno wymiarowych łączności, dochodzi do spektakularnych uzdrowień i nawróceń.

 

Jak wam już po części wiadomo Maryja Dziewica, bo o Niej będzie mowa, przybywa często na promieniu światła, w kuli światła, na chmurce lub materializuje się (świetlnie) bezpośrednio, co dla wielu ufologów 'materialistów' (będących w szponach ufonautów !), jak pisałem jest obrazoburcze. Nie mam zamiaru w tym artykule na nowo omawiać, w mojej ocenie jasnej kwestii anielskich efektów specjalnych, ewentualnie może powinniśmy po prostu powiedzieć Anielskiej i/lub Boskiej "technologii" natychmiastowego transportu pomiędzy wymiarami-światami-galaktykami. Wspomniana zawrotna dla nas odległość 10 milionów lat świetlnych jest niczym ułamek sekundy dla Boskiej "lokomocji", działającej w całkiem innej perspektywie.

 

Czasy sowieckiej komuny w Polsce były niewątpliwie okresem ucisku, był to jednak inny rodzaj zniewolenia od tego, który ciemięży obecną Polskę. W czasach poprawności politycznej nie wypada mówić, iż rządzą nami ludzie upadli moralnie, partie ufonautyczne (masoni-UFOsoni). W tym artykule chciałbym przekazać czytelnikom coś co w mojej ocenie jest ważnym przekazem z Boskiego wymiaru - z Nieba. Chociaż kontakt który tu przedstawię nie jest kwalifikowany przez władze polskiego Kościoła Katolickiego do grona "pełnowartościowych", to wierzę że zainteresuje rodaków, zwłaszcza że mowa jest tam o III Wojnie Światowej.

 

W czasach gierkowskich i po gierkowskich na terenie naszego kraju miało miejsce kilka dziwnych anomalnych zdarzeń. W roku 1978 mieliśmy na przykład zwiadowczy nalot 'cuchnących' reptilian w Emilcinie (potworaków), a 'zaraz' w roku 1981/1983 do Oławy przybywa Maryja by przekazać Polsce i Polakom wielkie przesłania ! Muszę zaznaczyć, że chodzi mi o przesłania, a nie o całą otoczkę, towarzyszącą widzącemu Domańskiemu ! Aby być uczciwym napiszę, iż 17 stycznia 1986 roku Episkopat Polski po kilkuletnim zapoznawaniu się z treściami wizji wydał komunikat, w którym stwierdzono brak nadprzyrodzoności objawień oraz błędy doktrynalne. Było to w roku 86 kiedy nie można było jeszcze potwierdzić pewnych zdarzeń, zaistniałych przykładowo dopiero w roku 2011 (Fukuszima).

Natomiast w styczniu 2000 roku kardynał Henryk Gulbinowicz, arcybiskup metropolita wrocławski, opublikował komunikat w sprawie rzekomych „objawień" w Oławie, w którym czytamy między innymi: „Wszystkich wiernych katolików obowiązuje zatem nadal oświadczenie Konferencji Episkopatu Polski z 17 stycznia 1986 r., w którym biskupi zwrócili się do duchowieństwa i wiernych, aby zaprzestali gromadzenia się w Oławie i przez to nie dawali poparcia tym rzekomym objawieniom, ponieważ nie mają one nic wspólnego z nadprzyrodzonością; według oceny Kościoła katolickiego są fałszywe, wprowadzają w błąd opinię publiczną godzą w zasady wiary i są wykorzystywane przeciwko Kościołowi katolickiemu. Ponadto cała działalność Kazimierza Domańskiego jest prowadzona z uporem i samowolnie, bez łączności z władzami Kościoła rzymskokatolickiego, mimo wielokrotnych upomnień, przestróg oraz zakazów wydawanych przez władze kościelne Archidiecezji Wrocławskiej."

Wiele objawień w historii Maryjnych kontaktów, które nie zostały uznane przez Rzym lub lokalnych biskupów są w ocenie ludzi uduchowionych, także księży Kościoła Katolickiego, jak najbardziej w zgodzie z Biblią i wiarą Chrystusa, aczkolwiek zawsze należy być czujnym w trwającej walce aniołów i ich nadprzyrodzonych mocy (Domański twierdził, że Matka Boska pozwoliła nagrać swój głos na taśmę magnetofonową). Możliwe że i w tym przypadku, w jakimś momencie nastąpił szturm złego, jego zwodzenie ! Przypomnijmy że w Medjugorie widzące dziewczynki wspominały o napaści demonów ! Starcia cały czas są, nie widać ich w naszym planie, ale z pewnością mają miejsce, o czym pisze często wspominany przez mnie L.A. Marzull, odsyłam zwłaszcza do jego znakomitej książki - bestseleru: "Cosmic Chess Match". Przywołam w tym miejscu bardzo cenne zdanie, które będzie kończyło ten przydługi wstęp: (...)Wystarczy bowiem, że chociażby w jednym punkcie jasno zostałaby udowodniona ingerencja oszusta czy złego ducha, a całe „objawienie” spotka wyrok: „nie pochodzi od Boga”.(...)

 

Maryja w komunistycznej Polsce

 

W 1981 roku Maryja ukazuje się 47-letniemu sparaliżowanemu jednostronnie Kazimierzowi Domańskiemu i uzdrawia go. Domański jest robotnikiem. Przeżył wypadek, podczas którego odniósł poważne obrażenia głowy. W wieczór tuż przed operacją mózgu zostaje uzdrowiony przez Maryję i otrzymuje dar uwalniania ludzi od cierpień fizycznych i duchowych poprzez nakładanie rąk. Według własnych relacji Kazimierz Domański doznał pierwszych objawień 8 czerwca 1983 roku. Wówczas to na jego działce przy ul. Nowy Otok w Oławie miała mu się objawić Matka Boska nakazując uzdrawianie ludzi. Tego samego dnia zbudował w swojej altance w ogrodzie działkowym ołtarzyk i zawiadomił miejscowego proboszcza. 8 czerwca 1983 roku Maryja ukazuje się Domańskiemu po raz drugi i przekazuje mu przesłanie, w którym wzywa jego oraz ludzi, z którymi się on spotyka, do modlitwy, pokuty i spowiedzi. Od tej chwili objawienia i przesłania mnożą się i są zapisywane przez widzącego. Domańskim opiekuje się jego spowiednik. Osiemdziesiąt jeden przesłań przetłumaczono do tej pory na język niemiecki i opublikowano. Czyżby zniszczone duchowo Niemcy były spragnione wiadomości od Boga ?!

Na początku Domańskiego nachodziła milicja. Pielgrzymów przybywających na miejsce objawienia zatrzymywano i grożono im. Do Oławy ściągały tysiące wiernych, co niepokoiło MO, ale przede wszystkim miejscowe władze ubeckie. Kazimierz Domański coraz częściej głosił swoje orędzia, apelował m.in. o to, by kobiety nie chodziły w spodniach i by nie przyjmowano komunii świętej na stojąco. Do miejsca objawień Domańskiego przybywali pielgrzymi, co paraliżowało życie w mieście i stawało się niewygodne dla władz PRL. W 1985 i 1986 roku ruch pątniczy jeszcze bardziej wzrósł, kiedy miasto Oława wzięło udział w programie telewizji Turniej Miast oraz po wystąpieniu gen. Wojciecha Jaruzelskiego na plenum KC PZPR, który skrytykował to, co się działo na Dolnym Śląsku w związku z "rzekomymi" objawieniami.

Domański odbywał dalekie podróże i z pewnością jest jednym z największych „widzących" i charyzmatyków czasów współczesnych. Tysiące ludzi było świadkami cudów słońca, dziesiątki tysięcy uważa się za uzdrowionych przez niego. Kościół przyjął wiadomość o tych zjawiskach bardzo powściągliwie. Toleruje wprawdzie ruch pielgrzymkowy, nie wypowiedział się jednak ostatecznie. Przejdzmy do samych objawień. 8 grudnia 1985 roku ponad czterdzieści tysięcy ludzi w Oławie ujrzało cud słońca, w wielu szczegółach podobny do cudu w Fatimie.

Objawienia

8 grudnia 1985 rok, 28. objawienie: 

„O 7.30 byłem na działce (miejsce objawienia). Przyszło bardzo wiele łudzi. Odmawiali różaniec do Matki Boskiej Bolesnej. Przy piątej tajemnicy Matka Boska poprosiła mnie, żebym położył się krzyżem na ziemi i modlił się za grzeszników i prześladowanych. Potem przekazałam wszystkim wiernym błogosławieństwo w imieniu Matki Boskiej i Jezusa Chrystusa. O 14.40 udałem się znowu do altany i klęcząc odmawiałem z pielgrzymami różaniec. Przy trzeciej tajemnicy Matka Boska ukazała się znowu, trzymała Dzieciątko Jezus na lewym ramieniu, niebieska zasłona otaczała Ją i Dziecko, w prawej dłoni miała długi jasny różaniec. Matka Boska pobłogosławiła mnie, położyła dłonie na moich ramionach i powiedziała: «Uleczyłam ciebie, ty powinieneś leczyć chorych przez dotyk. Tę siłę masz od mojego Syna i ode mnie.» Ujrzałem, że Matka Boska płacze, a wtedy Ją zapytałem, czy dobrze wypełniam Jej polecenia. Powiedziała, że dobrze wypełniam wolę Boga i dlatego mam tylu prześladowców. " (...)Trzymaj się swojej wiary, dzięki temu pokonasz wszystkie przeszkody... W r. 1917 chciałam w Fatimie ocalić świat przed wojną, ale nie usłuchano mnie. Teraz ostrzegam was z tego miejsca, wybranego przez miłosierdzie Boga. Jeśli nie przyjmiecie ocalenia, które daję całemu światu, zginiecie w strasznej trzeciej wojnie światowej - wojnie atomowej; ale wiem, że naród polski nie zawiedzie mnie. Z tego miejsca, z Oławy, ma popłynąć boskie przesłanie pokoju na cały świat. Dzięki waszym nieprzerwanym modlitwom w dzień i w nocy papież umocni się bardzo i osłonicie go przed dziełami szatana i jego sług.(...)

7 czerwca 1986 - Święto Niepokalanego Serca Najświętszej Panny Maryi, 34 objawienie:

 (...)Po chwili otworzyły się drzwi i weszła Matka Boska. Powiedziała: "Ja, Niepokalane Poczęcie, zeszłam z nieba, aby przynieść przesłania mojego Syna i moje" (...)W lutym mówiłam ci, że w związku z próbami z bronią nuklearną wydarzą się katastrofy. Ostrzegam świat: wydarzą się jeszcze dwie katastrofy o jeszcze większym zasięgu. Cała kula ziemska będzie tym dotknięta. Teraz zostało napromieniowanych 40 tys. ludzi (Czarnobyl). Wszystkie narody pogrążyły się w wielkich grzechach - błagajcie mojego Syna i mnie. Moje dzieci, módlcie się i nawróćcie się, aby sąd Boży został powstrzymany. Możecie wszystko wybłagać w modlitwie. Po katastrofie pojedziesz ty, brat Biernacki i brat Anatol do różnych krajów, żeby w imieniu Matki Boskiej i Jezusa Chrystusa uzdrawiać dusze i ciała, ponieważ medycyna jest bezsilna. Powiedz także innym widzącym, aby udali się do różnych krajów i udzielali wiernym błogosławieństwa. Moje dzieci! Nie traćcie wiary! Jezus i Matka Boża czekają na was w każdym katolickim kościele!(...) Przekaż wiernym, że należy się dużo modlić za Ojca Świętego i kapłanów, szczególnie do ojca Kolbego. Przez to wielu kapłanów umocni się w swej wierze."

8 września 1987 rok, 49 objawienie:

"O 13.50 przyszedłem na działką. Modliłem się i po chwili weszła Matka Boska z Dzieciątkiem Jezus. Dzieciątko trzymało Ewangelią, Matka Boska różaniec i berło. Miała koroną. Jej płaszcz był ozdobiony błyszczącymi gwiazdami; wszystko było otoczone złotymi promieniami. Powiedziałem Jej, że wielu ludzi nie wierzy w objawienia. Matka Boska odpowiedziała: 'Wypełnij zadanie, które ci przekazałam. Każdy człowiek, który zaprzecza objawieniom, będzie musiał za to odpowiedzieć. Powiedz, że nie będziemy -ja ani mój Syn, więcej już upominać polskiego narodu, jednak może się on ocalić, jeśli przyjmie moje i mojego Syna przesiania. Nie tylko w Polsce schodzę z niebios, czynię to również w innych krajach. Upominam ludzkość również na Wschodzie.' Matka Boska powiedziała mi, że miało miejsce 73660 uzdrowień na ciele i duszy. Potem rzekła: «Kiedy szedłeś do miejsca objawienia, cały czas szedł z tobą twój anioł stróż; ochraniał cię, tak aby szatan nie miał do ciebie dostępu. Czyhano na ciebie - bez anioła stróża nie poradziłbyś sobie. Nie spostrzegli cię, kiedy przechodziłeś koło nich. Módl się do archanioła Michała, on będzie cię ochraniał. Każdy człowiek ma swojego anioła stróża i winien się do niego modlić.

 our-lady-of-guadalupe

2 stycznia 1988 rok - sobota, 53 objawienie:

„O 10.20 byłem na działce, wkrótce potem ukazała się Matka Boska i powiedziała: "Zstąpiłam w drugi dzień nowego roku, w moje święto, żeby udzielić narodowi polskiemu błogosławieństwa. Zbliża się czas ponownego przyjścia mojego Syna na ziemię. Przed Jego przyjściem ukażą się znaki na niebie i ziemi. Będzie dany znak: "Krzyż i anioły z trąbami pojawią się na niebie. Z ich trąb popłyną dźwięki na wszystkie cztery strony świata. Zanim to się stanie, zginie wielu ludzi i już nie ujrzą tego znaku. Powiedz, że wszystkie narody mają się modlić, spowiadać się i przyjmować komunię świętą. Wkrótce ujrzycie, gdzie na ziemi nastąpią eksplozje. Miasta i wsie zostaną zatopione. W niektórych krajach wsie i miasta zalane będą wodami mórz. Jeśli ludzkość się nawróci, może być ocalona poprzez modlitwę. Będzie plącz i zgrzytanie zębów. Ci, którzy otrzymają przesłanie, winni się połączyć w modlitwie ze świętym Kościołem. Oni zostali wybrani przeze mnie i mojego Syna. Powinni udać się do wielu krajów i upowszechniać modlitwę różańcową, bowiem świat może być uratowany tylko poprzez modlitwę.(...) Powiedz tym, którzy się nie modlą, że mają się nawrócić, bo czasu jest niewiele. W lutym będzie następne objawienie, przekażę następne polecenia."

 

Kilka zdań komentarza.

Zaczynając od końca jak widać nie wystarczy się modlić by być uznanym za wierzącego, modlitwa to dopiero początek lub jedynie narzędzie, czy skuteczne to zależy od ducha/duchowości modlącego się. Mamy tam 'katastrofy' w liczbie mnogiej, jedna w Czarnobylu, druga w Fukuszimie ! Obydwie dotknęły cały świat ! Na Domańskiego "czyhano" oraz "nie spostrzegli go", czy byli to ludzie MO czy może istoty nadnaturalne pozostanie tajemnicą, Anioł Stróż w takiej sytuacji był nieodzowny ! 

" Zbliża się czas ponownego przyjścia mojego Syna na ziemię. Przed Jego przyjściem ukażą się znaki na niebie i ziemi." Prawie każdego dnia kamery i aparaty rejestrują dziwne zjawiska na niebie, a (UFO) formacje na polach stają się już zwyczajnością ! Internetowe portale zasypują nas doniesieniami o "znakach na niebie i ziemi" Co jakiś czas słyszymy o niewyjaśnionych "potężnych" sygnałach dzwiękowych, słyszanych w różnych zakątkach kuli ziemskiej, których zródeł nie można ustalić, czy są to właśnie te przepowiedziane "anielskie trąby" ? Za pomocą internetu popłynęły na cztery strony świata ? Przed tymi wszystkimi nieszczęściami może nas uratować modlitwa różańcowa, i jak wielokrotnie Maryja powtarza post ! Kazimierz Domański opuścił ten materialny wymiar 21 czerwca 2002 roku. (Trzy cudowne dokumentalne zdjęcia zamieszczone w artykule zrobione są przez pana Andrzeja Mastalerza, link w zródłach. Bardzo polecam dwa filmy, które zamieszczam na końcu, a ten o C.E.R.N. jest mistrzowsko zrobionym dokumentem i powinni go zobaczyć wszyscy interesujący się tzw. światowymi elitami, zwłaszcza chrześcijanie. Pamiętajmy że rok 2017 to wielka rocznica tajnej światowej organizacji duchowej ! Produkcja ta ma ścisły związek z tematem tego artykułu.)

 

Źródła:

http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/170

http://olawa.fotopolska.eu/499758,foto.html

 

80'ława cz. 6/9 - Cud   

https://www.youtube.com/watch?v=zncbxiTy3xc

C E R N the Opening of the Abyss?

https://www.youtube.com/watch?v=e62z5zJjp2I

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Homo sapiens

Proszę państwa właściwie to

Proszę państwa właściwie to powinienem napisać, że nalot reptilian mógł być próbką, która miała odwrócić społeczną uwagę od prawdziwej duchowości, wtedy w Polsce taka UFO sytuacja była piorunującą zmianą umysłu społecznego, możliwe że była to zagrywka przeznaczone na określoną reakcję grup społecznych - elit, inteligencji, itp... Jak napisałem w artykule pt.: "Polska szachownica 2015" na Ziemi dzieją się dziwne zdarzenia których nie rozumiemy, a które są KOSMICZNĄ szachownicą, Bóg działa a opozycyjny anioł robi wszystko by coś ugrać dla siebie, pionki się przesuwają na szachownicy, akcja i reakcja, tak jak w polityce ! Właśnie w Polsce ma miejsce akcja kręgów, jedną z teorii "dobrych kosmitów" jest ta, że to coś co się nazywa "kontaktem" Odsyłam do znakomitej książki  "Cosmic Chess Match".

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika cristiano80

To kolejny przykład na

To kolejny przykład na opętanie i kontakt z demonami. Pamiętajmy o tym że Siły Nieczyste także mają ogromną moc, mogą przybrać każdą formę i czynić różne sztuczki. Takie jak uzdrowienia, jasnowidzenia itp. Przypomina mi się historia pewnego chłopczyka z Rosji który został wplątany w podobną gierkę. Jednak bardziej wyrafinowaną. Też potrafił uzdrawiać i miał dar jasnowidzenia. Jednak jego nauki i ostrzeżenia też opierały się głównie na straszeniu i gonieniu ludzi do kościoła, modlitwie, spowiedzi, przyjmowaniu komunii itp. Tak samo jak w tym wypadku nie było mowy o tym byśmy byli dla siebie lepsi, o czynieniu dobrych uczynków każdego dnia. Tylko o modlitwie do różnych dziwnych bożków, spowiadaniu się zboczonemu księdzu ze swoich tajemnic i innych bzdurach. Modlitwa daje niektórym poczucie że zrobiło się coś dobrego kiedy tak na prawdę nie robi się absolutnie nic. Chodzi właśnie o tą bezczynność. Taką samą bzdurą jest odpuszczanie grzechów poprzez spowiedź. Nikt nie ma takiej władzy i każdy odpowie za swoje występki. Jeśli nie w tym to w przyszłym życiu. Cała reszta to tylko zwyczajny marketing. Niestety wielu się na to nabiera.

Portret użytkownika jaa

ci naprawdę dobrzy muszą

ci naprawdę dobrzy muszą szybko umierać bo przecież ten cały świat, jeżeli jest opanowany przez jakichś złych, to tych naprawdę dobrych musiałby siłą rzeczy gnębić dotąd aż albo przestaną być dobrzy albo odejdą z tego świata. Bo przecież byliby dowodem na to, że istnieje inna opcja. Bo przecież samo korzystanie z dorobku tych złych musi u tych dobrych wywoływać odruch niechęci. A jedzenie? Jeżeli produkuje i sprzedaje je ktoś kto jest po stronie tych Ufonautów, to czy ono nie może być czymś nafaszerowane albo skażone już samym tym faktem, kto je produkuje?

Portret użytkownika bluedog7

Tylko czy oby nie za późno bo

Tylko czy oby nie za późno bo to oni najbardziej są narażeni na ataki, mogę tak mówić bo wiem to po sobie. A jeżeli chodzi o polaków to są w bardzo ale to bardzo silnym ucisku okultystycznym i większość tego nie kryje! Bo myślą że już wygrali ale tak się nie stanie! Ale najgorsze jest to że masę niewinnych ludzi może zostać niewolnikami tego złego! Bóg istnieje tylko na tą chwile we wszystkich kościolach modlitwy są kierowane do złego a energia jest pożytkowana na złe dzieła kto tego nie widzi jest ślepy! Wszystko jest odwrócone do góry nogami tak by całkiem wbić sztylet. Wielu ludzi jest zwiedzonych. Nie przechodzcie na złą stronę a ci co przeszli to lepiej niech zawrócą!

Portret użytkownika Anuradha

bludog7, to prawda co

bludog7, to prawda co piszesz, jednak dużo w Polsce jest osób starszych, którzy bardzo duzo przezyli, choć i tym młodszym też dotkliwych przeżyć nie brak, a wszystkimi tymi ludźmi rządzi strach. Boją się, nie chcą przeżywać ponowniw swego cierpienia i swoich bliskich. Trudno im sie dziwić, że modla się w kosciele, bo nie znaja niczego innego. Jak dotrzeć do tych wystraszonych obecnymi wydarzeniami w kraju i na świecie? Kosciół to jedyne dla nich miejsce gdzie moga zwrócić się do Boga. Nie zrozumieli by, gdybyś im powiedział prawdę, że mogą modlić się wszędzie. Tak to wyglada. Kościół od wieków, wszystkich a przynajmniej większą część ludzi trzyma  swymi  dogmatami w strachu i na kolanach. Ponieważ uważąm, wyższość błogosławieństwa nad modlitwą, dlatego zaproponowałam taka formę zwrócenia się do Boga. To jest moje odczucie. Przy błogosławieństwie proszę Stwórcę o wsparcie Jego Wolą mojej woli, którą w tym błogosławieństwie wyrażam. Błogosławieństwo ma moc sprawczą, a nie oczekiwanie na cud jak w modlitwie. Działanie jest właściwsze niz oczekiwanie. Przejawmy swoja dobra wolę w błogosławieństwie.

Portret użytkownika cud słońca=ufo=szatan

1) Maria jest nazwana jako

1) Maria jest nazwana jako „Najświętsza Matka” i posiadająca „Niepokalane Serce”. Mówiąc to, oni nie mają na myśli, że otrzymała ona sprawiedliwość i świętość jaką otrzymują święci poprzez przypisaną sprawiedliwość Chrystusa, ale, że została zachowana od grzechu w każdej postaci poprzez poczęcie w łonie swojej matki bez skazy grzechu pierworodnego. Nigdy Biblia nie nazywa Marii jako bezgrzesznej. Nigdy nie odnosi się do niej jako do posiadającej niepokalane serce. Zamiast tego, Maria odnosi się do Boga jako jej Zbawiciela (Łukasza 1:47). Oznacza to więc, że została ona zrównana z resztą ludzkości, ale Kościół Katolicki utrzymuje, że Maria została zachowana od grzechu poprzez zasługi Chrystusa przez bycie poczętą bez grzechu i żyjąc bezgrzesznym życiem. Ponownie, nigdzie nie jest to nauczane przez Pismo. Zamiast tego Pismo naucza, że jest tylko jeden wyjątek do prawdy, że wszyscy jesteśmy grzesznikami (Rzymian 3:10; 3:23, itp.). Tym jedynym wyjątkiem jest Jezus Chrystus (2 Koryntian 5:21; 1 Piotra 2:22; 1 Jana 3:5).

2)_Siostra Łucja mówi o nabożeństwie do „Niepokalanego Serca” Marii i odmawianiu różańca jako „ostatnie sposoby na ocalenie świata”. Mówi ona również, że nie ma żadnego problemu jaki nie mógłby zostać rozwiązany przez odmawianie Różańca. Nauczania fatimskie mówią, że jest to sposób na zbawienie wielu dusz. Ponownie, nigdzie takie nauczania nie znajdują się w Piśmie. Główną modlitwą Różańca jest „Zdrowaś Maryjo” co powtarzane jest po pięćdziesiąt trzy razy. Pierwsza część jest cytatem z Pisma z przywitania Marii przez anioła: „Zdrowaś Mario, pełna łaski, Pan jest z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc twojego łona…” ale druga połowa mówi: „…Święta Mario, Matko Boża, módl się za nami grzesznikami teraz i w godzinę śmierci naszej”. Oprócz dawania Marii tytułu, którego Pismo jej nie daje, jest to prośba skierowana do Marii aby się za nas modliła. W rzeczywistości, katolicy nie tylko widzą Marię jako tę, przez którą przepływają WSZYSTKIE łaski Boga oraz jako tę, która wstawia się u swojego Syna za nas, ale katolicy również kierują modlitwy do niej, aby wyzwoliła ludzi od grzechu, od wojny, itd. Modlitwa papieża Jana Pawła II z wczesnych lat osiemdziesiątych do Marii jest przykładem takiej modlitwy. W modlitwie tej, powtarza on do niej zwrot „wybaw nas” od nuklearnej wojny, głodu, samo-zniszczenia i od niesprawiedliwości.

Czytaj więcej:http://www.gotquestions.org/Polski/objawienia-Marii.html#ixzz3fg0dBGmP

Portret użytkownika Cabaj

Idea spowiedzi usznej

Idea spowiedzi usznej pojawiła się dopiero około IV-V wieku n.e. w środowiskach monastycznych, początkowo w formie zwierzania się przełożonemu zakonu ze swych duchowych zmagań. Grzegorz VII (1073-85), sam zakonnik, próbował wprowadzić ją do kościoła, gdy stał się papieżem. Nakaz spowiedzi usznej wydał jednak dopiero "czwarty sobór laterański w roku 1215", jak podaje katolicki katechizm. 
 
Autorem tego nakazu nie był Jezus, ani apostołowie. Pismo Święte nie zawiera ani jednego przykładu spowiedzi usznej. Mówi o spowiedzi serca, do której nie potrzeba pośrednictwa drugiego człowieka (Ps.51:1-11). Biblia zachęca nas do wyznania grzechów bezpośrednio Bogu, gdyż "każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów" Dz.10:43.
Pobożne baby, dewotci, tercjanie, i tzw. mendy parafialne, lub poprostu gorliwi katolicy, są szczęśliwi, że mogli się wyspowiadać, cieszą się, że Bóg odpóścił im grzechy, że będą mogli teraz iść do komunii, i w konsekwencji... dalej grzeszyć...Jestem pełen podziwu dla metody zwanej spowiedzią. 
To metoda dla skrajnych idiotów. 
Władza, wmówiła im, że mówią do boga, a oni tylko pośredniczą... masakra.

Portret użytkownika Dżolka

Celem nakazu spowiedzi było

Celem nakazu spowiedzi było zmuszenie do zwierzeń, coby władcy tego świata wiedziei, co w głowach ludu ziemniaczanego siedzi. Ubrano to tylko marketingowo w "odpuszczenie grzechów" i produkt gotowy, cieszący się ogromnym powodzeniem. 

Strony

Skomentuj