NASA ukrywa tajemnice Marsa? Wybitni naukowcy rezygnują z pracy dla agencji

Kategorie: 

Źródło: NASA / JPL

Pojawiły się ostatnio informacje rzucające trochę światła na sposób, w jaki funkcjonuje teraz agencja. Okazuje się,  że wybitni naukowcy i stali współpracownicy NASA /JPL (Jet Propulsion Lab) zostali pozbawieni prawa wstępu do budynków bez odpowiedniej aprobaty urzędowej. Za wszystkim stoi podobno Homeland Security, czyli jedna z amerykańskich służb. 

Aby naukowcy mogli pracować dla JPL musieli przejść przez bardzo skomplikowane śledztwo na temat własnego życia sięgające czasów szkoły średniej. Nie jest do końca jasne, co jest na tyle tajnego na Marsie, że odcięto dostęp wszystkim współpracownikom naukowym NASA. Ostatecznie ponad stu z nich zrezygnowało z uzyskiwania nowych uprawnień uznając procedury bezpieczeństwa za zbyt upokarzające.

 

Pojawiają się też poważne wątpliwości, bo NASA to organizacja naukowa i wszystko, co ustali jest zwykle publikowane. Wprowadzenie najwyższego poziomu dostępu do wszystkiego, co ma związek z prowadzonymi aktualnie misjami to zdarzenie bez precedensu. Nie wiadomo czy dotyczy to tylko misji marsjańskich czy też innych. Tego typu dziwne zachowania amerykańskiego rządu rodzą podejrzenia, że Mars skrywa jakaś tajemnicę a misja Curiosity może mieć jakieś inne nieznane publicznie cele.

W dziwnym zachowaniu USA można też widzieć nie koniecznie chęć ukrycia czegoś przed opinią publiczną co raczej ukryć szczegóły misji przed Chińczykami. Co innego publikowac wyniki a co innego pozwolić na skopiowanie śrubka po śrubce na przykład konstrukcji łazika. Bez względu na to jaka jest prawda zachowanie rządu amerykańskiego może budzić poważne obawy co do przyszłości NASA jako organizacji wyłącznie naukowej. 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika cezary

biała karnacja skóry i rude

biała karnacja skóry i rude włosy , ale te tatuarze , który lód w Europie znany był z tatuarzy.  Jedyny który mi przychodzi na mysl to Piktowie . . Ich tereny to Szkocja i północna cześć Anglii . Czy był to prymitywny lud . zapewne tak ale bardzo dobrze przygotowany do życia w trudnych terenach . Czy Piktowie żyli na całym terytorium , które dzisiaj znajduje sie pod wodą i jest cześcią Morza Północnego . Na jego dnie zlokalizowano kilka osad ludzkich oraz pozostałość po dawnych korytach rzek . Jak wielka musiała być katastrofa która utworzyła dzisiejsze Morze Północne i Bałtyk . Kiedyś Bałtyk nie był taki duzy jak dzisiaj, być może było to raczej duże słotkowodne jezioro. Ekspansja dzisiejszych Szkotów na północna cześć wyspy miała miejsce od strony zachodniej i zaczeła sie od wysp. Nie od wschodu po przez M.Północne, bo mogło go wtedy jeszcze nie być . To by znaczyło że wyspa była połączona z kontynentem. Przez kilkaset lat po katastrofie poziom wody w Środkowo-wschodniej Europie musiał być bardzo duży skoro nawet w późniejszym okresie po przez rzeki umożliwiało to Wikingom na utrzymywanie kontaktów z Arabami. Cały teren dzisiejszej Białorusi i Rosji ( obwody Moskwiewskie ) nie nadawały sie do zamieszkania z powodu właśnie istniejacej tam wody. przypominajace teren bagienny.  Z pewnością po tatuarzach mozna było by dojść z których terenów Europy ów człowiek pochodził i jakie były jego powiązania z ówcześnie  żyjącymi ludzmi

Portret użytkownika Andrzej1

NASA została w 1998 roku

NASA została w 1998 roku "sprzedana" zarządowi MAJESTIC-12. Obecnie prezentuje motłochowi odpady i ściemy. Niektórzy byli pracownicy prezentują na różnych stronach co nie co, a ludziska i tak nie wierzą.
Pisałem wielokrotnie, jeżeli poznalibyście prawdę, to i tak w nią nie uwierzylibyście, zbytnio by WAS zaszokowała.
Chyba najlepsze rozwiązanie to nie budzenie WAS z tego stanu.

Portret użytkownika stanlej

Pisałem już wcześniej że to

Pisałem już wcześniej że to organizacja która oszukuje i nie ujawnia prawd strykte nukowych gdyż używane są one do celów wojskowych bądż odziaływania na społeczenstwa.Tak wiec nie ufajcie do konca tej organizacji gdyż prawdy nie dowiecie się.Jak wyciągniecie wnioski po przeczytaniu informacji na temat 21 grudnia to stwierdzicie że NASA raz zaprzecza a drugim razem stwierdza że jest wszystko mozliwe.Tak że prawdy nie dowiecie się od tej organizacji.ONA JEST POPROSTU DLA SPOŁECZNOŚCI LUDZKIEJ NIEWIARYGODNA mimo swoich osiągnięć.Szkoda że tak jest.

Portret użytkownika zarejestrowany

Wedle dawnej chińskiej


Wedle dawnej chińskiej legendy, ponad sto piramid odkrytych w Chinach jest świadectwem pozostawionym przez przybyszów z Kosmosu.
Na przełomie XIX i XX wieku, dwóch australijskich kupców trafiło na rozległe tereny prowincji Qin Chuan, w środkowych Chinach. Odkryli oni tam ponad sto piramid. Kiedy zapytali opiekuna miejscowego klasztoru o te tajemnicze budowle, odpowiedział on że, według zapisów w księgach klasztoru, piramidy te były zawsze określane jako "bardzo stare". Zapisy tego klasztoru sięgały ponad 5830 lat wstecz, można się było więc domyślić iż piramidy muszą być jeszcze starsze.

Wedle przekazów, piramidy pochodzą z czasów gdy w Chinach panowali "starożytni cesarzowie", którzy wywodzili się od "Synów Nieba, którzy przybyli na Ziemię na huczących, metalicznych, ziejących ogniem smokach". Kupcy dowiedzieli się iż piramidy miały być zbudowane właśnie przez tych gości z niebios.
W marcu i październiku 1994 roku, Chiny odwiedził niemiecki pisarz, badacz niewyjaśnionych zjawisk — Hartwig Hasudorf . Udał się do tzw. "zakazanej strefy" w okolicach miasta Xian w środkowych Chinach, prowincja Shensi. W tym rejonie znajduje się 6 legendarnych piramid. Do chwili obecnej Hausdorf zarejestrował położenie 100 piramid na terenie 2180 km2.

Niektóre z tych piramid są aktualnie w opłakanym stanie, były wielokrotnie plądrowane przez miejscowych rolników. Generalnie, piramidy skonstruowane są gliny i ziemi, a nie z kamienia, w związku z czym niektórzy rolnicy wykorzystywali ten budulec w swoim gospodarstwie. Niestety w ten sposób giną pomniki zapomnianej historii.

H. Hausdorf miał wielkie trudności by dostać pozwolenie na kontynuowanie swoich badań nad tajemniczymi artefaktami. Chiński rząd jest bardzo niechętny i nie pozwala prowadzić obcym wykopalisk. Jedyna informacja pochodzi od chińskiego archeologa, profesora Xia Nai, który stwierdził że rząd pozwoli na wykopaliska dopiero kolejnemu pokoleniu naukowców. Natomiast już teraz Chiński rząd planuje prowadzić uprawę szybko rosnących drzew iglastych na terenie gdzie są piramidy, tak że za dwadzieścia lat będą mogli powiedzieć: "Jakie piramidy? To tylko naturalne wzgórza porośnięte drzewami i roślinnością".

Wielka Biała Piramida
Wszystkie piramidy, znajdują się w okręgu Qin Chuan i różnią się od siebie wysokością - mają pomiędzy 25 a 100 metrów. Jest tylko jeden wyjątek. W rejonie bardziej wysuniętym na północ, w dolinie Qin Lin, znajduje się coś co zostało nazwane Wielką Białą Piramidą. Jest to ogromny monument, mający około 300 metrów wysokości! H. Hausdorf uważa, że jest to matka wszystkich chińskich piramid.

Jest jeszcze jeden interesujący punkt dotyczący Wielkiej Białej Piramidy i jest on może powodem, dla którego chiński rząd odmówił Hausdorfowi pozwolenia na prowadzenie badań. W bezpośrednim sąsiedztwie, znajduje się lądowisko przeznaczone dla chińskiego programu kosmicznego i oczywiście, ta strefa jest niedostępna dla obcych.

Powiązania z Meksykiem
Jak można zobaczyć na fotografii, chińskie piramidy są bardzo podobne do tych odkrytych w Ameryce Środkowej (Meksyk, Gwatemala, etc). Kiedy Hausdorf po raz pierwszy zobaczył chińskie piramidy, miał w pamięci wygląd piramid znajdujących się dżunglach Jukatanu. Były bardziej porośnięte (wilgotny klimat, dżungla), ale wyglądały prawie identycznie jak te w Qin Chuan. Cóż, być może jedne i drugie były zbudowane przez tych samych "Synów Nieba"?

Aktualnie, Hartwig Hausdorf, zamierza zająć się innym zdumiewającą tajemnicą w Chinach. Wedle podań , w jednej z prowincji Środkowych Chin, żyje naród, który przypuszczalnie pochodzi w prostej linii od Obcych — "Synów Nieba".



 
W 1988 roku ogromne zamieszanie wywołało odnalezienie przez sinologa Victora Maira niezwykłej mumii w magazynie jednego z muzeów w chińskiej prowincji Xinjiang. Była to mumia wysokiego mężczyzny o jasnej karnacji i rudych włosach, ubranego w szatę z elegancko utkanego materiału.
Okazało się, że zarówno tę, jak i setki podobnych mumii archeolodzy znaleźli w początkach XX w. w dolinie Tarim na pustyni Taklamakan w północno-wschodnich Chinach. Niektóre z nich mają ponad 4 tysiące lat. Badania genotypu, a także zachowanych tkanin wykazały, że biali mieszkańcy pustyni Taklamakan przybyli z Europy. Tych mumii nie powinno tam być!

Coś, ponad co nic większego nie może być pomyślane, jest tak bardzo prawdziwe, że nawet nie można pomyśleć, że tego nie ma. http://technologiamaszynowa.blogspot.co.uk/

Portret użytkownika Roobaczkowa

Czytałam o tych ,,synach

Czytałam o tych ,,synach nieba" potomkach kosmitów jakieś 15 lat temu, jak nie dawniej. W tym czasie kupowaliśmy wydawane przez to towarzystwo, któremu teraz przewodniczy chyba córka Daenikena, coroczne publikacje fragmentów najciekawszych książek z dziedziny paleoastronautyki. Pewno tam musiałam o tym przeczytać, tak mi się wydaje. Z tego co pamiętam (moja pamięć może być zawodna, choć ta informacja zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie) pozostało już bardzo mało tych istot. Chyba jedna mała rodzina i są już praktycznie na wymarciu. Państwu nie zależy, by ich zachować. Największe problemy mają z miejscową ludnością, która nie może zaakceptować inności i nie daje im spokojnie żyć. Wyglądają bardzo nietypowo. Są niscy i drobni. Pamiętają, że ich przodkowie tu przylecieli. Przywieźli ze sobą jakieś dziwne przedmioty przypominające trochę jakby tarcze do szlifowania z ,,podziałką". Pewno służyły do pomiarów czy wytyczania drogi. O ile pamietam jeden (uszkodzony) trafił do zbiorów muzeum, choć go nie wystawiono. Była fotografia tego czegoś. Poźniej widziałam coś bardzo podobnego i był to jakiś przyrząd stosowany przez adeptów Feng Schui. Pomyślałam sobie wtedy, że jest bardzo prawdopodobne, że ta sztuka - dziedzina wiedzy też pochodzi od podobnych istot. Mam nadzieję, że niczego nie pokręciłam. Możliwe że po tylu latach już żadna z tych istot nie pozostała przy życiu.

Portret użytkownika baca

nie tylko ta jedna mumia jest

nie tylko ta jedna mumia jest niepasująca do Chińskich, bowiem wszyscy, wszyscy powtarzam pierwsi cesarze byli błękitnoocy i jasnowłosi - po prostu Aryjczycy Słowianie. kiedy wymarli ich nastepcy bardzo szybko nasze pismo runiczne poprzerabiali na dzisiejsze chińskie hieroglify ale one wywodza się od alfabetu aryjskiego.
http://www.youtube.com/watch?v=ytM5NkTlg88
na tym filmie jest cała kupa dowodów Smile

Portret użytkownika XMan

Ostatnio NASA podawała kilka

Ostatnio NASA podawała kilka bardzo ciekawych informacji - " Przełomowe odkrycie ma Marsie -Nie ma przełomu nic ciekawego nie znaleziono - Przełom w odkryci na Marsie ,znaleziono węgiel - Nie ma specyficznego ustawienia planet w Grudniu 2012r. - NASA potwierdza specyficzne ustawienie planet "
Plączą się jak mały Kaziu po dużym piwie . Najbardziej rozśmieszyło mnie stwierdzenie NASA , że końca świata nie będzie ,pytanie skąd oni to mogą wiedzieć.

Portret użytkownika fakir

przecież w NASA już dawno nie

przecież w NASA już dawno nie ma ani jednego naukowca działającego z czystych pobudek... to są wszystko pantoflarze pod butem NWO i stosownych służb... sami nie wiedzą co wolno im powiedzieć a co nie bo łeb może spaść w każdej chwili... więc gadają tak, żeby nic nie powiedzieć lub to co mają napisane na karteczkach od panów na tylnych fotelach... no a że to się kupy nie trzyma i rozłazi coraz bardziej... co w tym dziwnego? żadne kłamstwo nie pozostaje w ukryciu... to tylko kwestia czasu, gdy da się je udowodnić...

nie ufam naukowcom równie mocno co politykom - jak oni coś mówią to wiadomo, że są to słowa bez pokrycia, bicie piany, zagrywka pod publiczkę, itd. a z tych prawdziwych, rasowych naukowców cała ta śmietanka robi świrów i nie jest to przypadek... siła "grona naukowego" jest ogromna - każdy kto głosi inne teorie niż oni jest świrem, oszustem albo psychopatą snującym teorie spiskowe... i tak samo dokładnie jest z mediami... to czego nie ma w mediach - nie istnieje... zapamiętajcie tę zasadę i uczcie się samodzielnie myśleć!

Portret użytkownika emil

I jak zwykle gówno wyszło z

I jak zwykle gówno wyszło z pisania kart histori na nowo:-)
Nie przejmujcie się na drugi raz sensacyjnymi komunikatami nasa,przecież i tak nic nie powiedzą bo nie mogą,najwyżej bąkną coś że jest prawdopodobne,ale pewnosci nie mają za to domyślają się ale bez badań się nie dowiedzą a jak dowiedzą to i tak nie powiędzą itd..
 

Portret użytkownika Pio'76

Moim zdaniem misja jest jak

Moim zdaniem misja jest jak każda poprzednia, ale wyniki są na tyle wrażliwe dla ogólnego porządku, że zostały utajnione, a teraz odcina się dostęp do nich wszystkim, którzy mogą coś za dużo powiedzieć. Naukowiec, który zapowiedział sensację na 3 grudnia już na pewno miał odpowiednie nieprzyjemności, które zagwarantują jego milczenie na wiele lat.

Portret użytkownika normalny?!

Tzn. jedna wielka bujda na

Tzn. jedna wielka bujda na resorach,tylko że na pustyni kręcą/filmują teraz łazika na Marsie,zamiast ludzi na księżycu ?! Podkręcają Was jak chcą ci "chamerykańscy" (w sumie bardziej niemieccy) naukowcy !!!  Biggrin  Kasa natomiast nadal strumykiem wycieka z budżetu państwa na te,jak by nie patrzył,imponujące inscenizacje !!!  Wink
Pozdrawiam myślących LOGICZNIE !!! Smile

Skomentuj