Następne pogłoski na temat kilkukilometrowej asteroidy, która ma się zderzyć z Ziemią już tej jesieni

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Internet wręcz puchnie od licznych pogłosek na temat rzekomej kosmicznej katastrofy, która ma się wydarzyć już pod koniec września. Plotka ta zrobiła się na tyle popularna, że na temat przepowiadanej kolizji wypowiedziała się nawet agencja kosmiczna NASA.

 

Oczywiście w oficjalnym komunikacie potępiono wszystkich rozpowszechniających niesprawdzone informacje. Jednocześnie wykluczono możliwość tragicznej w skutkach kosmicznej kolizji. Jednak niezależni obserwatorzy z USA zwracają uwagę, że agencja od spraw sytuacji kryzysowych, FEMA, ewidentnie przygotowuje się na coś dużego.

 

Można założyć, że gdyby w stronę Ziemi zmierzała kilkukilometrowa asteroida, dowiedzielibyśmy się o tym wtedy, gdy nie byłoby już innego wyjścia i takiego obrotu spraw nie można wykluczyć również obecnie.

 

Mimo to niemal wszyscy przyjmują na wiarę, że nie ma żadnego kosmicznego zagrożenia, wszystko jest pod kontrolą i trzeba zachować spokój to zapewne nic nie zrobi nam ta kilkukilometrowa asteroida, która może się znajdować na kursie kolizyjnym z Ziemią.

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika pulsar

@pasjonat Moim skromnym

@pasjonat
Moim skromnym zdaniem, to ma to powiązanie z tym:
http://www.kil.pb.edu.pl/spip/IMG/pdf_Wy_adowania_atmosferyczne_ponad_chmurami_Anna_Misi_ska.pdf
[quote]Niebieskie fontanny (Blue Jets)
Mają kształt wąskiego stożka zwężajacego się do dołu, kolor – niebieski. Pojawiają się one nad chmurami burzowymi, jeszcze w troposferze, na poziomie około 15-18 km i mogą sięgać do 40 kilometrów nad ziemią, przechodząc przez całą stratosferę. Powstaje lawina elektronowa (gwałtownie wzrasta liczba cząstek naładowanych), która „płynie” w kierunku Ziemi lub w kierunku jonosfery – w zależnosci od wektora pola elektrycznego. Pole elektryczne przyspiesza ruch elektronów, które zbijają sie z czasteczkami powietrza. Nastepuje rozpad czasteczek powietrza na jony i uwalniają się elektrony. Zjawisku temu towarzyszy emisja swiatła. Pierwszy raz zostały sfilmowane 21 Pazdziernika 1989, przez załogę wahadłowca kosmicznego. Gigantyczne fontanny (Gigantic Jets), które obserwuje się najrzadziej, sięgają aż do jonosfery.[/quote]


Zauważmy, iż zdjęcia te wykonano późnym wieczorem lub w nocy.
Natomiast zjawisko które widać na filmiku nakręcono w dzień. A co by było gdyby te zjawiska ze zdjęć uwieczniono w dzień ? Czyżby efekt nie był by podobny ? Wszak kolor niebieski górnej poświaty by się rozmył na tle nieba i pozostał by właśnie widoczny ten jasny świetlisty słup światła, który doskonale widać w jednym momencie na tym filmiku.
Na niebie mamy wiele z takich zjawisk:

Portret użytkownika zibi1973

Jak patrze na ten kamień to

Jak patrze na ten kamień to mam myśleć że walnie czy nie,nie żebym się bał,w śnie widziałem czerwony lecący kamień,to było jeszcze przed trzech lat,wtedy miałem trochę stracha w tym śnie,od tamtej pory to takie oczekiwanie,a sen był tak realny aż nie mogłem uwierzyć

Strony

Skomentuj