Naukowcy udowodnili, że ludzie potrafią słyszeć ciszę

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Żyjemy w świecie zdominowanym przez dźwięki. Ruch uliczny, gware miejski, dzwonki telefonów, muzyka - są z nami niemal nieustannie. Ale czy zastanawialiśmy się kiedykolwiek nad tym, co kryje cisza? Naukowcy z Columbia University przeprowadzili szereg badań, które dowodzą, że ludzkie uszy są w stanie wyłapać dźwięki, których normalnie nie jesteśmy w stanie usłyszeć - zjawisko to określili mianem "silentium".

 

 

Badacze, korzystając ze specjalnych algorytmów i sprzętu audio, generowali sygnały dźwiękowe o bardzo niskiej amplitudzie - na granicy zasięgu ludzkiego słuchu. Co zaskakujące, uczestnicy badania byli w stanie zidentyfikować te subtelne dźwięki i poprawnie opisać ich charakterystykę. Okazało się, że ludzie potrafią "słyszeć" ciszę.

 

Można się zastanawiać, jak jest to możliwe? Wydaje się, że nasz mózg nieustannie analizuje otoczenie pod kątem dźwięków, wzmacniając te najcichsze, aby umożliwić nam ich dostrzeżenie. To fenomen ewolucyjny, wynikający z faktu, że nasz słuch rozwijał się w warunkach, gdzie nawet najcichszy dźwięk mógł oznaczać różnicę między życiem a śmiercią.

 

To odkrycie ma ogromny potencjał i może znaleźć zastosowanie w wielu dziedzinach. W medycynie, na przykład, lekarze mogą wykorzystać wiedzę o "silentium" do dokładniejszego diagnozowania różnych chorób, badając zmiany w percepcji dźwięku pacjenta. Również technologia może skorzystać na tych badaniach, prowadząc do opracowania nowych urządzeń, które pozwolą nam słyszeć dźwięki wcześniej dla nas niedostępne.

 

Pomysł, że cisza ma swoje dźwięki, nie jest nowy. Starożytni Egipcjanie opisywali przypadki, kiedy niektóre osoby potrafiły słyszeć dźwięki niesłyszalne dla innych. Dzisiejsza nauka, korzystając z najnowszych technologii, pozwoliła jednak na pełne zrozumienie i opisanie tego zjawiska, otwierając przed nami całkiem nowe perspektywy.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Skomentuj