Niezidentyfikowane obiekty są coraz częściej widywane w okolicy francuskich elektrowni jądrowych

Kategorie: 

Źródło: Internet

W ciągu ostatnich kilku miesięcy zanotowano przynajmniej kilka przypadków, gdy w okolicy elektrowni jądrowych we Francji, obserwowano niezidentyfikowane obiekty latające. Przypadki te martwią służby, ponieważ w kraju tak narażonym na terroryzm jak dzisiejsza Francja, nie może być to bagatelizowane, zwłaszcza w okolicy obiektów strategicznych.

 

W mediach o tych obiektach mówi się używając określenia "drony", ale nie brakuje ekspertów, którzy wątpią w to, że są to zwykłe bezzałogowce. Wszyscy jednak pytają zgodnie - do kogo te pojazdy należą i nie sposób udzielić na nie odpowiedzi.

 

Sprawa jest poważna, ponieważ tylko w październiku zeszłego roku zarejestrowano 18 przypadków obserwacji UFO w pobliżu elektrowni atomowych. Ostatni tego typu incydent miał miejsce 3 stycznia w Nogent-sur-Seine, 120 km na południowy-wschód od Paryża.

Strażnicy z tego zakładu twierdzą, że widzieli dwa dziwne obiekty przelatujące w okolicy elektrowni. Media i władze i o tym przypadku jednym głosem piszą jako o kolejnych dronach, ale świadkowie twierdzą, że to, co widzieli to były zdecydowanie obiekty latające innego typu niż kilkurotorowe pionowzloty, które można kupić za kilkaset euro.

 

Obiekty te w każdym razie cały czas są widywane w różnych miejscach. Kto wie, być może rząd francuski wie o tym więcej niż chce powiedziwć i na przykład należą one do francuskich służb specjalnych. Druga opcja jest taka, że to jacyś fanatycy przygotowują zamach na którąś z elektrowni, a drony robią regularne obloty, celem rozpoznania terenu.

Według trzeciej hipotezy obiekty te nie pochodzą z Ziemi i pojawiają się nie tylko we Francji, ale też w okolicy innych siłowni jądrowych na całym świecie. Niektórzy sugerują, że jakaś rasa pozziemska martwi się tym, że ludzkość posługuje się lekkomyślnie technologią jądrową, której wciąż do końca nie okiełznała, a która może spowodować, że Ziemia w krótkim czasie nie będzie się nadawała do podtrzymania życia. 

 

 

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Homo sapiens

Może coś się szykuje ? Jakiś

Może coś się szykuje ? Jakiś zamach na elektrownie, że lecą i coś namierzają w przyszłości ? Oni mogą coś wiedzieć na temat przyszłości, tak jak Stwórca ! To was powinno zainteresować:
"W 1882 roku młody imigrant z Rosji kończsył właśnie studia na Harwardzie. Po podróży, w czasie której jako agnostyk często wykładał na temat ateizmu, w cudowny sposób nawrócił się. Panin, błyskotliwy matematyk i wielojęzyczny erudyta, jako chrześcijanin zaczął studiować Pismo Święte. Znając hebrajski, aramejski i grecki czytał je w oryginale. Zarówno hebrajski jak i grecki są unikalne pod tym względem, że nie posiadają oddzielnego systemu cyfrowego (tzn. nie używają specjalnych znaków dla liczb, zastępując je literami ze swego alfabetu). Wiedząc o liczbowych wartościach liter w alfabecie hebrajskim i greckim, pewnego dnia Panin dokonał próby zastąpienia liter w Piśmie odpowiadającymi im cyframi. Oto cały Panin – geniusz matematyczny, uczony w grece i hebrajskim, zamiłowany w bawieniu się liczbami. Nagle jego wyćwiczony umysł zauważył pewną prawidłowość matematyczną! Gdy zaczął badać ją dokładniej, jego podniecenie wzrosło. Kilka godzin pracy wprawiło go w całkowite osłupienie. Wersety, które przestudiował, zawierały niewątpliwe świadectwo precyzyjnej prawidłowości matematycznej, wykluczającej przypadek i ludzkie możliwości. To odkrycie było punktem zwrotnym w jego karierze. Od tego czasu aż do śmierci w 1942 r. całe swe życie poświęcił na studiowanie biblijnych cyfr.

Wykazał przede wszystkim, że Biblia w językach oryginalnych jest bardzo zręcznie ułożonym produktem matematycznego superintelektu – wykraczającym poza ludzkie możliwości przemyślnego skonstruowania... całość tutaj:
http://przebudzenie.home.pl/przebudzenie/artykuly/panin.htm
 
i tu
http://www.eczytelnia.pl/?op=0&kat=TT&odc=3
Po przygotowaniu tych „narzędzi”, dr Panin mógł rozpocząć właściwą pracę — wyodrębnianie tysięcy liczbowych zależności. Gdy ten etap pracy się rozpoczął, skompletował on 40000 stron materiału, w którym znajdziemy kalkulacje, liczbowe fakty i inne matematyczne układy. Na stronicach tych precyzyjnie wyszczególnił miliony małych i zręcznie wykreślonych figur. Jego praca to tomy odkrywczej i jakby niekończącej się ciągłości. Regularnie każdego dnia przez pięćdziesiąt lat poświęcał od dwunastu do osiemnastu godzin na badanie strumienia struktur liczbowych Biblii. Fakt postawienia sobie zadania osiągnięcia tego niezwykłego celu i zadania tak ogromnego trudu, to dowód osobowości odkrywcy wyrastającej ponad przeciętność. Rezultat to coś znacznie więcej niż praca naukowa!

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Xystos

jezeli poznawaniu innych

jezeli poznawaniu innych swiatow zamiast astronomow powierzymy fizykom - wiecej o tychze swiatach zrozumiemy.
ziemia znajduje sie w czasie przebiegunowania a te z koleji wplywa negatywnie na ziemska magnetosfere ktura to z koleji odslania nam to co uprzednio niebylo widzialne,powinnismy przyzwyczaic sie do takich wiadomosci-bedzie ich wiecej z kazdym miesiacem.

Portret użytkownika KoFiPL

Jeśli takie rzeczy się

Jeśli takie rzeczy się dzieją, to według mnie zawsze chodzi o to co mówi w przekazie pan Leszek. Każda elektrownia atomowa nawet jak jest w 100% sprawna wywala mnóstwo zanieczyszczeń w parze, a te zanieczyszczenia nie znikają jak dym co2 że potrafią go skonsumować rośliny oddając nam w zamian czysty tlen - te zanieczyszczenia z powstałej pary i chłodzenia wody w tych wielkich kominach przez setki a nawet i może tysiące lat nie znikają od tak se.
https://www.youtube.com/watch?v=YtOHGM-0ysQ
Oni się o nas martwią bo:   WIEDZĄ !

Skomentuj